Potrzebuję porady w sprawie reklamacji butów.... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny, potrzebuję Waszej porady....
    Jakiś czas temu pisałam tu że buty mojego M kupione u ulubionego sprzedawcy szlag trafił. Buty firmówki-Caterpillary, kupione oczywiście okazyjnie za 99 zeta, po kilkunastu razach noszenia wyglądają tak...
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/jg/jf/6vh5/HpYjY7KzYPQf0z3BdB.jpg

    Po kolei: buty kupione 10.2012 r, M założył je dopiero wiosną tego roku, jako że to typowe półbuty. Miał je na nogach kilka razy i pękły tak jak widać, wzdłuż podeszwy, w jednym i drugim bucie. Wyglada to na ewidentną wadę obuwia.
    Wysłałam buty do reklamacji w czerwcu tego roku, po przepisowym terminie 3.07 dostałam odpowiedź o treści:
    "W wyniku szczegółowych oględzin stwierdzono miejscowe rozklejenia występujące w pbu pół parach obuwia. Rozklejenia te można usunąć za pomocą naprawy zgodnie z artykułem bla bla. Buty zostały naprawione. Innych wad nie stawierdzono poza uszkodzeniami mechaniczymi oraz naturalnymi zmianami użytkowymi. Brak podstaw do zwrotu gotówki lub wymiany"
    Podpisano pani jakaśtam ds jakości i reklamacji obuwia.
    Buty chamsko sklejone na całej długości, ale ok, pomyślałam, zobaczymy co dalej.
    M założył je pierwszy raz od czasu reklamacji w zeszłym tygodniu i oczywiście pękły jak złoto na poł długości podeszwy smile
    I teraz znowu będę je odsyłać, jak znam życie dostanę dokładnie taką samą odpowiedź a szczerze mówiąc zaczyna mnie to wkurzać bo na tym etapie chciałabym zwrot kasy, bo buty są zdecydowanie wadliwe.
    Podpowiedzcie jaki powinny być moje dalsze kroki, w życiu nic nie reklamowałam smile
    • może na tym etapie niech włączy się do sprawy rzecznik praw konsumenta. ja miałam problem z reklamacją w deichmann, miałam na własny koszt zrobioną ekspertyzę, a pani kierownik sklepu nie uznała i jej. skończyło się na piśmie rzecznika do siedziby we Wrocławiu i dopiero sprawa została rozwiązana na moją korzyść - zwrócono mi za przesyłkę do Wrocławia i za wykonaną ekspertyzę.
      • Nie uznano mi reklamacji farbujących butów. Wystarczyło, że poinformowałam sprzedawcę, że rozmawiałam z Biurem Konsumentów i zamierzam skierować do nich sprawę, a sprzedawca od razu zdecydował się oddać kasę.
      • Ja tez mialam problem z deichmannem,
        reklamowalam portfel ze skory,
        tam gdzie daje sie bilon przetarla sie skora po 6m uzytkowania.
        W sklepie mi odrzucili reklamacje, odebralam i udalam sie do rzecznika praw konsumenta nawet ich nie informujac ( w Katowicach w Auchanie jest stoisko) przedstawilam milemu panu sprawe ten napisal do deichmana pismo.
        Po tygodniu telefon ze mam przeslac portfel do Wroclawia.
        Kolejny tydzien i dostaje info ze reklamacja uwzgledniona i zwroca za portfel plus wysylka portfela do wroclawia, dostalam bon do ich sklepu wazny rok
        --
        Mama Emilki i Mateuszka
    • Zadzwoń do Miejskiego Biura Konsumentów (znajdź takie w swoim mieście). Tam powiedzą Ci co dalej robić i jeżeli reklamacja powinna być uznana to pomogą.
    • Sieciówki rzecznika mają gdzieś , nie każdy się go boi , bo on i tak nic nie może. Może byc mediatorem, ale nic nakazac nie może.
      Spróbuj jeszcze raz oddac buty do reklamacji, popros , zeby napisali, ze to druga taka sama reklamacja. Taką reklamację rozpatruje kierownik sklepu przewaznie. Niestety naprawiac mogą w nieskończonośc taka jest ustawa niezgodnosci towaru z umową. Możesz powiedziec przy żądaniach konsumenta, ze chcesz wymiany na inne. Zwrot gotówki tylko jak nie są w stanie naprawic, albo nie mają na co wymienic
    • Teraz złożyłam jeszcze taką samą reklamację jak poprzednio licząc się z tym, że buty zostaną "naprawione" i ponownie się rozkleją.
      Przy trzeciej reklamacji zażądałabym już zwrotu gotówki powołując się na nieskuteczność napraw (2 nieudane) i Art.8 pkt 4 ustawy mówiący o odstąpieniu od umowy w przypadku narażenia kupującego na znaczne niedogodności. A te znaczne niedogodności to brak butów rzecz jasna. Powodzenia!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.