Re: na sali porodowej bez majtek? Dodaj do ulubionych


franczii napisała:

> Zabulin chodzi o majtki, zwykle MAJTKIwink
>

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
Wcale nie chodzi o pieprzone majtki.
Chodzi o to, że autorka wątku z góry zakłada, że w pierwszej fazie
porodu nie będzie potrzeby tych majtek ściągać, robi sobie projekcje
idealnego przewidywalnego porodu i jeszcze wrabia w to położną,
która nic innego nie ma do roboty i o niczym innym nie marzy tylko o
zakładaniu i zdejmowaniu gaci rodzącej.
I jaki komfort porodu? Czy poród w ogóle można nazwać komfortem
samym w sobie? No chyba, że cc w znieczuleniu ogólnym i potem przez
tydzień morfina w żyłę.
Czy jak chodzi do gina na standardowe badanie też czuje dyskomfort
zdjęcia majtek za parawanem i pokonania dwóch, trzech kroków do
fotela, czy ładuje się w majtach na fotel i oczekuje od gina
ściągania i zakładania majtek? No chyba, że to obu stronom
przyjemnośc sprawia... big_grin
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-336
(201-300)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.