Dodaj do ulubionych

Koniec 182 dniowego L4 i brak decyzji od ZUS w

19.06.07, 16:00
sprawie świadczenia rehabilitacyjnego..co w takim przypadku..czy lekarz dalej
wystawia L4 które świadczy o tym że nie jestem w stanie pracować natomiast
nie daje ono podstaw do wypłaty właśnie ze względu na skończone te 182 dni?
Juz teraz 182 dni wypadają mi na 5 lipca a lekarka dała mi zwolnienie do 8
lipca.
Edytor zaawansowany
  • 19.06.07, 17:56
    ZUS ma 4-6 tygodni czasu na podjęcie decyzji o przyznaniu zasiłku
    rehabilitacyjnego. Po 182 dniach L4 już się nie bierze od lekarza, dlatego że
    ZUS i tak za żaden dzień powyżej 182 dni nie wyplaci za zwolnienie. Jeśli
    przyznany bedzie zasiłek rehabilitacyjny, to na decyzji będzie napisane na jaki
    czas zasiłek ten jest przyznany i wtedy ZUS wypłaci zasiłek za każdy dzień
    powyżej tych 182 dni do dnia porodu (od dnia porodu nie będzie zasiłku tylko
    macierzyński).
    --
    Między Nami Lipcówkami smile
  • 25.06.07, 18:31
    więc powrót do pracy? czy zwolnienie bez pieniedzy i dalsze czekanie na decyzję?
    --
    Joanna
  • 25.06.07, 19:46
    znaniec1 napisała:

    > więc powrót do pracy? czy zwolnienie bez pieniedzy i dalsze czekanie na
    decyzję
    > ?

    Czekanie na decyzję, bo za zwolnienie i tak ZUS nie wypłaci powyżej 182 dni a
    jak jest poślizg w papierach i decyzja o zasiłku reh. zapadnie później, to
    traci się jedynie ciągłość w wypłacie. Jesli ZUS przyzna zasiłek
    rehabilitacyjny to wypłaci wstecznie licząc od 183 dnia.
    --
    Między Nami Lipcówkami smile
  • 25.06.07, 20:11

    --
    Joanna
  • 26.06.07, 08:20
    ROzwiązanie wygląda następująco..to prawda, że ZUS płaci tylko za 182 dni L4 i
    po tym nalezy czekać na decyzję w sprawie przyznania zasiłku rehabilitacyjnego.
    Jednak najlepsze w tej sytuacji jest jeśli lekarz wyda L4 na kolejne dni. Nie
    będzie ono płatne, bo przekroczone zostanie te magiczne 182 dni, ale w
    kwestiach formalnych brak zwolnienia od lekarza wskazuje na to że trzeba wrócić
    to pracy, gdyż nie ma papierka na niezdolność. Ale jak to Pani podkreśliła
    wszystko zależy od dobrej woli lekarza. Występuje też coś takiego jak
    oczekiwanie na decyzję bez L4 z przyjęciem z góry że świadczenie będzie
    przyznane..ale tu znowu konieczna jest dobra wola pracodawcy, bo co w przypadku
    jeśli ZUS uzna bezzasadne...wziąć na te dni urlop? Tego Pani w ZUS-ie już nie
    skonkretyzowała. DLa niej najlepszym, najrozsądniejszym rozwiązaniem jest
    kontynuacja zwolnienia od lekarza...z tą różnicą, że jest ono już nie płatne
    przez ZUS.
  • 26.06.07, 11:04
    I włąśnie dlatego ZUS nalega na składanie papierów na minimum 6 tygodni przed
    upływem 182 dni, aby nie było żadnych poślizgów i niejasnych sytuacji.

    Ja akurat nie mam problemów z powodu "przerwy" bo papiery do ZUSu poszły bardzo
    późno, jedynym minusem jest brak ciągłości wypłat, a na decyzji o przyznaniu
    zasiłku rehabilitacyjnego będzie wsteczna data. U mnie pracodawca nie robi z
    tego tytułu żadnego problemu, zwłaszcza, że to przez zakład pracy mam spóxnione
    papiery w ZUSie.
    --
    Między Nami Lipcówkami smile
  • 26.06.07, 11:25
    widać to nagminne, u mnie w pracy tez trzymano dokumenty 2 tygodnie. ehhhhh
    --
    Joanna
  • 30.06.07, 23:41
    dostałam pismo 1 czerwca i jest tam napisane ze orzeka mi niezdolnosc do pracy
    i ustala mi uprawnienia do swiadczenia reh. na okres 2 miesiecy, ale do tej
    pory nie dostałam decyzji o przyznaniu zasiłku, czy moze miec to związek ze
    gdzie indziej składałam papiery a w innym mieście jest ZUS mojego pracodawcy
    który ma wydac ta decyzje o przyznaniu swiadczenia z okresleniem dokładnie od
    kiedy do kiedy? Czy lekarz ma mi wypisywac dalej L4? Czy juz nie musi? Czy jak
    dostałam pismo od lekarza orzecznika to moge miec 100% pewnośc ze dostane to
    swiadczenie?
  • 26.06.07, 11:57
    zwolnienie w sumie mozesz brac
    to w niczym nie przeszkadza
    jedyny minus to dodatkowa korespondencja ktora otrzymasz
    zus za kazdym L4 wykraczajacym poza okres 182 dni wysle Ci decyzje odmowną
  • 26.06.07, 13:48
    Konczy mi sie niedługo 182 dni zwolnienia lekarskiego a moja ksiegowa z pracy
    mówi zebym nic nie skladala do zusu. juz nie wiem co mam robic. kazdy mówi
    inaczej sad
  • 26.06.07, 14:00
    to zle mówi
    wniosek skłąda sie juz ok 140 dnia L4 czyli na ok. 6 tygodni przed zakonczeniem
    zasiłku chorobowego
  • 26.06.07, 15:11
    Jeszcze jedna informacja od Krakowskiego ZUS-u. Fakt, jest okres składania na 6
    tygodni przed zakończeniem okresu 182 dni, ale z tego co mi powiedziano w dwóch
    oddziałach decyzję ostateczną daje tutaj lekarz prowadzący ciążę, który
    wskazuje czy składać czy nie papiery o zasiłek...bo to on w ostatecznośći
    stwierdza o niezdolności o pracy do końca ciąży. Dlatego nagminnym jest
    składanie po terminie i dla ZUS-u nie jest to coś wyjątkowego. Raczej z tego co
    mówiły skłądanie w terminie jest dla nich niespodziankąsmile
  • 26.06.07, 15:14
    No mi właśnie tak samo mówiła...tyle że na moje pytanie jak ona to formalnie w
    papierach uwidoczni żebym miała płatne..stwierdziłą że nie pomyślała. Fakt jest
    taki jakiś papier na zasiłek musi być...najpierw L4 a potem decyzja
    świadczeniu. Jest jeszcze możliwość że 182 dni kończy się na około 2 tygodnie
    przez terminem porodu i liczy kadrowa że albo wcześniej urodzisz..albo weźmiesz
    wcześniej macierzyński urlop. Najlepiej złóż nawet dla świętego spokoju.
  • 26.06.07, 15:41
    zadzwoniłam do zusu i udało mi się sprawić, że panie wydały mi decyzję
    następnego dnia, a nie za miesiąc (bo na takiej kupce miały moje papiery). Może
    spróbuj?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.