32 tydzień i 11 kilo Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • o rany. Czuję się już jak słonica - całe 11 kilo ciała więcej. To moja druga
    ciąża i analogicznie do poprzedniej ważę o 3 kilo więcej.
    Zostały mi dwa miesiące a wiem, że wtedy przybędzie mi najwięcej i
    najszybciej kilogramów.
    Jem wprawdzie przysłowiowo za dwoje, ale wciąż jestem głodna.
    A jak jest u was? Ile przybrałyście na wadze podczas całej ciąży lub w 32
    tygodniu.
    Boję się, że będzie mi trudno zrzucić te kilogramy. W poprzedniej ciąży było
    ok i szybko - po tygodniu wróciłam do wagi poprzedniej. Teraz jednak przy
    drugiej ciąży mam pewne obawy.
    • Czesc,

      ja jestem w jeszcze gorszej sytuacji. Jestem w 33 tygodniu (pierwsza ciaza), a
      przytylam juz 14 kilo. Zyje ogromna nadzieja, ze w ciagu pozostalego mi do
      porodu czasu nie dobije do 20 kg(!). A co najgorsze nie jem przyslowiowo za
      dwoje. Oczywiscie kilogramy nie biora sie z powietrza (jem wiecej niz zwykle,
      slodyczy nie naduzywam, ale i nie jestem w stanie sie ich wyrzec).
      Moje znajome pocieszaja mnie, ze szybko wszystko zrzuce i caly czas zyje ta
      nadzieja.

      Pozdrawiam Ciebie i Twoj brzuszek,
      Aga
    • Dziewczyno, czy ty wiesz, ile kobiet ci zazdrości?!
      smile) dla orientacji mówię, że ja mam do twojej wagi stosunek neutralny,
      prawdopodobnie mnie też taka czeka smile)

      Do rzeczy: jestem w 26 tyg i mam 7 kg więcej, nogi szczupłe, na żebrach bez
      specjalnych "okładów", ramiona w normie (nie "spapusiałe"). Dlatego mam gdzieś
      te 7 kg, które w pierwszej ciązy stanowiły CAŁKOWITY przyrost wagi (dziecko
      ponad 3,5). W drugiej ciąży CAŁKOWITY przyrost wagi to było 10 kg (dziecko
      niecałe 2,8). Dlaczego taka różnica? Po sylwetce nie bardzo było znać. Tak jak
      teraz, a w związku z tym "postępem" wagowym, zacznę się martwić po 12
      kilogramie.

      I tobie też odradzam się martwić bo:
      1. wcale nie jest powiedziane, że te największe "przyrosty" dopiero przed tobą
      (każda ciąża jest inna, może rozmiarowo będzie więcej, ale nie znaczy że wagowo)
      2. znam takie, co to miały po ponad 20 kg więcej i bardzo szybko znów stały się
      wiotkie i wątłe.

      Apel do wszystkich ciężarnych: nie myślcie o tych ciążowych przyrostach wagi
      jak o "TYCIU"! Często się to słowo pojawia i za każdym razem wywołuje we mnie
      protest. To nie jest żadne tycie! To jest przyrost/przybór wagi. Najlepiej
      takie wadliwe słownictwo wyrwać sobie z mózgu, wtedy wiele rzeczy będzie
      prostsze.
      Doszłam do tego w tej ciąży, nie myślcie, że mam do siebie taki liberalny
      stosunek! Ważenie się od początku ciąży było dla mnie koszmarnym przeżyciem, bo
      normalnie się nie ważę żeby się nie stresować wahnięciami po 20 dkg, jak to
      czynią moje koleżanki, ale w ciąży kupiłam wagę. Po co? żeby się do tego
      wzrostu wagi spokojnie w domu przyzwyczajać, bo za każdym razem w przychodni
      podnosiło mi się ciśnienie! A wysokie ciśnienie jest o wiele groźniejsze dla
      dziecka niż moje 1,5 kg więcej! Mam fobię na tycie, więc dla mnie kluczową
      sprawą było przestac mysleć o tym jak o tyciu. A więc i przestać się
      przejmować. Łatwo wpadamy w panikę, a przeciez w moim przypadku wystarczyło
      sobie przypomnieć, że nie miałam ŻADNYCH problemów z dojściem do swojej FIGURY
      po poprzednich ciążach i to w bardzo krótkim czasie.
      A waga? cóż, tkanka tłuszczowa jest lżejsza od mięśniowej, lata treningów
      uczyniły moją sylwetkę ładniejszą i szczuplejszą (!) a na wadze przybyło mi ok.
      5 kg przez ostatnie 13 lat.
      Tak więc: troski na bok, będzie dobrze!
      • > 2. znam takie, co to miały po ponad 20 kg więcej i bardzo szybko znów stały
        się wiotkie i wątłe.
        no tylko gdzie one sa chyba sie gdzies ukryly bo ja ciagle czytam o takich co 4
        kg w ciagu 5 miesiecy przybraly i mozna sie troche zastanowic bo ja 14 w tym
        czasie nie dramatyzuje ale moze cos jest nie tak wiadomo ze zdrowko dzidziolka
        jest najwazniejsze ale o sobie tez troche pomyslec trzeba
        chyba pora na spacer smile
    • Ja jestem raczej dziewczyną drobnej budowy ciała, przed ciążą ważyłam ok. 50 kg
      przy wzroście 160 cm. Przez całą ciażę przytyłam 20 kg, ale miałam brzuch jak
      piłka nożna. Więc nie wiem gdzie te kilogramy siedziały ale na dzień dzisiejszy
      wchodzę w ciuchy nawet w te które kupiłam jeszcze za panieństwa.
    • 37 tydzień, ważę 19,5 kg więcej niż przed ciążą. Wtedy to było 48 kg, wzrost
      158 cm. Nie przejmuję się tym czy schudnę, wiem, że muszę to zrobić. Mój
      organizm zaczyna protestować, boję się że zaraz złamie mi się kręgosłup!
      • czesc.u mnie 31 tydz i waze 64 kilo czyli jakies 13 kilo do przodu....o boze!!!
        przed ciaza wazylam ok.50 kilo przy 165cm wiem ze szybko pozbedne sie tych
        kilkunastu kilo.najgorsze jest to ze czuje sie malo atrakcyjna dla meza chociaz
        kazdy mi powtarza,ze ladnie wygladam i patrzac w lusterko to nie jestem az tak
        gruba tylko mam sliczny brzuszek a w nim kochana coreczkesmile
        ale sam fakt ze moge sie mojemu lubemu nie podobac napawia mnie roztrojem i
        plakac mi sie chce.czasami maz sie smieje ale nie wiem czy to zlosliwie czy
        nie,ze bylam laseczka przed ciaza a teraz to slonik ze mnie a ja ukrywam swoje
        lzy.ojjjjjj glupie..........


        asia i 31 tyg Kamilka
        • Asiu z Kamilka!!

          nie martw sie!
          jesli Ci mowia ze ladnie wygladasz to pewnie tak jestsmile
          Ja sama tez mialam 53 kg pzred ciaza a teraz 65 (36 tydzien)i glownie mi sie
          skumulowalo w brzuszek(zebra jak bylo widac pod biustem taki widac smile), ale
          wlasnie powinnysmy sie cieszyc ze nam za przeproszeniem pupa nie urosla np smile i
          ze potem prosciej i szybciej wrocimy do normy smile jakiejs-tamsmile
          Zreszta wszystkie karmiace mamy, ktore znam glownie dzieco a nie siebie - szybko
          wracjacja do normy! Bedzie dobzre,a maz pewnie peka z dumy ze bedzie ojcemsmile
          Daj znac jak znow wlozysz ulubiony ciuch!!!

          Renia z chlopczykiem (15 marca 2004)

    • hej hej, ja dopiero - co prawda - zaczęłam 23 tydzień, na razie w ogóle nie
      przytyłam. Wzięło się to zapewne stąd, że przed ciążą miałam spoooore zapasy
      tkanki tłuszczowej, więc teraz - po trochę - maluszek wysysa je ze mnie. No
      cóż, szczupła i wiotka nigdy nie byłam, i przyznam, że trochę obawiam się tych
      dodatkowych kg, bo wiem, że teraz nadchodzi na nie pora... Pozdrawiam. Aga
      • Hej, ja jestem w 32 tygodniu i przytyłam 7 kilo. Wg Waszych relacji, powinnam
        się cieszyć, a ja wciąż nie mogę doczekać się dalszych kilogramów. Brzuszek mam
        jak mała piłeczka, waga dzidziusia jest prawidłowa, więc nie mam pojęcia, jak
        on się w nim mieści. Nie boję się przybierania na wadze, najważniejsze
        dziewuszki, by nasze kochane istotki były zdrowe. 11 kilo w tych tygodniach /
        wg poradników/ to norma, więc nie ma się czym obawiać.
        Pozdrawiam. Marta i 32 tyg.Patryś
        • dzieki za mile slowa otuchy...wlasnie mi tez zebra widac i to troche jest
          smiesznesmile dalam mojemu mezowi do przeczytania to co napisalas.



          asia i 13 tyg Kamilka
        • O rany dobrze, że nie jestem sama. W pierwszej ciąży zaczęłam tyć dopiero pod
          koniec, w sumie 13 kilo. Teraz idzie to trochę szybciej i stąd zaniepokoiła
          mnie ta waga.
          Po pierwszym porodzie waga spadła mi o dwa kilo czyli zamiast tradycyjnych 50
          zeszłam na 48 przy wzroście 165. Boję, że teraz nie pójdzie tak łatwo.
          Czuję się nieatrakcyjna przez te kilogramy rozmieszczone na całym ciele. Nie
          mogę się już doczekać porodu a to jeszcze 2 miesiące.
    • w pierwszej ciąży w 32 tygodniu chyba niecałe 9kg ,do konca czyli 41 tyg
      przytyłam 11,200,według literatury wcale nie musisz do końca dobić 20 kg,według
      wademecum matki i dziecka przyrost od 32 tyg do 36 moze wyniesc tylko jeden kg
      i tak moze zostac juz do 40 tyg wiec głowa do góry.
      Przytyć można i z 30 kg ale nie dosć że dla mamy nie wychodzi to na dobre bo
      potem ciężko zrzucic to i dla dziecka nie najlepiej,polecam lekturę "w
      oczekiwaniu na dziecko".Będzie dobrze,głowa do góry i zero słodyczysmileżyczę
      wspaniałego rozwiązania,pozdrawiam cieplutko-Gosia
      • No to dla pocieszenia przyszlych mam teraz ja cos napisze tongue_out
        Teraz jestem juz w 37 tygodniu i waze 95 kg. Nigdy nie bylam chuda ani
        szczupla, zawsze przy kosci (pomimo uprawiania wielu roznych sportow). Wzrost
        mam nadal ten sam czyli 170 cm. Przed ciaza wazylam 91 kg, ale w ciagu
        pierwszych 2 tygodni schudlam 7 kg. Czyli reasumujac z 84 kg przytylam do 95
        czyli 11 kg. Nie zalamuje sie, bo generalnie i tak nie widac hihihi. Jak ubiore
        dresy i zwykla bluze, to jakby ktos nie wiedzial, ze jestem w ciazy, to nie
        widac. Tak sie sklada, ze zawsze mialam duzy biust i wszystkie bluzy sie na nim
        zawieszaja wink hihihi
        Wczoraj w poczekalni do gin. jedna babka spytala czy to 7 miesiac hihihi, a to
        przeciez juz wlasciwie 9 wiec nie ma co sie przejmowac waga.
        Jedyne o co sie martwie to moje kolano (jedno po operacji 19.02.2003 r a drugie
        wciaz czeka - mialo byc w pazdzierniku, ale z dzidzia w brzuszku nie da rady).

        Trzymajcie sie smile
    • Do słonicy to Ci jeszcze duuużżżżoo brakujesmile Ja w pierwszej ciąży przytyłam
      prawie 30 kg!! i widać to było głównie w olbrzymim brzuszysku, reszta ciała
      została mniej więcej taka jak przed ciążą. Przytyłam tak dużo bo przez pierwszą
      połówkę ciąży musiałam leżeć plackiem no a później to już jakoś na długie
      wyprawy nie ma się siły (lato było gorące). No i wcale nie jadałam "za dwoje".
      Synek urodził się duży -4500, a ja po 5 dniach od porodu miałam tylko 6 kg
      więcej niż przed. Zresztą zrzuciłam je w ciągu 3-ch m-cy. No a potem to już
      byłam sucha jak szczapa, bo przy 170 cm ważyłam 52 kg i wyglądałam naprawdę
      chudo. Jak przestałam karmić to odbiłam 3 kg i wróciłam do swojej ulubionej
      wagi 55 kg. Teraz czekam na drugiego malucha (16 tydz.) i wcale wagą się nie
      przejmuję - tym razem do tej pory przytyłam bodjaże 2 kg ( ważę się tylko u
      lekarza)i brzuszka nie widać. Najważniejsze żeby maluch był zdrowy. A to że te
      kilogramy zrzucę po prodzie to jestem pewna. Głowa do góry i bez stresu!!!
      Pozdrawiam, Asia mama Mikołajka i Brzusia (~VII/2004)
    • E tam smile Ja mam taki brzuch, ze wygladam, jakbym miala zaraz urodzic, a to
      jeszcze dwa miesiace... Przybylo mi jakies 13 kilo, z czego chyba po kilogramie
      na kazda piers smile Owszem, pupa wieksza, udka masywniejsze nieco, ale generalnie
      to urosl mi tylko wielorybi brzuch, ktory chetnie wypinam... Poza tym mam nadal
      swoja sylwetke i twarz. Teraz, od 30 tygodnia, waga praktycznie stoi w miejscu,
      choc wiem, ze jeszcze maluszek nieco urosnie. Apetyt mam normalny, ale bardzo
      duzo pije. Acha, moj brzuszek ma 95 centymetrow smile)) Jeszcze troche i podwoje
      obwod w pasie!
      Nic sie nie martw, zobaczysz jak szybko poleci kilka kilo po porodzie - juz Ci
      bedzie weselej. Wchlonie sie brzuszek, zaczniesz spacerowac z wozkiem, wstawac
      tysiac razy w nocy i do kilku miesiecy, jesli dodatkowo bedziesz karmic
      piersia, nic nie zostanie z tej "nadwagi" - bo to normalna rzecz. Szczuple
      osoby przybieraja wiecej, a te puszyste - z reguly mniej. Wcinaj wiecej owockow
      i na zdrowie smile
      --
      _______________________________________
      Don't drink water. You should KNOW why.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.