• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

ktora zna sie na prawie? pilnie potrzebuje pomocy.

  • 27.01.09, 20:02
    czy to prawda, ze za dlugi dziadka odpowiadaja takze wniki, jesli
    zyja dzieci dziadka to czy za dlugi odpowiadaja takze i wnuki?
    Edytor zaawansowany
    • 27.01.09, 20:03
      czy dziadek żyje czy zostawił w spadku długi?
      • 27.01.09, 20:08
        dlugi zostawil. ponoc one przechodza na dzieci i ich dzieci-tak
        twierdzi ciotka meza...
        • 27.01.09, 20:11
          zasadniczo tak ,przechodzą, należy odrzucić spadek w imieniu swoim i w imieniu dzieci, jakiś czas temu był tu wątek na ten temat
          poszukaj też tu
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=584
          • 27.01.09, 20:18
            a dziedziczenie jest testamentowe czy ustawowe?
            Jezeli ustawowe, to zasadnicza dziedzicza zstepni - czyli jezeli
            zyja i dzieci, i wnuki, to spadkobiercami ustawowymi beda tylko
            dzieci (chyba ze odrzuca spadek - wtedy przechodzi na wnuki).
            Musisz napisac wiecej szczegolow, co do tego, czy chodzi o
            dziedziczenie ustawowe.
            Spadkobierca moze przyjac spadek bez ograniczebnia za dlugi
            (przyjecie proste) badz przyjac spadek z ograniczeniem
            odpowiedzialnosci (prtzyjecie z drobrodziejstwem inwentarza), badz
            tez spadek odrzucic.
        • 27.01.09, 20:11
          spadek ktory w jest obiazony dlugami przyjmuje sie z calym dobrodziejstwem
          inwentarza, jesli wnuki sa uprawnione do odbioru jakiejs czesc lub calosci
          spasku i przyjmuja go z dobrodziejstwem inwentarza przyjmuja takze na siebie
          dlugi lub odpowienia czesc dlugow, przy czym odpowiedzialnosc za dlugi jest do
          wysokosci wartosci przyjetego spadku,
          spadku mozna sie zrzec i wraz ze zrzeczeniem sie spadku zrzekamy sie tezx
          udzialu w splaceniu dlugu
          jakos tak smile
          --
          Gry małżeńskie
    • 27.01.09, 20:13
      dziadek zyje czy mu sie zamrko?
      • 27.01.09, 20:15
        to niezbyt piknie... bo dziadzio daleko mieszkal.
    • 27.01.09, 20:19
      Jeśli dziadek zmarł i nie pozostawił testamentu, to dziedziczą spadkobiercy
      ustawowi, czyli jego dzieci. Wnuki dziedziczą dopiero po śmierci rodziców.
      W przypadku odrzucenia spadku (jest na to 6 m-cy od śmierci spadkodawcy), spadek
      przechodzi automatycznie na wnuki. Jeśli wnuki są małoletnie, to przyjmują
      spadek z dobrodziejstwem inwentarza (czyli za długi odpowiadają tylko do
      wartości spadku). Żeby odrzucić spadek w imieniu dzieci, należy zwrócić się z
      takowym wnioskiem do Sądu Rodzinnego.
      Ostatnio jestem w temacie...

      --
      http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif
      • 27.01.09, 20:24
        • 27.01.09, 20:35
          przyjecie spadku nie jest obowiązkowe.
          jeśli spadek obarczony jest długami, można spadek odrzucić i po kłopocie.
          --
          "..kopa w du.pę habilitowanego zasadzić rurze, żeby sie obes.rała
          wielkanocnym żurem!.." copyright alexandra74
          nowy, jeszcze lepszy kaloszblox
          • 28.01.09, 09:14
            tu nie chodzi o sam spadek bo rzeczywiscie mozna sie zrzec. maz
            bedzie musialach jechac 1000 km zeby zrzec sie glupiego spadku.
            ponoc problem jest z prawnukami bo zalatwianie zrzeczenia sie
            nieletnich trwa kolo 2 miesiecy czyli nie mamy zbyt duzo czasu a
            maz ma nawal pracy. ladnie nam dziadzio namieszal. najsmieszniejsze
            w tym wszystkim to to, ze od lat nie mial kontaktu ze swoja rodzina-
            ba praktycznie wyparl sie swoich dzieci, nasza corka swojego
            pradziadka nawet nie znala...
            • 28.01.09, 09:51
              Spadku można sie zrzec przed zwykłym notariuszem. Idziesz i w obecności notariusza zrzekasz się spadku. I po kłopocie. My tak zrobiliśmy nauczeni doświadczeniem znajomych. Odpowiedni akt wręczasz na sprawie spadkowej, która prędzej czy później sie odbedzie.
            • 28.01.09, 17:59
              to dwie rozne instytucje prawne...
              tzw zrzeczenie sie dziedziczenia - to umowa w formie aktu not,
              miedzy spadkobierca ustawowym zawarta z przyszlym spadkodawca.
              Obejmuje ona rowniez zstepnych zrzekajacego sie czyli dzieci, wnuki
              (chyba ze umowiono sie inaczej)

              Odrzucenie spadku - jak juz byla mowa w tym watku - po smierci
              spadkodawcy, przed sadem, notariuszem lub ew konsulem
            • 28.01.09, 17:59
              to dwie rozne instytucje prawne...
              tzw zrzeczenie sie dziedziczenia - to umowa w formie aktu not,
              miedzy spadkobierca ustawowym zawarta z przyszlym spadkodawca.
              Obejmuje ona rowniez zstepnych zrzekajacego sie czyli dzieci, wnuki
              (chyba ze umowiono sie inaczej)

              Odrzucenie spadku - jak juz byla mowa w tym watku - po smierci
              spadkodawcy, przed sadem, notariuszem lub ew konsulem
    • 28.01.09, 12:31
      Jeżeli żyją dzieci, to wnuki nie mają problemu przy dziedziczeniu ustawowym.
      Jeśli ustawowo dziedziczą wnuki, to mogą prze upływem 6 miesięcy od śmierci
      spadkodawcy u notariusza przyjąć lub odrzucić spadek (istnieje też jakaś forma
      przyjęcia bez długów, tzn np. spadek tylko do wysokości długów i wychodzisz na
      zero).

      Jeśli mieszkacie za granicą dowiedz się, czy mąż nie może tego zrobić a
      konsulacie PL, zawsze to bliżej niż 1000 km.
      • 28.01.09, 17:44
        Zgadza sie, z tym ze termin do zlozenia oswiadczenia to szesc
        miesiecy od dnia, w ktorym spadkobierca dowiedzial sie o tytule
        swego powolania; a wiec niekoniecznie musi to byc dzien smierci
        spadkodawcy, choc zazwyczaj tak jest.
        Czy do czynnosci konsularnych nalezy przyjecie oswiadczenia o
        przyjeciu lub odrzuceniu spadku - musisz zadzownic do wlasciwego
        konsulatu i wypytac sie. Co do zasady powinien to zrobic - art. 19
        ustawy o funkcjach konsulow.
        Jednak nawet zlozenie oswiadczenia o odrzuceniu / przyjeciu spadku
        za granica nie oznacza, ze nie bedzie maz wezwany przez sad do
        osobistego stawiennictwa na posiedzeniu.
    • 28.01.09, 12:41
      Przepraszam że się tu dopiszę ale o spadku też będzie
      Chodzi mi o zachowek
      Czy jest tak, że jeśli dziedziczenie było testamentowe to nie ma prawa do zachowku zakładając że były powody do wydziedziczenia?
      A jeśli dziedziczenie było ustawowe to zachowek się należy nawet spadkobiercy z którym od lat nie ma kontaktu?
      • 28.01.09, 15:43
        Jeśli dziedziczenie jest ustawowe - to nie ma chyba gdzie być miejsca na
        zachowek, bo nie ma pominiętych. Sąd przyznaje każdemu uprawnionemu jedną entą
        spadku i tyle.

        Jeśli testamentowe - to u nas np. w sądzie na rozprawie przy otwarciu testamentu
        sąd zapytał osobę pominiętą w testamencie, czy będzie wnosić o prawo do zachowku
        - osoba powiedziała, że nie i zostało to zaprotokołowane i tyle.
        • 28.01.09, 17:54
          osa551 napisała:

          "> Jeśli dziedziczenie jest ustawowe - to nie ma chyba gdzie być
          miejsca na
          > zachowek, bo nie ma pominiętych. Sąd przyznaje każdemu
          uprawnionemu jedną entą
          > spadku i tyle."

          Co do zasady masz racje. Ale zdarzaly sie np takie sytuacje, gdzie
          spadkodawca z premedytacja nie sporzadzal testamentu, a wyzbywal sie
          majatku, w takiej sytuacji istnieje obowiazek zaliczania darowizn na
          schede spadkowa wg zasad - to jest odrebna, dosyc skomplikowana
          instytucja prawna, jak i prawo spadkowe zrestza o:
          • 28.01.09, 18:03
            masz rację, ale dochodzenie sum naleznych w ramach zachówku, w
            przypadku gdy spadkodawca poczynił darowizny na rzecz innych osób
            przed smiercią jest ograniczona do 10 lat od śmierci
            spadkodawcy..tzn. mozna dochodzić naleznych kwot od osoby
            ogdarowanej 10 lat wstecz przed śmiercią spadkodawcy
            --
            Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
            wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
            które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
            • 28.01.09, 18:19
              Niedokladnie tak jest.
              Zaliczanie darowizn na zachowek na podst dziedziczenia
              testamentowego a zaliczanie darwoizn na schede spadkowa przy
              dziedziczeniu ustawowym to tez dwie rozne instytucje.
              Same roszczenie o zachiowek przedwania sie z uplywem lat TRZECH od
              ogloszenia testalmentu (tak samo jak zapisy i polecenia)
              Roszczenie przeciwko osobie zobowiazanej do uzupelnienia zachowku z
              tytulu otrzymanej darowizny od spadkodawcy, przedawia sie z uplywem
              lat TRZECH od otwarcia spadku.
              To o czym piszesz, to nie termin przedawnienia, a zasady ustalania
              wysokosci masy spadkowej. Sa one troche bardziej skomplikowane niz
              tylko ten okres dziesiecioletni - a mianowicie zaleza tez od tego,
              na rzecz kogo darowizna byla dokonana - np czy na rzeczzstepnego,
              czy tez malzonka, gdy jeszcze nie byl malzonkiem....
              A przy dziedziczeniu ustawowym jest jeszcze inaczej
              Przy dziedziczeniu ustawowym rozli
      • 28.01.09, 17:49
        Tak, ale wydziedziczenie musi nastapic w samym testamencie przez
        spadkodawce z powodow wymienionych w art 1008 KC . Przyczyna powinna
        wynikac z tresci testamentu.
        No chyba, ze chodzi Ci o instytucje niegodnosci dziedziczenia -
        uregulowana w art 928 kc - nieco inne przeslanki sa. Tu istotny jest
        termin - rok od dbnia w ktorym osoba zainteresowana dowiedziala sie
        o przyczynie niegodniosci, max 3 lata od otwarcia spadku
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.