Dodaj do ulubionych

Kto pomoże spakować się nad morze ?

09.07.15, 21:38
No właśnie.... swoje pytanie kieruję do osób wyjeżdżających nad polskie morze. W tym roku postanowiliśmy pojechać na 2 tygodnie, nad polskim morzem nie byłam od jakiś 20 lat smile Jakoś mało atrakcyjny wydawał mi się ten kierunek ze względu na kapryśną pogodę. W tym roku postanowiłam zabrać syna na 2 tygodnie ( Ustka, Kołobrzeg). No i kompletnie nie wiem co mam zabrać, wprawę mam w pakowanie się w ciepłe kraje, tu kompletnie nie wiem ile czego, w jakich proporcjach. Da się uśrednić mniej więcej ile czego ? Wiem, że pogoda może być różna, ale może ktoś ma większe pojęcie i doświadczenie niż ja. Dodam, że dzieciak 8lat, ja nie zamierzam za bardzo bawić się w praczkę wink. Bluzy, kurtka - jakiej grubości, spodnie długie - ile par, czy potrzebne np. wieczorami, bluzki z długim rękawem - brać , nie brać. Hmmm, nie wiem na wyjazdy zagraniczne w ogóle ich nie brałam...
Pomoże ktoś ? smile Wyjazd przełom lipca/ sierpnia.
Obserwuj wątek
    • 3fanta Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 09.07.15, 21:46
      Weż bluzę kurtkę,jakiś sweter.Nad morzem lubi wiać.Kalosze też wskazane jakbyś po deszczu lubiła pospacerować to czyszczenie butów potem koszmar.nakrycie głowy na upały i jak nie chcesz prać to zmiana ciuchów i bielizny na każdy dzień.Jak jedziecie samochodem to nie powinien to być dla ciebie problem

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png
      • sonrisa06 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 09.07.15, 22:44
        Jadę nad morze z córką 9 l. Na dwa, a bardziej prawdopodobne, że na trzy tygodnie. Prać nie będę, bo jadę wypocząć, a poza tym ja leniwa jestem i wygodna. Też już myślę co spakować, bo wyjeżdżamy za tydzień z kawałkiem. I oto co wymyśliłam.
        - bluzki z krótkim na każdy dzień wyjazdu
        - majtki na każdy dzień
        -piżamy ze cztery
        - bluzki na ramiączkach - kilka sztuk (nie wierzę w takie upały)
        - bluzki z długim rękawem kilka sztuk (3-4), bo bardziej prawdopodobny u nas zestaw to krótki rękaw i bluza + kurtka
        - bluzy rozpinane 4 sztuki
        -jeden polar rozpinany
        -jedna kurtka typowa od deszczu, cienka
        -jedna kurtka parka (akurat mamy taka bardzo fajną i myślę, że w razie niepogody to ona będzie najwięcej w użyciu)
        -jedna kurtka z membraną
        -jedne spodnie dresowe (bo tylko jedne mamy)
        -legginsy długie kilka sztuk, plus legginsy 3/4 kilka sztuk, plus spodnie długie ze 4 pary
        -krótkie spodenki (5-6), sukienki i tuniki kilka sztuk
        Poza tym kalosze, crocsy, sandałki, klapki japonki, obuwie sportowe oraz trampki.
        Myślę jeszcze wziąć jakieś chusty pod szyję na wietrzną pogodę oraz kapelusz słomkowy na upał.
        Ostatni raz byłam nad morzem 4 lata temu na przełomie lipca i sierpnia. Na dwanaście dni pobytu jeden (dokładnie jeden) dzień był słoneczny wręcz upalny. Pozostałe dni były ciepłe, ale nie gorące, za to pochmurne i z przelotnym deszczem. Przynajmniej jeden raz dziennie krótko padało.
    • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 09.07.15, 22:29
      bluzek z długim nie brałabym, wystarczą T-shirty i bluza + ew. kurtka, gdyby było bardzo zimno.

      Weź ze dwie pary dresów i jedne elegantsze spodnie, kilka par bermudów, buty kryte, sandały (jesli nosi), crocsy, buty na deszcz (półbuty z goreteksem albo kalosze).

      na głowę cos od słońca

      majtek i par skarpet tyle, ile dni pobytu
        • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 09.07.15, 23:21
          U moich dzieci latem nad polskim morzem najlepiej sprawdzały sie zawsze dłuższe bermudy, takie za kolano, a typowe długie spodnie zakładane były rzadziej, stąd moja propozycja. Oczywiście, pogody sie nie przewidzi, można wziąć więcej długich, wygodnych spodni. Z nieprzemakalnymi bym nie przesadzała, chyba, że ktos faktycznie lubuje sie w długich spacerach w rzęsistej ulewie. Ja przy takiej pogodzie wyjścia ograniczam do minimum.
          • dwellajna Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 09.07.15, 23:31
            e zawsze dłuższe
            > bermudy, takie za kolano

            miałaś więc szczęście do pogody smile

            Z nieprzemakalnymi bym nie przesadzała, chyba, że ktos
            > faktycznie lubuje sie w długich spacerach w rzęsistej ulewie. Ja przy takiej po
            > godzie wyjścia ograniczam do minimum.

            a PO deszczu (stan, który nad Bałtykiem potrafi trwać długo, nie leje, ale jest mokro)? mokry piasek, mokra trawa, mokre place zabaw? jak dziecko ma się bawić? chyba, że się li i jedynie spaceruje promenadami czy jak to się nazywa
          • czarna.perla Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 09.07.15, 23:45
            jeżdzimy nad morze prawie co roku i wg mnie należy tam zabrać pełen przekrój garderoby bo pogody nie idzie w żaden sposób przewidzieć. Nawet jeśli dzień jest ciepły to wieczorami bywa bardzo zimno i wietrznie a my nie każdego dnia plażujemy za to prawie codziennie jesteśmy na plaży wieczorami a potem jeszcze grilujemy albo siedzimy przy ognisku więc biorę sporo długich rękawów i długich spodni.
            Syn w zeszłym roku miał 9 lat, oto jego garderoba (tak w przybliżeniu):
            kąpielówki (2 szt,)
            koszulki z krótkim (dużo)
            krótkie spodenki (ze 4-5 szt. powinno wystarczyć)
            spodnie dresowe (też 4-5 szt.)
            kapelusze i czapki z daszkiem
            sandały, klapki, buty trekingowe, tenisówki, kalosze
            polar
            bluzy na suwak (4-5 szt.)
            softshel
            bezrękawnik
            chustka pod szyję
            cienka bawełniana czapka
            Jeździmy na tydzien i pozwalam dzieciom brudzić się do woli, pralkę mam do dyspozycji więc to żaden problem jeśli musze coś przeprać.
            --
            Pierożek 20.07.2005
            Truskaweczka 09.04.2008
    • iberka Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 00:34
      są pralnie gdzie zanosisz, płacisz, odbierasz czyste wink. Nigdy nie pakuję dużo, bo po co. Po prostu normalnie. W razie kataklizmu pogodowego, brudu po czubek głowy i niemożności doprania a w pralni kupuję nową koszulkę/ spodenki co tam byłoby potrzebne. Nie jedziesz do buszu smile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
    • agusia1458 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 09:26
      My tak jak czarna.perła bierzemy ubranka i typowo letnie i cieplejsze. W tamtym roku w czerwcu dzieciaki chodziły przeważnie w dresach i bluza+ kurtka przeciwdeszczowa (na 22 dni przez 14 padało) natomiast we wrześniu praktycznie cały czas były w użyciu krótkie spodenki i koszulki krótki rękawek w ciągu dnia, wieczorem dresy .Jak masz możliwość to weź więcej. Dla wygody my ubrania wysyłaliśmy kurierem w dzień wyjazdu.
        • patatajowa Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 09:48
          nie biore duzo bo na miejscu zawsze mamy pralke wink
          obowiazkowo crocsy,kurtki p/deszcz i cos na uszy bo pizdzi... ja mam juz starsze dzieci które w piachu nadmorskim sie nie tarzają i na mokrym nie siadają wiec gumowych spodni nie biore,a w kaloszach na spacer nie chodzą bo to obciach....
          a na pocieszenie powiem ze nad Bałtykiem moze tez byc ciepło-naprawde ! wink
          uwierzyłam w zeszłym roku-bylismy na poczatku lipca i na 2 tygodnie pobytu padało 1 raz-w nocy przedostatniego dnia smile to tak dla rownowagi chyba bo podczas poprzednich lat mielismy zawsze 1-2 dni słoneczne i bezdeszczowe na 2 tyg pobytu.
        • natalek79 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 09:50
          komary? naprawdę? kurcze jeżdżę nad nasze morze od kilku ładnych lat, zawsze na 2 tyg i zawsze cieszyłam się, że to rejony dziwnie wolne od tych insektów, a moje dzieci źle reagują na ich ukąszenia... My zwykle mieliśmy szczęście do ślicznej pogody - wyjazdy czerwiec, lipiec. W tym roku po raz pierwszy w sierpniu. Wieczory przy i na morzu chłodnawe, ale moim dzieciom spodnie 3/4 zawsze wystarczają a ewentualnie na górę bluza, wiatrówka, cienki softshell itp. Zawsze mam do dyspozycji pralkę, suszarkę, żelazko - nie muszę się stresować i pakować tony ubrań, a przy 5 osobach to byłaby niezła ilość. Skarpetek nie biorę na każdy dzień, bo przecież w sandałach ich nie noszą. Za to stroje w większej ilości, bo na plażę czasem i dwa razy dziennie idziemy, a nie lubimy zakładać wilgotnego, albo takiego z piaskiem, no i w zależności od słońca różne, bo i koszulki z uv bierzemy, ja z córką prócz bikini zawsze i tankini mamy.
            • natalek79 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 10:06
              No chyba, że ja się po zbyt dobrych kurortach obijam i tam komary mają zakaz wstępu big_grin W Sopocie nigdy na nie trafiłam, Jurata też czysto...mam nadzieję, że Międzyzdroje mnie nie zawiodą... Chociaż zastanawiam się właśnie czy do Zakopanego dzieciom spakować jakie Raidy czy górskie powietrze tez im nie służy... Patatajowa ja mam moskitiery zamontowane to zawsze średnio zauważam komary, ale mam wrażenie że w tym roku i tak jest w Rz. luz...
            • dwellajna Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 10:26
              ale koleżanka wyżej o komarach napisała w Świnoujściu, a to zupełnie inna bajka niż Trójmiasto i okolice, i w sumie reszta wybrzeża big_grin Świnoujście to czarny punkt na komarowej mapie Polski, nawet na Mazurach tyle nie ma. Z tego co wiem rokrocznie władze miasta jakies zmasowane opryski przeprowadzają i nic to nie daje.
            • agni71 Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 11:01
              Ty jestes z Rzeszowa, prawda?

              Czy w twoim mieście lub okolicach jest cos ciekawego do zobaczenia, turystycznie? Planuję 2 - 3 dodatkowe noclegi na trasie z Bieszczadów do Warszawy i tak się zastanawiam, gdzie uderzać. Na pewno chcę do Sanoka, no i myślę o takich dośc oczywistych propozycjach, jak Łańcut, Sandomierz. Ale może taki Rzeszów ma coś ciekawego, co warto zobaczyć?

              • patatajowa Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 11:25
                Sanok-skansen -zdecydowanie polecam, pokazywalismy rodzinie jakis miesiac temu-wszystkim sie bardzo podobało.Łańcut-zamek rowniez trzeba zobaczyć.Sandomierz- no mozna wink
                jak tak teraz mysle to nic szczególnie ciekawego mi do głowy nie przychodzi jeśli chodzi o zwiedzanie....a! fontanna multimedialna tongue_out
                • agni71 Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 11:38
                  dzięki patatajowa, to Rzeszów odpuszczam

                  W Sanoku planuję Muzeum Historyczne, ze szczególnym uwzględnieniem Galerii Beksińskiego, i właśnie Skansen. Czy w tym skansenie są zwierzęta? Na stronie www jakoś nie widzę...

                  Ciekawa jestem, czy mają zniżki dla osób z Kartą Dużej Rodziny, ostatnio bylismy w skansenie w Klukach i z kartą bilety były w b. atrakcyjnej cenie, a tu widzę tylko normalny i ulgowy, nawet nie wymieniają zwykłego rodzinnego uncertain
                  • patatajowa Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 11:55
                    ze zwierzat to sa ptaki w okolicznym lesie i konie tongue_out tzn. teren do zwiedzania jest spory i mozna wynajac sobie bryczke z końmi wink znizki na karte nie ma. no i przewodnik kosztuje 50 zł od grupy,proponuje poczekac przy kasie i zebrac grupe bo do wnetrz bez przewodnika nie wejdziecie co za bardzo sensu nie ma przy zwiedzaniu....
                      • beataj02 Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 13:30
                        Ja nie z Rzeszowa, ale podpowiem, co można (a niektóre należy!) zwiedzić, bo to "nasze" wakacyjne rejony wink
                        1. Rzeszów - trasa podziemna i Muzeum Dobranocek
                        2. Łańcut - nie tylko sam Zamek, jeszcze powozownia, storczykarnia, park, wieża z wystawą czasową... W sklepie przy Fabryce POLMOSu można kupić regionalną wódkę, Rosolis pyyycha i idealna na prezenty (trzy smaki - ziołowa, kawowa i różana, o dziwo ta ostatnia najlepsza)
                        3. Jarosław - cały piękny, cerkiew, Muzeum, trasa podziemna (kupiecka)
                        4. Przeworsk - letnia siedziba Potockich, filia Zamku łańcuckiego i Muzeum Straży Pożarnej
                        5. Kolbuszowa - skansen, ogromny
                        6. Przemyśl - Muzeum tzw. Nowe (imo najsłabsze), stara kamienica z odtworzonymi poszczególnymi pokojami z róznych epok, Muzeum Fajek i Dzwonów (rewelacja)
                        7. Leżajsk - Bazylika z pięknymi organami (koncerty!!) i Muzeum przy niej (świetne zbiory misjonarskie oraz dawnych ksiąg i obrazów - niestety, organizacyjnie kuleje możliwość zwiedzania...), Muzeum Ziemi Leżajskiej (stary browar, wycieczka przez produkcję piwa, wystawy czasowe, ludowe drewniane zabawki)
                        Jeszcze jest fajny mini-skansenik z pokazem wyrobów z gliny i kilkoma chatami, ale nie pamiętam mieściny... W ogóle rejon mocno niedoceniany, a piękny smile
                        --
                        "Nie mam nic przeciwko temu, by moje pociechy wyrosły na ludzi, którzy uważają, że urządzanie mieszkania polega na ustawianiu półek na książki"
                        • patatajowa Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 14:36
                          hmmm, tu gdzie sie mieszka,pewnie sie nie docenia lokalnych "atrakcji" wink
                          -trasa podziemna -ok nawet ciekawa
                          -muzeum dobranocek-dzieci totalnie znudzone nie wiedza za bardzo co ma w tym byc ciekawego, dla dorosłych sentymentu moze troche....
                          -Łańcut oczywiscie zawsze zwiedzaliśmy całościowo ale bez polmosu wink
                          -skansen w Kolbuszowej mozna sobie darowac jesli zwiedza sanocki
                          -koncerty organowe w Lezajsku-jesli sie wstrzelisz w termin
                          -mini skansenik z gliną to zapewne Medynia Głogowska smile -tu dzieciaki były ze szkoły niedawno i faktycznie lepienie na kole sie podobało smile
                          • beataj02 Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 15:27
                            Ooo, Medynia, widzisz wink
                            Polmos - cóż, trzeba mieć jakieś wady big_grin
                            My bliżej Leżajska, więc stąd Kolbuszowa, do Sanoka kawałek.
                            Może ktoś coś jeszcze podpowie? A ta przejażdżka wąskotorówką z Jarosławia ma sens?
                            --
                            "Nie mam nic przeciwko temu, by moje pociechy wyrosły na ludzi, którzy uważają, że urządzanie mieszkania polega na ustawianiu półek na książki"
                            • agni71 Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 15:39
                              Dzieki dziewczyny, wypisuję sobie z waszych propozycji, to co dla mnie wydaje się być interesujące. Coraz bardziej mi się klaruje, co i gdzie. Oprócz Sanoka raczej na pewno będzie Łańcut. Może Jarosław, skoro ładny. Jeden skansen chyba wystarczy. Przemyśl kusi, ale muszę jeszcze sprawdzić na mapie odległości i co jest faktycznie po drodze, musze tez zacząć szukać noclegów. A jakies restauracje w Sanoku i Łańcucie?
                            • patatajowa Re: patatajowa - prywata OT 10.07.15, 15:53
                              beataj02 napisała:

                              > A ta przejażdżka wąskotorówką z Jarosławia ma sens? >
                              kolejka jedzie za długo i za wolno wink
                              a serio to ma sens w jedną strone jeśli jest taka mozliwość, jesli nie to tablet i smartfon j.w wink
                              w Bachórzu jest zajazd pod semaforem,bardzo smaczne jedzenie, na bocznicach stare wagony i stacja kolejowa. warto.
                              www.pogorzanin.pl/rozklad-jazdy
              • emily.1 Re: patatajowa - prywata OT 11.07.15, 00:11
                A ja mimo wszystko po lecą jednak zaglądnąć do Rzeszowasmile Na wszystkich nowo przybyłych Rzeszow robi wrażenie- na mnie jako miewzkajacej od lat szału nie robi, ale polecam zobaczyć fontann, przejść się po ładnym rynku i po ulicy 3go maja smile
                • natalek79 Re: patatajowa - prywata OT 13.07.15, 07:44
                  Rzeszów jest zaskakujący dla osób przyjezdnych, bardzo się podoba. Mieszkałam tu 15 lat temu, później w różnych miejscach w kraju, po czym 5 lat temu wróciliśmy do Rzeszowa. Zaskoczyliśmy się zmianami bardzo, chociaż przejeżdżaliśmy w tym czasie wiele razy po drodze w Bieszczady. Przez te ostatnie 5 lat odwiedziło nas sporo znajomych z różnych miejsc Polski (dużo ze Śląska) i wszyscy bardzo zaskoczeni, bo im się podkarpackie z dziczą niemal kojarzyło 😃 Ci co byli wiele lat temu też uznali, że zmienił się na plus nie do poznania. Przede wszystkim jest czysty i kolorowy. Wiadomo - mieszkając widzisz minusy, widzisz co brakuje, co trzeba zmienić/dopracować. Ale trzeba się cieszyć, że przynajmniej miasto nie jest szare, bure i wymarłe, bo sporo takich w naszym kraju... chociażby Opole, które dobrze znam - dla mnie zmieniło się mało i taki marazm tam zapanował, a przecież wojewódzkie miasto.
    • karolina33331 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 11:20
      Od 17 lat jeżdżę z dziećmi co roku nad Bałtyk ze względu na walory zdrowotne.
      Wszystko zależy czy będziesz mieć do dyspozycji pralkę.
      W tym roku byłam 2 tygodnie w czerwcu. Miałam ze sobą 4 dresy, softshell, kurtkę przejściową, kurtkę przeciwdeszczową, pelerynę przeciwdeszczową, 3 pary butów z goretexem, klapki japonki, kilka koszulek z krótkim rękawem, 2 pary szortów, bieliznę po kilka sztuk. Moim zdaniem cienkich rzeczy jak najmniej a zabrać należy kurtki i ekwipunek przeciwdeszczowy plus po kilka par pełnych butów najlepiej z gortexem czy inną membraną.
      • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 11:32
        Moim zdaniem cienkich rzeczy jak najmniej a zabrać na
        > leży kurtki i ekwipunek przeciwdeszczowy plus po kilka par pełnych butów najlep
        > iej z gortexem czy inną membraną.

        jakbym sie takich słuchała, to bym nie miała w czym chodzić w tym roku na przełomie czerwca i lipca wink

        Przez kilka pierwszych dni temp. były w granicach 20 stopni, słonecznie, czasem jakies chmurki, padało pierwszej nocy, a w drugiej połowie pobytu ok. 30 stopni i też bardzo słonecznie.

        Nie mówię, żeby przeciwdeszczowych rzeczy nie brać, ale po kilka par pełnych butów z goreteksem, to nawet nie posiadamy smile Jak but jest z goreteksem, to nie przemoknie, więc kilku par nie potrzeba smile
        • corrina_f1 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 12:34
          Od niedzieli jestem w Darłówku. Miały byc upaly po 30C, ,więc cieplejszych rzeczy wzielam niewiele. Tymczasem na plaży byliśmy RAZ. Aktualnie 15C i huraganowy wiatr, na morzu sztorm. Wczoraj bylo o tyle gorzej, ze jeszcze co chwila lało, zacinajac poziomo. Jestem zła, ze wzięłam za mało cieplych ubrań, nie wzięłam kaloszy itp...Na szczęście hotel w pełni wystarczalny dla dzieci.
          Pralnie w Darłówku sa dwie, jakby ktoś potrzebował.
          • toslawa Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 15:24
            Wg mnie więcej ciepłych rzeczy typu dresy i bluzy. Niestety nad morzem jak będzie brzydko to rzeczy nie będą schly. Jeśli jest upał to zwykły tischert wyschnie szybko. Dwie pary pełnych butów lub jedne kalosze . Byliśmy z 2 latkiem rok temu miałam stos koszulek i 3 bluzy które szybko ubrudzil bo ciągle na dworzu. Jedna blyza schla przez program wilgoć tydzień wink
          • agus7 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 15:30
            Najważniejszy jest PARAWAN. To na szczęście można kupic na miejscu smile jesli macie mozliwosc zabrac przydaje sie tez parasol plazowy i oczywiscie lezak smile
            Jeśli chodzi o ciuchy to jednak postawilabym na glownie krótkie spodenki i spodnie 3/4 - najlepiej typu moro albo szare (stopy zawsze warto w morzu zamoczyc), t-shirty, kostiumy kapielowe, sandaly, japonki, trampki, koszulki z krotkim rekawem i na ramiaczkach, biala cienka koszula (w razie spalenia sloncem), druga koszula typu dzinsowego nieprzepuszczajaca wiatru, koniecznie polar, bluza Z KAPTUREM, apaszka (koniecznie!), czapka z daszkiem, ale dla dziecka i cienka bawelniana na uszy, okulary sloneczne. Do tego oczywiscie pizamy, bielizna. Dla dziecka kurtka typu wiatrowka/przeciwdeszczowa jesli masz.
            Mysle ze najczestszy stroj nad Baltykiem to krotkie spodenki, t-shirt, bluza, japonki lub sportowe sandaly/crocsy, apaszka i nakrycie glowy na podoredziu.
              • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 16:29
                też czytam i ja pierdziu...
                mieszkam nad morzem i mój 9miesięczniak non stop na krótko (t-shirt i krótkie spodenki), córka w sukienkach na ramiączkach, no chyba że ok. 12stopni będzie, to coś ubiorą grubszego
                na deszcz kurta przeciwdeszczowa ok, ale toż w deszczu w sandałach można chodzić
                buty z goretexem - po kiego grzyba? co wy na trekking w góry jedziecie? toż sandały - gira wyschnie nawet po deszczu
                polary, tona bluz, dresów? co wy na sibir jedziecie? czapka na uszy? a to zima jest czy jak? apaszka (koniecznie!) to po co? bo też nie mogę rozkminić..
                nad morzem rzeczy nie schną? a to kurde gdzie my niby rzeczy suszymy? w brudnych chodzimy i zimą na kaloryferach wieszamy?
                • marshi Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 11.07.15, 21:15
                  Mieszkam w Gdyni i rozumiem Twój punkt widzenia. Czapka w lecie? Nie do pomyślenia, no chyba, że z daszkiem. Ale dla osób z głębi kraju, nasz mikroklimat to totalna egzotyka. U nas non stop wieje, tak została zbudowana Gdynia, i jesienią/zimą wilgoć potęgująca uczucie zimna. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Turyści niekoniecznie. 20 st. to dobra pogoda, a jak trafisz w Bałtyku 18 st. to siedzisz w morzu cały dzień smile Ja i moje dzieci tak robimy.
                  Byłam kiedyś w Rymanowie z dziećmi, pogoda idealna, niemal bezwietrznie i słonecznie. Pewnego dnia liście na drzewach zaczęły delikatnie się poruszać, rodzice ubierali dzieci w czapki, soft shelle i inne podobne wynalazki. Ja nawet nie poczułam wiatru.
                  • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 12.07.15, 21:52
                    ok, ale co to za wakacje, żeby w grubych ciuchach łazić, toż tu wcale nie jest tanio, lepiej wyjechać gdzieś, gdzie wiadomo, że pogoda dopisze, a niekoniecznie wyjdzie drożej, wystarczy dobrze zorganizować wyjazd. co do przegrzewania dzieciaków, to jest chyba norma w Pl, niezależnie od regionu.
                    • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 12.07.15, 23:55
                      niektórym jest za gorąco w tych cieplejszych miejscach, szczególnie jesli chce się aktywnie spędzić czas

                      tu wcale nie jest
                      > tanio, lepiej wyjechać gdzieś, gdzie wiadomo, że pogoda dopisze, a niekonieczni
                      > e wyjdzie drożej,

                      co do cen, to dla mnie trochę mit o tych niskich cenach za granicą

                      tydzień w Polsce kosztował nas ostatnio 4 tys. za 5 osób, w porównywalnych warunkach we Włoszech trzeba było zapłacić 2 x tyle.
                      • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 12:00
                        MIt? 10 dni na Malcie z przelotami kosztowały nas w czerwcu 4k na 4 osoby, tydzień w Maroku+2 dni w Barcelonie kosztowały nas 2,4 tyś na 3 osoby. Mówię o wszystkich kosztach, łącznie z ubezpieczeniem, paliwem i parkingiem lotniskowym. Dobra organizacja to podstawa.
                        • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 12:17
                          Po pierwsze, nie piszę o wyjazdach w ciągu roku szkolnego, tylko wtedy, gdy dzieci mają wakacje. Po drugie, zaraz sie okaże, że mowa u ciebie o niemowlakach i/lub przedszkolakach, a za takie dzieci są inne ceny. Po trzecie, wierzę, że ta jedna dodatkowa osoba może robić dużą różnicę w cenie, bo bierze się większe lokum. Po czwarte, nigdy nie jeżdżę na wakacje Last Minute, ani w Polsce ani za granicą, bo po prostu taka forma nam nie pasuje z różnych względów.

                          I tak, dla mnie to mit, bo wakacje na odpowiadającym mi poziomie za granicą są jednak zdecydowanie droższe niż wakacje na podobnym poziomie w Polsce.

                          • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 14:17
                            mitem będzie tak długo, dopóki nie zorganizujesz sobie wakacji jakich chcesz w budżecie jaki chcesz
                            urlop za 4-6k na 7-14 dni można mieć w super warunkach, super pogodę, przepyszne jedzenie, a nie odmrażane ryby nad polskim morzem z deszczem zacinającym co drugi dzień
                              • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 20:07
                                właśnie dlatego pisałam o dobrej organizacji - teraz będzie ciężko znaleźć dobrą ofertę, bo jest środek sezonu. trzeba szukać trochę wcześniej, i to nie jest tak, że raz usiądziesz i ułoży ci się cały wyjazd. najlepiej ustawić sobie alerty cenowe, przeglądać co jakiś czas oferty, bo może się trafić jakaś perełka czy obniżka ceny.
                                my mieliśmy noclegi np. tutaj myślę, że standard 100m2 i basen zewnętrzny jest ok? płaciliśmy 69e za 3 noclegi.
                                noclegi bookowałam jakoś w lutym/marcu na termin z końcówki czerwca - to już jest wysoki sezon i ceny takie same, jak w lipcu czy sierpniu. do wyjazdu przeglądałam oferty czy nie będzie czegoś ciekawszego i ceny rosły to kilku tysięcy za 7 dni
                                tak samo z lotami - najlepiej tak 2-4 m-ce wcześniej kupić
                                noclegi możesz też sprawdzić na zagranicznych stronach - np. laterooms, lowcostholidays, alpharooms
                                Hiszpania jest bardzo tania, jeśli chodzi o noclegi czy wynajęcie auta, mogę ci coś poszukać, ale musiałabyś podać chociaż kierunek i wasze preferencje co do samego noclegu. z tym że tak jak pisałam - teraz na ten sezon będzie ciężko coś znaleźć naprawdę dobrego bo jest środek sezonu, a na kolejny to jeszcze może nie być dobrych ofert. ale spróbować mogę wink
                                • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 20:35
                                  dzięki, na ten sezon juz mamy rezerwacje smile

                                  Ale szacun za podjęcie wyzwania smile

                                  Fakt, że teraz szukanie na lato to trochę bez sensu, ja tez zawsze szukam w lutym-marcu...

                                  Jednak będę się upierać, że znalezienie oferty dla 2 + 1, czy 2 + 2, jest dużo łatwiejsze niż 2 + 3. Równiez w Polsce większośc ofert jest dla maksymalnie 4-osobowej rodziny. I to jedno, wydawałoby się, łóżko, podnosi cenę całej oferty (zazwyczaj wynajmujemy coś 3-pokojowego).
                                  • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 21:56
                                    Oczywiście, że im więcej osób tym będzie drożej, to nie spożywczak, żeby w wielopaku było taniej wink już sam fakt, że musisz zapłacić za bilety za każdą kolejną osobę - czy to lotnicze, czy wstępu, wyżywić, pamiątkę być może kupić. Chciałam tylko zwrócić uwagę, że samemu można zorganizować fajne wakacje często o wiele taniej niż przez biuro podróży. I niekoniecznie drożej, niż w Polsce. A co do modelu 2+3 to mam nadzieję, że wkrótce i my będziemy tak podróżować, to się przekonam na własnej skórze wink
                                      • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 14.07.15, 08:44
                                        agni71, widzę, że ja źle formułuję myśli - to są bardziej moje luźne spostrzeżenia, nie bierz do siebie.
                                        co mi się nasunęło - jak będziesz szukać noclegu we Włoszech przez pośrednika, to napisz do pensjonatu/hotelu - oni często obniżają cenę rezygnując z marży pośrednika, jeśli się weźmie bezpośrednio od nich. żeby brać z opcją anulowania nie muszę pisać, nie?
                                        pisałaś też, że zwykle bierzecie 3 pokoje - nie wiem w jakim wieku masz dzieci, ale dobrą opcją są tzw. dostawki - często wychodzi duuużo taniej niż dodatkowy pokój. w pokoju 10m2 to pewnie niezbyt komfortowe, ale jak masz pokój 30m2 to 3 pojedyncze łóżka nie zawalą przestrzeni.
                                        nie wiem co prawda jakie wyjazdy preferujecie - czy siedzicie 2 tygodnie w 1 miejscu - to może dzieciaki nie będą chciały być w 1 pokoju, ale jeśli wynajmujecie auto i się przemieszczacie co 2-3 dni to może nie być zła opcja.
                                        no i prosiłaś o nocleg we Włoszech lub Hiszpanii - z mojego doświadczenia to w Hiszpanii będzie ci znacznie łatwiej zorganizować tani urlop, noclegi, jedzenie, wynajęcie auta są tańsze.
                                        • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 14.07.15, 11:21
                                          dialam napisała:


                                          > co mi się nasunęło - jak będziesz szukać noclegu we Włoszech przez pośrednika,
                                          > to napisz do pensjonatu/hotelu - oni często obniżają cenę rezygnując z marży po
                                          > średnika, jeśli się weźmie bezpośrednio od nich. żeby brać z opcją anulowania n
                                          > ie muszę pisać, nie?

                                          tak, wiem o tym, tak szukaliśmy smile

                                          > pisałaś też, że zwykle bierzecie 3 pokoje - nie wiem w jakim wieku masz dzieci,
                                          > ale dobrą opcją są tzw. dostawki - często wychodzi duuużo taniej niż dodatkowy
                                          > pokój. w pokoju 10m2 to pewnie niezbyt komfortowe, ale jak masz pokój 30m2 to
                                          > 3 pojedyncze łóżka nie zawalą przestrzeni.

                                          ale w sensie, że cała piątka w jednym pokoju? No, nie my z mężem potrzebujemy trochę intymności również na wakacjach smile

                                          Bierzemy trzy pokoje, bo jeden to nasza sypialnia, drugi sypialnia dzieci, trzeci to salon z jadalnią,
                                          Dzieci mam juz duże, może najmłodsza przespałaby się jeszcze na dostawce, ale wiadomo, że to jest jednak mniej komfortowe rozwiązanie.

                                          jeśli wynajmujec
                                          > ie auto i się przemieszczacie co 2-3 dni to może nie być zła opcja.

                                          takich typowo objazdowych wakacji nie planuję, auto potrzebne, żeby choćby codziennie sobie kupić świeże bułeczki na śniadanie, a przede wszystkim, żeby zjeździć okolicę. W zeszłym roku we Włoszech tydzień spędziliśmy w jednym miejscu, a drugi kilkadziesiąt kilometrów dalej, i to było fajne rozwiązanie.

                                          Jechaliśmy zresztą wtedy samochodem z Polski, bardzo się bałam tej podróży, a okazało się zupełnie znośnie. Dzięki własnemu samochodowi nie musiałam się bać o ilość bagażu w jedną i drugą stronę (nakupiliśmy wina, serów itp. - do samolotu moglibyśmy co najwyżej takie rzeczy zakupić na lotnisku, a to nie to samo), na miejscu byliśmy mobilni, nie musieliśmy szukać tak dużego samochodu na wynajem (myślę, ze wypożyczenie samochodu we Włoszech na 2 tygodnie kosztowałoby krocie, ale może się mylę)..

                                          z mojego doświadczenia to w
                                          > Hiszpanii będzie ci znacznie łatwiej zorganizować tani urlop, noclegi, jedzenie
                                          > , wynajęcie auta są tańsze.

                                          I to jest bardzo dobra wiadomość, może w przyszłym roku będzie Hiszpania... Tyle, że tam to już musi być samolotem, za daleko, żeby się tłuc samochodem, chociaż może, z dwoma noclegami po drodze? W Hiszpanii noclegów szukać przez booking.com, czy są jakieś inne strony, w rodzaju włoskiego agriturismo.it?
                                          • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 14.07.15, 11:50
                                            w żadnym wypadku 5-ka osób w 1 pokoju, to nie jest "dorm"
                                            dostawka to normalne pojedyncze łóżko jest z tego co mi się wydaje, tyle, że ci wstawią do pokoju, który normalnie jest "double"
                                            dlatego, jeśli masz duże pokoje (jak wyżej pisałam np. 30m2), to ci to łóżko nie zagraci przestrzeni, inaczej w małym pokoju - nie jest to pewnie komfortowe
                                            dla mnie 3 pokoje to 3 sypialnie, salon z jadalnią nie jest sypialnią, dlatego rozumiałam, że bierzecie 3 sypialnie no i standardowo macie jeszcze salon z jadalnią. dlatego też proponowałam, żeby 3-ka dzieci spała w 1 sypialni, wy w drugiej, ale z tego co teraz piszesz, to bierzecie 2 sypialnie? no to my też tak bierzemy.
                                            ja noclegów głównie szukam na booking.com bo lubię, jak znajdę coś co mnie interesuje, to porównuję ceny na innych stronach. trivago też jest fajne. mogę chodzi o fajne europejskie kierunki mogę ci też polecić Portugalię, bo jest tania a też mnóstwo do zwiedzania, no a pogoda i jedzenie super.
                        • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 14:20
                          dokładnie - jeśli ktoś chce sam zorganizować sobie wyjazd, niech zajrzy na fly4free - ostatnio była wrzuta np. bilety za 124e do Tajlandii i do Malezji, ciekawa też była Japonia za ok. 60e. a Lastminuter z kolei zgrupia oferty biur podróży.
                          • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 14:47
                            z ciekawości zajrzałam i wyszukałam przykładowo lot w lipcu do Rzymu. Koszt to ponad 5,5 tys. lub ponad 6 tys. A to tylko sama podróż, do tego dochodzi zakwaterowanie na 2 tygodnie i wynajęcie dużego (bo na 5 osób) samochodu na miejscu, równiez na 2 tygodnie, oraz wyżywienie. Wyjdzie taniej niż 18-19 tys. w sumie? Wątpię.
                            • dialam Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 20:19
                              to już wyżej odpisałam - trzeba wyjazd zaplanować wcześniej trochę wink stronkę fly4free polecam bardzo, zwłaszcza relacje z podróży, bo można sobie zaplanować trasę, zobaczyć co warto zwiedzić, spytać o wszystko, począwszy od wypożyczalni aut, na szczepieniach skończywszy wink i tam zobaczysz, jak ludzie organizują tanie wyjazdy, z jakich ofert korzystają, bo nie sztuką jest wydać 10k na wakacje, ale niewiele osób może sobie pozwolić na to w Polsce lekką ręką - nawet jeśli zarabia się średnią krajową to i tak ponad 2 miesiące harówy i odkładania każdej złotówki. Polska jest fajna - nie powiem, ale szczerze - nie rozumiem ludzi przyjeżdżających na wakacje nad nasze morze, bo jest drogo i pogoda bardzo zmienna, a tak poza tym to fajnie też z dzieciakami gdzieś dalej też pojechać i pokazać im to i owo wink
                              • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 20:40
                                nie rozumiem ludzi
                                > przyjeżdżających na wakacje nad nasze morze, bo jest drogo i pogoda bardzo zmie
                                > nna,

                                Ja nie rozumiem, tych co jeżdżą co roku w to samo miejsce (np. nad polskie morze), ale jako odmiana? Czemu nie?

                                a tak poza tym to fajnie też z dzieciakami gdzieś dalej też pojechać i pok
                                > azać im to i owo wink

                                nie wiem, czy pijesz do mnie, ale jesli tak, to nie musisz mnie przekonywać, lubimy zwiedzac różne miejsca w Polsce (np. mało zostało nam juz parków narodowych, w których nie byliśmy), ale zagraniczne wyjazdy też jak najbardziej są w naszym guście. Jednak z mojego doświadczenia - wyjazdy zagraniczne są wyraźnie droższe od krajowych.
                                      • agni71 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 14.07.15, 11:32
                                        po pierwszym wyjeździe, tak smile Pogoda była rewelacyjna.

                                        Bryczki? Bryczek to ja nie widziałam, jeżdżą meleksy, ale my mieliśmy zniżkę z kartą dużych rodzin (meleksy podlegają chyba Parkowi), więc nie pamiętam normalnych cen. My zwiedzaliśmy Wydmę Łącką od drugiej strony - z parkingu poszliśmy na plażę, przeszliśmy się kawałek plażą i na wydmę wyszliśmy od strony morza, a meleksem wróciliśmy do punktu wyjścia.

                                        Na stronie Parku piszą, że meleks 15 zł od osoby w jedną stronę, ale chyba oprócz zniżki dla dużych rodzin, był jakis bilet rodzinny, który wychodził taniej.

                                        W ogóle muszę powiedzieć, że w tym roku wreszcie mi się karta dużej rodziny przydała: wejścia do parków narodowych za darmo, wieże widokowe, należące do Parku też, i znaczące zniżki w innych miejscach (meleksy, skansen w Klukach). Tak że, jeśli myślicie o trzecim, to do dzieła smile Przynajmniej atrakcje przyrodnicze w Polsce będą taniej wink
                • uczula Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 17.07.15, 10:54
                  chodzi o to, ze np przez 2 tygodnie nie bedzie dostepu do pralki. Wystarczy 2, 3 dni z deszcze w ciagu 2 tygodni, gdzie dziecko sie wybrudzi i nagle z 2 bluz na krzyz cieplych nie zostanie co zadna. Nie mowiac o spodniach...- przy moim synu jednorazowkach. CHyba ze bedzie chodzil w brudnych...hmmm co do schniecia, mialam recznik ostatnio powieszony na dworze, i jakos tak, nie wysechl przez caly dzien.
                  nie padalo.
                  wilgoc w powietrzu.

                  --
                  Michalek
                  12.07.07 godz.10.15
                  4,04 kg i 61 cm
                  "Nie ma większej krzywdy niż marnowanie czasu" - Michal Aniol
              • sonrisa06 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 17:54
                kochanaurwiska13 napisała:

                > sorry,że nie na temat,ale niektóre odpowiedzi mnie zabiły.
                > 4 piżamy na dwa,trzy tygodnie,4 bluzy na suwak i do tego 3 różne kurtki i jeszc
                > ze polar.
                > A ja myślałam,że pakuje zawsze za dużo rzeczy.

                Uważasz, że cztery piżamy na trzy tygodnie to dużo? Moje dziecko nie śpi całego tygodnia w jednej piżamie, a ja nie zamierzam prać, ani latać do pralni.
                To samo bluzy, cztery na trzy tygodnie to moim zdaniem minimum. Jeśli się zakłada, że przez cały czas będzie zimno. A ja właśnie tak zakładam, wolę się miło rozczarować. Jeśli będzie upał to nawet jedna jest niepotrzebna.
    • frestre Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 10.07.15, 20:59
      mieszkam w 3-mieście i dziś jest np 12,5 stopni uncertain
      dzieciak miał bluzkę z długim rękawem i softshell

      jutro jadę na Kaszuby i też zachodzę w głowę co wziąć tongue_out

      poza tym dziewczyny dobrze radzą big_grin

      --
      Nie mów o sobie źle....inni zrobia to znacznie lepiej wink
      • 18buzka Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 12.07.15, 21:55
        hej
        ja tez z trojmiasta, i potwierdzm to co frestre napisała. jest chłodno okolo 13 stopni, a jak sie przejasni to 17-18. turyscie ubrani w bluzy z długim rekawem i długie spodnie, Uwaga prognoza dłougoterminowa loklanego instytutu jest taka, ze dokładnie całe lato ma byc takie. mam nadzieje ze tym razem sie nie sprawdzi, bo
        ..........................................
        uciekamy na południe Polski, bo tam ciepło jest.
        pozdrawiam
        18buzka
        • patatajowa Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 12.07.15, 22:08
          no niestety, cos za coś, podobno za to jodu macie wiecej wink
          ja tam jezdze tylko dlatego ze mamy rodzine, gdyby nie to to bym sie chyba zapłakała jadac na 2 tyg,płacac ciezka kase i majac non stop prawie deszcz i 15 stopmi...
          ale my ciepłolubni jestesmy,rodzina przyjezdzajac na podkarpacie w zeszłym roku zartowała ze dla nich pobyt u nas i te temperatury to prawie jak Egipt big_grin
          z ubieraniem cieplych ciuchów to tez roznie bywa, my nad morzem w bluzach,szortach i sandałach a kuzyni stamtad w pełnych butach i kurtkach...wiec to nie jest reguła wink
          • agus7 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 10:28
            Bylismy nad morzem tydzien w czerwcu i moje rady co zabrac wynikaja z doswiadczenia smile
            Dlaczego apaszka koniecznie? Bo ja z tych co zawsze probuja sie choc troche opalic, opalalam sie nawet za parawanem w dniu gdy inni ludzie chodzili poubierani jak na Syberie a 99% uznalo ze to nie jest w ogole odpowiedni dzien by wejsc na plaze (dla mnie to nie do pomyslenia). Ja prawie caly pobyt chodze w japonkach i krotkich spodenkach, a w razie potrzeby zakladam bluze i apaszke. Zdarza mi sie w apaszce opalac (od szyi mnie grzeje a nogi wystawiam do slonca smile moje dziecko tez trudno namowic by ubralo sie w cos innego niz krotkie spodenki i krotki rekaw, a w razie silnego i zimnego wiatru apaszka i czapeczka dolozona do krotkich spodenek i t-shirtu powoduje ze da sie wytrzymac a nawet plazowac smile
            • tosieuda Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 11:32
              Mieszkam w Gdyni i zgadzam się z opinią, że my tutaj jesteśmy przyzwyczajeni do tego klimatu,
              czapka latem nie do pomyślenia, softshell też, zupełnie nieprzydatne, długie spodnie także,
              nawet jak jest chłodniejszy dzień to pogoda jest zmienna, nie założę dziecku długich spodni, bo zaraz zrobi się cieplej i tak w kółko. Bluza tak, coś przeciwdeszczowego też, ale cienkiego.
              Poza tym praktycznie non stop wieje, jak ktoś nieprzyzwyczajony to może mu być chłodno
              • beataj02 Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 13.07.15, 11:37
                A ja zauważam odrotnie - mamy kilka zaprzyjaźnionych rodzin w Gdyni i Gdańsku i przy każdej wizycie jest zdziwienie. Bo moje chłopaki "na letniaka", koniecznie krótkie spodnie, ew bluza na t-shirta, no kaptur od czasu do czasu. A ich dziewczyny w długich spodniach, grubych polarach i ta czapka obowiązkowo. My "wchłaniamy" wiatr jak żaglowce, kochamy ten smak na ustach, a oni się chowają, bo wieje. Więc to chyba nie kwestia rejonu, tylko osobistych odczuć oraz zwyczajów rodzinnych (moja mama mówi, że ja stosuję "zimny chów" big_grin)

                --
                "Nie mam nic przeciwko temu, by moje pociechy wyrosły na ludzi, którzy uważają, że urządzanie mieszkania polega na ustawianiu półek na książki"
    • koza_w_rajtuzach Re: Kto pomoże spakować się nad morze ? 14.07.15, 10:40
      Jeśli nie chcesz prać, to weź ok 22 t-shirtów, 22 szt. spodenek, spodni ok 7 par, 6 par bluzek z długim rękawem, 1 bluza, 1 kurtka (+ ew. dodatkowo przeciwdeszczowa jeśli zwykła kurtka nie chroni od deszczu), sandały najlepiej 2 pary, półbuty i kalosze, bielizna na każdy dzień i 3 pary kąpielówek.
      Byłam teraz z dzieciakami nad morzem, wzięłam po 1 sztuce odzieży na każdy dzień (tzn. na każdy dzień po 1 sukience dla córce, po 1 spodenkach i koszulce dla syna) i musiałam prać, bo inaczej by nie starczyło odzieży. Nad morzem dzieciaki zdecydowanie bardziej się brudziły, do tego po 2-3 razy chodziliśmy na plażę, dzieciaki potem oblepione piaskiem wracały.
      Akurat ja nie brałam bluzek z długim rękawem, tylko w chłodniejsze dni zakładałam na koszulkę z krótkim rękawkiem kurtkę.
        • 18buzka Re: Jeśli lubisz kupować buty ... 17.07.15, 00:21
          a propos drogiej portugalii (głownie biletów lotniczych) to sie nie zgodze. ja latam wizzarem do barcelony a z barcelony tapem do lizbony. odpowiednio wczesniej kupiony bilet i b. tanio jestesmy w portuaglii. stanio wypzyczałam auto w portugalii za 9,9 Euro za dzien ( mały fiat Panda), ale ta cenasmile
          pozdrawiam
          18buzka
          • agni71 Re: Jeśli lubisz kupować buty ... 17.07.15, 00:37
            buźka, ja do Portugalii leciałam 20 lat temu, zapewne wtedy bilety były subiektywnie droższe niz teraz. Mimo to, wrzucone na fly4free zapytanie wyrzuciło mi opcję ok. 10 tys. za bilety dla 5-osobowej rodziny. Dla mnie to nie jest jakoś super tanio, ale rozumiem, że kupując z duzym wyprzedzeniem mogłabym liczyć na niższe ceny. No, ale to sprawdzę dopiero za kilka miesięcy.

            Co do samochodu, to celowo podkreślałam, ze na moją rodzinę musielibyśmy wynając duży samochód, co najmniej duże kombi, jak Volvo V70 - myślisz, że jego wynajęcie będzie w takiej samej cenie co Panda? wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka