My też kupiliśmy rowerek Puky LRM dla 2,5 letniej córci, ma go jakoś
od tygodnia i powoli się z nim "zaprzyjaźnia" ale w porównaniu z
pierwszymi dniami już widać różnice. Musiała się przyzwyczaić, że on
się przewraca i trzeba go podnieść bo sama stwierdziła, że jest
jakiś dziwny.
Teraz już siada na siodełku (wcześniej go tylko prowadziła) i się
odpycha ale oczywiście nie są to jakieś prędkości, raczej chodzenie.
Trzeba być cierpliwym. Muszę córci pokazać filmy na youtubie jak
dzieciaki śmigają.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.