• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ile dni można być na zwolnieniu lekarskim? Dodaj do ulubionych

  • 20.11.08, 08:42
    Hej, wczoraj byłam na kontroli.

    Z dzieciaczkiem na szczęście wszystko dobrze, zaczął mi się 14 t.c.
    Wcześniej byłam 2 m-ce na zwolnieniu z powodu zagrożenia poronieniem
    (pierwszą ciążę straciłamsad

    Ale lekarz mi powiedział, że nie może mi dać więcej zwolnienia, bo
    póki co zagrożenia wielkiego nie ma, chociaż ja nie czuję się za
    dobrze.
    Powiedział mi, że maksymalnie przysługuje mi 90 dni zwolnienia, a ja
    już wykorzystałam 60, więc mam wracać do pracy, bo inaczej to mnie
    wezwą na komisję ZUS.
    No i nie wiem, czy lekarz ma rację...
    Moja kuzynka przez całą ciążę była na zwolnieniu a nie miała żadnego
    zagrożenia i lekarz nic nie mówił o limitach na zwolnienie, więc jak
    to jest?
    Zaawansowany formularz
    • 20.11.08, 09:08
      Zmień lekarza, co za bzdury gada. Jestem od samego początku ciąży na
      zwolnieniu.
    • 20.11.08, 09:09
      Hmm, myślę że lekarz się myli co do ilości dni:
      Ja jestem wa zwolnieniu od począku ciąży, zwolnienie może trwać
      maksymialnie 182 dni, później do ZUS składa się wniosek o zasiłek
      rehabilitacyjny, i fakt: mogą Cię wezwać na komisję, ale nie muszą.
      Mnie nie wzywano, za to moją koleżankę tak: również przyznano jej
      zasiłek, i chbya nawet nie była\ badana przez lekarza orzecznika,
      dodam że nie miała jakoś specjanie zagrożonej ciąży.
      ALe na komisję mogę Cię wezwać także w każdej chwili trwania
      zwolnienia, i myślę że dlatego lekarz nie chce Ci go dać, bo jeśli
      nie masz zagrożonej ciąży czyli podstaw do L4 to po prostu się boi.
      Samo złe samopoczucie nie jest niestety podstawą do wysłania
      pacjenta na zwolnienie.
      Co innego,że mnóstwo kobiet "siedzi" sobie na zwolnieniu mimo że
      ciąża przebiega u nich prawidłowo,ale to już inny temat smile
      • 20.11.08, 09:36
        pamiętajcie tylko że jeżeli przebywacie na dłuższym zwolnieniu i
        wiecie że przekroczycie 182 dni, to musicie 6 tygodniu wcześniej
        złożyć do ZUS dokumenty o przyznania tego zasiłku rehabilitacyjnego.
        • 20.11.08, 10:07
          Ja jestem na L4 od 6 tygodnia ciazy, L4 trwa 182 dni, w miedyz
          czasie trzeba zlozyc wniosek o swiadczenia rehabilitacyjne zeby
          ciagnac dalej L4.....wcale nie musi to byc 6 tygodni, wystarczy 2-3
          tyg wczesniej! Ja własnie jestem na etapie wypełniania tych druków i
          lekarz powiedzial ze nie musi to byc 6 tyg bo Zus tak czy inaczej
          kase wyplacic musi! W moim przypadku bedzie to niecałe 4 tygodnie!
          182 dni mija mi 6 stycznia a wnioski skladac bede 9 grudnia
          • 20.11.08, 10:32
            pewnie że Ci zus kase wypłaci, ale z opóźniniem! Poprostu może być
            tak, że np. przez miesiąc kasy nie dostaniesz, a później Ci
            wyrównają. Skoro mówią, że musi być 6 tygodni wcześniej, to pewnie
            jakies powody mają prawda? Ja też złożyłam później, bo 3 tygodnie
            przed końcem l4 i na odpowiedź czekałam 2 tygodnie (zus na danie
            odpowiedzi ma 30 dni). Na komisję mnie nie wezwali, na zwolnieniu
            jestem od samego początku ciąży i na komisję nie musiałam się ani
            razu stawiać, chociaż ciąża przebiega jak najbardziej prawidłowo.
            --
            http://dzidziusiowo.pl/php/img-09012009010.jpg
      • 20.11.08, 09:36
        Mam do ciebie pytanie,może sie orientujesz jaka musi byc przerwa
        miedzy zwolnieniami aby nie było ciagłości i nie wzywali na
        komisje.Jestem teraz na zwolnieniu ale wczesniej całą ciąże byłam na
        zwolnieniu(2004r.z synkiem) i miałam wezwanie na komisje,ale
        rozpatrzyli pozytywnie.Teraz lekarz powiedział mi że nie bede mogła
        byc cała ciaże na zwolnieniu i nie wiem dlaczego?mam podstawy aby na
        nim byc.W 2003 roku urodziłam w 41 tyg.ciąży martwą córeczke więc
        mam obciążony wywiad połozniczy.Nie rozumiem jego postawy biorac pod
        uwage że to on prowadził tą nieszczęśliwą ciąże.
        • 20.11.08, 14:48
          Przykro mi, ale nie orientuję się do końca w Twojej kwestii. Te
          wszystkie ZUS-wskie sprawy są dość skomplikowane, ja zagłębiłam się
          tylko w ten temat dot. zasiłku reh.
          ALe logicznie myśląc, nie ma przecież nic wspólnego zwolnienie
          sprzed kilku lat do zwolenień wystawianych w następnej ciąży.
          Ja poszłabym do innego lekarza, a tego olała.
    • 20.11.08, 11:18
      na zwolnieniu mozesz być max 182 dni. Pamiętaj tylko, ze wcześniej brane
      zwolnienia kiedy np. nie byłaś jeszcze w ciaży też się wliczają do tego okresu
      jeśli przerwa miedzy nimi nie wyniosła 60 dni. Jeśli zbliżysz się do magicznych
      182 dni na 4 tygodnie przed składasz w ZUS'ie papiery o przyznanie Ci
      świadczenia rehabilitacyjnego.
      • 20.11.08, 11:59
        Witam!
        ja jakos taks obie wyliczyłam, że moje zwolnienie będzie trwało 173 dni. Czy też
        powinnam się przygotowywać do składania do ZUS jakichś papierów??
        I jeszcze mam pytanie: jak to jest z tym, gdybym chciała przed rozwiązaniem już
        zacząć urlop macierzyński??
        Mam taką sytuacje, ze umowa o prace konczy mi sie w trakcie ciąży i zgodnie z
        kodeksem pracy będzie przedłuzona do rozwiązania, ale chciałabym jednak z
        tydzien przed planowanym rozwiązaniem zacząć urlop macierzyński. Jak t zrobic??
        • 20.11.08, 13:12
          Jesli bedzie trwalo 173 dni to nie musisz skladac tego wniosku, ale
          pamietaj ze dni liczyc sie lacznie z sobotami i nedzielami a nie
          tylko od pon do pt (bo tez tak niektorzy licza) a na macierzynskie
          mozesz isc 2 tyg przed terminem porodu, nie wiecej
          • 20.11.08, 13:18
            dziewczyno ten twój lekarz jest dziwny ja bym go zmieniła zwolnienie w ciąży
            możesz mieć do końca trwania ciąży.Miałaś poronienie czyli tu jest podstawa do
            ciągnięcia zwolnienia a jeszcze jak się żle czujesz to łaski nie robi.
        • 20.11.08, 13:34
          Możesz wziąć urlop macierzyński tydzień przed porodem, składasz w pracy podanie
          o przyznanie Ci tego urlopu i dostarczasz zaświadczenie od ginekologa o
          przewidywanej dacie porodu. To wszystko
    • 20.11.08, 13:24
      Przez całą ciążę byłam na zwolnieniu mimo że nie miałam żadnego zagrożenia.Do
      ZUS też mnie nie wzywali. Podobnie jak poprzedniczki, uważam ze powinnaś zmienić
      lekarza.
    • 20.11.08, 14:31
      Pierwsza ciąża cała na zwolnieniu i teraz trwa druga, również na L4 smile
      --
      Niuniusia
      Mieszkaniec Brzusia
    • 20.11.08, 14:49
      a czy te 182 dni to liczą się w roku kalendarzowym? tzn. od stycznia
      do grudnia? czy liczą się od dnia początku ciąży do końca?
      • 20.11.08, 14:51
        Te 182 dni zaczyna się liczyć od 1 dnia zwolnienia lekarskiego będąc
        już w ciąży.
    • 20.11.08, 18:39
      To ja mam jeszcze pytanko do dziewczyn które spędziły całą lub prawie całą ciąże na zwolnieniu powyżej 182 dni.
      Na jaki okres jest przyznawany zasiłek z ZUS?? Czy na określony, czy na nieokreślony?
      Chodzi mi o to czy mogą mnie zmusić do wzięcia urlopu macierzyńskiego przed porodem. Ja bym nie chciała wykorzystywać tych dni przed porodem, tylko spędzić je z dzieckiem, a jeśli zasiłek zostanie mi przyznany np: na dwa tygodnie, a w ciąży będę jeszcze kolejne dwa tygodnie to co wtedy??

      Pozdrawiam
      --
      http://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/7/25/25.png
      • 20.11.08, 19:02
        zasiłek jest przyznawany do porodu i tak to jest okreslone ( nie mam
        konkretnej daty)
        • 20.11.08, 19:11
          to mnie bardzo pociesza, bo przestraszyłam się że będą mnie "zmuszali" do przejścia na wcześniejszy macierzyński.........
          Dzięki smile))
          --
          http://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/7/25/25.png
        • 20.11.08, 19:27
          Mi przyznali zasiłek rehb. na okres 3 miesięcy licząc od daty
          wyczerpania zasiłku chorobowego - mam pismo przed sobą. Czyli
          zasiłek obejmie jeszcze jakieś 2 tygodnie po porodzie - tak mi
          bynajmniej wychodzi.
          No a co później? Co powinnam zrobić, tzn jak się przechodzi na urlop
          macierzyński?
          • 24.11.08, 21:11
            korrra napisała:

            > Mi przyznali zasiłek rehb. na okres 3 miesięcy licząc od daty
            > wyczerpania zasiłku chorobowego - mam pismo przed sobą. Czyli
            > zasiłek obejmie jeszcze jakieś 2 tygodnie po porodzie - tak mi
            > bynajmniej wychodzi. No a co później? Co powinnam zrobić, tzn jak
            się przechodzi na urlop macierzyński?

            Decyzja o przyznaniu świadczeń rehabilitacyjnych może mieć datę
            wyczerpania tzn w Twoim przypadku jest to 3 m-ce. Ale jeśli urodzisz
            np za 2 m-ce to z automatu swiadczenia sa przerywane i udzielany jst
            urlop macierzyński. Okres świadczeń rehabilitacyjnych kończy się w
            momencie porodu.
    • 24.11.08, 21:05
      alicja0000 napisała:
      Odpowiedz na zwolnieniu mozesz być max 182 dni. Pamiętaj tylko, ze
      wcześniej brane zwolnienia kiedy np. nie byłaś jeszcze w ciaży też
      się wliczają do tego okresu jeśli przerwa miedzy nimi nie wyniosła
      60 dni.
      Bzdura - okresy zwolnienia przed ciażą nie wchodza do jednego okresu
      zasiłkowego - w przypadku ciąży i okresu przed ciąży przepis o 60
      dniach przerwy nie dotyczą, gdyż ciąża to inny rodzaj choroby. A z
      zasadzie ciąża to nie choroba - więc te choroby, i te zwolnienia,
      które wystąpiłay przed ciążą to inny okres zasiłkowy.




  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.