Dodaj do ulubionych

Proszę o radę- loki, lokówka

21.07.15, 18:29
Chciałabym zrobić córce fryzurę , a dokładnie zrobić loki. Córka ma długie za pupę włosy, ponieważ 360 dni w roku ma uczesane dwa warkocze, od święta chciałaby a przede wszystkim ona chce mieć jakaś inną fryzurę. Ponieważ sama nic z moimi włosami praktycznie nie robię, bark mi doświadczenia. Nie wiem jaki sprzęt mam kupić, polećcie mi lokówkę albo coś czym w miarę prostu sposób wyczaruję dziecku loki smile
Edytor zaawansowany
  • 21.07.15, 18:38
    nie bardzo widze robienie na lokówce loków z włosów tej długości.
    moze piankowe wałki?
    a wogóle to po co nosi sie takie długie włosy?
  • 21.07.15, 18:53
    Lubimy warkocze po pas wink A żeby takie były to włosy rozpuszczone muszą być dłuższe. No i córka lubi mieć takie włosy. A ja lubię zaplatać warkocze. Jak się znudzą ciachniemy w ramach akcji "daj włos". Póki chce mieć długie - ma.
    Tylko że raczej nie ma mowy o rozpuszczonych, nawet już w dwa "kitki" nie da rady jej uczesać na dłuższą chwilę. A szykuje się wesele , gdzie będzie sypać kwaitki i fajnie byłoby jakby już miała nieco ciekawszą fryzurę. Loki skrócą włosy i nie będą dziecku już przeszkadzać tak rozpuszczone.
  • 21.07.15, 23:08
    ja mam wlosy praktycznie do pasa (tak z 5 cm powyzej pasa). nie sa tak dlugie w jakims konkretnym celu. jestem naturalna, jasna blondynka i po prostu moje wlosy mi sie podobaja, bo ladne sa. lubie miec dlugie, wiec mam. jednak dluzsze niz do pasa juz nie wchodza w gre, bo zaczynaja zbyt mocno przeszkadzac. moje obcielam 2 tygodnie temu. siegaly juz ponizej pasa i coraz czesciej gdzies mi sie wplatywaly. kiedy zapielam je sobie w zamku od spodni, stwierdzilam, ze czas najwyzszy skrocic i teraz nie siegaja pasa.
  • 21.07.15, 20:42
    Ja mam stozkowa Remington, bardzo fajnie robi sie nia loki , wlosy mam lekko za lopatki. Ciekawi mnie tez automatyczna Babyliss, moze kiedys sie i na nia sie skusze smile
    --
    Synello-2009
    Córencja-2011
  • 21.07.15, 23:00
    mam lokowke automatyczna babyliss od jakiegos czasu. fajna jest i robi ladne loki, ktore nawet i 2 dni wytrzymuja, przynajmniej u mnie. jednak reklama nieco przeklamuje, bo wcale nie robi sie tych lokow jakos strasznie szybko, w kazdym razie nie na dlugich wlosach. im dluzsze wlosy, tym ciensze pasemko da sie w lokowke wkrecic. ja mam wlosy niemal do pasa (tak z 5 cm mi brakuje) i potrzebuje minimum pol godziny na zrobienie lokow, wiec jak sie spieszysz, to lepiej nie ryzykowac wink. poza tym wlosy musza byc naprawde suche, najlepiej kilka godzin po myciu i suszeniu. na wilgotnych lub nawet takich dopiero co wyszuszonych suszarka wlosach loki nie wychodza.
  • 21.07.15, 22:54
    dla dziecka polecam raczej jakies walki niz lokowke. na walki mozesz nawinac wieczorem, zostawic do rana do wyschniecia i rano bedzie gotowa fryzura. z lokowka na takich dlugich wlosach jest naprawde duzo zabawy. wiem, bo sama mam wlosy prawie do pasa. ja uzywam lokowki automatycznej babyliss, ale przy tak dlugich wlosach, to naprawde duuuuzo zabawy, bo im dluzsze wlosy, tym ciensze pasemko da sie w taka kolowke wkrecic. robi fajne loki, ale mimo wszystko trwa to dosc dlugo. no i wlosow dziecka wolalabym nie niszczyc goraca lokowka.

    mozesz kupic np. takie gabkowe papiloty, na dlugie wlosy kup najgrubsze, jakie znajdziesz. nawiniesz wieczorem wilgotne wlosy, a rano corka bedzie miala gotowa fryzure. takie gabkowe papiloty nawet specjalnie nie przeszkadzaja w spaniu. fajny efekt i ladne loki wychodza tez podobno z takich walkow sprezynek
    www.google.pl/search?q=wa%C5%82ki+do+wlosow+sprezynki&biw=1280&bih=585&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CB8QsARqFQoTCP__kt6M7cYCFQcDcwodcBUKmQ#imgrc=BqZ8Ee2DkeAH1M%3A
    ale nie wiem, czy mozna dostac odpowiednio dlugie, zeby weszly w nie az tak dlugie wlosy. ja ich osobiscie nie probowalam, choc mnie kusi.
  • 30.07.15, 16:38
    Próbowałabym z lokówką stożkową (ale przy takiej długości trzeba dość cienkie pasma nawijać) albo termoloki. Ja mam lokówkę stożkową remingtona silk i robi świetne loki, ale mam włosy do piersi.
  • 30.07.15, 17:22
    Termoloki nie sa na tak dlugie wlosy. Moze po prostu zrob dziecku papiloty?!
  • 31.07.15, 15:41
    Z papilotami nie da rady. Córka wprawdzie w listopadzie skończy osiem lat, ale nie zaśnie mi raczej w papilotach. Loki chce, ale tak by były- bez żadnych niedogodności wcześniejszych wink
    Chyba więc raczej zrezygnuję z pomysłu zakręcenia włosów. Znalazłam jeszcze takie cudo w necie.

    www.mediamarkt.pl/lokowka-babyliss-c1000e,id-963496

    Czy któraś z mam miała do czynienia z tym sprzętem? Da radę z mocno długimi włosami ?
  • 31.07.15, 15:44
    na wlosach tej długości mało co dałoby rade...
    tu masz do poogladania co potrafi ten sprzet:
    www.youtube.com/results?search_query=Lok%C3%B3wka+BABYLISS+C1000E
  • 31.07.15, 15:49
    Na filmikach to zawsze wszystko elegancko wygląda smile A ja mam zero wprawy w modelowaniu i dwie lewe ręce wink No i moja córka ma takie trochę lekko falowane włosy, nie idealnie proste. A czytałam coś o tym sprzęcie, że pasmo włosa ma być gładkie idealnie. Już mi się odechciało loków smile No ale głupio tak sypać kwiatki w warkoczach jak pozostałe dwie panny będą miały rozpuszczone włosy ...
    Jeśli jednak coś kupię i spróbuję to podzielę się opinią smile Wesele za dwa tygodnie smile
  • 31.07.15, 16:10
    a może fryzjer? moja córka w zeszłym roku (włosy do pasa) na wesele była czesana przez fryzjera. ( marzyła o tym dużo wcześniej) Byłyśmy obie bardzo zadowolone bo wyglądała ładnie, inaczej niż zwykle. Fryzura była trwała a koszt w sumie niewielki.
  • 01.08.15, 11:56
    A nie chciałabyś innej fryzury, np, żeby fryzjer uczesał ją w koronę, wplótł wstążki, powpinał kwiaty czy inne ozdoby? Byłoby i oryginalniej niż w dwa warkocze i wygodniej, szczególnie jeśli wesele latem, to wiadomo, w głowę też gorąco. Zrobione loki się będą plątać i prostować, jeszcze jak będzie szaleć i skakać na weselu...

    --
    Tygrysek - VII 2009
    Króliczek - V 2014
  • 01.08.15, 11:59
    Wpisz sobie w grafikę google "flowergirl hairstyles", może coś ci wpadnie w oko smile

    --
    Tygrysek - VII 2009
    Króliczek - V 2014
  • 08.08.15, 14:39
    Loków jednak nie będzie smile
    Mała pójdzie w rozpuszczonych włosach a po głównej ceremonii zaplotę jej po prostu warkocz , albo warkocze smile Przekonuje mnie ta lokówka babyliss,ale boję się, że przy tak długich włosach nie dam rady zakręcić jej włosów, dodatkowo córka ma mocno grube włosy, dużo ich. Nie chcę więc wywalić tyle pieniędzy w błoto. Nie mogę natrafić w necie na opinię osoby która próbowała zakręcić mocno długie włosy. Do fryzjera to na nawet sama ze sobą nie idę, nigdy nie chodzę, zresztą nawet gdym chciała zrobić frajdę córce to i tak nie dałoby rady, bo ślub jest w święto. Nawet panna młoda nie znalazła fryzjerki dla siebie!-urok 100 tyś. miasta. może w większych miastach jakieś fryzjerki pracują w święta?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.