Dodaj do ulubionych

wycofanie oferty na Allegro

30.05.08, 23:23
Proszę was o radę - wstawiłam na aukcji ubranka po synku, cena
dobiła do całkiem niezłej sumki i.... 10 minut przed końcem aukcji
osoba, która przebiła porzednika podając wyższąc cenę i będąc I na
liście poprosiła o wycofanie oferty. Wszystko byłoby ok gdyby nie
fakt, że ten mail doszedł do mnie po zakończeniu aukcji niestety i
ta osoba wygrała aukcję. I co ja ma teraz zrobic? Jak anuluję aukcję
to będę stratna bo wystawiłam ubranka na początku strony.

--
Nasza mała niespodzianka
Szymuś
Edytor zaawansowany
  • 30.05.08, 23:48
    teoretycznie wycofanie oferty to tylko twoja dobra wola, kupujący licytując
    podpisuje tak jakby umowę o charakterze prawnym więc musi wiedzieć co robi.
    No i skoro prośba o wycofanie oferty wysłana była tuż przed końcem aukcji to
    chyba kupujący musiał sobie zdawać sprawę, że możesz nie zdążyć wycofać aukcji
    albo nie odebrać maila albo tak jak w twoim przypadku po prostu nie dostać go na
    czas.

    Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji, może skontaktowałabym się z osobą,
    która została przelicytowana i zapytała czy chce kupić te ubranka bo zwycięzca
    się rozmyślił/wycofał.


    --
    Marika
    ma już...
  • 31.05.08, 22:07
    popoeram wiolę, ale jeszcze zanim skontaktowałabym sie z tą drugą
    osoba napisałabym do osoby która wygrała maila z prośbą o
    wyjasnenie. nie rozumiem niektórych po prostu. po co licytują jesli
    za chwile chca sie wycofać?
    --
    Moje skarby:
    ♥ Wiktoria 12.02.2006
    Aleksander 03.07.2004♥
  • 31.05.08, 22:45
    Ja daję czas do wycofanie ok 12 godzin do zakończenia aukcji..po prostu napisz w opisie dokładnie jakie masz zasady,
    Zachowanie nie fair ze strony kupującej.
    --
    pozdrawiam.Pasik
    POMAGAMY IGNASIOWI
  • 01.06.08, 13:08
    tak, bo nie wygrasz z kupujacym. Allego nie wtraca sie w takie
    sprawy.
    Wogole allegro jet ok do czasu jak wystapia problemy.
    Po ostatniej przygodzie z niedoszla kupujaca stwierdzam ze nie lubie
    allegro.
    W aukcji byl opisany termin dostawy (wysylalam z USA) , nr konta do
    wplat zawsze dochodzi w mailu od allego po zakonczeniu aukcji, a
    babka tydzien po zakonczeniu aukcji pisze w negatywie "ze ona
    rezygnuje bo nie dostala nr. konta do wplaty i wyslala (na
    dodatek!!!) kilka maili z prosba o ten nr , a jej sie tak strasznie
    spieszy z dostawa" Ewidentnie niesluszny negatyw przeczy tresci
    mojej aukcji, allegro mogloby to latwo sprawdzic czytajac opis,
    sprawdzajac tresc maila do kupujacego z ustawien.
    Ale mieli to gdzies i wkleili mi tylko formulke w odpowiedzi.
    Wiec szkoda nawet probowac naklonic kupujacego do zaplaty, bo jak
    nie zechce zaplacic to allegro ma to gdzies , przysla Ci
    maila "allegro nie interweniuje w spory pomiedzy kupujacym a
    sprzedajacym....bla, bla bla"
  • 01.06.08, 18:10
    Ja bym się nie przejmowała takimi negatywami. Allegro daje możliwość
    odpisania na negatyw i wyjasnienia sytuacji. Dobre i kulturalne
    wyjasnienie działa na Twoją korzyść.
  • 02.06.08, 10:52
    sprzedawalam wozek na allegro. kilka osob licytowalo, z czego 2 zawziecie. Ta
    ktora zlozyla najwyzsza oferte, jeszcze przed koncem aukcji poprosila o jej
    wycofanie. Zgodzilam sie, ale niechetnie. Za chwile zrobila to druga. Ją jestem
    w stanie zrozumiec, bo skoro jej oferta zostala przebita, mogla juz kupic cos
    innego, aczkolwiek do zakonczenia aukcji powinna sie spodziewac, ze mimo
    wszystko wygra.

    Po zakonczeniu mojej aukcji, zajrzalam jeszcze na inne, na ktorych byl
    sprzedawany ten sam model wozka. I te same dwie artystki licytowaly i wycofywaly
    oferty. Nie rozumiem, dlaczego jezeli nie chca wydac wiecej niz np. 25o zlotych
    licytuja do 400? Powinna byc w profilu danej osoby informacja nie tylko o
    liczbie zakonczonych transakcji, ale tez o liczbie wycofan.
  • 02.06.08, 13:27
    Sprzedawałam kurtkę na Allegro, była możliwość licytowania lub Kup
    Teraz. Ostatecznie skończyło się na licytacji. Na godzinę czy dwie
    przed jej zakończeniem dostałam @ z pytaniem czy nie można kupić tej
    kurtki na Kup Teraz. Oczywiście, nie można było, bo już były złożone
    oferty. Osoba, która zwróciła się do mnie z tym pytaniem ostatecznie
    licytację wygrała, ale następnego dnia zapytała, czy nie może
    odstąpić od kupna, bo właśnie dostała kuteczkę od dziadków.
    Wkurzyłam się strasznie, skontaktowałam się z osoba, której oferta
    została przebita, ale ona zdążyła już kupić podobną kurtkę na innej
    aukcji (podała link, więc była to wiarygodna informacja. Napisałam
    więc do osoby, która wygrała moją aukcję, że rozumiem jej sytuację,
    ale nie zmienia to faktu, że zobowiązała się kupić ode mnie
    wylicytowany przedmiot (o prośbie o Kup Teraz litościwie nie
    wspomniałam) i że gdyby nie złożyła swojej oferty, to kurtkę mogłam
    sprzedać komuś innemu. Ostatecznie Pani kurtkę kupiła, wystawiła mi
    pozytywny komentarz, ja ze swej strony komentarza nie wystawiłam, bo
    z mojego doświadczenia wynika, że na Allegro wystawia się albo
    pozytywne komentarze albo wcale.
  • 02.06.08, 14:22
    taaa, teksty o prezentach dla dziecka od dziadków są the best...
    własnie w tym samym czasie taki sam prezent. jasnowidztwo hehe
    --
    Moje skarby:
    ♥ Wiktoria 12.02.2006
    Aleksander 03.07.2004♥

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.