Dodaj do ulubionych

Okulary przeciwsłoneczne dla krótkowidza?

17.04.15, 17:34
Moja córka lat prawie 9 nie potrafi egzystować latem bez okularów przeciwsłonecznych. Ma nadwrażliwe oczy tak samo jak ja, więc rozumiem ją doskonale. Problem w tym, że moja córka od kilku miesięcy nosi okulary korekcyjne. Jest krótkowidzem. Pierwsze okulary dostała w ostatnim tygodniu sierpnia, więc lato już było za nami. W grudniu wymieniałyśmy szkła na mocniejsze. Teraz przed nami wizyta w przyszłym tygodniu, nie wiem czy znów z wymianą szkieł na mocniejsze, zobaczymy.
Powiedzcie mi jak to u Was wygląda. Czy wasze krótkowidzące dzieci chodzą w okularach przeciwsłonecznych? A jeśli tak to w jakich?
Pytałam już w optyku i powiedziano mi, że szkła korekcyjne przyciemniane są bardzo drogie. Do tego doszedłby jeszcze koszt oprawek i ewentualnie wymiana szkieł w naszych "starych" okularach. Przeraża mnie taki koszt. A na soczewki córka jest za mała.
Podobno są jakieś nakładki na okulary, tylko, że akurat na obecne oprawki, które nosi córka nie da się tego przyczepić, więc też musiałabym kupować od nowa całe okulary. A nie wiem czy te nakładki się w ogóle sprawdzają, nie spadają itp.
Doradźcie, żebym wiedziała o co ewentualnie prosić okulistkę.
Na razie ratujemy się czapką z daszkiem.
Edytor zaawansowany
  • figamarta 17.04.15, 17:47
    Dobrym wyjściem na lato są szkła fotochromowe: jasne w pomieszczeniach, ciemne w słońcu.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bf71xmv0kuky5.png
  • kokardka_80 17.04.15, 19:37
    Też jestem krótkowidzem i interesowałam się okularami przeciwsłonecznymi. Znajoma optyczka mówiła, że warto zrobić tak, że wybrać sobie okulary przeciwsłoneczne i w te oprawki wstawić szkła z korekcją. Wyglądają jak normalne okulary przeciwsłoneczne. Są też przyciemniane w normalnych oprawkach, ale wygląda się w nich koszmarnie. Tylko koszt tych szkieł jakoś sporo wychodziło, a skoro córce wada rośnie..
  • 08maja 17.04.15, 20:21
    Przerabiałam ten temat 5 lat temu i wtedy wyceniono mi szkła na ponad 1000 zł ( co prawda normalne jakie ma córka to też koszt ok 500) więc darowałam sobie, ale ona nie ma nadwrażliwych oczu i kapelusz z dużym rondem używa tylko przy ostrym świetle w bardzo upalne dni, a te nakładki ( przynajmniej wtedy) to takie klapki na okulary podnoszone do góry - wygląda to dziwnie. Zapytaj okulistę o fotochromy, choć wydaje mi się, że nie są wskazane u dzieci to w przypadku twojej córki przy nadwrażliwości na światło może okazać się że nie ma przeszkód.
  • sonrisa06 17.04.15, 20:59
    Zaczyna mnie lekko przerażać ten temat. Ja jako dziecko nie funkcjonowałam w ogóle bez okularów od słońca. Nie widziałam nic, zupełnie nic w słońcu, a łzy płynęły mi ciurkiem. Nawet mam takie zdjęcie w sukience komunijnej i w okularach przeciwsłonecznych - komiczne. Teraz jest troszkę lepiej.
    Moja córka nie ma aż takiej nadwrażliwości i w takim wiosennym słońcu jeszcze daje radę (ja już nie), ale jak się zrobi gorąco, to już bez okularów ani rusz. Na rowerze też bez okularów nie pojedzie.
    W zeszłym roku jeszcze nam się udało, bo ta wada wyszła na koniec wakacji, ale już wtedy wiedziałam, że będzie problem.
  • 08maja 17.04.15, 21:15
    A dużą ma wadę? Większość okulistów, przynajmniej pracujących w klinikach akademickich zaleca noszenie okularów u dzieci powyżej 2-2,5 ( plusy, minusy) Jak nie ma dużej wady to może nie potrzebuje okularów i może używać zwykłe przeciwsłoneczne. Ogólnie warto zawsze zasięgnąć opinii drugiego okulisty, mówię to z własnego doświadczenia - jako dzieci ja i mój brat nosiliśmy niepotrzebnie przez prawie rok okulary, bo okulista stwierdził że skoro przyprowadziła nas mama w okularach to pewnie mamy jakąś wadę i ją "znalazł"
  • sonrisa06 17.04.15, 21:38
    Moja córka ma spora wadę, na jednym oku ma na pewno - 2, a na drugim nie pamiętam czy mniej czy więcej.
    Ja mam bardzo dobry wzrok i nigdy okularów nie potrzebowałam, zresztą w całej naszej rodzinie nikt w okularach nie chodzi, więc temat dla mnie zupełnie nowy i nawet nie mam kogo zapytać.
    Córka w okularach chodzi cały czas, tylko na noc zdejmuje. W ogóle nie ma mowy, żeby była nawet w domu bez okularów. Mówi, ze źle widzi i chce te okulary nosić cały czas.
  • 08maja 17.04.15, 22:28
    W takim razie spytaj okulistę o fotochromy jak będziesz zmieniać okulary, tylko w nich ( według mojej mamy) nie chodzi się cały czas komfortowo, jak zmieni się naświetlenie to szkła potrzebują trochę czasu by się dostosować, no chyba że są teraz lepsze szkła, bo mama ma obecne okulary od 7-8 lat, a w fotochromach chodzi od kiedy pojawiły się w Polsce,
    Może też tańszą opcją będzie : oprawki + 2 komplety szkieł - fotochromy na lato a zwykłe na zimę
    Jak nie zostają ci te nakładki, te choć tanie nie są zbyt ładne no i trzeba mieć w odpowiednim kształcie własne oprawki
  • makoc 17.04.15, 23:14
    ja mam wadę tylko -0,75, okulary noszę tylko na zewnątrz, głównie podczas prowadzenia samochodu, w kinie. Ale w zwykłych okularach przeciwsłonecznych źle widzę. Zakupiłam okulary z przyciemnianymi szkłami korekcyjnymi i był to koszt prawie 350 zl (ale udało mi się znaleźć bardzo tanie oprawki).
  • k_masny 19.04.15, 20:37
    Z tego co wiem, to minusów nie wolno nosić cały czas. To są okulary do patrzenia w dal. Na tv, do samochodu, czy do kina, no i pewnie na tablicę. Czy córkę nie bolą oczy, gdy nosi cały czas?
    Też mam minusy i lekką nadwrażliwość na słońce. Czasem nawet przy śniegu w zimie źle widzę. Dostałam zalecenia, żeby jak najmniej korzystać z okularów.
  • agni71 20.04.15, 08:06
    Jak to nie mozna korzystać cały czas? Przecież to sa okulary korekcyjne, noszone po to, by dobrze widzieć, tak jak zdrowi bez okularów! Jesli boli głowa, to znaczy, że okulary są źle dobrane. Jak ktos ma -8 czy -10, to tez ma nosić tylko przez pół dnia?
  • solaris31 20.04.15, 08:59
    jakąś bzdurę słyszałaś wink ja kocham swoje okulary, dzięki nim ludzi poznaję na ulicy i nie robię sobie zmarszczek wokół oczu wink

    całymi latami nosiłam okulary stale. teraz, jak jestem starsza i oczy mi trochę słabną, w bliży idę w kierunku plusów, więc czasami w domu okulary rzeczywiście ściągam. ale to od niedawna. wygodniej mi bez okularów. kiedyś książki czytałam w minusach, i było ok.
  • sonrisa06 20.04.15, 09:18
    k_masny napisała:

    > Z tego co wiem, to minusów nie wolno nosić cały czas.

    Nic takiego nam okulistka nie mówiła. Mówiła, że w domu może nie nosić jeśli chce, ale córka chce nosić i nosi cały czas. Czyta też w okularach.
  • erty02 20.04.15, 10:46
    k_masny napisała:

    > Z tego co wiem, to minusów nie wolno nosić cały czas. To są okulary do patrzeni
    > a w dal. Na tv, do samochodu, czy do kina, no i pewnie na tablicę.

    tylko do kina i na tablicę to może przy wadzie -0.5 dioptrii
    przy wadzie powyżej -1.5 dioptrii nie da się funkcjonować bez okularów, nie widać twarzy ludzi na ulicy, numeru autobusu itp.

    krótkowidz, który ma wadę kilku dioptrii, widzi nieostro już na odległość kilkudziesięciu centymetrów i "minusy" są mu potrzebne przez cały czas
  • agik82 18.04.15, 07:35
    mam podobnie, -2,75 i jeszcze astygmatyzm
    nosiłam fotochromy i dla mnie to porażka, i komfort noszenia i wygląd okularów

    zrobiłam u optyka korekcyjne ciemne i jest ok, tylko optyk z prawdziwego zdarzenia, gdzie od lat kupuję okulary, a nie sieciówka, bo tam mają chore ceny,
    może u was też jest jakiś mały lokalny optyk, z wieloletnim doświadczeniem? u mojego naprawiają to, co w dużym salonie na V... się podobno nie da

    za szkła i oprawki zapłaciłam nie więcej jak 200 zł, a w oprawkach mogłam wybierać do woli

  • erty02 18.04.15, 11:05
    fotochromy wyglądają beznadziejnie

    może spróbujcie przymierzyć w decathlonie nakładkę polaryzacyjną:
    www.decathlon.pl/nakadki-clip-polarized-s-id_8278665.html
  • neonatka 18.04.15, 11:55
    Ja noszę nakładki na okulary. Przy zakupie nowych oprawek trzeba poprosić optyka o takie z nakładkami przeciwsłonecznymi. Moje są przyczepiane na magnesy po obydwu bokach i nie spadają. Oprawki kosztowały ok 400zł. W przypadku rosnącej wady wzroku jest to o tyle dobre, że wymienia się tylko szkła w okularach a nakładki pozostają bez zmian.
  • jzabro 18.04.15, 21:05
    Ja nakładam zwykłe okulary przeciwsłoneczne na szkła korekcyjne (noszę 2 pary na sobie) i ten sposób świetnie się u mnie sprawdza. Korekcyjne maja małe szkła i delikatna oprawę, a na wierzch nakładam duże przeciwsłoneczne szkła ('muchy'). W ten sposób chodzę od kilku lat i żałuję, że tak późno na to wpadłam.Nie muszę się też martwić o filtr p/ słoneczny w okularach p/ słonecznych, bo filtr mam w szkłach korekcyjnych, kupuje więc zwykłe tanie p/ słoneczne z marketu.
  • kolina01 18.04.15, 23:30
    Jestem krótkowidzem od podstawówki i przerobiłam już ten temat wielokrotniewink

    Można kupić sportowe okulary słoneczne, w których pod spodem montujesz normalne najtansze szkla korekcyjne:
    www.asport.pl/p/29919,54/okulary-polaryzacyjne--wymienne-szkla--wkladka-na-szkla-korekcyjne-arctica/?shopgate_redirect=1

    Można kupiuć oprawki, z takimi nakładkami na magnes - Solano takie robi, ale kiepsko to wygląda. Meskich mają spory wybór, na moją małą twarz żadne nie pasowały.
    Ale widze teraz w necie, nawet ładne wersje dla dzieci:
    iokulary.net/okulary-korekcyjne-solano-cl-50011-b-51-17-135-p-6637.html

    Można wstawić szkła korekcyjne w okulary słoneczne. Ważne, zeby te oprawki nie mialy wygiętych szkiel- tylko proste - teraz akurat pełno takich okularów słonecznych, bo takie sa w modzie.
    soczewki + koszt okularów slonecznych.
    NIe jest to az takie drogie, najprostsze za 100pln juz znajdziesz :
    www.optykwnecie.pl/18,soczewki-korekcyjne-orma-physio-sun.html

    Tylko, ze pewnie wada bedzie rosła i trzeba wymieniac szkla raz na roksad
  • mruwa9 19.04.15, 01:43
    to chyba zle ci powiedziano w zakladzie optycznym. Albo zalezy, co uwazasz,za bardzo drogo.
    Barwienie szkiel korekcyjnych wymaga doplaty, ale nie pamietam, zeby to byla cena zaporowa,przynajmniej dla mnie, raczej ponizej 100 zl . Zawsze mozesz szukac ofert w sieciowkach z cyklu "kup jedna pare, okulary przeciwsloneczne dostanisz za darmo".
  • mruwa9 19.04.15, 01:48
    a tak w ogole popytaj w roznych zakladach optycznych o ceny okularow z barwionymi szklami korekcyjnymi. I zrob corce takie okulary, zamiast nakladek, ktore beda spadac wygladac szpetnie i jeszcze przeciazac okulary z przodu.
    Fotochromy pewnie sa drozsze i brzydkie, ale moga stanowic alternatywe, zeby corka nie musiala wszedzie nosic ze soba dwoch par i zmieniac, wychodzac z domu/wchodzac do domu. Jako uzytkowniczka dwoch par okularow wiem, o czym mowie. Dla aktywnego ruchowo dziecka moze to byc jeszcze bardziej uciazliwe.
  • silje78 19.04.15, 17:01
    mój mąż w poprzednim miesiącu wymieniał okulary na nowe. w vision express. w cenie okularów korekcyjnych dostał okulary przeciwsłoneczne (korekcyjne). za nowe oprawki ze szkłami pocienianymi (nie pamiętam dokładnie o ile, ale była to "przedostatnia" z opcji przed najcieńszymi), ze wszystkim powłokami zapłacił ok 890zł. wiem, że cena nie jest najniższa, ale wadę ma -6 i do tego cylinder na obu oczach.
    może podejdź do nich i zapytaj ile ci wycenią za komplet. nie wiem czy ta promocja jeszcze obowiązuje. rok temu mąż wymieniał okulary na nowe u innego optyka i za same szkła zapłacił prawie 600zł, wstawiane w jego oprawki.
    --
    OLA 16/09/2007
  • solaris31 19.04.15, 18:48
    pojęcie - drogo - jest względne. ja od wielu lat noszę barwione szkła korekcyjne, jestem zachwycona wink ostatnie robiłam w ub. roku, koszt około 300-400 zł , razem z oprawkami.
  • 08maja 19.04.15, 19:38
    Dokładnie pojęcie drogo jest względne- wszystko zależy od szkieł i od tego jak długo posłużą - dopłata za barwienie to chyba 60 -200 zł za szkło, u mojej córki normalne szkła to koszt 550 ( po refundacji - tyle płaciłam w lutym) + barwienie byłoby razem ok 750-800 + oprawki, a te bezpieczne dla dzieci to min, 200 zł. więc mamy ok 1000 zł za okulary na jeden sezon - wg mnie drogo. Jak ktoś nosi szkła proste to pewnie koszt jest dużo niższy, ale dla dziecka na jeden sezon pewnie byłoby też 500-600 zł. I druga sprawa czy dziecko będzie miało przy sobie zawsze 2 pary okularów.
    Myślę że warto byś przed wizytą u okulisty wyceniła (wg aktualnych) okulary barwione, fotochromy + oprawki do których można przyczepić nakładki.
    Tak zastanawiając się ostatnio nad tym dochodzę do wniosku że chyba najkorzystniej byłoby poszukać fajne oprawki z nakładkami i wymieniać tylko szkła, przynajmniej dziecko nie zapomni zabrać ze sobą drugich ( jak może się zdarzyć w przypadku barwionych), a przy zmianie naświetlenia nie będzie ściągać fotochromów.
  • sonrisa06 20.04.15, 06:22
    Dzięki za wszystkie odpowiedzi, czytam i myślę co będzie najlepsze i głowa już mi pęka. Fotochromów raczej bym nie chciała. Ładne to nie jest na pewno, a czy polecane dla dziecka to zapytam okulistkę. Waham się między barwionymi szkłami korekcyjnymi, a tymi okularami z nakładką.
    Rzeczywiście byłoby to uciążliwe nosić (i pamiętać) o dwóch parach okularów i je zmieniać. Szczególnie u ruchliwego dziecka, ale z drugiej strony obecne okulary córka bardzo lubi. Oprawek szukałyśmy bardzo długo, żeby się córce podobały i rzeczywiście dobrane są dobrze do jej buzi. Córka wygląda w nich bardzo ładnie i myślę, że okulary z klapką musiałyby być i tak drugimi, dodatkowymi okularami, bo z obecnych oprawek córka nie zrezygnowałaby. W efekcie i tak musiałabym dokupić oprawki i wymieniać szkła w dwóch parach. Tyle, że wymiana zwykłych szkieł co roku byłaby pewnie tańsza niż wymiana szkieł barwionych. Teraz ma oprawki success, takie jak te, tylko czarno-fioletowe (zamiast tego niebieskiego jest ciemny fiolet)
    www.e-okularnicy.pl/success/6589-su-2394.html
    do tych oprawek nie da się dołożyć tej przeciwsłonecznej nakładki.
    Ostateczną decyzję podejmę po wizycie u okulisty i optyka. Na coś się muszę zdecydować.
  • sonrisa06 21.04.15, 14:59
    Dziś byłyśmy u okulisty. Wada córki nie pogłębiła się, kolejna kontrola w sierpniu i mam nadzieję, że wówczas też nie będzie gorzej.
    Z tymi okularami od słońca jest u nas w mieście tragedia. Obeszłam kilka zakładów optycznych, tych w śródmieściu, bo dalej mi się nie chciało jeździć i w sumie tylko w jednym była kompetentna osoba. To ten sam optyk, w którym kupowałam córce obecne okulary. Fajna kobitka długo ze mną rozmawiała i sama namawiała, że by w razie wątpliwości jeszcze odwiedzić konkurencję. Ale konkurencji, to ona nie ma żadnej, bo konkurencja
    - nie ma oprawek z nakładką (na takich stanęło)
    - nie będzie miała takich oprawek, bo nie ma zapotrzebowania, bo rodzice nie kupują dzieciom krótkowidzącym okularów od słońca, bo za duży koszt
    - bo nakładki nie da się dokupić w razie zgubienia (da się dokupić koszt ok 60 zł)
    - o tych z barwionymi szkłami też nie chcieli gadać,
    Wróciłam więc do tego pierwszego optyka, do tej fajnej kobitki i czekamy na dostawę oprawek z nakładką. Była tylko jedna sztuka, zamówiona przez kogoś, bardzo ładne i córce też się podobały. Finansowo wyjdzie taniej niż z barwionymi szkłami (ok 300 zł), a i córka woli te z nakładką, bo będzie miała dwie pary korekcyjnych i już się cieszy, że będzie raz w jednych, a raz w drugich chodziła do szkoły.
  • jzabro 21.04.15, 15:46
    Na takie cienkie oprawki spokojnie da się nałożyć zwykłe okulary p/ słoneczne o nieco większych oprawkach w sposób opisany powyżej przeze mniej, koszt niewielki, warto spróbować
  • annnwak 21.08.19, 10:11
    Nakładki przeciwsłoneczne na okulary to rewelacyjny pomysł, a szczególnie takie nakładki, które nie spadną, są idealnie dopasowane. Na przykład polecam okulary Solano z nakładką przeciwsłoneczną, gdzie działa to na magnes: www.wokularach.pl/okulary-korekcyjne-solano-solanokorekcyjne - w jednej cenie ma się jakby dwie pary okularów i nie widać absolutnie łączenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka