07.10.08, 23:26
Jak sama nazwa mówi: Szok - silna emocja, wstrząs psychiczny, wywołane jakimś
gwałtownym przeżyciem.

I o to właśnie chodzi, czy ktoś już doznał olśnienia pod wpływem takiego stanu ?smile


--
"Bezczelnością nieudolnych jest żądanie, by krytyka ograniczała się do
sprawozdawczości. Nie uleczy się kaszlącego kneblując mu usta." -Bertold Brecht
Edytor zaawansowany
  • spanki_00 10.10.08, 11:21
    szok, trauma, esktaza, ból, strach - w ekstremalnych dawkach
    wszystko to jest w stanie przebić nasza świadomość i przynieść
    potencjalne olśnienie
  • sauber1 12.10.08, 04:48
    Ośmioletni chłopiec na widok bliźniąt - tato, dlaczego jego jest dwóch, a ja
    tylko jeden ?
    --
    "Suma inteligencji na planecie jest stała; liczba ludności - rośnie."
  • sauber1 13.10.08, 18:07
    Ok. może kiedyś wrócimy do tego tematu, tak będzie lepiej.
    --
    Człowiek jest do tego stopnia egoistyczny, że stojąc nad grobem przyjaciela,
    potrafi płakać nad sobą z powodu jego utraty
  • sauber1 21.10.08, 22:38
    Szok dnia październik 21 2008 21:10:29
    >Tandeta.Definicja jak wiele innych i nic w tym nadzwyczajnego, bywa >że mnie
    tez kojarzy się z Szokiem ze Swiniakiem i innymi nickami, a >to błąd.


    S@uber, co chciałeś niby przez to powiedzieć, że między innymi ja kojarzę Ci się
    z tandetą???
    To jak nazwać Twoje "prywatne" forum, na które tak wszystkich zapraszaszsmile
    Wsydziłbyś sięsmile!!! Poruszane tam przez Ciebie tematy, to najgorsza szmira i
    forumowe tandeciarstwo, z jakim było mi się dane spotkaćsmile No sami zobaczcie
    drodzy państwo:
    "Uśmiechnij się",
    "Maryniu, gotuj pierogi",
    "A może by na grzyby, mam na rydza smaczek",
    "Witaj brzusiu, żegnaj kusiu",
    "Ale sen miałem".
    Kobiety tu piszą, że obejrzenie jednego odcinka "Mody na sukces", to dla nich
    uczta duchowasmile Ja dopiero mam "ucztę duchową", gdy poczytam nieraz to Twoje
    "ambitne" forum S@uber.
    Powiem Ci nawet, że działa ono na mnie dwubiegunowo, bo gdy mam ciężki dzień i
    wracam do domu skonany i zły, to wchodzę na Twoje forum i namiętnie je czytam, a
    po chwili jestem, jak nowo narodzony. Uwierzcie mi, śmiech potrafi zdziałać w
    człowieku cudasmile
    Natomiast, gdy czuję nieraz, że radość mnie rozpiera, że mógłbym góry przenosić
    i tryskam poczuciem humoru, a wokół mnie same smutasy, wchodzę na Twoje forum,
    żeby się wyciszyć i zdołować, bo aż głupio mi tak być samemu szczęśliwymsmile Bywa
    więc, że gdy tak poczytam te posty, to i kilka łez czasami z oka skapnie, że
    ludzie ludziom potrafią zgotować taki kiczsmile
    --
    Otóż nie Szok, ja chcę byś się wyciszył i wydelikatniał trochę smile
    Specjalnie dla Ciebie ten Csardas smile
    ca.youtube.com/watch?v=aJ2Mo3jfajA&feature=related
  • dunajec1 22.10.08, 02:56
    Mnie sie podoba, i tez wyluzowalem troche.
  • sauber1 22.10.08, 09:09
    dunajec1 napisał:

    > Mnie sie podoba, i tez wyluzowalem troche.

    Ale po co się blokować i udawać ze nic się nie czuje? Dziś już warto być
    asertywnym smile
    --
    pl.youtube.com/watch?v=hfHEZ1IxNes&feature=related
  • sauber1 27.10.08, 20:44
    sauber1 napisał:

    > Czasem łatwo się z szokować wink

    Tak masz rację, dziś i ja też się miło zszokowałem, niby nic, a w duszy jeszcze
    gorąco, gorzej jak nie wystygnie?smile
    --
  • kobieta7912 09.11.08, 05:12
    Nie pamiętam ,głos mam wyłączony więc nie skomentuję ale widzę, że lubisz
    rozmawiać sam ze sobą....winkno szok.
    pozdro.
  • stanislaw00074 09.11.08, 20:06
    Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta:
    - Baco, co wy robicie?
    - A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się onanizował.


    Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, ażwyjdzie z
    domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją
    śledzić.Chwilę później wszystko było jasne - żona
    pracowała w agencjitowarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
    - Chcesz pan zarobić stówę?
    - Jasne! Co mam robić?
    - Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do
    taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
    Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi
    agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy
    wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział:
    - Trzymaj pan ją!
    A facet krzyknął do taksówkarza
    - To nie jest moja żona!
    - Wiem, k....a, to moja! Teraz idę po pańską!
  • kobieta7912 10.11.08, 14:00
    To już pochodzi pod jakąś traumęwink)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka