Dodaj do ulubionych

Jak sadzicie????

04.01.10, 15:43

Tak siedze i mysle jestem w 40tc i czekam w piatek mam termin i jak
nic sie nie bedzie dzialo to mam jechac do szpitala...i tu mam ZONKA
czy cos zrobia aby moj synus chcial wyjsc czy kurde cofna mnie do
domu czy zostane i bede czekac w szpitalu(a to mi sie nie usmiecha
lezec w szpitalu i czekac -normalnie zalamka)Moje pytanie to czy to
prawda ze chlopcy lubia dluzej posiedziec w brzuszku....???
ps.w nocy czasami mam lekkie bole jak na okres wiec mysle ze to te
skurcze przepowiadajace,ale kiedy te pozadne sie zaczna????Wiem
jestem niecierpliwa ale ma juz dosyc.....
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamaix Re: Jak sadzicie???? 04.01.10, 15:55
      hej moim zdaniem powinnaś jechać do szpitala od tak żeby się uspokoićsmileja miałam
      termin na 28-go sierpnia a synka urodziłam 3 września pojechałam po 28 tyg do
      szpitala zgodnie z zaleceniami lekarza zrobili mi ktg badanie ginekologiczne i
      puścili do domu.. a w niecały tydz później znowu tam zawitałam i urodziłam
      zdrowego synkasmile głowa do góry 40 tydz to kwestia dnismile))powodzenia!!
        • czerwcowa_mamusia Re: Jak sadzicie???? 04.01.10, 18:00
          Różnie to bywa, zależy od szpitala, moja kuzynka urodziła 02
          stycznia, w 41tygodniu, była w szpitalu o godz 11.00 odesłali ją do
          domu, a o 15.00 przyjechała znowu z pełnym prawie rozwarciem, o mały
          włos nie urodziła w drodze na porodówkę. Mała przyszła na świat
          15.15
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk31pohqu1y.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka