Dodaj do ulubionych

wrażenia z użytkowania Buzza

08.06.06, 17:42
Po pierwszym zachwycie czas na bardziej obiektywną ocenę - może komuś się
przyda, ja też szukałam takich opinii, ale niewiele znalazłam na forum
negatywnych a może szkoda.

Przede wszystkim: ten wózeczek NIE prowadzi się jedną ręką! (no chyba że
dziecko waży 4-5kg, to wtedy może tak, nie wiem, nie sprawdzałam wink mój mały
waży 14kg)
Nie tylko na odblokowanym przednim kole, na zablokowanym jest tak samo.
Po każdym spacerze, który trwa więcej niż 20-30min. bolą mnie ręce, bo
nieustannie muszę z wózkiem "walczyć". sad Jak dla mnie jest toporny (ale może
to takie wrażenie po Graco Quattro Delux, który SAM zawracał w miejscu i po
Mutsy, który jeździł jak po maśle).
Może to kwestia dróg, po jakich odbywają się spacery, może w markecie na
kaflach wink jeździłby idealnie, ale ja kupowałam wózek z inną myślą. sad Nie
mamy jakichś strasznych wertepów, jeżdżę po asfalcie, ale chwilami jest to
asfalt gorszego gatunku, taki sprzed 20 lat no i wtedy jest już koszmar.
Podbija się poprawnie, ale jeśli przyjdzie nam do głowy, by spróbować wjechać
na obniżony krawężnik (jak taki mam przy bramie przed domem - ok. 2cm), to
niestety grozi to przeważeniem wózka do przodu na lewo lub prawo i to
niezależnie od blokady przedniego koła. Po prostu trzeba zawsze podbijać.
Być może wózek jest przeznaczony dla mniejszych dzieci, nigdzie jednak nie
znalazłam takiej informacji a mojemu Antosiowi nóżki dyndają poniżej
podnóżka, nie ma ich gdzie położyć, co mnie dość denerwuje (jego również).
Jestem bliska sprzedania tego wózka, choć mamy go hmmm... chyba niecałe 2
tygodnie? No jakoś tak. Nie wiem jednak, co wybrać w zamian no i nie wiem,
czy mąż się zgodzi, bo on nadal jest nim zachwycony (ale to nie on nim
codziennie jeździ wink).
Wózek z pewnością zwraca na siebie uwagę przechodniów, innych mam i dzieci smile
no i dowiedziałam się dzięki niemu, że jednak Antoś musi mieć w wózku pałąk i
podnóżek (niekoniecznie jako przedłużenie siedziska, raczej taki na stałe,
nad kołami, bo jest już duży i długi).

Czy inne mamy mają podobne odczucie w stosunku do tego wózeczka?
A może zmieniłyście go na coś innego i jesteście teraz zadowolone?
Ja mam parę typów, ale obawiam się, że znowu będzie porażka. sad
--
Dagmara
Mama Antosia (13.07.2004)
Edytor zaawansowany
  • coronella 08.06.06, 18:00
    a nie brałas pod uwagę freestyle 3xl comfort? Jest minimalnie cięzszy, minimalnie, bo przy tej wadze wózka i dziecka już naprawde tych 2 kg sie nie odczuwa. A wg mnie to niebo i ziemia. Freestyle prowadzi sie jedną ręką, jezdzi jak po masełku, podbija rewelacyjnie- wypróbowane z 10 kg półroczniakiem i 18 kg 3-latką.

    --
    Paweł(07.2005)i Dominika (02.2003) Gdzie sie podziała moja zabawka?? Lekcja śpiewu smile
  • jowitak1 08.06.06, 18:03
    Hej ja moze trochę nie na temat ale poniekąd blisko.Widziałam w niedzielę
    chłopczyka w Buzzie,właśnie takiego większego i siedział jak kurka na grzędzie-
    nózki na podnózku a kolanami prawie uszy sobie zatykał.A co do prowadzenia
    jedną ręką-przewertowałam forum szukając lekkiej trojki na wakacje dla
    niespełna dwulatka.Wybór padł na Speedi i miałam takie same problemy -ręce mnie
    bolały od walki z wózkiem.Ten wózek czegoś szuka przodem!!!Pusty wózek jechał
    jak marzenie ,a z "zawartościa" fatalnie.Pozbyłam się bez zalu i kupiłam Jane
    Powertracka 360.Ten ma wszystko co potrzeba i prowadzi się o niebo lepiej nawet
    z 12 kilosami na górze i kilkoma w koszu na dole.
    pozdrawiam
  • madzia7575 08.06.06, 18:28
    Trochę nie na temat,ale przecież podobno chodziło o nieakceptowanie pasów przez
    dzieciaczka,no ale cóz reklamować towar trzeba smileCzyli dobrze ,ze się jednak
    na niego nie zdecydowałam
  • jowitak1 08.06.06, 18:30
    to tezsmile))
  • mama-smyka 08.06.06, 19:58
    O kurczę, nie widziałam wcześniej tego Powertracka a może po prostu nie
    zwróciłam uwagi, całkiem fajny, może przekonam męża. wink

    Freestyle 3XL nie brałam wcześniej pod uwagę, bo zależało mi na przekładanym
    siedzonku przodem do rodzica, ale w tej chwili już nie jest to nam potrzebne,
    chyba wybiorę się do sklepu obejrzeć. smile
    Czy ktoś może coś powiedzieć o kolorku Sand? Mocno się brudzi?
    Podobał mi się Speedy (choć tez bez przekładania fotelika), ale miał niziutkie
    oparcie. sad Ile cm ma wysokośc oparcia we Freestyle?
    Ojej, teraz widzę, że on nie ma pałąka... No nie wiem, może byśmy to jakoś
    przeżyli... wink Ale zastanawia mnie, czy dziecko nie będzie kłaść stópek na
    przednim kółku - tak bokiem i od dołu? Mój mały robił nam tak w Mutsym i
    doprowadzało nas to do szału. wink
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • mama-smyka 08.06.06, 20:18
    Hmmm... No faktycznie, jest takie coś. smile Całkiem sensownie wygląda. smile
    Myślisz, że mogę zaryzykować zakup bez oglądania w sklepie?
    Jaki masz kolorek?
    Mnie się podoba sand i red.
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • mama-smyka 08.06.06, 20:15
    No i kurczę, zrobiłyście mi wodę z mózgu, naprawdę. smile
    Miałam takie typy:
    X-Lander X-go (ale może trochę za "kruchy"?)
    Quinny Zapp (tego i tak w końcu kupię, bo go pragnę big_grin)
    Jane Carrera C (nie mam jeszcze zdania, nie widziałam na żywo)
    Jane Nomad (widziałam na żywo, ale z daleka, trochę "zwyczajnie" wygląda)
    Maclaren Quest
    Maclaren Techno XT
    Inglesina Zippy
    Mutsy Easyrider (ale jeszcze w Polsce niedostępny)
    Casualplay Downtown (baaardzo podobny do X-go)
    PP Pliko
    Chicco CT 0.1

    I w sumie chciałam kupić coś w miarę małego, ten Buzz wyszedł niejako wbrew
    założeniom, bo jest po złożeniu wielkościowo podobny do Musty a my chcieliśmy
    coś ZNACZNIE mniejszego, ale jeśli wszystke małe wózki mają się prowadzić
    ciężko jak Buzz, to ja dziękuję, postoję, wolę kupić duży i na pompowanych
    kółkach, ewentualnie dokupić Zappa na wyjątkowe sytuacje.

    Kurczę, po zakupie Buzza odetchnęłam z ulgą, że nareszcie moje wielotygodniowe
    rozważania i dylematy się skończyły a teraz widzę, że dopiero się zaczynają. sad

    Pomożecie? sad
    Wózek ma być:
    -wygodny dla mnie i dla dziecka
    -ciekawy i niebanalny z wyglądu smile
    -żadne miniwózeczki stależyk i szmatka nie wchodzą w grę (np. Chicco Caddy)
    -nie ma mowy o wózku, któremu deptałabym po tylnich kółkach (brrr!)
    -choć trochę amortyzowany
    -najlepiej z przednim pałąkiem, ale w ostateczności może być bez
    -KONIECZNIE z porządnym podnóżkiem, tzn. ma to być wózek dla dziecka w wieku 2-
    3 latek, czyli oparcie ma być wysokie i szerokie, siedzonko głębokie a nad
    kołami na być podnóżek (nie taki wychodzący z siedzonka, bo zwykle jest nam za
    krótki sad )
    -wózek nie musi być lekki, ale ważne, by lekko się prowadził (podbijanie i
    składanie nie ma aż tak wielkiego znaczenia jak prowadzenie, ale też wolałabym
    nie "nabawić" się muskułów i nie połamac paznokci przy tych dwóch
    czynnościach wink

    Czy mam za duże wymagania? Istnieje takie cudo???
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • joanna266 08.06.06, 21:11
    kobieto ty powaznie tak z tym wózkiem???boze jak czytam takie posty to
    wymiękam.sama ciesze sie z mojego wozka.mamy implasta drivera.ale nie wyobrazam
    sobie by tak sie rozwodzic nad kupnem wozka.przeciez to tylko wozek.idziesz do
    sklepu .wsadzasz dziecko,przejedziesz sie kawałek czy oki i kupujesz.po co tyle
    o tym gadac.wymienic te wszystkie marki,zadręczac sie.nie rozumiem ale widac
    niektórzy tak maja że poewazne problemy własnie na wózkach sie zaczynaja.
    --
    gdzie mieszkaja łosie? łosie mieszkaja na łosiedluwink
  • mama-smyka 08.06.06, 21:18
    Jak najbardziej poważnie. smile
    Ale to nie jest "poważny problem". To czysta przyjemność. smile
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • sdec 08.06.06, 22:34
    Ja również mam taki problem. Baaardzo podoba mi się Buzz, co prawda w sklepie
    jak woziłam małego to nie odczuwałam takich niedogodnosći(synek waży ok. 9 kg).
    Już sama nie wiem co kupić. A z tym wyborem wcale nie jest tak prosto jak się
    pisze. Ja tak zrobiłam, poszłam do sklepu, przymierzyłam i kupiłam, tylko nie
    to co chciałam, nie wiem dlaczego, tak mnie omamili w sklepie, teraz już
    prawie 9 miesięcy "męczę się" z tym wózkiem. W zasadzie wszystko jest sprawane,
    ale to nie wystarczy, żeby "lubić" wózek, a przecież używa go się codziennie.
    Tylko nie jestem z osób, które robią sobie kolekcję wózków, dlatego jestem
    zdania, że lepiej jest się pytać i 100 razy oglądać niż znów kupić coś z czego
    później nie będzie się zadowolonemu.
    A propo Buzza naprawdę odradzacie jego zakup? Jak się czyta to części osób jest
    on super, a część go nienawidzi. Trudny wybór.
  • mama-smyka 08.06.06, 22:38
    Ja jestem tak gdzieś pośrodku w porywach do przeciwników. smile
    Tzn. nadal dość podoba mi się z wyglądu, doceniam wysokie oparcie, konkretną
    budkę i ogólne "zbajerzenie" wink , ale jeśli mam być szczera - nie kupiłabym go
    po raz drugi.
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • coronella 08.06.06, 23:03
    a mnie sie buzz wcale nie podoba, szczególnie to koło z przodu. Skasowałam go po kilku próbach w domu.
    Natomiast freestyle jak dla mnie nie ma wad. Chwilowo go nie mam, zamieniłam na inne cudo (Hartan VIP), ale kiedys go jeszcze kupie smile

    Kolor Sand jest koszmarny. Wygląda jakby był brudny, i te czarne lamówki- brrr
    czerwony jest ładny i granat- te dwa bardzo mi sie podobają.
    Ja go tez kupowałam bez oglądania, jak i Hartana, i oba spełniły moje oczekiwania.


    --
    Paweł(07.2005)i Dominika (02.2003) Gdzie sie podziała moja zabawka?? Lekcja śpiewu smile
  • sdec 08.06.06, 23:09
    Czy podnózek jest regulowany i może ktoś zna w przybliżeniu wagę wózka (Buzz
    12kg)? Czy przy zakupie jest folia p. deszcz. w kopmlecie?
  • lgosia1 08.06.06, 23:59
    Wózek ma być:
    -wygodny dla mnie i dla dziecka -JEST
    -ciekawy i niebanalny z wyglądu smile KWESTIA GUSTU
    -żadne miniwózeczki stależyk i szmatka nie wchodzą w grę (np. Chicco Caddy)
    OCZYWIŚCIE
    -nie ma mowy o wózku, któremu deptałabym po tylnich kółkach (brrr!) TYLKO PINIK
    WCHODZIŁA W NIM NA KÓŁKA - O NIKIM INNYM NIE CZYTAŁAM
    -choć trochę amortyzowany BARDZO DOBRZE AMORTYZOWANY- choć na pompowanych
    wielkich kołach wózki mają lepszą amortyzację
    -najlepiej z przednim pałąkiem, ale w ostateczności może być bez NIE MA, ALE
    PODOBNO MOŻNA WYKOMBINOWAĆ
    -KONIECZNIE z porządnym podnóżkiem, tzn. ma to być wózek dla dziecka w wieku 2-
    3 latek, czyli oparcie ma być wysokie i szerokie, siedzonko głębokie a nad
    kołami na być podnóżek (nie taki wychodzący z siedzonka, bo zwykle jest nam za
    krótki sad ) JEST WYSOKO, SZEROKO, GŁĘBOKO, PODNÓŻEK TEŻ JEST (mój dwulatek
    jeszcze do tego podnóżka nie sięga, korzystamy z przedłużania siedziska
    -wózek nie musi być lekki, ale ważne, by lekko się prowadził (podbijanie i
    składanie nie ma aż tak wielkiego znaczenia jak prowadzenie, ale też wolałabym
    nie "nabawić" się muskułów i nie połamac paznokci przy tych dwóch
    czynnościach wink JEST LEKKI (7KG chyba) I SIĘ LEKKO PROWADZI - PROWADZĘ JEDNĄ
    RĘKĄ, W DWÓCH PALCACH, BO NA RESZCIE PALCÓW UWIESZONE SIATY, PIES NA SMYCZY, JA
    NA OBCASACH. WÓZEK OBCIĄŻONY 13KG DZIECKIEM I 15KG ZAKUPÓW

    --
    ...
  • sdec 09.06.06, 08:15
    Tylko czy Maclaren nie wygląda pospolocie?
  • sdec 09.06.06, 08:17
    Tylko czy patrząc na Maclarena nie wygląda on pospolicie? W zasadzie wygląda
    tak jak o wiele tańsze wózki-przewozówki, a może tylko ja mam takie odczucie?
  • lgosia1 09.06.06, 09:12
    wygląd jest kwiestią bardzo względną. Tak samo jak hierarchia wartości. U mnie
    wygląd jest ogromnie ważny, ale przy moich warunkach spacerowych, przy moim
    pospiesznym trybie życia - pies, dziecko, siaty w ręku, konieczność prowadzenia
    jedną ręką itd. - okazało się, że wygląd musiał spaść na jedno z miejsc
    końcowych w hierarchii. Każdy dokonuje jakiś kompromisów. Są mamy, co zniosą
    ból rąk po półgodzinnym spacerze z buzzem i są mamy co wolą dwoma paluszkami
    wózek prowadzić.
    --
    ...
  • sdec 09.06.06, 09:28
    Ale muszę z bóle stwierdzić, że powinnam kupić właśnie Maclarena, chociażby z
    tych samych względów co Igosia1. Dlatego ciągle się zastanawiam! W zasadzie
    wszędzie poruszam się autem, co prawda nie mam psa i nie noszę zakupów, ale
    powiem, że jak sobie pomyślę, że mam wkładać i wyjmować wózek, który waży
    duuużo, to zapał do jego zakupu mija. Z kolei zawsze marzyłam, że przy drugim
    (raczej ostatnim) dziecku, będę miała jakiś "fajny" wózek (np. 3-kołowiec),
    wiem, że to rzecz gustu, zaś Maclaren jest ładny, ale mnie jakoś nie rusza, jak
    np. Buzz. Trochę nie na temat, ale muszę się wyżalić, a ze złości na siebie, że
    nie umiem się zdecydować nic nie kupię!!! A synek rośnie z dnia na dzień!!!
  • mama-smyka 09.06.06, 17:15
    Tak sobie czytam i czytam, oczywiście cieszę się z każdego posta i bardzo
    dziękuję za Wasze uwagi. smile Chyba już całkiem skołowaciałam, ale w sumie nasuwa
    mi się jedna myśl, która zresztą całkiem szybko i skutecznie może zamknąć temat
    wózka (dla mnie, oczywiście wink). A mianowicie: żaden z wózków, które brałam pod
    uwagę (X-Lander X-go, Jane Carrera C, Jane Nomad, Maclaren Quest, Maclaren
    Techno XT, Inglesina Zippy, Mutsy Easyrider, Casualplay Downtown, Chicco CT
    0.1) nie da mi takiego komfortu jazdy i wygody dla dziecka jak duża, masywna
    trójkołówka a jednocześnie skoro Antoś nie śpi na spacerach, mogę się porwać na
    zakup Buzza, bo wiem, że mu nie popuszczę (Zappowi oczywiście). wink
    Tak więc myślę, że najlepiej będzie, jeśli oglądnę w sklepie Quinny Freestyle
    3XL Comfort oraz Jane Powertrack i kupię któryś z nich na jeżdżenie po lesie,
    plaży itp. a dodatkowo wezmę sobie oliwkowego lub pomarańczowego smile) Zappa na
    codzienne krótsze spacery.
    Ten pomysł mi się podoba i nieco mnie uspokaja, że w końcu coś sensowanego
    wymyśliłam i że to coś nie wiąże się z perspektywą dziecięciu wizyt w sklepie
    po kilka h każda i z oglądaniem 20-tu wózków. wink
    Tylko mi trochę żal tego X-go, Chicco CT 01, Maclarena i Zippy... sad
    Ale może nie są jednak takie rewelacyjne? big_grin
    Macie jakieś negatywne uwagi na ich temat? big_grin (chcę się pocieszyć wink)
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • sdec 09.06.06, 17:55
    Jakoś się pogubiłam, kupisz Freestyle lub Jane i Zappa, a co z Buzzem.

    "A mianowicie: żaden z wózków, które brałam pod
    >
    > uwagę (X-Lander X-go, Jane Carrera C, Jane Nomad, Maclaren Quest, Maclaren
    > Techno XT, Inglesina Zippy, Mutsy Easyrider, Casualplay Downtown, Chicco CT
    > 0.1) nie da mi takiego komfortu jazdy i wygody dla dziecka jak duża, masywna
    > trójkołówka a jednocześnie skoro Antoś nie śpi na spacerach, mogę się porwać
    na
    >
    > zakup Buzza, bo wiem, że mu nie popuszczę (Zappowi oczywiście). wink"

    To Buzz może być, czy nie? To w nim jest komfortowo dla dziecka, czy nie?
    Spytam wprost, może ktoś mi odpowie, kupować Buzza, czy nie?

    A jeszcze jak obejrzysz Freestyle 3xl i Jane Powretruck napisz o nich, bo ja
    nie mam możliowści zobaczenia ich(interesuje mnie gabaryty wizualne, sposób
    składnia i łatwość, prowadzenie, wygoda dla dziecka). Byłabym wdzięczna.

  • mama-smyka 09.06.06, 18:11
    Ups, pomyliłam Buzza z Zappem. big_grin Znaczy nie popuszczę Zappowi a Buzza właśnie
    staram się sprzedać. wink
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • duszka30 09.06.06, 18:24
    Sdec kup Buzza i zrób to u mnie, nie będziesz żałować!!!
  • awuka 09.06.06, 08:43
    A ja jestem teraz bardzo zadowolona z buzza. Przyznaję, musiałam się do niego
    przyzwyczaić. Sposób prowadzenia i amortyzację trzeba wyczuć i opanować.
    Początkowo wiele rzeczy mi w nim przeszkadzało ponieważ porównywałam go z
    naszym poprzednim pojazdem. Każdy wózek jest przecież inny. Zawsze znajdzie
    się coś czego brakuje danemu wózeczkowi ( pałąk, torba na zakupy, sposób rozkł.
    budki czy siedziska, koła nie takie...) Nie zamieniłabym go teraz na żaden
    inny smile Może ty też tak stwierdzisz za jakiś czas. Obecnie na rynek wchodzi
    mutsy spider. Dla mnie to dopiero jest porażka. Typowy fotel dentystyczny na
    kółkach. Kwestia gustu..?
  • sdec 09.06.06, 15:30
    Oglądam właśnie zdjęcia Buzza i niestety, ale mnie ten wózek zachwyca. Może
    przesadzam w tym, ale mi się bardzo podoba.
    Co do Freestyle 3xl Comfort to wagowo jednak nie można porównywać tych wózków.
    Może jednak znajdzie się jakiś wózek 3-kołowy (również do spania, nie Zapp),
    który jest chwalony i sprawdzony przez Was, ale wagowo nie taki ciężki, do 12-
    13 kg.
  • lgosia1 09.06.06, 15:43
    sdec, ja rozumiem dobrze ciebie. dlatego u mnie w pomieszczeniu na wózki stoi
    Quinny Fashion 3xl, którego wygląd mnie bardzo zadowala (jak go kupowałam nie
    było buzza) oraz maclaren techno classic, którym się super jeździwink Nie
    wyobrażam sobie sytuacji, by mieć tylko jeden wózek. Quinny jeżdżę na dalekie
    leśne wyprawy, a maclarenem na co dzień.
    Przy następnym dziecku bardzo będę chciała by potaniał wózek tej firmy:
    www.stokke.de/
    --
    ...
  • koma.edziecko 09.06.06, 16:13
    A dla mnie stokke jest strasznie plastikowy i z wyglądu przypomina kosiarkę ale
    wiem że to kwestia gustu smile
    Buzz mi się też podoba tylko jak posadziłam w sklepie do niego moją roczną
    córkę to nogi miała dokładnie na końcu podnóżka więc bez sensu,góra pół roku i
    by z niego wyrosła,poza tym to kółko z przodu jak dla mnie jest za małe.
    Ja jednak nad wygląd przedkładam walory użytkowe dlatego kupiłam Atlantico
    które ma lekko przestarzały wygląd ale jest super wygodny dla dziecka i dla
    mnie,a moją najnowszą miłośc czyli zappa kupię za rok jak mi dziecko przestanie
    sypiac na spacerach.
    Maclareny są bardzo dobre ale rzeczywiście wygląd mają nieciekawy,no i oprócz
    techno to z amortyzacją u nich bardzo kiepściutko,jednak najbardzie obrzydliwe
    dla mnie są emmaljungi jakże wychwalane na tym forum,niestety mimo zachwytów
    nie byłabym w stanie się przełamac i jeździc tak megaobrzydliwym wózkiem wink
    dlatego Was popieram i życzę żebyście znalazły coś co Was w pełni zadowoli.


    --
    Julka 14.05.2001 i Oliwka 25.02.2005
    Julka smile
    Oliwka smile
  • sdec 09.06.06, 16:27
    Z tym spaniem na spacerach, starszą córkę(teraz juz prawie panna 9-letnia)
    woziłam w parasolce z rozkładanym oparciem na płasko do prawie 3,5 roku i muszę
    powiedzieć, że zawsze spała na spacerach, dlatego myślę, że w moim przypadku
    Zapp nie sprawdziłby się, poza tym, często jeździmy na całodzienne wycieczki i
    wówczas chodzimy cały dzień, więc nawet tak duże dziecko nie wytrzyma i zaśnie.
    Dlatego zastanawiam się, żeby dokonać dobrego zakupu.
    Podoba mi się dużo 3-kołowców(np. Freestyle 3xl Comf., ale przeraża mnie jego
    waga). Może ktoś ma ten wózek i zna jego dokładną wagę i może opisać a
    najlepiej przesłać mi kilka zdjęć. Tak w ogóle dzwoniłam do sklepu Calineczka i
    Pani powiedziała, że gabarytowo Buzz a Freestyle 3xl to nie ma porównania i że
    znacznie lepiej sprzedają się Buuzy. Wiecie co można zdurnieć!!!
  • monika_wroclaw 09.06.06, 23:54
    koma.edziecko napisała:

    > Maclareny są bardzo dobre ale rzeczywiście wygląd mają nieciekawy,no i oprócz
    > techno to z amortyzacją u nich bardzo kiepściutko,jednak najbardzie
    obrzydliwe
    > dla mnie są emmaljungi jakże wychwalane na tym forum,niestety mimo zachwytów
    > nie byłabym w stanie się przełamac i jeździc tak megaobrzydliwym wózkiem wink
    >
    >

    Widzę, że mamy podobny gust jeśli chodzi o wózki wink


    --
    Monika

    mama Alka Mai i Niny
  • sdec 09.06.06, 16:17
    Widziałam go w sklepie w Anglii, ale wersję z gondolą. Wygląd ma zabójczy, cenę
    również. Ciekawe jak go się prowadza, chociaż kółka ma małe i żeby się nie
    okazało, że na polskie drogi również się nie nadaje.
  • lgosia1 09.06.06, 16:40
    na temat stokke wypowiadała się jedna dziewczyna na forum, że jeździ nim po
    kocich łbach i jest boskowink
    --
    ...
  • duszka30 09.06.06, 16:32
    Bo tak najbardziej zawodowym wózeczkiem była Quinny Formula, ale on nie był
    niestety długo, a był idealny pod względem nierówności terenu, ja
    przetestowałam wszystkie wózki Quinny przy obu synkach i uważam, że zaraz po
    Formule jest właśnie Buzz, choć jeśli chodzi o lekkośc prowadzenia to Zapp bije
    wszystkie rekordy, mój synek na spacerach nie sypia, układam mu tak dzień aby
    na spacerach poznawał świat a śpi w łóżeczku w domu.
    Nie mam niestety porównania do innych firm, ale z perspektywy czasu uważam, że
    projektanci w Quinnym mają polot, a inne firmy już tylko od nich ciągną
    pomysły, oczywiście ulepszając po drodze różne rozwiązania.
    Ja do Quinny mam poprostu sentyment...
  • sdec 09.06.06, 16:38
    To z wózków Quinny z możliwością spania, który byś poleciła kupić, chodzi mi o
    te, które są w sprzedaży?
  • duszka30 09.06.06, 16:49
    Uważam, że Buzz jest odjechany, ma super wygląd, natomiast nie do końca
    sprawdza się na nierównościach, chociaż byliśmy w zeszłe wakacje nad morzem i
    jakoś dawaliśmy sobie rade po piasku, tyłem poprostu.
    Natomiast Freestyle 3XL Comfort napewno wygrywa trzema pompowanymi kółkami, ale
    jego wygląd nie bardzo do mnie przemawia(chodzi o zaczep kółka z przodu)!! O
    Speedi w ogóle nie piszę, bo to dziecko Maxi Cosi i dla mnie z charakterem
    Quinny ma niewiele wpólnego.
  • mama-smyka 09.06.06, 17:17
    Tak sobie czytam i czytam, oczywiście cieszę się z każdego posta i bardzo
    dziękuję za Wasze uwagi. smile Chyba już całkiem skołowaciałam, ale w sumie nasuwa
    mi się jedna myśl, która zresztą całkiem szybko i skutecznie może zamknąć temat
    wózka (dla mnie, oczywiście wink). A mianowicie: żaden z wózków, które brałam pod
    uwagę (X-Lander X-go, Jane Carrera C, Jane Nomad, Maclaren Quest, Maclaren
    Techno XT, Inglesina Zippy, Mutsy Easyrider, Casualplay Downtown, Chicco CT
    0.1) nie da mi takiego komfortu jazdy i wygody dla dziecka jak duża, masywna
    trójkołówka a jednocześnie skoro Antoś nie śpi na spacerach, mogę się porwać na
    zakup Buzza, bo wiem, że mu nie popuszczę (Zappowi oczywiście). wink
    Tak więc myślę, że najlepiej będzie, jeśli oglądnę w sklepie Quinny Freestyle
    3XL Comfort oraz Jane Powertrack i kupię któryś z nich na jeżdżenie po lesie,
    plaży itp. a dodatkowo wezmę sobie oliwkowego lub pomarańczowego smile) Zappa na
    codzienne krótsze spacery.
    Ten pomysł mi się podoba i nieco mnie uspokaja, że w końcu coś sensowanego
    wymyśliłam i że to coś nie wiąże się z perspektywą dziecięciu wizyt w sklepie
    po kilka h każda i z oglądaniem 20-tu wózków. wink
    Tylko mi trochę żal tego X-go, Chicco CT 01, Maclarena i Zippy... sad
    Ale może nie są jednak takie rewelacyjne? big_grin
    Macie jakieś negatywne uwagi na ich temat? big_grin (chcę się pocieszyć wink)
    Gdzie są sztandarowe użytkowniczki tych trzech (bo X-go to jeszcze nowość)
    wózków???

    (skopiowałam na sam dół, bo w środku będzie niewidoczne a mi się źle
    kliknęło wink)
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • lgosia1 09.06.06, 17:38
    Negatywne uwagi to ja mam na temat zappa. Jak dla mnie tylko do jeżdżenia po
    galeriach handlowych. Ale to znowu kwestia hierarchii wartości
    --
    ...
  • duszka30 09.06.06, 17:54
    A ja tam Zappem chodzę na spacerki...
  • mama-smyka 09.06.06, 18:28
    Duszka30, a powiedz coś więcej o Formule? Jak wypada porównanie z Freestyle
    Comfort?
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • duszka30 09.06.06, 18:31
    Muszę się przyznać, że Freestyle'a tego najnowszego nie miałam, bo nie podoba
    mi się osadzenie przedniego koła, ale gdybym mogła kupic nową Formula to ani
    chwili bym się nie wahała, ale u importera juz nie ma, a z drugiej ręki nie
    chcę. Wiesz, dla niektórych wadą będzie, że nie jest najlżejszy, ale chyba
    ciężko wszystkim dogodzić...
  • mama-smyka 09.06.06, 18:36
    To masz: calineczka.pl/sklep/product_info.php?
    cPath=63_104_106_109&products_id=848&osCsid=b3e6e3d8709354f06ec1eda065efa138
    smile
    Czyli mówisz, że lepsza ta Formula?
    Szkoda, że go nie ma w sklepach, chciałabym zobaczyć na żywo. sad
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • duszka30 09.06.06, 18:39
    Kurczę ale droga ta Formula, chociaż jak kupowałam dla starszego dziecka jakieś
    trzy lata temu, to u importera kupiłam go za 1700, czyli można powiedzieć, że w
    miarę trzyma cenę, i to też jest jakiś plus wózka, że potem można go sprzedać z
    niewielką stratą.
  • mama-smyka 09.06.06, 18:47
    To to może jakaś inna wersja?
    Bo wcześniej kosztowała ponad 2850zł jak widać a przecenili, bo mają już tylko
    1 kolor, może nawet ostatnią sztukę.
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • duszka30 09.06.06, 18:52
    Tak, przecenili, bo mają pewnie ostatnią sztukę, ale mój synek ma już rok i
    trzy miesiące, nie chce mi się wydawac tyle kasy, poza tym Formulę już miałam,
    mogliby wyprodukować coś nowego, a jak nie to skończę z Zappem, bo naprawdę
    jest wygodny i leciutki w prowadzeniu.
  • onion75 09.06.06, 22:09
    buzz jest kontrowersyjny. Mam wrazenie, ze z nim jest tak jak z marmitewink
    albo kochasz albo nienawidzisz. Dzisiaj na spacerze mialam taka przygode:
    siedze na laweczce, podchodzi pani ok 60 lat. I mowi, ze taki piekny wozek mam.
    Mija 15 minut, podchodzi druga starsza pani w podobnym wieku, i mowi, ze
    strasznie sie jej te trojkolowe wozki nie podobaja, ze przypominaja jej
    hulajnoge.
    smile))))

    a Maclareny sa cudne, to wozek z klasa!. Detal wykonania, dbalosc o szczegoly,
    design, proporcje... To doceni kazdy, kto ma dobre oko i lubi dobry design,
    niekoniecznie krzykliwy. Ja w kazdym razie juz sie nie moge doczekac, az go
    kupie.
    --
    smile
  • kamilla29 09.06.06, 23:01
    Wcłasnie dzisiaj do mnie przyjechał.Zachwycil mnie od pierwszego
    wejrzenia.Najpierw tym ,że taki malutki jak złożony(w ogóle to kupowałam trochę
    w ciemno widzac go tylko w necie),że kółka nie są wcale takie małe i
    delikatne.Mimo póznej pory wyruszyłam na pierwszy spacer i tu kolejne pozytywne
    zaskoczenie-zrobiłam mu ostry test i pojechałam pojeżdzić po bruku-skubaniec
    radził sobie dzielnie,dziurawe chodniki tez pokonywał.Super sie też podbija na
    chodniki.Wygląd ogólnie kosmiczny,polecam kolor lime -bardzo ciekawy,nie
    rażący.Mam go jako wózek dodatkowy do xlandera x3(czołg na pompowanych kołach)i
    jak narazie będąc w pierwszym zachwycie polecam jako super wózek
    przewozowy.Skręca w miejscu ,prowadzić można 1 palcem dosłownie.Pierwsza
    zauważona wada to terkoczące na kostce kółka-ale wybaczam mu za całokształt.
    --
    Kamilla&Antolek(3.02.2005)
  • mama-smyka 10.06.06, 01:09
    Ech, to jest moja platoniczna miłość. smile Platoniczna, bo póki co tylko w
    sklepach się do niego przymierzałam, jeszcze go nie mieliśmy.
    Przeszłam przez fascynację chyba wszystkimi kolorami - poza różowym wink, ale
    ostatecznie stanęło na oliwce lub pomarańczy. Lime jest bardzo oryginalny, ale
    Antosiowi nie pasuje do buzi ani do ciuszków. big_grin Tak samo Pacific Blue i Mauve.
    Ja noszę ubrania khaki-brąz-róż a Antoś khaki-brąz-beż-pomarańcz, więc obydwa
    kolorki, które wybrałam, będą nam pasować. wink
    Tylko zastanawiam się, czy pomarańcz nie jest za ostry a oliwka za ciemna na
    lato. sad
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • mama-smyka 10.06.06, 01:04
    Hmmm... No wdzisz, wszystko rzecz gustu. smile Gdy zapytałam sprzedawcę w sklepie
    o te dwa modele, które mnie interesują (Techno i Quest), to zrobił wielkie
    oczy, że w ogóle o coś takigo pytam biorąc pod uwagę inne wózki, które
    wcześniej oglądałam czy kupiłam (czyli np. Pliko, Mutsy, Buzz, Bebecar, Zippy).
    Powiedział, że absolutnie nie są warte nawet tych kilku stówek, że są kiepsko
    wykonane, ciężko chodzą, że ma często reklamacje tego wysuwanego podnóżka, że
    to beznadziejny pomysł...
    Ja tylko zerknęłam na podnóżek w Techno a ponieważ wóżek stał powyżej mojej
    głowy, zobaczyłam, że od spodu materiał nie jest wykończony - ani obszyty, ani
    zakończony lamówkę - a po prostu ciachnięty.
    Sama nie wiem, co o tych Maclarenach myśleć. sad
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • sdec 10.06.06, 07:02
    Prośba, czy możesz przysłać kilka zdjęć swego Buzza i przysłać na mój mail (ew.
    może coś jeszcze napiszesz o nim tak złego, że przejdzie mi ochota na niego).
    Jaki masz kolorek? Bo ja mam chyba to samo do Buzza, co ty do Zappa.
  • mama-smyka 10.06.06, 09:26
    Wysłane. smile Mam Apple Green Reflection. smile
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • lgosia1 10.06.06, 08:26
    Na temat maclarenów proponuję się powypowiadać po ich wypróbowaniu czy
    użytkowaniuwink)))) A takich sprzedawców to ja znamwink Sama prowadzę sklep i wiem,
    że sprzedajemy to co my chcemy a nie to co chce klientwink
    --
    ...
  • sdec 10.06.06, 18:47
    Chyba "wyleczyłam się" z Buzza. Miałam okazję wypróbować go i trochę pojeździć.
    Mam takie same wrażenie jak Mama-Smyka, z tym, że ręce bolały mnie już po 10
    minutach prowdzenia. Mogę stwierdzić, że faktycznie trzeba walczyć z wózkiem.
    Ogólnie wózek ma super wygląd (nadal tak twierdzę), ale prowadzenie musi być
    dla mnie wygodne, a nie jest. Być może można się przyzwyczaić, ale ja nie będę
    próbować.
    W tym momencie nastawiam się na zakup Maclarena Techno XT. Będę chciała jeszcze
    wypróbować Jane Nomad (trochę jak dla mnie za duży po złożeniu) i Jane Carrera
    Pro (podobna w funkcjach do tego co mam).
  • duszka30 10.06.06, 19:07
    To już naprawdę wolałabym chyba Freestyle'a 3XL Comfort.
  • mama-smyka 10.06.06, 19:07
    Ale, ale...
    Ja właśnie dowiedziałam się od osoby, która ma kogoś z rodziny w serwisie
    Quinny, że to przednie kółko chodzi ciężko do momentu, aż się go przesmaruje
    WD40. smile
    No to próbujecie, babeczki, ja już nie zdążę - właśnie umyłam kółka i zniosłam
    karton, bo się Buzz sprzedał. big_grin
    Ech, Freestyle/Powertrack i Zapp drżyjcie, bo w poniedziałek po was jadę! smile)
    --
    Dagmara
    Mama Antosia (13.07.2004)
  • sdec 10.06.06, 20:54
    Przez ok. 3 mies. przejrzałam wiele wózków; godne polecenia są wg mnie
    (rozpatruję pod względem wagi wózka, komfortu dla dziecka, łatwości w
    podbijaniu i prowadzeniu):
    - PP Pliko P3;
    - PP Atlantico;
    - Jane Nomad;
    - Jane Carrera Pro;
    - Maclaren Techno XT (mało zabudowany, mniejszy komfort dla dziecka niż w
    powyżej wymienionych, taka typowa przewozówka, na sporych kołach jak na
    przewozówki, dobry daszek);

    Nie widziałam Bebecarów (np. Icon, Rversus) na lekkich stelażach aluminiowych,
    wyglądją interesująco.

    Freestyle czy Powertruck są jak dla mnie za ciężkie.
  • jowitak1 10.06.06, 21:36
    Powertrack wazy 8 kilo , mniej więcej tyle co Atlantico.
  • dica 14.06.06, 00:12
    Z wielką uwagą przeczytałam wszystkie posty tutaj i nadal nie wiem, co myśleć.
    Choruję na buzza, ale jestem raczej elastyczna, więc poproszę Was o radę. Szukam
    wózka (spacerówki), który spełni następujące warunki:

    - będzie stosunkowo lekki - do 12 kg
    - po złożeniu będzie mały - wymiary buzza bardzo do mnie przemawiają (mąż mi
    podpowiada, że nie tyle MAŁY, co PŁASKI)
    - trójkołowy lub z węższą jedną osią
    - łatwy do złożenia
    - o w miarę dużych kołach (spędzamy dużo czasu na spacerach w terenie)
    - ze skrętnym przednim kołem (kołami)
    - z pałąkiem
    - z możliwością rozłożenia do pozycji leżącej
    - o niepospolitym wyglądzie
    - łatwy w prowadzeniu, ale to chyba kwestia bardzo względna, przeglądając choćby
    opinie o samym buzzie; od 16 miesięcy męczę się z gratem TAKO, który jest po
    mistrzowsku schrzaniony w zakresie wyważenia; buzza wypróbowałam na dziurach i
    było fajnie, ale to była krótka próba

    No i to chyba tyle. Czy ktos kiedyś widział taki ideał? smile
  • sdec 14.06.06, 06:38
    Ja niestety nie widziałam. Szukam czegoś od jakiegoś czasu i nic nie mogę
    wybrać. Wszystko co się dla mnie sprawdza i jest wygodne dla małego wygląda tak
    pospolicie. Może jestem wybredna, ale dla mnie nie są to małe pieniądze i
    chciałąbym kupić coś naprawdę ciekawego i dobrego. Osobiście dla mnie jak
    dotychczas najlepszy w prowadzeniu i najwygodniejszy dla dziecka był PP
    Atlantico (ale ma ciut przestarzały wygląd).
    Jakiś czas temu było o nietypowych spacerówkach. Oto link, może coś ci to
    pomoże, ale ?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=42018869&v=2&s=0
    Może ktoś coś doradzi lub kupi i podzieli się opiniami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.