• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Gofrownica z biedronki Dodaj do ulubionych

  • 26.01.14, 14:09
    Witam,
    jutro mają być w Biedronce gofrownice za całe 49,90 zł. Ja wiem, ze najlepsze to jakieś polskiej firmy, ale tamte kosztują ponad 200 zł, a ta kosztuje 1/4-1/5 cenę. Zastanawiam się nad ta biedornkową, tylko nigdzie nie mogę o niej znaleźć informacji, ile mocy i jak się sprawuje. Może ktoś z towarzystwa takową posiada? Albo os gdzieś słyszał smile Trzeba mi raz w tygodniu zrobić 4-6 gofrów, to nie będzie taśmowa produkcjawink Jak ta będzie nędzna, to w następnym miesiącu kupię sobie tą polecaną na forum, ale może ta jest godna uwagi?
    Edytor zaawansowany
    • 26.01.14, 14:28
      Czy ta gofrownica nie z biedronki o której piszesz to Dezal? Pisałam o niej w jakimś wątku.
      Kosztowała prawie 200 zł i ma moc 1300W. Robiłam gofry już z 3 różnych przepisów i za każdym razem po jakimś czasie gofry robiły się miękkie jak naleśniki. Chrupiące są na samym początku, ale jeśli poleżą to chrupkość znika po jakimś czasie. Tak więc wystarczy gofrownica powyżej 1000W, ale nie ma sensu kupować Dezala. Tak samo mówię moim znajomym, którzy podpytują mnie o naszą gofrownicę. Pzdr
      • 26.01.14, 14:30
        Przecież tak właśnie "działają" gofry - po jakimś czasie wszystkie tracą chrupkość z powodu wilgoci w powietrzu. Po prostu z innych gofrownic nie wychodzą chrupkie w ogóle.
      • 26.01.14, 14:43
        No właśnie na tą dezala się zastanawiałam. Nie mam w ogóle doświadczenia gofrowegowink Ale cała zimę chłopaki w niedziele na deser wsuwają goffery kupcze. I tak sobie pomyślałam, że jak stary ma gonić do cukierni, kasy też trochę to ciągnie to w domu sobie sami zrobimy. A i jestem z tych co wolną dopłacić i mieć porządne i na lata i fajerwerkiwink
    • 26.01.14, 14:47
      ja mam zwykła za 50 zł z rosmanna. gofry wychodzą idealne, chrupiące i pyszne. ale kwestia ciasta i tego co się dzieje z gofrem po upieczeniu, a nie od gofrownicy.
      w droższą bym nie inwestowała, gofry robię raz w miesiącu albo i rzadziej
      --
      KUBA UR. 22 MARCA 2005r. godz 9:10
      mamy swoje skarby, mamy coś czego nie zabiorą namsmile
      nasz punkt widzenia
      • 26.01.14, 15:35
        Ja używałam już i Dezala(mam u rodziców) i taniej gofrownicy z Tchibo(moc ok 1000 W) i mogę powiedzieć, że i z tańszej gofry się udadzą jeśli je pieczemy na najwyższym ustawieniu i długo, co najmniej 3 minuty. Potem studzimy je nie leżące na płasko, ale na kratce lub oparte o coś, a najlepiej od razu zjeść, po krótkim czasie zmiękną wszystkie, te z Dezala również.
    • 26.01.14, 17:58
      Głowy nie dam, ale wygląda jak gofrownica MPM model S-633G.
      • 26.01.14, 18:37
        Moja tesciowa ma taka stara chyba 25 letnia dezal, moja mama jakas noname,ja mam z lidla z zeszłego roku.przepis jeden i wszystkie goferki wychodzą pyszne i chrupiące i wszystkie po jakimś czasie robią się gumowe.bez względu w której były pieczone wink
        • 26.01.14, 19:20
          O wolałabym Lidlową, jakoś lubię ich produkty. Aktualnie jest w domu szał na grilla elektrycznego. Stary wszsytko w nim kopci i szcęśliwy, bo niesamżonewink a w lidlu to często są gorfrownice? Już od kilku tygodni zerkam tam na gazetki, ale nie widać gofrownicy.
          • 26.01.14, 20:27
            Natchnieta wątkiem odkurzylam gofrownice i właśnie skończyliśmy się obzerac pysznymi goferkami smile wyszło więcej wiec pierwszy raz przetestuje jak znoszą zamrażanie. A przepis z bloga mojewypieki,taki jedengzie na poczatku coś pisze ogofrach które robił tata wink
      • 26.01.14, 19:18
        W sieci ma różne opinie. Ale patrzę, że ma 1000 w mocy, więc może starczy.
        Pewnie ją nabędę, jak się sprawdzi to i tak będę do przodu, bo za jedną porcję goferów niedzielnych płacę ok 30 zlwink jak będzie ogólny szał itd. To za rok pierdyknę sobie tą droższą.

        A jaki to jest sprawdzony przepis? Ktoś się podzieli? Mogę kopać w internecie, ale tutaj pewniejsmile
        • 26.01.14, 20:58
          ja ma taką z Biedronki za niecałe 50 zł, kupiłam jakieś pół roku temu. Gofry wychodzą chrupiące, tylko czasem ciasto przykleja się do płytek, więc żeby nie musieć czyścić gofrownicy i się wkurzać to przed każdym nalaniem ciasta smaruje płytki pędzelkiem z olejem i jest ok.
          • 26.01.14, 23:03
            Proszę o przepis na pyszne gofry.
            • 27.01.14, 09:35
              Ja zawsze robie gofry z tego przepisu
              www.kwestiasmaku.com/dania_dla_dwojga/gofry/gofry/przepis.html
              Gofrownica no-name, z promocji w tesco. Gofry w ksztalcie malych serduszek. Z tego przepisu wychodzi mi ok 20 szt. Mozna proporcje z przepisu podwoic.
              Dobrze wypieczone sa chrupiace i pyyyyyszneeee smile

              --
              http://emoticons4u.com/dressed/bek044.gif Mery 03.04.06 ~~~ http://emoticons4u.com/dressed/bek055.gif Kris 23.04.09
            • 27.01.14, 13:15
              A ja z tego przepisu robię

              Z tą różnicą, że jedną szklankę mleka zastępuję szklanką wody gazowanej, wychodzą jeszcze bardziej chrupiące smile.

              Robię od wielu lat w gofrownicy Dezal - jest nie do zdarcia, inwestycja na lata.
              Przynajmniej raz w tygodniu jemy gofry.


              --
              http://i40.tinypic.com/2nstgux.png
              • 27.01.14, 14:44
                Polecam przepis na 'gofry pyszne i chrupiące' ze strony mojewypieki Dobre są też drożdżowe, jeszcze bardziej chrupiące, ale trzeba ciasto przygotować dzień wcześniej.
    • 27.01.14, 09:29
      Mam dokładnie taką MPM. Kupiona daaawno temu... działa bez zarzutów. Korzystam z niej zazwyczaj raz w tygodniu, tak jak autorka wątku ma zamiar. Nie widzę żadnych minusów. Nagrzewa się dobrze, ma regulację temperatury, łatwo się czyści. Nie mam niestety porównania do innych gofrownic, ale na moje potrzeby biedronkowa wystarczy wink
      • 27.01.14, 14:22
        Moje gofry wychodzą chrupiące, ale po wyciągnięciu kładę je na kratkę ( mam taką z mikrofalówki). Jeżeli gorące połozy sie na talerz, to zrobią się miękkie.
        Mam najtańszą i dosyc wiekową gofrownicę i jest ok, ale chyba skusze się na ta z Biedronki, bo moją ciężko się myje.
        Ja do przepisu dodaję jeszcze kwaśna śmietanę ( wydaje mi się, że to ona własnie dodaje kruchości)
        Daję: mąkę, jajko, mleko, cukier, śmietanę 18%, proszek do pieczenie, trochę oleju . Składniki dodaje na oko, żeby wyszła dosyć gęsta konsystencja. Białka ubijam osobno i dodaje na końcu. Jajka w zależności od ilości ciasta albo 1, albo 2.
        Tak samo robię ciasto na omlety ( syn uwielbia) tylko robię trochę rzadsze ciasto i nie dodaje proszku do pieczenia ( można dodać).
      • 27.01.14, 15:10
        Rano wysłałam kuriera (czyt. Brata nastolatka) i mam. Wieczorem pierwsze próbysmile dzięki za przepisysmile
        • 27.01.14, 19:06
          Maz dzis kupil. Pierwsze gofry zjedzone . Zakup uwazam za udany
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.