Utylizacja zwłok zwierzęcych - przepisy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy któraś emama wie może, co należy zrobić z truchłem zdechłego zwierzęcia domowego (kota czy psa np.), żeby było legalnie, w zgodzie z przepisami sanitarnymi?
    • Cmentarz dla zwierząt albo oddanie do lecznicy a lecznica oddaje do spalarni. Płaci sie za kg zwłok zwierzaka.
    • Zębuszko, a co Ty robisz z martwymi szczątkami, które Ci dzieci dają?

      --
      - Mamo, szkoda, że Tove Jansson był Szweczyjczykiem, bo ja lubię jak ładne bajki są z Polski.
    • przerabialam miesiac temu klopot z koniem - zadzwonilismy do firmy zajmujacej sie utylizacja padliny (brzmi brutalnie). Z psami/kotami jest latwiej bo samochod ktory przyjezdza jest maly, u nas musial byc duzy. W przypadku naszej kobylki wszystkie papiery pojechaly z panem (byla zdrowa, zmarla ze starosci) i zostala przerobiona na karme dla psow. Chore zwierzeta jada do spalarni.

      --
      Paula & Zofia & Przemo (a suwaczki mi nie dzialaja)
    • nam pies zdechł w domu na ranem (ze starości). Weterynarz kazał przywieźć go do siebie. Kiedy mąż tam dojechał (ok 8.00 rano) były tam już dwa inne martwe psiaki. Wet wywoził je do utylizacji bez żadnych opłat.
    • kwestie zagospodarowania tego typu odpadów reguluje
      Rozporządzenie (WE) nr 1774/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 3 października 2002 r. ustanawiające przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi

      W art 4 jest napisane ,że zwłoki zwierząt domowych są tzn ubocznym produktem pochodzenia zwierzęcego kat 1 który zgodnie z ust 2 tego art podlega spopieleniu w zatwierdzonych zakładach. Zwłoki psa należy oddać do firmy lub lecznicy która ma podpisana umowę ze spalarnią .


      Co do zwlok zwierząt na poboczach reguluje to Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach gdzie w art 3 napisano :gminy/.../
      zapewniają zbieranie, transport i unieszkodliwianie zwłok bezdomnych
      zwierząt lub ich części oraz współdziałają z przedsiębiorcami podejmującymi
      działalność w tym zakresie

      • jeśli na ulicy to pewnie zależy jeszcze gdzie w polsce ale ja zawsze dzwonię do straży miejskiej-mają podpisaną umowę z firmą zajmującą się 'sprzątaniem" (bardzo brzydkie słowo w tym kontekście) zwłok zwierząt i ich utylizacją
        • Kiedyś przez godzinę wydzwaniałam do różnych instytucji w sprawie psa leżącego w rowie. Obdzwoniłam kolejno straż miejską która mi poleciła schronisko dla zwierząt które mi poleciło straż pożarną a ci odesłali mnie po prostu do diabła. Zadzwoniłam z powrotem na straż miejską i w końcu urażony facet przyjął zgłoszenie.
          --
          "To wyjątkowa perfidia mówić, że dzieci z in vitro są poczęte bez miłości. Właśnie miłości trzeba, żeby przejść przez to wszystko - za to zwyczajnie spłodzone dzieci są po prostu efektem ubocznym przyjemności." by: Mama Nangaparbat3
    • A nie można już pogrzebać u siebie na działce?
      --
      Kura podchodzi do stołu i mówi:
      "Tu radość,
      gdy kura u stołu tak punktualna!"
      • Ja masz działkę czy też ogródek, to jak najbardziej można. Ja tak robiłam z moimi padłymi zwierzętami.
        • Jeśli masz na własność swój kawałek ziemi to zwierzę możesz pochować sama. Jeśli nie to możesz zawieźć martrwe zwierzę do lecznicy i tam zostawić. U mnie lecznice prywatne pobierają opłatę wg swojego cennika.

          http://lbym.lilypie.com/iCGGp1.png
          http://lb2m.lilypie.com/rZGWp2.png
          • Wszystkie zwierzęta, ptaki, które miałam jako dziecko "chowałam" w parku ( te raczej drobne gabarytowo- chomiki, kanarki) , potem gdy rodzice mieli działkę były chowane tam. Mojego psa trzeba było uśpić 11-lat temu w styczniu- u weterynarza nie było możliwości zostawienia zwierzaka- mąż do tej pory wspomina jak trudno było wykopać dół w zamarzniętej ziemi... Teraz widocznie się zmieniło i lecznice mają swoje możliwości (albo moje miasto było wtedy takie do kitu)
        • ewelsia napisała:

          > Ja masz działkę czy też ogródek, to jak najbardziej można. Ja tak robiłam z moi
          > mi padłymi zwierzętami.

          Można, chociaż w myśl przepisów zapewne nie wolno. (No bo inaczej to by wolno zakopać w ogródku całego padłego konia, a to by już trochę mogło pójść w wody gruntowe, o co chyba głownie chodzi). Ale też kto by się czepiał zakopanego pod krzaczkiem Fafika?
    • swojego psa zostawiłam w lecznicy, z której trafił do spalarni. koszt jest spory- 160zł.
      --
      "Lubię ten stan- rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas"

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.