Ja mam pytanie. Mam 3,5 letnia siostrzenica, ktora ma juz taki dorosly rower
oczywiscie na czterech kolkach. Jak mowie o jezdziku, to jej rodzice, dziadkowie
mowia stanowcze nie. A dzieciak nie ma jeszcze sily pedalowac na tym swoim
rowerku, ewidentnie sprawia jej to trudnosc, szybko zeskakuje z rowerka, nei
chce jezdzic.
Moze jej sie nie chce, moze faktycznie ciezkie jest to pedalowanie, ale
jezdzenie nie sprawia jej przyjemnosci.
I teraz czy wydac te dodatkowa kase i kupic jej jezdzik? Czy odpychanie sie na
tym jezdziku, sprawia tyle samo klopotu co pedalowanie? Naprawde sama nie czy
kupic jej ten produkt w ciemno, bo nie wiem gdzie w Warszawie mozna ten jezdzik
sprawdzic?
I czy kupic drewniany, czy raczej taki podobny do roweru?
Ostatnie pytanie, mala ma plaskostopie, rozumiem, ze jezdzik jest dozwolony?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.