Dodaj do ulubionych

Fryzjerka w ciazy moze pracowac?

10.09.09, 09:55
Witam pracuje jako fryzjerka i jestem w 6 tyg.jak sadzicie czy
powinnam zrezygnowac z zawodu czy moge go kontynuowac czy dzidzi
opary nie zaszkodza? Lekarz powiedzial ze to moja decyzja ze jedne
fryzjerki pracuje a drugie rezygnuja na czss ciazy.
Edytor zaawansowany
  • 10.09.09, 10:10
    Dobrze ci lekarz powiedział i to nie dotyczy tylko fryzjerek: jedne
    pracują drugie nie. Zależy jak się czujesz.
    Moja bratowa - fryzjerka pracowała przez całą ciąże, niemalże do
    porodu i urodziła zdrową córę (teraz już 4 letnią)
    Wszystko zależy od ciebie wink
  • 10.09.09, 13:01
    a bym poszla na l4 , tam sa opary farb, trwalych, nie wiem jaki to salon czy jest solarium (fale) czy tipsy/zele nastepne chemikalia.... to to samo co praca na stacji benzynowej.... lepiej posiedziec w domu/badz porobic cos innego....
    ale to twoj wybor....
    --
    ----------------------OOo*oOO----------------------
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8iikv4mmlro2.png

    Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się caly świat....
  • 10.09.09, 13:27
    a ja uwazam ze jesli fryzjerka sie dobrze czuje i z ciaza wszystko
    OK to powinna pracowac...
  • 10.09.09, 15:23
    Ja bym zostala w domu ze wzgledu na stojacy charakter pracy, przynajmniej w pierwszym trymestrze kiedy jest zgarozenie poronieniem.
  • 10.09.09, 15:28
    kurcze, robota na stojaka, smrody z farb...jak mozesz idz na
    zwolnienie
    --
    www.quatrophonic.pl
  • 10.09.09, 16:40
    Jesli dobrze sie czujesz to o co chodzi? Radioaktywne i zabojcze te
    farby chyba nie sa wiec jesli lubisz swoja prace i ciaza jest
    normalna, zdrowa to nie wiem nad czym sie zastanawiasz.
    No ale dla wiekszosci to najlepiej sie polozyc bykiem od poczatku
    ciazy do lozka...
  • 10.09.09, 18:11
    Jeśli będziesz w stanie wystać ten godziny i chcesz wdychać opary z farb to
    oczywiście pracuj..ale to chyba nie jest najlepszy pomysł..moja koleżanka robiła
    paznokcie żelowe i akrylowe do dnia porodu choć lekarz odradzał...
  • 10.09.09, 19:37
    pelagia_pela napisała:

    > Jesli dobrze sie czujesz to o co chodzi? Radioaktywne i zabojcze te
    > farby chyba nie sa wiec jesli lubisz swoja prace i ciaza jest
    > normalna, zdrowa to nie wiem nad czym sie zastanawiasz.

    kazdy ma inne podejscie do tego, jezeli wolisz stac 8-10 h i wdychac farby to ok, idz do takiej roboty, jezeli sie ktos pyta o zdanie to odpowiadam po swojemu....

    > No ale dla wiekszosci to najlepiej sie polozyc bykiem od poczatku
    > ciazy do lozka...
    a kto mowi o przelezeniu calej ciazy?!?!?!?!?!?!?!


    --
    ----------------------OOo*oOO----------------------
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8iikv4mmlro2.png

    Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się caly świat....
  • 11.09.09, 14:45
    Moja Fryzjerka pracowała, ale farby dla bezpieczeństwa nie nakładała wink
  • 10.09.09, 21:46
    Ja zrezygnowałabym z pracy - w końcu to ileś godzin dziennie
    wdychania chemii i duże zagrożenie dla dziecka.
  • 10.09.09, 23:45
    Niebezpieczne chemikalia u fryzjera? No litosci! toz na ulicy wiecej spalin niz
    chemikaliow w dopuszczonych do uzycia w farbach. Opary z farb do wlosow nie sa
    toksyczne. Pomyslalby czlowiek, ze jak idzie do fryzjera to sie musi w skafander
    kosmiczny jakis ubrac, bo inaczej rychla smierc. Co wiecej, czy ta DZIDZIA w
    macicy wdycha te straszne opary??

    A ze praca stojaca? Niektorzy mecza sie na stojaco nawet nie bedac w ciazy, wiec
    akurat ciaza nie jest tu wyznacznikiem tego czy mozna pracowac, czy nie. A tak w
    ogole to przynajmniej moja fryzjerka, zazwyczaj siedzi na swoim obrotowym krzeselku.

    Widze, ze niektore panny wymyslalaja sobie co lepsze powody na to zeby nie
    pracowac...

    ---------

    A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak jest
    patetycznie i lekko mrocznawo.
  • 11.09.09, 04:28
    Ja bym sie tylko bala tej chemii bo na stojaco moze wytrzymasz,
    zreszta moze uda ci sie czesc rzeczy robic na wysokim krzesle,
    niestety amoniaki nie sa dobre dla dziecka, wszystko zalezy jaki
    duzy salon i ile tam naraz fryzjerek pracuje, jaka wentylacja. Pewno
    wszystko zalezy jaka masz sytuacje finansowa, czy mozesz sobie
    pozwolic na to zeby jakis czas nie pracowac. Moze w pierwszym
    trymestrze postaraj sie nie pracowac bo wtedy krztaltuja sie
    wszystkie narzady. Moze moglabys pracowac ale w czasie ciazy tylko
    obcinac wlosy a umowic sie z kolezanka zeby ona robila kolory czy
    trwale, no ale mimo wszystko bedziesz w tym samym pomieszczeniu.
    Moja kolezanka jak robila akryle to stracila 2 ciaze, no ale akrtyl
    cuchnie gorzej od tych farb. Moze porozmawiaj z jakimis innymi
    fryzjerkami ktore byly w ciazy jak one sobie radzily, bo to ciezko
    tak zrezygnowac z pracy.
  • 11.09.09, 13:41
    Akurat ja fryzjerką nie jestem. Wystarczy powdychać przez
    kilkanaście minut smród rozjaśniacza a juz boli głowa. A zatrucie
    ciązowe moze być spowodowane wdychaniem rozmaitych środków
    chemicznych. Wydaje mi się że fryzjerka to zawód który wyjątkowo nie
    sprzyja ciązy.
  • 11.09.09, 07:12
    Ja to bym przede wszystkim nie wytrzymała tego zapachu... Mdliłoby mnie potwornie.
  • 11.09.09, 09:21
    Moja fryzjerka miała wolne na okres ciąży
    --
    'Jeśli miłość do Ciebie umrze we mnie, to jakbym sama umarła...'
  • 19.09.09, 19:50
    Witajcie moje drogie ,czegoś tu nie rozumiem,chyba najwyższy czas abyście
    przestały CIĄŻE traktować jak chorobę,to co jecie ,tam gdzie przebywacie ,jak
    się zachowujecie ma chyba większe znaczenie.Zacznijcie więcej spacerować zamiast
    wozić się samochodami,lepiej i normalnie się odżywiać i normalnie funkcjonować,
    a na pewno Wasze kochane pociechy będą zdrowe i kochane tego Wam z całego serca
    życzę.
  • 19.09.09, 19:56
    Nie panikuj. 6 tydzien to dopiero początek i nic złego Ci się nie staje. Na
    twoim miejscu zastanowiłabym się dopiero za 3-4 miesiące. Dopiero wtedy pewnie
    zaczniesz odczuwać takie rzeczy jak:
    - zacznie cię drażnić zapach od sprayow i lakierow
    - i to co najważniejsze co powinno cie zmusic do L4 to mogą cie zacząć boleć
    plecy od obciążenia - w końcu praca fryzjerki to praca stojąca.
  • 19.09.09, 19:57
    acha... jeśli pójdziesz na L4 to zus będzie ci płacił tylko tą pensję co masz w
    umowie. To co dostajesz na ewentualnych bokach stracisz.
  • 19.09.09, 20:05
    Mnie drażniły właśnie na samym początku ciąży... Co ciąża, to inaczej.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.