Dodaj do ulubionych

Sposób na ciche dni

10.07.08, 06:42
Podpadłem żonie (przedobrzyłem z wódeczką na weselu) i w domu powiało
chłodem."Ciche dni" mi nie służą , ale na razie udaję twardziela.Jak wyjść z
twarzą z opresji? Pomożecie???
Edytor zaawansowany
  • dunka76 10.07.08, 10:08
    Przestań udawać twardziela tylko się ładnie przytul i powiedz przepraszam smile
    Nie ma co być twardym i zapartym, szkoda na to czasu.
    Ja jestem bardzo fochowata i jak robię fochy to potem żałuję, że ten czas, kiedy
    wydumałam coś głupiego można było milej spędzić smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • stanislaw0074 11.07.08, 07:08
    Co mi tam muzyczka, kiedy od 4 dni śpię na kanapie w stołowym? Jakiś palant
    wymyślił kręcenie filmów na weselach, a teraz dokument z mojego "upadku" ogląda
    cała rodzina i wszystkie pociotki. Żona się złości, a rodzinka się cieszy, że
    materiał wyślą do "śmiechu warte". Chyba bez mojej zgody nie mogą tego
    opublikować- ochrona dóbr osobistych mi się należy?
  • sauber1 11.07.08, 11:13
    stanislaw0074 napisał:

    > ...- ochrona dóbr osobistych mi się należy?

    Być może że Ci się należy, ale jak już w to weszły ciotki to po Tobie chłopie,
    przepadłeś z kretesem, ale zawsze są dwa wyjścia, samo życie, wzloty i upadki, a
    może jeszcze sławę zdobędziesz, pomyśl co z nagrodą zrobisz?wink))
    --
    "pl.youtube.com/watch?v=ZYRVYFn54bo&feature=related"
  • dunka76 11.07.08, 14:29
    To nie On dostanie nagrodę tylko ten kto wyśle film albo raczej go nakręcił.
    Normalnie sie przeproś smile
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • sauber1 11.07.08, 15:13
    Myślisz Dunka, że takie proste, kiedy w domu tylko o jednym w kółko??? ale 7
    dni, bo tak długo trwa niesława, szybko mija wink))
    --
  • dunka76 11.07.08, 19:57
    Nie wiem Sauber czy to jest łatwe czy trudne. Wiem natomiast, że ludziom sprawia
    trudność robienie rzeczy prostych, bo właśnie często, tzw. honor nie pozwala.
    Ale kiedyś przychodzi taki czas, że żałuje się wszystkich fochów, dąsów itp. rzeczy.
    --
    A jednak tęczy nikt nie wyręczy...
  • zmija_1 14.07.08, 11:33
    Wiecie co?Ja myślę,że żona Stanisława trochę przesadza.Chłop trochę
    za dużo wypił na weselu i co w tym dziwnego?Było minęło....


    "Mąż jest panem u siebie,kiedy żony nie ma w domu."
  • stanislaw0074 15.07.08, 13:39
    przeprosiny zostały przyjęte,żona przemówiła - rozjemcą był mój
    mądry teść.
    Załatwił sprawę dyplomatycznie:
    najpierw wstawił mowę,że ostatno przyniosłem wstyd własnej żonie, po
    czym postawił na stół 0,7 i powiedział: no to Stasiu musisz
    potrenować,bo jak ty pijesz raz na pół roku to nic dziwnego, że masz
    słabą głowę i żona się złości.
    Na to moja żona: niech mi tu tato męża nie rozpija!
    Zarekwirowała butelkę, ale przemówiła i przestała sie dąsać.
  • sauber1 18.07.08, 23:37
    Czasem dobrze jest sięgnąć wyżej, gdy problem widoczny, ale czy należy do końca
    słuchać gwiazd? Dziś mi tak mówią:
    "Otacza Cię dziś pozytywna energia. Problemy się ustabilizują. Wykażesz się
    wspaniałą intuicją. Spisz swoje pomysły i nie zmieniaj ich w chwilach
    zwątpienia. Koniecznie odpoczywaj, to znacznie poprawi Twoją kondycję
    psychofizyczną. Nie dyskutuj dzisiaj z partnerem. Zwykła rozmowa na tematy
    prywatne może nagle stać się powodem kłótni i konfliktu." Całe szczęście że dane
    jest człowiekowi widzieć dalej i głębiej ...
    --
    Czy "ciche dni" stanowią problem dla człowieka nie wiem, ale za to wiem że
    przemilczanie pozornie błahych spraw, kiedyś zaowocują problemem wielkim, czasem
    w porę dobrze jest wykrztusić to magiczne słowo "NIE !!!" ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka