Dodaj do ulubionych

zabawka z kluczami - zamykanie/otwieranie - znacie

02.08.06, 16:13
Moja córeczka jest zafascynowana kluczami (moimi "prawdziwymi" oczywiście
najbardziej). Teraz na dniach skończy 2 latka i chciałabym jej sprawić
zabawkę, którą będzie można otwierać kluczykami. Nie szkatułkę ani pamiętnik
na kluczyk. Chodzi mi o coś... no sama nie wiem - innego, na poziomie małego
dziecka, ale spełniającego wymóg otwierania kluczykiem, choćby takim
plastikowym, zabawkowym smile poradzicie coś?
Edytor zaawansowany
  • anet81 02.08.06, 21:46
    Muszę Cię zmartwić, ale z dziećmi to jest tak, ze one chcą się bawić tymi
    naszymi kluczami, a zabawkowymi już nie sad
    Wszelkie zabawki, które udają prawdziwe przedmioty rzadko znajdują
    zaintserowanie u dzieci. Tak jest z zabawkowymi komórkami, telefoanami itp.
    Niestety...

    Pozdrawiam!
    Anet
    --
    Nowe ciuszki z USA
  • b.bujak 03.08.06, 09:43
    Anet ma 100% rację!

    moj syn tez uwielbia posługiwac sie kluczami - po prostu zawsze razem otwieramy
    wszelkie zamki - mieszkanie, auto... fakt, ze jak dostanie klucze do reki, to
    chce otwierac wszystkie drzwi, ktore mijamy po drodze i wszystkie auta na
    parkingu smile
    --
    Basia i Marek
    Marek
  • agnes0101 03.08.06, 09:59
    Teoretycznie tak, ale mój 20-miesięczny synek od czasu gdy dostał taki
    samochodzik właśnie z niby kluczykami jest mnie zainteresowany tymi normalnymi.
    Nawet jak weźmie to tłumaczymy mu że ma swoje. Ten samochodzik o którym mówię
    jest chyba firmy CHICKO , ma cztery kluczyki, każdy w innym kolorze i mało tego
    z innym końcówką (tzn. kwadrat. koło, trójkąt i coś jeszcze). I te konńcówki
    należy dopasować do otworów na samochodzie. Dla ułatwienie te otwory mają taki
    sam kolor obwódki jak kluczyki. Po włożeniu kluczyka w odpowiedni otwór można
    nim przekręcić i samochód wydaje różne dźwięki. Zabawka wg mnie bardzo fajna i
    rozwijająca, bo uczy zarówno dopasowywania koloró jak i kształtów. Co mnie
    zdziwiło, mój synek jest bardzo aktwynym chłopcem i generalnie każda zabawka
    jestna max 2-3 min. poza tym jest bardzo niecierpliwy i jak coś mu nie wychodzi
    strasznie się złości, wrzeszczy i wszystkim rzuca. Także wszelkie garnuszki -
    klocószki, czy wiaderko lego z klockami o odpowiednik kształtach poszły w
    odstawkę bo od razu się złości. Dlatego miłą niespodzianką było dla mnie , gdy
    rzeczywiście z zainteresowaniem bawi się tym samochodzikiem, który zresztą ma
    też inne bajerki. Także ze swojej strony mimo wszystko polecam
  • paraga 03.08.06, 16:10
    Hm, poszukam takiego, bo moja córcia baaardzo interesuje się też samochodzikami
    smile Chicco?
  • anfido 03.08.06, 16:21
    Tej samej firmy moim chłopakom kupilismy domek -6 drzwi, 12 kloców w różnych
    kształtach do wrzucania przez otworki, 7 kluczyków , w tym jeden którym można
    otworzyć wszystkie drzwi. Kolor kluczyka odpowiada kolorowi drzwi, które
    otwiera. Super zabawka. Filip ma juz 4,5 roku, a nadal lubi sie domkiem bawić.

    Pozdrawiam, Ania - mama Filipka 11.02.02 i Adasia 15.11.03-wada serduszka -
    zwężnie i niedomykalność zastawki aortalnej -
    www.sercedziecka.org.pl/06-1-15-adas.htm
  • paraga 03.08.06, 23:05
    chyba wiem o czym piszesz - znalazłam dziś w sklepie internetowym smile dzięki!
  • b.bujak 04.08.06, 09:27
    paraga - podeślij link, bo jestem ciekawa, jak to wygląda, jak by ktoś mógl
    podesłac tez link z tym autkiem opisywanym powyzej, to też poproszę - troche
    wczoraj szperałam, ale nie znalazłam... smile
    --
    Basia i Marek
    Marek
  • tuptus001 05.08.06, 17:55
    Podobny domek kupiłam w Smyku, jest nieco tańszy - 49 zł. Firma Smiki. Do
    otworów wrzuca się klocki o różnych kształtach w formie zwierzątek. Każde
    zwierzątko ma swój pokój, a do niego osobny kluczyk, w kolorze drzwi.
  • paraga 06.08.06, 22:05
    Właśnie miałam napisać, że kupiłam wczoraj, właśnie ten SMIKI (49 zł) w Smyku
    smile Rewelacja, zabawy było dzisiaj prawie na cały dzień, a starsza siostra tylko
    patrzała kiedy jej domek podprowadzić. Bawiły się, że małpka otworzyła drzwi i
    wskoczyła do tygrysa i teraz trzeba ją szybko ratować, albo że lew uciekł z
    klatki i się go boją i trzeba go do tej klatki jak najszybciej zapędzić i
    zamknąć, albo że biedny króliczek uciekł z klatki i teraz muszą się nim
    zaopiekować.... Wyobraźnia dziecięca nie zna granic.

    Polecam taki domek na prezent! Dzięki wszystkim za odpowiedzi!
  • b.bujak 07.08.06, 10:21
    ja tez chce kupic cos takiego, wolalabym jednak autko dla synka - napisz,
    prosze, czy byly takie autka z kluczykami w Smyku;
    przepraszam, ze tak zasypuje pytaniami, ale mieszkam w malym miasteczku i u
    nas nie ma porzadnego sklepu z artykulami dzieciecymi... zanim pojade "do
    miasta" na zakupy musze zrobic wywiad
    z góry dziekuje i dziekuje za tamten link
    --
    Basia i Marek
    Marek
  • paraga 07.08.06, 10:54
    Szukałam i autka, takiego jak tu dziewczyny opisały, ale nie było. W ogóle w
    Smyku jakby Chicco nie było. Ja przynajmniej nie zauważyłam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.