Dodaj do ulubionych

Laufrad - rowerek biegowy

  • betty_julcia 02.04.09, 12:03
    Wiem co chcę ale i tak mam mętlik. Potrzebuję rowerek dla niedużego 2,5 latka, więc mały i jak najlżejszy. Rowerek nie będzie jeżdził po idealnej jezdni, tylko po gruncie, trawie i generalnie po wertepach. Więc CHYBA powienie mieć pompowane koła.
    Chcę albo tego Bullsa
    www.lucky-bike.de/.cms/Affilinet/207-1-477?aid=affilinet
    albo taki drewniany motorek z allegro www.allegro.pl/item598965842_jezdzik_drewniany_atesty_promocja.html. Jeden ok 300 zł drugi 160 zł więc wybór pada jednak na drewniany.
    Widzę jeszcze na allegro dość tani i leciutki jeżdzik ale ma plastikowe koła, inny grube gumowe bez potrzeby pompowania. Zastanawiam się nad jakością takich kół i jak zachowują się na gruncie.

    NApiszcie co myślicie o tym drewnianym, jak któraś z was go ma to czy polecacie. Co z jego trwałością, jak to drewno chronić... Szkoda ze kierownica nie regulowana ale poza tym wszystko pasuje, waga, wymiary.
  • magia 02.04.09, 12:28
    IMo ten drewniany wyglada niezle, ale nie ma hamulca. Dla mnie to
    duza wada.
    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • betty_julcia 02.04.09, 12:57
    Wiem, czytałam że bardzo jednak polecasz hamulec. Z tym że u mnie nie ma ani jednego pagórka i zwykle będzie pokonywał krecie kopce więc nie ma najmniejszych szans na rozpędsmile A od jakiego wieku twoje dzieci zaczęły radzić sobie z hamulcem ręcznym? Bo mój 2,5 latek to jeszcze głupolek i nie wiem czy zakumałby o co chodzi.
  • aniam123 02.04.09, 14:15
    to ja też dorzucę swoje, piszesz o trawie, krecich kopcach itp. Mieszkam pod
    miastem na nowym osiedlu, gdzie nie ma jeszcze porządnej drogi, wybrukowanych
    chodniczków itp. niedaleko jest śliczny las ze ścieżkami rowerowymi i właśnie
    dlatego najpierw zdecydowałam że kupię dziecku takiego laufrada, bo na
    trójkołowcu źle mu jeździć po różnych wertepach. Byłam zdecydowana na drewniany,
    ale potem pomyślałam o tym jak on będzie wyglądał po dłuższym spacerze w lesie
    lub mokrej drodze i jak go myć. Poza tym latem nasze rowerki i inne sprzęty
    czesto "nocują" na tarasie lub na trawniku, bo dziecko zostawi przyjdzie na
    chwilę do domu i.... Nie wiem jak będzie zachowywała się ta sklejka po kilku
    nocach w rosie, lub co gorsza w deszczu i to mnie do końca przekonało do zakupu
    aluminiowego. Dodatkowo magia bardzo go polecała a łatwiej kupić coś co ktoś
    przetestował i jest zadowolony.
  • aniam123 02.04.09, 17:05
    dziewczyny (te których dzieciaki już wcześniej miały laufrady) a tak
    z innej beczki to jakie macie doświadczenia jeżeli chodzi o początki
    2.5-3 latków. Jad długo u Was trwał etap "chodzenia", a kiedy
    dzieciaki zaczynały podnosić nóżki i łapać równowagę? Może macie
    jakieś sprawdzone "metody" wink?
  • betty_julcia 03.04.09, 20:37
    przed chwilą mój mąż zrobił laufrada z accenta sandy naszej córki...
    Hmm. Ni eiwem co o tym myślć, no ale zobaczymy jutro. Córka jest na
    etapie nauki jazdy na dwoch kolach. Ponieważ idzie jej to dość
    topornie, trudno jej złapać równowagę a jesteśmy na etapie wyboru
    laufrada dla młodszego synka, mąż wpadł na pomysł zdjęcia pedałów z
    roweru córki. Moze jak nauczy sie odpychając to złapierównowagę i
    łatwiej jej pójdzie z pedałami? Nie wiem, jutro się okaże.
    A dla małego dalej nie wiem co kupić. Dalejj rozważam dwie opce,
    coś do tej tańszej bardziej się przycylam bo w planach mam jeszcze
    zakup wielkiej trampoliny, a tego mój budżet już nie wytrzyma.
  • lucka6 03.04.09, 22:23
    my mamy ten drewniany i wg mnie jest świetny. Ja się bałam zaryzykować kupno
    drogiego rowerkua na którym być może córka wcale nie będzie jeździć. A jak teraz
    wiem że jest nim zachwycona, to jak z tym się coś stanie (rozklei, bardzo
    zniszczy, itp), pomyślimy o aluminiowym. Choć rowerek wygląda naprawdę porządnie
    i mam jednak nadzieję że przetrwa więcej niż 1 sezon smile Na razie mała jeździ
    głównie po osiedlu i okolicy - właściwie cały czas po chodnikach.
    --
    Ania (14.11.2006)

    Adaś (18.11.2008)
  • merich 06.04.09, 10:24
    Dziewczyny chciałabym sprawić taki rowerek mojemu 4 latkowi, ale on
    jest bardzo wysoki, mierzyłam go w rozkroku i ma aż 50cm. Znacie tak
    wysoki model laufrada?
  • betty_julcia 06.04.09, 11:28
    Nie spotkałam się z takimi wysokimi. Może zrób tak, jak ja zrobiłam i napisałam wyżej. Z roweru córki po prostu zdemontowaliśmy pedały i ma laufrada.
  • zebra51 06.04.09, 12:30
    Kupiliśmy synkowi laufrada Boccini. Jest rewelacyjny!
    --
    *D.A.T.
    Tymix
  • magia 06.04.09, 13:48
    Sa chocby kokua dla 4-latkow, w rozkroku musi byc min. 44cm
    www.likeabike.co.uk/products/wooden_learner_bike.php
    Ale zwykly laufrad od 95cm wystarczy pewnie tez na jakis rok np.
    JDBug Bull i np. Puky dla 3- latkow.
    Moj 4-latek jezdzi na laufradzie. Ma 116cm i przy maksymalnym
    ustawieniu siodelka w Bullu jest idealnie.


    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • betty_julcia 08.04.09, 11:58
    i kupiłam drewniany jeździk z allegro
    www.allegro.pl/item603734160_jezdzik_drewniany_atesty_promocja.html

    W poniedziałek kupiłam i właśnie przed chwilką przyszedł, wiec
    przesyłka ekspresowa. Jeszcze nie odpakowany, odpakuję dziś po
    południu i opiszę wrażeniasmile
  • bamboo 08.04.09, 13:08
    czekam na wrazenia, ja sie ciagle czaje... i juz nie wiem. wolalabym jednak
    pojsc z nim do sklepu i zobaczyc jaki przypadnie do gustu i czy w ogole
    przypadnie cos takiego.
  • betty_julcia 08.04.09, 14:36
    Ja także wolałabym posadzić małego i przymierzyć, ale obdzwoniłam
    wszystkie sklepy rowerowe we Wrocławiu i nigdzie nie byłoi żadnego
    rowerka, mało tego, myśłeli że sobie żarty robię pytając o rowerek
    bez pedałów...
    Jedyny jaki był w sklepie to w Decathlonie, ale odpadł ze względu na
    gumowe kółka. Mi zależało na pompowanych.
  • darowoga 08.04.09, 15:01
    my już od miesiąca mamy ten zalinkowany przez Betty Julcię, jest
    fajny, córka smiga aż miło, nauczyła się bardzo szybko, ma 3,5roku;
  • lucka6 08.04.09, 16:28
    my tez mamy taki zalinkowany przez betty julcie. Mala jezdzi na nim od 1,5
    tygodnia i tak smiga, ze musielismy kask kupic, bo sie balismy ze sobie cos
    zrobi. Ma 2l 5mcy. Polecam, jest bardzo fajny!!
    --
    Ania (14.11.2006)

    Adaś (18.11.2008)
  • mustardseed 08.04.09, 16:06
    Witam,
    Kupiłam tego samego co Leila (foto w poście leili powyżej) na
    allegro.
    Plusy:
    - jest lekki (kółka piankowe, co uważam jest plusem, bo nie trzeba
    pompowac i są lekkie)
    Minusy:
    - jakosc wykonania. Jedna śruba mi się 'rozpadła' - nakrętka do
    sruby była PRZYKLEJONA. Po wizycie w LeroyMerlin i zakupie nowej
    śruby udało mi się go skręcic, ale już nie mam zaufania. Rowerek nie
    chciał skrecic w lewo - tarł o drewno - spiłowałam trochę.
    Generalnie dla mniejszych dzieciaczków ok - mój jest raczej
    wyrośnięty, wiec dałam siedzisko na max do góry.
    No generalnie zero rewelacji.
  • bamboo 08.04.09, 17:06
    aha, czyli kamilek out.... a bralam go tez pod uwage.
  • betty_julcia 08.04.09, 20:37
    No my już po piewszych próbachsmile

    Jeżeli chodzi o wygląd i wykonanie to bardzo ładny, solidny rowerek.
    Przyszedł w kartonie, trzeba było tylko dokręcić kierownicę i
    napompowac koła. Rowerek wygląda przesłodkosmile

    Co do euforii to była ogromna na widok rowerka ale niestety okazało
    się ze mały sięga paluszkami do ziemi na najniższym poziome. Mały
    wskoczył na rowerek, przejechał kilka metrów z moją pomocą i prędko
    pomknął do garażu po swoje ukochane auto jeżdzik, z którym się nie
    rozstaje... Okazało się że siodełko można spuścić niżej po
    wykręceniu zupełnie śruby ale mój maluch już nie chciał więcej na
    rowerek wsiąść.
    Córka korzystając z tego że mały nie chce rowerka szybko na niego
    wsiadła, ja jej siodełko dałam na najwyższy poziom i przeleciała
    kilka kółek po czym śmignęła na swojego laufrada zrobionego ze
    zwykłego roweru i oświadczyła że jej lepszysmile (na marginesie złapała
    na nim równowagę i świetnie już umie jeździć z nóżkami w górze,
    niedługo założymy jej pedały z powrotem i zobaczymy efekt
    eksperymentusmile
    Tak więc na razie rowerek stoi opuszczony. Ale mamnadzieję ze powoli
    synek się do niego przekona i przesiądze się na niego ze swojego
    autasmile
  • bamboo 08.04.09, 21:04
    hehe... to my chyba tez sprobujemy w takim razie odkrecic kolka, zdjac lanuch i
    pedaly od rowerka, ktory dostal po starszej kuzynce i zobaczymy, jak bedzie na
    nim szlo.
  • mmala6 13.04.09, 22:52
    mój syn przez trzy dni pożyczał laufrad od młodszego kolegi, sama nie miałam
    zamiaru mu kupować ze względu na koślawe kolana. Po trzech dniach wsiadł na swój
    rower, kazał odkręcił boczne kółka i...pojechałsmile
    Gdybym przypadkiem kupiła laufrad to wydałabym pieniądze na zabawkę, która
    posłużyła dosłownie trzy dni. Teraz już nawet o nim nie myśli, szaleje na swoim
    rowerze.
    --
    Mateusz, 30.01.2005
  • magia 14.04.09, 00:19
    Bo laufrad dla 4-latka to faktycznie moze byc zabawka. Tu gdzie
    mieszkam na laufradach dzieci zaczynaja jezdzic przed drugimi
    urodzinami, jako 4-latki smigaja na normalnych 2-kolowych.
    Nie kupilabym laufrada dla 4-latka, za to porzadna hulajnoge (oprocz
    roweru) jak najbardziej tak.
    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • mmala6 14.04.09, 07:55
    tu gdzie jak mieszkam laufrad jest dziwadłem a dwulatki jeźdżą na
    jeździkach albo trzykołowych plastikowych rowerkach.
    --
    Mateusz, 30.01.2005
  • arnika15 14.04.09, 09:24
    Czy mogłabyś napisać ile Twój synek ma od kroczku do pięty? Ile
    maluch musi mieć wzrostu, żeby ten "rowerek" byl dobry przy
    najniższym ułożeniu siodełka? Chcę kupić 2-letniej córeczce, ale nie
    wiem czy nie jest za mała.
    --
    Nasza Hania
    Jesteśmy małżeństwem już...
  • betty_julcia 14.04.09, 19:34
    Mój maluch ma 35 cm od kroczku do podłogi. Kupiłam zalinkowany
    wcześniej drewniany rowerek. Po tygodniu stwierdzam:
    6 letnia córka po intensywnym użytkowaniu maego drewnianego laufrada
    zakupionego dla brata dziś siadła na swój rower 16" i pojechała...
    To co tydzień temu sprawiało jej ogromną trudność dziś okazało się
    że problem nie istnieje. Mały wczoraj zainteresował się laufradem i
    zaczyna się odpychać. Ale sięga do podłogi po odkręceniu śruby
    regulującej wysokość, tak ze siodełko jest tuż nad kołem.
  • aniam123 14.04.09, 10:32
    mmala6 jeśli jakiś wątek uważam za nieprzydatny dla mnie lub poprostu głupi to
    nie zabieram głosu. Twój głos niczego nie wnosi i tylko zaśmieca, niestety...
  • mmala6 14.04.09, 11:20
    zaśmieca?
    chyba po to chcecie kupić ten rower aby Wasze dziecko nauczyło się
    szybciej jeździć na rowerze na dwóch kółkach, tak? napisałam więc,
    że moje dziecko się dzięki niemu nauczyło. To potwierdza Wasze
    hipotezy i uważam, że jest jak najbardziej na temat.
    Nigdzie nie napisałam, że wątek jest głupi i nieprzydatny.
    Jeżeli dla Ciebie nie jest ważne, że inne dziecko dzięki laufradowi
    w trzy dni nauczyło się jeździć na rowerze na dwóch kołach, to chyba
    dla Ciebie ten wątek jest nieprzydatnywink
    --
    Mateusz, 30.01.2005
  • aniam123 14.04.09, 11:47
    przepraszam, rzeczywiście nie zauważyłam, że wcześniej był również Twój post, i
    na dodatek jak najbardziej na miejcu. Ja odniosłam się to tego "tu gdzie jak
    mieszkam laufrad jest dziwadłem a dwulatki jeźdżą na jeździkach albo
    trzykołowych plastikowych rowerkach" i źle go zinterpretowałam. Jeszcze raz
    przepraszam!
  • magia 14.04.09, 13:22
    W mojej podwarszawskiej wsi w sklepie rowerowym sa takie laufrady
    firmy specialized:
    http://www.radteile24.de/Fahrradshop-Galerie-
kinderraeder/hotwalk_boys.gif

    Cena to 430zl, ale rowerki sliczne, bardzo lekkie - poniezej 3kg,
    kola pompowane, siedzisko jest na min. na 44cm.
    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • magia 14.04.09, 13:24
    Pomylka - powinno byc na wysokosci 34cm, wiec dla 2-latka w sam raz.
    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • j_kasia 14.04.09, 18:30
    Witajcie,
    Jestem mamą niespełna trzylatka, który już od ponad roku śmiga na Kettlerze Speedy 12,5'' (model 2008 bez hamulca), a w sezonie właściwie schodzi z niego jedynie do spania wink mogę go więc Wam śmiało polecić! Jakbym jednak wybierała teraz - ze zdecydowanie większej oferty rynkowej niż 1,5 roku temu - mocno rozważałabym Puky ze względu na podnóżek, którego Maćkowi zdecydowanie brakuje przy dłuższych zjazdach. Wybrałabym też model z hamulcem, coby uczyć smyka operowania manetkami na kierownicy.
    Fun jaki sprawia synowi jazda na jego pierwszym dwukołowcu zainspirował rodziców do zajęcia się profesjonalnie tym tematem, stąd porównanie, które może Wam się przydać przy wyborze pojazdu dla Waszych pociech.

    Puky LR M
    regulacja siedzenie 30-39cm
    regulacja kierownicy 40-48cm
    waga 3,5kg
    piankowe opony

    Puky LR 1
    regulacja siedzenie 45-44cm
    regulacja kierownicy 47-55cm
    waga 4,5kg
    pompowane opony
    nóżka

    Puky LR 1Br
    regulacja siedzenie 45-44cm
    regulacja kierownicy 47-55cm
    waga 4,75kg
    pompowane opony
    nóżka
    hamulec tylni

    Kettler Speedy 10"
    regulacja siedzenie 33-43cm
    waga 4,3kg
    piankowe opony
    ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.

    Kettler Speedy 12,5"
    regulacja siedzenie 33-43cm
    waga 4,75kg
    piankowe opony
    ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.
    hamulec

    Kettler Sprint
    regulacja siedzenie 35-43cm
    waga 6,6kg
    pompowane opony
    ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.
    hamulec

    B-BIP
    regulacja siedzenie 33-41cm
    waga 3kg
    piankowe opony
    ograniczony kąt skrętu kierownicy do 20st.

    Early Rider
    regulacja siedzenie 30-38cm
    regulacja kierownicy 53-57,5cm (max wysokość kierownicy możemy uzyskać jedynie przy odblokowanym skręcie)
    waga 4,8kg
    pompowane opony
    ograniczony kąt skrętu kierownicy do 45st.którą można zdjąć
  • widosna 14.04.09, 23:54
    Fajne podsumowanie smile
    Właśnie zamówiłam Puky LR M dla mojej dwulatki. Za sprawką rodzinki
    ma już rower tradycyjny z 12 calowymi kołami i kółkami bocznymi ale
    nie jest w stanie go ruszyć z miejsca - nie umie pedałować a poza
    tym...ten ciężar! Już dawno myślałam o laufradzie ale wybijali mi z
    głowy pomysłem o tradycyjnym rowerku. Aż wreszcie dojrzałam.
    Chciałam kupić Bocciniego - drewnianego ale dzisiaj małż wypatrzył
    plastikowy B-Bip. I tak analizując za i przeciw doszliśmy do
    Pukiego. Choć wątpliwości mnie nie opuściły - czy nie za mały dla
    odmiany. Córa jest dość wysoka i pewnie mogłaby na tym wyższym
    modelu od 2,5 roku śmigać ale znowu wielkość ma wpływ na wagę. Ah,
    mam nadzieję, że dobrze wybraliśmy...
  • j_kasia 15.04.09, 10:29
    Fajnie wink Pochwal się koniecznie jak wrażenia! Nasi znajomi nabyli przed Świętami takiego Puky'ego dla swojego 3-latka i właściwie po jednym dniu śmigał już jak dorosły!
  • aga_sama 15.04.09, 12:08
    U mnie w domu stoi już skręcony kettler, ten najmniejszy model. Użytkownik wróci
    od dziadków w weekend i zobaczymy. Syn jest niski, pomiędzy nogami jakieś 33 cm,
    dlatego wzięliśmy ten model. Kupiliśmy używany, jakby dzieć odmówił współpracy
    nie będzie wielkiej szkody smile
  • azyli 16.04.09, 02:20
    Mam nadzieje ze nie łamię regulaminu, ale pamiętam ze były tu osoby
    zainteresowane, wiec chciałam poinformować ze będę sprzedawać 1 laufrad
    BYKIE, kupiony na wyprzedaży
    w Holandii (ma drobne zarysowania, ale jest w 100% sprawny). Mial byc dla
    kuzyna, ale okazal sie za duzy i jego mama woli inny prezent.
    Dokładnie taki: http://www.innovatiegroep.nl/images/bykie2.jpg
    Moj młodszy po kilku dniach adaptacji w domu, na dworze zaczął sprawnie biegać
    siedząc na siodełku, jeszcze nie rozwija duzych predkosci, ale złapał bakcyla.
    --
    Pozdrawiam
    Azyli
    ___
  • zaba772 19.04.09, 14:07
    Jesli to nadal aktualne, to prosze napisz cos wiecej na maila:
    julcia@op.pl
    jaka jest wysokosc od siodelka, cena itp.?
    Jestem baaaardzo zainteresowanasmile
    --
    Moje Szczęście Kacperek (25.09.2007r.)
    mój suwaczek
  • frestre 19.04.09, 22:21
    bo synek ma 1,3 i latem będzie miał półtora roczku...teraz śpi, więc
    nie mogę zmierzyć jego nóżek. Nie nalezy do wysokich i ciuszki nosi
    na 80 cm.
    Ja (mama) tak się napaliłam na taki rowerek, że najchętniej już dziś
    zakupiłabym takowy smile))

    jeszcze pomyślałam o trójkołowej hulajnodze, ale jakiej? czy to
    będzie już czas na jazdę?

    proszę o poważne potraktowanie matki,która czyta cały ten post z
    wypiekami na policzkach he,he
  • aniam123 19.04.09, 22:55
    nie wiem, czy 1.5-róczne dziecko da radę. Moim zdaniem nie, z
    drugiej strony wszystkie widziałyśy filmik z Maxem (dokładnie w
    takim wieku) śmigającym na laufradzie aż miło. Dlatego wszytsko
    zależy od dziecka i od tego czy uda Ci się kupić odpowiednio mały
    rowerek. Ja na Twoim miejscu znalazłabym ten, który najbardziej Ci
    odpowiada i poczekała do połowy czy końca lata, gdy sprzedawcy
    zaczną wyprzedawać zapasy i może wtedy uda Ci się kupić idealny
    rowerek w "idealnej" wink cenie. Potem macie całą zimę na oswajanie
    się i wiosną...spełniają się Twoje marzenia.
  • ksiezniczka256 19.04.09, 22:57
    hulajnoga to już wyższa szkoła jazdy, zacznij raczej od laufrada, możliwie
    najmniejszego.

    Nie wiem, czy Twój synek jest już na to gotowy, zależy od jego sprawności
    fizycznej, ale jeśli nie załapie w ciągu jednego dnia, to przecież świat się nie
    zawali wink
  • leila78 19.04.09, 23:03
    ja kupiłam kamilka 9bo ma nisko siedzisko) dla ponad 1,5 roczniaka (08.2007).
    myślałam, że załapie od razu bo nawet karton po lego "ujeżdżał"wink ale póki co ma
    w nosie. przymierzył się i wzgardził. schowałam i spróbuję za tydzień.
    --
    lubię być kurą domową
    do pralki wrzucić problem wraz z głową...
  • julka_z 20.04.09, 18:04
    Naczytałam się o rowerkach i sama czekam na dostawę PUKY tego większego od 2,5
    oku. Mam nadzieje ze się sprawdzi bo moja córeczka już się nie może doczekać.
    Co prawda ma już za sobą próby na normalnym rowerku z doczepianymi kółkami ale
    pedałuje wyłącznie do tyłu do przodu nie wystarcza jej siły.
    --
    GG 4427158
  • ap77 20.04.09, 21:10
    fajoskie sa te rowerski widzialm je w Zezamkowej ulicysmile))
    Ale poczekam jeszcze troszke z kupnem (maly ma 20mies.) MOze na 2 roczek?
    --
    "Wolałbym być dzieckiem matki, która boryka się z wewnętrznymi konfliktami, niż
    takiej dla której wszystko jest łatwe i proste" D.W.Winnicott

    Jacek
  • magda79pn 21.04.09, 00:26
    Ja kupiłam wczoraj smile dla mojego 3 latka który nie umie pedałować na rowerze,
    nie umie odpychać się na hulajnodze i teraz nie wiem albo nie umie albo nie lubi
    i nie chce umieć smile więc kupiłam mu to cudo, jeszcze nie widział dostanie rano
    wink z tym że mój miał konkretne wymagania... chciał koniecznie drewniany więc
    taki mamy, nasz nazywa się HUDORA JOEY, koła ma 12,5" siedzenie na wysokości
    38cm (najniżej) a max 44cm.
    Jeśli okaże się to strzałem w dziesiątkę to w sobotę biorę aparat foto na
    działkę i zaraz wszystkie pojazdy którymi nikt się nie bawi lądują na allegro smile
  • magda79pn 21.04.09, 11:30
    napiszcie proszę średnio ile dni trwa zanim dziecko pojmie o co chodzi w tym
    rowerku? bo bardzo kiepsko nam idzie... kupiłam hudora joey i jest on mojemu
    synkowi akurat, jeśli mu się spodoba to za rok muszę kupić większy...
  • aniam123 21.04.09, 11:54
    to oczywiście zależy od dziecka. Mój synek w pierwszej chwili jak zobaczył
    rowerek był bardzo poniecony. Niestety po kilku próbach stwierdził, że nie jest
    fajny "bo się przewraca" i on chce czerwony (czerwony to Berchet z łańcuchem na
    trzech kółkach na którym jeździ od roku). Oczywiście namawialiśmy, zabieraliśmy
    rowerek na spacery i mały na nim dreptał, ale nie był zadowolony i ciągle
    wybierał "czerwony". Tak było chyba z tydzień (oczywiście nie codziennie). W
    święta wpadłam na pomysł i pokazałam mu filmiki na YouTube (linki gdzieś
    wcześniej w tym temacie) i synek bardzo się napalił widząc chłopców jeżdżacych
    po plaży itd. Jeszcze tego wieczoru wyszliśmy na podjazd (nachylony pod
    niewielkim kątem) i Piotruś zaczął zdjeżdżać. Wydaje mi się, że ten filmik
    okazał się świetnym filmem instruktażowym i mały załapał jak należy się odpychać
    i o co w tym wszystkim chodzi. No to poszłam za ciosem i zablałam go do parku
    obko szkoły starszej córki, Zuzia po lekcjach ubrała rolki i urządziliśmy
    "zawody" (uwielbia rywalizacjęwink), córka oczywiście musiała jechać wolno aby on
    miał jakieś szanse wink). A tak jeździł po 30 minutach

    video.google.pl/videosearch?q=Potrus+like+a+bike&hl=pl&emb=0&aq=f#hl=pl&emb=1&q=Piotru%C5%9B+like+a+bike&start=2
    video.google.pl/videosearch?q=Potrus+like+a+bike&hl=pl&emb=0&aq=f#hl=pl&emb=1&q=Piotru%C5%9B+like+a+bike&start=2
    Tak, że cierpliwość i "sposób". Tu też mogę podziękować azyli i magii za ten
    wątek, bo to one są poniekąd "matkami chrzestymi" tego sukcesu wink)
  • azyli 21.04.09, 12:46
    Super jeździ już.
    Starszy 4,5 latek jeździł w ten sposób 2 dnia, młodszy 2,5 latek uczył się
    trochę wolniej. Przez pierwsze 3 dni było chodzenie z rowerkiem miedzy nogami po
    domu, pod koniec zaczął siadać na siodełku, wiec kolejnego dnia wyszliśmy na
    dwór. Siedząc jechał baaaardzo wolno, szlam przy nim stopkami wink, ale następnego
    dnia się ośmielił i pod koniec spaceru już śmigał. U nas cały czas etap
    biegania, raczej nie unosi nóg do góry jak synek aniam123, choć jedzie już
    naprawdę szybko. Nie oczekuję od 2,5 latka ze będzie po tygodniu nauki
    utrzymywał równowagę, mam nadzieje ze pod koniec wakacji spróbujemy testowo
    odczepić mu koła w zwykłym rowerku. <br />
    Swoją drogą polecam dla 2,5-3 latków rowerek 14 calowy z Decathlona - bardzo
    lekko chodzą i mają wolne koło, wiec nie ma problemów z ruszaniem. Dziecko
    zdecydowanie szybciej jeździ niz na 12. Co nie jest bez znaczenia jeśli wychodzi
    z z 2 dzieci na spacer.
    --
    Pozdrawiam
    Azyli
    endometrioza
    ___
  • pitu_finka 21.04.09, 13:19
    Ile wzrostu ma Twoj synek? Tez kupilam tego laufrada, ale mala na najnizszym
    poziomie dostaje paluchami do ziemi i chyba jeszcze jest troche dla niej za duzy
  • vailima 21.04.09, 17:47
    Ile lat ma Twoj synek? Super pomyka, gratulacje smile
    My kupilismy aluminiowy rowerek Kokua dla naszego 2-latka. No i na
    poczatku chodzil sobie po mieszkaniu, interesowal sie rowerkiem, a
    teraz za bardzo nie chce wsiadac. A my tez nie chcemy naciskac, zeby
    go nie zrazic. Na naszym osiedlu jeden chlopiec ma taki sam rowerek,
    tylko drewniany, synek patrzy na niego z ciekawoscia (a tamten
    chlopiec naprawde super jezdzi, ma 4 latka). Ale mojego urwisa
    najbardziej kreci kolorowy trojkolowiec kolezanki z piaskownicy i
    jak tylko go zobaczy, nasz laufrad idzie w odstawke sad
    Moze on jeszcze za maly na taki rowerek i trzeba troszke poczekac?
    Jak myslicie? Trojkolowca mu przeciez nie kupie...
  • helginia 21.04.09, 20:10
    my tez mamy rowerek kokua. Synio tydzień temu skończył 2 latka, a rowerek mamy
    około 3 tygodni. Synek lubi na nim "jeździć", jeździ srednio co 2-3 dzień około
    1 h. Ale niestety nie siada na siodełku, a jego jazda polega "pchaniu". Nie
    naciskamy, przyjdzie dzień, że usiądzie na siodełko. Już nawet biega z ta ramą
    między nogami. Wydląda to dość komicznie. Napisz jak synek juz załapie. Nasze
    dzieci to jednak najmłodsze w tym wątku, które zastartowały na tych rowerkach.
    Co do samego rowerka to zachwycona jeśtem jego wagą i jakością. Pozdrawiam
  • vailima 08.05.09, 16:39
    Moge napisac, ze robimy postepy smile Okazalo sie, ze plac zabaw pelen
    dzieci i roznych zabawek nie jest dobrym miejscem na nauke, bo synek
    sie ciagle rozprasza. A w mieszkaniu z kolei za malo mial miejsca. I
    pomyslalam, by wziac go do lasu. I to byl przelom - maly ciagle
    chcial jechac na swoim "kokua" smile Wymawia to perfekcyjnie, choc malo
    wyrazow jak dotad potrafi powiedziec. I co najlepsze, wszystkie
    rowery tak nazywa smile Ladnie siedzi na siodelku, na poczatku dreptal,
    a teraz powoli zaczyna sie rozpedzac - dzis mi uciekl, musialam go
    gonic. Oczywiscie jezdzi w kasku, nauczylam go, ze bez kasku nie
    ma "kokua". Staramy sie jezdzic codziennie i naprawde kazdego dnia
    jest coraz lepiej. A rowerek rzeczywiscie jest boski, ja sie w nim
    zakochalam. Napisz, jak Wam idzie. A tak w ogole, to czy Wy nie
    macie wrazenia, ze nasze dzieciaki na tych rowerkach robia troche za
    malpki w zoo? Ciagle ktos sie za nami oglada, pytaja, gdzie pedaly,
    a nawet robia nam zdjecia big_grin
  • ewelisia32 29.04.09, 21:32
    czytam i czytam te wszystkie posty i mętlik niezmierny mam w
    głowie...moja córcia dostałą rower 12' jak skończyła 2 lata...
    rowerek ... śliczny i na tym koniec ponieważ ważył 8 kg. Moje
    dziecko wtedy ważyło 9 kg. teraz ma 4,5 roku i zastanawiam się nad
    rowrkiem biegowym gdyż dziecię moje za nic na owe 8 kg złomu nie
    wsiądzie.... nadmienie że teraz Julka waży 13 kg i mierzy 100 cm.
    zdemontowałam pedały , zrobiłąm wszystko zgodnie z instrukcją.... i
    mała z wielkim trudem podnosi coś co stanowi 61 % jej wagi... a 16'
    są dosyc duże...... nie wiem na co się zdecydować a może któraś z
    was mogła by polecić rowerek z lżejszej półki.....
  • aniam123 21.04.09, 20:37
    już odpowiadam, synek 12-go kwietnia skońzył 3 latka, przed chwilą
    się zmierzyliśmy - według mojej krawieckiej miarki ma 97-98 cm. Do
    wielkoludów nie należy i jest bardzo szczupły ale za to bardzo
    sprawny fizycznie.
    Do mam dwulatków, fajnie, że wasze dzieciaczki dostały takie rowerki
    już teraz, trochę żałowałam, że nie kupiłam w zeszłym roku (z
    drugiej strony synek nauczył się pedałować na trójkołowym). Zapewne
    nieco dłużej zajmie im załapanie o co chodzi ale też dłużej będą na
    nich jeździć. Ja już widzę, że chyba kupiłam go tylko na ten sezon.
  • magda79pn 21.04.09, 20:50
    ja też kupiłam na jeden sezon, ale jak mu się spodoba to za rok kupię mu
    większy, mój 1 marca skończył 3 latka ma ok 103cm waży ok 16kg, rowerek mamy
    dzisiaj pierwszy dzień, najpierw mówił "czemu się przewraca?" a teraz daje radę,
    trochę chodzi z rowerkiem między nogami, trochę siedzi a na drugim spacerze ok
    godz.15 zaczął kombinować żeby się odepchnąć - nogi w górę - i pojechać troszkę
    dalej i nawet mu to wychodziło smile mam nadzieję że załapie o co chodzi i będzie
    mi na nim jeździł.

    Na działce mam 2 gokarty na pedały, traktor z przyczepką na pedały, rowerek
    trójkołowy i hulajnogę z idolem Thomasem wink i na niczym nie chce jeździć !!!
  • magda79pn 21.04.09, 20:56
    teraz dopiero obejrzałam filmy, synuś super sobie radzi !!!!!!!!!!!!!! a jak
    długo macie ten rowerek?
  • lilu5 21.04.09, 21:24
    Zastanawiam się czy jest sens kupować laufrada dla 4,5-5 latka, aby
    szybko i bezboleśnie smile nauczył się jeździć na dwóch kołkach, bez
    konieczności "prowadzania go na kiju".
    Co myślicie?
    Podoba mi się rowerek Hudora, taki jak ten:
    hulajnogi.pl/data/offer/1/00000227/318/JFjeHkKecehGSGNfABCS.jpg
    bo nadaje się dla trochę wiekszych dzieci,
    ale ktoś wcześniej pisał, że ta firma ma niezbyt dobre opinie. Czy
    ten rowerek rzeczywiście nie jest dobry?, dlaczego?,
    a może ktoś wie ile on waży?
  • aniam123 21.04.09, 21:59
    bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa, UROSŁAM wink). Magda79pn
    musiałam przeszukać baaaaaardzo długi wątek, a w pierwszym poście
    azyli przepraszała, że go wogóle zakłada wink. Podaję dokładnie:
    rowerek mamy od 27 marca, z tym, że mały chorował, pogoda była
    niebardzo, mamusia była zabiegana przed świętami a tata jak zwykle
    zapracowany. Przed świętami byliśmy z rowerkiem na dworze dosłownie
    kilka razy i za każdym razem po kilku próbach rezygnował. Dopiero w
    święta "złapał bakcyla" (ale o tym pisałam już dzisiaj). Nasz sposób
    na nauczenie się to było zjeżdżanie z górki, nie trzeba się prawie
    odpychać tylko starać się łapać równowagę, ale zdaję sobie sprawę,
    że są różne dzieci i dla tych mniej odważnych może być to trudne.
  • magda79pn 21.04.09, 22:23
    fakt, mojemu zjeżdżanie z górki przypadło do gustu smile
    Będę was na bieżąco informowała jak nam idzie smile


  • aniam123 21.04.09, 22:05
    lilu5 daj sobie spokój z kupowaniem laufrada dla 4.5-5 latka.
    Poczytaj wcześniejsze wypowiedzi, dziewczyny pisały jak dzieci w
    takim wieku po kilku dniach na laufradzie po prostu wsiadały na
    rowerek z pedałami i... odjeżdżały. Moim zdaniem lepiej zainwestować
    w lepszy rowerek 16 calowy (też lekki), mąż poświęci dwa wieczory,
    jeden na odkręcenie koła, zdjęcie łańcucha i odkręcenie pedałów a
    drugi (po jakimś tygodniu) na założenie tego wszystkiego z powrotem.
  • betty_julcia 23.04.09, 13:14
    Lila, dokładnei podpisuję się pod aniam. Bez sensu. Kupcie fajny rower 16 calowy i ściągnijcie pedały. Efekt ten sam. My kupiliśmy laufrada 2,5 latkowi a córce ściągnęliśmy pedały. Po kilku dniach założyliśmy z powrotem i teraz ma frajdę z jeżdzenia na rowerze na dóch kółkach. Nie kupujcie tak duzemu dziecku laufrada.
  • betty_julcia 23.04.09, 13:16
    Odkręcenie pedałków to 10 minut. Tylko łańcuch trzeba taśmą przykleić do ramy.
  • lilu5 23.04.09, 17:19
    Tak też właśnie myślałam, żeby odkręcić pedały, bo rowerek 16 calowy
    mamy już, ale do tej pory był używany z kólkami bocznymi. Mamy
    Schwinn'a.
    Problem w tym, że mały nie dostaje swobodnie całymi stopami do
    ziemi, więc nie bedzie czuł się pewnie, ale muszę jeszcze spróbować,
    czy tego siodełka nie da sie jakoś jeszcze obniżyć. Rowerek nie jest
    bardzo ciężki, ale to jednak nie ta waga co mają laufrady... no cóż,
    spróbujemy i zobaczymy jak nam pójdzie.
    Szkoda że nie ma wypożyczalni laufradów smile bo przydałby nam sie na 2
    tygodnie... smile
  • magda79pn 23.04.09, 19:08
    ja bym kupiła nowy lub używany i po dwóch tygodniach sprzedała go w tej samej
    cenie smile
  • julka_z 23.04.09, 12:16
    Nasz PUKY przyszedł wczoraj. Córka zapał ma spory do jeżdżenia. Póki co fajnie
    sobie spaceruje, raczej się nie rozpędza. Aha, córeczka ma 2,5 roku rowerek jest
    ledziutki nawet jak się przewróci to sama spokojnie podniesie. Jakościowo tez
    fajny. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z zakupu.
    --
    GG 4427158
  • twingus 23.04.09, 14:39
    My też kupiliśmy rowerek Puky LRM dla 2,5 letniej córci, ma go jakoś
    od tygodnia i powoli się z nim "zaprzyjaźnia" ale w porównaniu z
    pierwszymi dniami już widać różnice. Musiała się przyzwyczaić, że on
    się przewraca i trzeba go podnieść bo sama stwierdziła, że jest
    jakiś dziwny.
    Teraz już siada na siodełku (wcześniej go tylko prowadziła) i się
    odpycha ale oczywiście nie są to jakieś prędkości, raczej chodzenie.
    Trzeba być cierpliwym. Muszę córci pokazać filmy na youtubie jak
    dzieciaki śmigają.
  • aniam123 24.04.09, 09:05
    jest wypożyczalnia tutaj:
    www.joozek.pl/rent.php
    ale czy warto? trzeba się dobrze zastanowić. Może rzeczywiście
    lepiej kupić używany i potem sprzedać. Ale najpierw sprawdź jak
    będzie na tym rowerku z odkręconymi pedałami,.
  • lilu5 24.04.09, 12:14
    dzięki za info smile to jednak są wypożyczalnie smile
    samo wypożyczenie nie byłoby jeszcze takie drogie, ale doliczając
    koszt przesyłki w dwie strony, to kwota się już podwaja... sad
    może ktoś wie, czy jest taka wypożyczalnia w okolicach warszawy?

    A wracając do laufradów Hudora, czy ktoś ma jakieś opinie o nich,
    może ktoś używa taki rowerek, napiszcie proszę czy coś z nim jest
    nie tak.
    W tej wypożyczalni polecają rowerek Ratz Fratz:
    www.joozek.pl/photo/1.jpg
    jest on bardzo podobny do tego firmy Hudora, ten też ma napis Ratz
    Fratz:
    www.hulajnogi.pl/data/offer/1/00000227/355/aXFPUHHCUaHVWHARAVbe.jpg
    ciekawe, czy to są takie same rowerki??

    A może ktoś ma taki rowerek i coś o nim napisze:
    photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/615/59/23/615592376

  • magda79pn 24.04.09, 13:42
    ja mam hudora ale drewniany nazywa się JOEY, mam go kilka dni i jak na razie
    jest ok.
  • ak_al_pk 24.06.09, 11:54
    Czesc magda79pn, wlasnie zastanawiam sie nad zakupem Hudory dla 3,5 letniego
    synka, wzrost ok. 100 cm. Mozesz powiedziec jak sie sprawuje wasz rower? Mały
    dobrze sobie radzi? Ile ma wzrostu? Bede wdzieczna za info. Pozdrawiamsmile
  • azyli 24.04.09, 14:02
    Na allegro pojawił sie JD BUG TRAINER:
    http://www.good-feeling.ch/images/jd%20bug%20trainer.JPG
    Moze kogos zainteresuje, dodam, ze aukcja nie moja i sprzedawca mi nie znany..
    --
    Pozdrawiam
    Azyli
    endometrioza
    ___
  • aga_sama 26.04.09, 21:16
    rowerek z kołami chyba 12 cali, na początek może być laufrad, potem dokręca się
    pedały i boczne kółka (nie wiem po co). Gazetki, w której go widziałam, nie mam,
    na stronie też go nie ma. Cena 300
  • magda79pn 28.04.09, 00:05
    dzisiaj o ile się nie mylę byliśmy czwarty dzień naszym rowerkiem na spacerku i
    małemu idzie coraz lepiej, zaczął na dłużej nogi w górę podnosić i zaczęło mu
    się dopiero dzisiaj podobać smile
    fotka:
    "fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wa/ki/ddgs/BIpHz3TVwyILrig8uB.jpg"
  • monia19722 29.04.09, 15:08
    widziałąm wczoraj na wystawie-fajny, też nad nim myślęsmile cena 300 zł. 12 calowe
    koła, kolor granat-żółty-czerwony
    --
    zazwyczaj piszę z Kachą na kolanach, więc może brakować literek w tekście lub
    mogą być one poprzemieszczane smile)) mówiąc ogólnie moje posty mogą trącić
    analfabetyzmem smile)
  • ewelisia32 29.04.09, 21:33
    czytam i czytam te wszystkie posty i mętlik niezmierny mam w
    głowie...moja córcia dostałą rower 12' jak skończyła 2 lata...
    rowerek ... śliczny i na tym koniec ponieważ ważył 8 kg. Moje
    dziecko wtedy ważyło 9 kg. teraz ma 4,5 roku i zastanawiam się nad
    rowrkiem biegowym gdyż dziecię moje za nic na owe 8 kg złomu nie
    wsiądzie.... nadmienie że teraz Julka waży 13 kg i mierzy 100 cm.
    zdemontowałam pedały , zrobiłąm wszystko zgodnie z instrukcją.... i
    mała z wielkim trudem podnosi coś co stanowi 61 % jej wagi... a 16'
    są dosyc duże...... nie wiem na co się zdecydować a może któraś z
    was mogła by polecić rowerek z lżejszej półki.....
  • pucaluta 29.04.09, 22:35
    A czy widziałyście, czy dużo było tych rowerków w tchibo? nie wiem,
    czy mam po co jechać jutro...
    w każdym są? gdzie w Warszawie? będę wdzięczna za pomoc.
  • darowoga 06.05.09, 10:46
    z przykrością informuję, że laufrad mojej córki - drewniany Bocini-
    już się popsuł- złamał, odpadła część przednia z kierownicą.
    POcieszający jest jedynie fakt, że córce nic się nie stało, bo
    zjeżdzała akurat po trawie, nie chcę myśleć, co by było, gdyby jak
    zwykle zjeżdzała po chodniku!córka jeździła na nim 2 miesiące,
    szkoda nam bardzo, bo tak fajnie smigała i miała super zabawę
    sad dodam, że oczywiscie bez specjalnych szaleństw;stolarz próbował
    naprawić, skleił go, ale mówi, że sytuacja może się powtórzyć więc
    chyba ne będę ryzykować...
  • helginia 06.05.09, 12:28
    Po majówce muszę wam się pochwalić, że mój 2 letni (dokładnie 2 lata i 3
    tygodnie) synek śmiga na rowerku aż miło. Jest świetnie amortyzowany, leciutki,
    mały radzi z nim sobie doskonale, podjeżdża pod krawężniki itp.
    Przez pierwsze 3 tygodnie "chodził" nie siadając na siodełku, a jak już usiadł
    to w 3 dni dni zaskoczył o co chodzi. Duma mnie rozpiera.
    Fajny pomysł z tym rowerkiem.
  • vailima 08.05.09, 21:22
    Hej, nie zauwazylam tego Twojego postu i wpisalam sie wyzej. Super,
    ze Twoj synek tak sobie radzi. Bo moj tez sie nauczyl i tez jestem
    dumna jak pawica smile Swietny jest ten rowerek.
  • darowoga 06.05.09, 14:58
    widziałam dziś laufrady w Rossmanie, takie jak w gazetce, cena 109,
    ale mają być w promocji;
    niestety nie znam żadnych parametrów rowerka poza info. że jest do
    35 kg.
    www.rossnet.pl/promocje/
  • lilu5 08.05.09, 12:06
    Czy ktoś może kupił laufrad w Rossmanie i mógłby coś o nim napisać?
  • sinceramente 08.05.09, 13:11
    Wybrałam się go zobaczyć, ale obejrzałam tylko opakowanie. Nawet nie zabierałam się za otwieranie kartonu, bo było na nim podane, że ma regulację siodełka od 39 do 43 centymetrów, dla nas to za dużo o jakieś 3 centymetry.
    --
    "Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść."
  • mama_lena 08.05.09, 15:37
    Witam wszystkich. Ja kupiłam ten z Rossmana, jednak z myślą raczej o przyszłych
    wakacjach mojej córci. Regulacja siodełka 39-42, a kierownicy 53-55 (moim
    zdaniem jest szerszy zakres, bo ta rurka od kierownicy, jest dość długa). Moja
    mała ma 16 mies, długość nózki ok. 33cm. Jak ją dziś posadziłam i jeździłyśmy po
    domu, to bardzo jej się podobało. Mam nadzieję, że szybko jej się nogi wydłużą.
    Rowerek nazywa się BIKEY, produkcji Hudora. Cena promocyjna od dziś 89,99.
    Pozdrawiam.
  • mama_lena 08.05.09, 15:44
    Dodam, że koła nie są pompowane. Producent nazywa je EVA. W dotyku się troszkę
    uginają-takie piankowe. Jest blokada skrętu i fajne miękkie gumowe "rączki".
    Wagowo niestety za dużo nie pomogę, bo moja waga wskazuje na 0,00kg-chyba jej
    dolny limit to 5kg. Wydaje się naprawdę leciutki, bo moja córcia 16mies (10kg)
    sama go podnosi. Nie zniechęca się jak jej upadnie.
  • 1_ewa_2 08.05.09, 20:44
    Tez nabyłam dzis laufrada w rossmannie i mi sie podoba. Co prawda porownania nie mam ale wyglada niezle. Na moja 2 latke pasuje idealnie, a ona ma 41 cm w kroku. Waga 2,8 kg. Przynajmniej tak informuje instrukcja. Dziecko samo swobodnie go podnosi do gory i przenosi.
  • slonko1335 08.05.09, 21:10
    My też kupiliśmy i jest super ale fakt nie mam porównania z innymi, w każdym
    razie ja jestem baaardzo zadowolona z tego zakupu choć strategia Rossmanna mnie
    rozbiła dzisiaj. Poszłam do sklepu, rower zapakowany w kartonie, idę do Pani i
    pytam czy może ktoś go wyjąc bo muszę przymierzyć dziecko (mam mikro trzylatkę)i
    chcę zobaczyć jak wygląda, usłyszałam że nie ma takiej możliwości, nie mogę
    otworzyć kartonu, pytam czemu jeden nie stoi złożony do obejrzenia -bo nie mają
    takiego, pytam czy mogę zwrócić jak nam nie będzie pasował - nie mogę, masakra
    jakaś, gdyby nie ta cena i ten wątek pewnie bym nie kupiła...
    --
    Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
    Potrzebna pomoc!
  • mama_lena 09.05.09, 12:26
    O, w Rossmanie w moim mieście był tylko jeden. Panie pozwoliły mi otworzyć
    pudełko. Umówiłyśmy się, że złożę w domu i jeśli coś mi nie będzie odpowiadało,
    to mogę go zwrócić w ten sam dzień.
  • afro.ninja 10.05.09, 11:53
    Ja mam pytanie. Mam 3,5 letnia siostrzenica, ktora ma juz taki dorosly rower
    oczywiscie na czterech kolkach. Jak mowie o jezdziku, to jej rodzice, dziadkowie
    mowia stanowcze nie. A dzieciak nie ma jeszcze sily pedalowac na tym swoim
    rowerku, ewidentnie sprawia jej to trudnosc, szybko zeskakuje z rowerka, nei
    chce jezdzic.
    Moze jej sie nie chce, moze faktycznie ciezkie jest to pedalowanie, ale
    jezdzenie nie sprawia jej przyjemnosci.

    I teraz czy wydac te dodatkowa kase i kupic jej jezdzik? Czy odpychanie sie na
    tym jezdziku, sprawia tyle samo klopotu co pedalowanie? Naprawde sama nie czy
    kupic jej ten produkt w ciemno, bo nie wiem gdzie w Warszawie mozna ten jezdzik
    sprawdzic?

    I czy kupic drewniany, czy raczej taki podobny do roweru?

    Ostatnie pytanie, mala ma plaskostopie, rozumiem, ze jezdzik jest dozwolony?
  • lilu5 12.05.09, 00:37
    W Landzie na Wałbrzyskiej można rowerek zwrócić, jeśli nie będzie
    pasował.
    Ale ten laufrad z Rossmana jest malutki, ma 10 calowe koła, mały
    rozstaw kół, nie wiem, czy na 3,5 latkę nie będzie za mały. Choć to
    oczywiście zależy od wzrostu.
    Ale pewnie warto sprawdzić, bo cena jest atrakcyjna smile
  • magda79pn 13.05.09, 08:55
    Napiszcie jaka jest najniższa rzeczywista wysokość siedzenia w tym lafradzie z
    rossmanna ponieważ chcę kupić taki dla 2,5 latki która na laufrada mojego synka
    jest za mała (my mamy najniżej 39cm).
  • pasik 14.05.09, 01:12
    Dzisiaj wyciągnęłam z garażu nasz rowerek...już pokazywałam go w tym wątku. Drewniany z Lidla.
    2,3 tygodni temu córka wsiadła i nie chciała ruszyć.
    Powiedziała że nie, rower rzuciła.
    Dzisiaj usiadła sama na siodełko, zacząła machać tymi nóżkami małymi.
    Ogólnie podchwyciła chodzenie, sama już skręca...od razu ruszyłyśmy na ulicę...
    i przejechałyśmy od razu ponad kilometr( szok)
    bo ona z tych co od razu się męczą.
    Wieczorem jeszcze raz rundka.
    Nie odpycha się mocno bo jeszcze za mała,ale chodzenie na laufradzie idzie jej sprawnie.
    Polecam....a jakie zdziwienie budzi na ulicach. Dzieciaki z okien patrzyłysmile

    --
    pozdrawiam.Pasik
  • aklekotka 14.05.09, 01:47
    Moja córka ma siodełko w najniższej pozycji i to jest chyba właśnie 39 cm -
    mierzyłam zaraz po skręceniu rowerka. Nie mogę tego teraz sprawdzić, bo laufrad
    stoi w piwnicy. Jesli nikt tej wysokości nie potwierdzi, to jutro jeszcze raz
    zmierzę.
  • mama_lena 14.05.09, 19:20
    Ja mierzyłam, jest dokładnie jak w instrukcji, czyli 39cm. Czy mogłabyś napisać
    ile wzrostu ma Twoja córeczka? Moja właśnie w przyszłym roku o tej porze będzie
    miała 2 lata i 4mies - mam nadzieję, że wtedy do niego 'dorośnie'.
  • aklekotka 14.05.09, 22:48
    Moja córka ma teraz 2 lata i 7 m-cy. Ma ok. 95-96 cm wzrostu. Siodełko ma teraz
    w najniższej pozycji, ale jakby było odrobinę wyżej tez nie byłoby źle.
  • steffa 15.05.09, 23:28
    Dorzucę swoje 3 grosze do tego wątku, bo jestem wielką miłośniczką laufradów.
    Mój 7-letni syn jeździł na laufradzie PUKY (12') dosyć długo (dopóki nie
    wyrósł). Zaczął jak miał ok.3 lat. Dla młodszych dzieci lepszy 10'. Jak dla
    mnie laufrad obowiązkowo powinien mieć hamulec. Półka na nogi synowi się
    przydawała - gdy zjeżdżał z górki lub jeździł przez kałuże trzymał tam nogi.
    Zresztą przydaje się do 'trzymania równowagi'. Hamulec wiadomo - nawet na
    laufradzie nieźle się można rozpędzić. Poza tym moje laufradowe dziecko
    pokonywało na nim niezłe odległości. 7-10 km. Aha, podnóżek to już bajer, ale
    syn bardzo go lubił i używał.
    --
    --- Zorro - nie - Matka ---
  • filipetto1 23.05.09, 21:54
    Super te rowerki biegowe. Mój synek ma już 3 latka, potrafi śmigać na swoim
    jeździku całkiem szybko. Jak rozpędzi się z górki, to jedzie kilka metrów bez
    podparcia spryciarz. Jak trzeba nagle zahamować to też sobie poradzi nogi w dół
    i stoi, zero problemów. Na początku nie chciał siedzieć na siodełku, tylko
    chodził (miał coś ponad 2 latka). Wystarczyło kilka spacerów na równym asfalcie
    i zaskoczył aż miło popatrzyć. REWELACJA! teraz to nawet nie wyobrażam sobie
    żeby, miał jeździć na jakimś rowerku z dostawionymi kółkami, nigdy.

    Kupiliśmy taki na Allegro, niewiele używany, miał tylko przebitą dętkę:
    <img
    src="http://www.comdirect.de/pbl/servlet/ArticleImageServlet.do?size=big&articleId=746"/>

    a teraz można kupić całkiem fajny jeździk drewniany np tutaj:
    www.bumdizajn.pl/Jezdzik_drewniany-131.html
  • ap77 21.07.09, 09:29
    www.hulaj.org/produkty-rowerek.php
    --
    "Wolałbym być dzieckiem matki, która boryka się z wewnętrznymi konfliktami, niż
    takiej dla której wszystko jest łatwe i proste" D.W.Winnicott

    Jacek
  • ap77 08.03.10, 14:35
    Odswiezam watek!

    Dziewczyny jak mam dokaldnei zmierzyc synka/ tzn ten krok. W jakiej pozycji???
    Prosze o dokladna instrukcje!
    --
    "Szkoda,że mamy nie mogą też sobie pójśc, kiedy im sie podoba, i spac poza
    domem. A mamom byłoby to szczegolnie potrzebne co jakiś czas" by Muminki

    Jacek
  • azyli 08.03.10, 15:19
    Nalepiej jest mierzyć stawiając dzieko pod ścianą w małym rozkroku (szerokość
    bioder) i włożyc jakis przedmiot np grubsza ksiązka w twardej okładce w krok, ta
    aby ze ścianą utworzyła kąt prosty. Wysokosc ktorą zazanczysz na scianie powinna
    byc rowna wysokosci siodelka laufrada. Mysle ze mozna kupowac laufrad z
    siedzeniem wyzszym o 1 cm, ale na pewno nie wiecej.
    --
    Pozdrawiam
    Azyli
    ___
  • ap77 09.03.10, 11:39
    Dzieki!
    Zmierzylam malego, ma 95cm (ale jest b. szczuply), od podlogi do kroku (mierzone
    po nodze, czyli po skosie)-ok37cm.
    Azyli a co myslisz o takim rowerku

    --
    "Szkoda,że mamy nie mogą też sobie pójśc, kiedy im sie podoba, i spac poza
    domem. A mamom byłoby to szczegolnie potrzebne co jakiś czas" by Muminki

    Jacek
  • azyli 09.03.10, 12:35
    Nie widze linka, wiec nie moge ocenic.
    Ale dziecko ktorego dlugosc nogi ma 37 cm, pojedzie na wiekszosci modeli juz, bo
    dojedzie jeszcze wysokosc podeszwy bucika.
    Wg mnie, to czy rowerek bedzie drewniany, czy metalowy to kwestia gustu,
    najwazniejsze jest dostosowanie do wzrostu, niska waga, organiczenie skretu
    kierownicy (przynajmniej na początku) i ew. hamulec (choc my mamy drewniany
    rowerek bez hamulca i nie jest mlodemu potrzebny. Jak chce sie zatrzymac po
    prostu staje na nogach.

    --
    Pozdrawiam
    Azyli
    ___
    Światowy
    Tydzień Świadomości Endometriozy 8-14 marca 2010
  • ap77 09.03.10, 13:04
    napisalam na priv gazetowy
    --
    "Szkoda,że mamy nie mogą też sobie pójśc, kiedy im sie podoba, i spac poza
    domem. A mamom byłoby to szczegolnie potrzebne co jakiś czas" by Muminki

    Swiatowy tydzien endometriozy!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.