100zł to niewielka cena za podawanie byle komu danych osobowych. Mogło się
skończyć dużo, dużo gorzej. Z wrobieniem w duży przekręt włącznie. Ale warto
odzyskać część pieniędzy i zmniejszyć rentowność przekrętu.
Wyślijcie list polecony (z potwierdzeniem odbioru) w którym:
- zrywacie umowę na dostarczenie usługi
- żądacie zwrotu nadpłaconych pieniędzy w ciągu 30 dni (powołując się na
regulamin, oraz grożąc niezwłocznym powiadomieniu o popełnieniu przestępstwa).
- żądacie wysłania oryginalnej faktury VAT (grożąc zgłoszeniem do urzędu
skarbowego).
Jeśli do każdego oszukanego wyślą fakturę listem poleconym (jeśli zwykłym to po
jakimś czasie napiszcie że nic nie przyszło), zwrócą niewykorzystany abonament,
ich cwaniactwo przestanie być takie lukratywne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.