Dodaj do ulubionych

Od ilu lat "Piloci"? Inne spektakle dla dużego Waw

17.03.19, 21:02
Proszę o podpowiedź, od ilu lat polecacie musical "Piloci" w Romie i na jakie inne spektakle chodzicie w Warszawie z dużymi dziećmi. Mam bardzo bystrego i obytego teatralnie 10-latka. Teatry dziecięce już prawie nigdy nie mają dla nas oferty. Kilka teatrów poleca niektóre ze swoich tytułów dla młodszej młodzieży (od 12/13 lat), myślę, że akurat z tym osobnikiem spokojnie możemy iść. Od czego byście zaczęły?
- Syrena: Rodzina Addamsów
- Och: Mayday, Pomoc domowa
- Polonia: Dzieła wszystkie Szekspira
- Kwadrat: Czego nie widać, Ciotka Karola
- Dramatyczny: Niedźwiedź Wojtek
Czy coś jeszcze?
Dzięki.
Edytor zaawansowany
  • kanna 17.03.19, 22:52
    Piloci, generalnie, są marni uncertain
    Chyba, z masz dziecia zafascynowanego polskimi dywizjonami w Anglii.

    Farsy angielskie najczęściej mają dużo podtekstów seksualnych, więc zależy, jak Twoje dziecko w tym temacie.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • trzeci.rozdzial 18.03.19, 04:45
    Ok. Nie dywizjonami niekoniecznie smile Dzięki. Odpuścimy na razie.

    Farsy - tak oczywiście. Ale po pierwsze rozmawiamy o seksie. Jak aluzja będzie czytelna, to spoko i sobie potem omówimy. Jak bardzo zawoalowana, to i tak nie zrozumie. A po drugie wymieniłam tylko tytuły polecane przez teatry od 12 lat... Pamiętam sprzed lat inscenizację "Czego nie widać" ze Współczesnego i chyba powinno być ok. A coś polecasz dla widza w takim przejściowym wieku? Ciężko przerwać na parę lat wizyty w teatrze wink
  • dwellajna 18.03.19, 07:58
    Też nie polecam Pilotow ani dla dziecka ani doroslego. Za to polecam Piotrusia Pana w Buffo, genialny!!!
  • monikaj21 18.03.19, 08:48
    Moje dzieci z pewnością poleciłyby Metro w Buffo smile
  • trzeci.rozdzial 18.03.19, 11:09
    Wciągam Metro na listę, dziękuję. Jakoś nie dotarałam na nie w podstawówce, ale koleżanki chodziły po kilka razy i na pewno nie były wtedy starsze niż 12-13 lat.
    Piotrusia Pana to z kolei ja nie polecam - byliśmy ze dwa lata temu. To znaczy obejrzeć się jak najbardziej da, ale na pewno nie jest wart tej ceny. I już na pewno nie dla mojego syna. Jeśli by ktoś szukał właśnie repertuaru dla młodszych dzieci, to nam bardzo, bardzo podobały się Dzieci z Bullerbyn w Syrenie, a jeszcze nieco wcześniej Pchła Szachrajka w Narodowym. I Lalka jest ogólnie bardzo dobra pod rządami Turnaua. Spektakle Tintilo w Rampie. Oraz opery w WOK były super za poprzedniej dyrekcji (na Papageno byliśmy 4 razy! big_grin), a teraz ten nowszy repertuar już nam się nie podoba - może jeszcze wrócą do starego...? Tam się bawili dobrze widzowie od żłobka do liceum.
  • monikaj21 18.03.19, 21:05
    Też byliśmy trochę rozczarowani Piotrusiem Panem.
    Córka mi przypomniała, że byliśmy w Buffo jeszcze na Romeo i Julia 3D, i im się podobało.
  • dwellajna 19.03.19, 09:37
    Słowem rzecz gustu. My z kolei z trudem wysiedzieliśmy do końca Dzieci z Bullerbyn w Syrenie, bo mamy alergie na dorosłych grających dzieci, w krótkich majteczkach i z infantylnymi głosikami, w przerysowanych podskokach. W Piotrusiu w Buffo dzieci grają dzieci, a psa gra pies tongue_out Plus libretto Jeremiego Przybory, z muzyką Stokłosy.
  • trzeci.rozdzial 19.03.19, 13:49
    Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie wskazówki. Na pewno pójdziemy na Romea i Julię i na Metro. Potem będę polować na te, które sama poznajdowałam. Zanim się znajdzie dobry termin, dobre miejsca (np. na Metro weekendowo sa dopiero na sierpień), minie trochę czasu, dzieć będzie się robił coraz starszy - wyjdzie akurat.
  • saszanasza 02.05.19, 23:04
    trzeci.rozdzial napisała:

    > Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie wskazówki. Na pewno pójdziemy na Romea i J
    > ulię i na Metro. Potem będę polować na te, które sama poznajdowałam. Zanim się
    > znajdzie dobry termin, dobre miejsca (np. na Metro weekendowo sa dopiero na sie
    > rpień), minie trochę czasu, dzieć będzie się robił coraz starszy - wyjdzie akur
    > at.


    Byłam i na Metrze i na Romeo i Julii, bardzo mi się te spektakle podobały ale one nie są dla dzieci. Dziecko w tym wieku nie zrozumie nic ponad to co w danej chwili pokazują.

    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • trzeci.rozdzial 03.05.19, 00:30
    "nie zrozumie nic ponad to, co w danej chwili pokazują" - nie całkiem rozumiem. Całe obcowanie ze sztuką to rozumienie więcej niż się widzi.
    Ale nieważne. Najistotniejsze dla mnie pytanie: to na co mamy chodzić? Co w tym mieście nadaje się dla widza między 10 a 13/15 lat?
  • saszanasza 03.05.19, 10:19
    trzeci.rozdzial napisała:

    > "nie zrozumie nic ponad to, co w danej chwili pokazują" - nie całkiem rozumiem.
    > Całe obcowanie ze sztuką to rozumienie więcej niż się widzi.

    Nie rozumiem czego nie rozumiesz. Te sztuki mają przesłanie, które nie jest powiedziane wprost, trzeba przeanalizować cały utwor żeby odkryć metafory, odniesienia. Przecież żeby te utwory odpowiednio odebrać, trzeba je we właściwy sposób zinterpretować. Romeo i Julia to nie tylko dramat dwojga kochanków. Metro to przede wszystkim sztuka o alienacji o konfrontacji marzen z rzeczywistością, no nie dla 10 latka. W obydwu przypadkach jest watek śmierci, jako „antidotum” na krzywdy tego świata....i niech teraz dziecko zrozumie przesłanie doslownie....

    > Ale nieważne. Najistotniejsze dla mnie pytanie: to na co mamy chodzić? Co w tym
    > mieście nadaje się dla widza między 10 a 13/15 lat?

    Ja z corką 11 lat idę na pewno na Piotrusia Pana. Mały Książę jest ok, pewnie Rodzina Addamsow rownież.w syrenie wystawiali jeszcze „księżniczkę sarę” ale chyba już jej nie ma.




    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • trzeci.rozdzial 03.05.19, 20:22
    Wydaje mi się, że po prostu mamy zupełnie różne podejście do roli sztuki w życiu rodziny, inne oczekiwania, może inny sposób rozmawiania z dzieckiem o życiu, bo to, co napisałaś raczej upewnia mnie, że wybór jest właściwy. Na "Romea i Julię" już na pewno idziemy, mamy bilety. "Małego księcia" (zakładam, że masz na myśli Romę) rzadko grają. "Piotruś Pan" z Buffo jest moim zdaniem dla młodszej widowni (byłam z 6- i 8-latkiem i to było idealnie). Ten z Nowego zapewne byłby bardziej odpowiedni, ciekawszy, ale też jest rzadko grany. Luka w repertuarze na pewno jest faktem - nie wypełnię kilku lat trzema tytułami. Dopóki nie wyrośliśmy z dziecięcego repertuaru, chodziliśmy do teatru dwa razy w miesiącu. I nie mówię, że nigdy nie pójdziemy już na nic dziecięcego. Ale to już nie wystarczy. Dlatego szukam. Przypomniało mi się jeszcze, że Klub Komediowy wystawia w 6 Piętrze impro - to też jest fajne i można pójść wiele razy.
  • saszanasza 03.05.19, 22:27
    trzeci.rozdzial napisała:

    > Wydaje mi się, że po prostu mamy zupełnie różne podejście do roli sztuki w życi
    > u rodziny, inne oczekiwania, może inny sposób rozmawiania z dzieckiem o życiu,

    To nie kwestia roli sztuki w życiu rodziny (brzmi bardzo górnolotnie), tylko przeceniania inteligencji i dojrzałości własnego dziecka. Wolę jednak się skupić na repertuarze dostosowanym do wieku swojego dziecka, nawet jeśli wydaje się być infantylny.




    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • monikaj21 05.05.19, 21:32
    Myślę, że każde dziecko jest inne - u nas Piotruś Pan podobał się ówczesnemu 8 latkowi (najmłodszemu), starszakom się nie podobał. Za to Metrem wszyscy są zachwyceni. Nie pamiętam od jakiego wieku zaczęli oglądać, ale gdzieś tak ok 7 lat. Najpierw głównie chłonęli muzykę, a jeśli chodzi o przesłanie, to adekwatnie do swoich możliwości - z czasem nasze rozmowy po wyjściu ze spektaklu były coraz bardziej poważne. Ostatni raz byliśmy na Metrze chyba 1,5 roku temu i już od jakiegoś czasu słyszę, że "chyba już czas iść na Metro" smile Gdybym myślała, że "dziecko nie zrozumie wszystkiego", to jeszcze długo nie zabrałabym ich na zwiedzanie miast, muzeów, etc.
  • joasia_koo 20.03.19, 11:29
    Odradziłabym Pomoc domową, generalnie sztuka super ale nie dla 10 latka, Rodzina Adamsów jak najbardziej Tak.
  • trzeci.rozdzial 26.03.19, 17:42
    Dziękuję!
  • trzeci.rozdzial 02.05.19, 22:21
    Dziewczyny, a "Rapsodia z demonem"? Jaki minimalny wiek? To chyba bardziej koncert niż spektakl? Fabuła szczątkowa?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.