Dodaj do ulubionych

W którym tyg.ciąży najwcześniej można urodzić?

18.02.04, 12:45
Jestem w 22-gim tygodniu. Jestem ciekawa od którego tygodnia mogę przestać
się bać,że gdyby nastąpił wcześniejszy poród dzidzia byłaby zdrowa i dobrze
by się rozwijała? Drugi aspekt:i mogłaby już sama oddychać? Po którym
tygodniu mogę odetchnąć? Dzięki Iwka
Edytor zaawansowany
  • 18.02.04, 13:16
    Dziecko urodzone w 28 tyg. miałoby już szanse na przeżycie. Jednak po 32tyg. ta
    szansa dużo bardziej wzrasta.
  • 18.02.04, 13:49
    gdzies w ktoryms portalu czytalam, ze dzicko urodzone w 24 tygodniu ma 85%
    szans na przezycie ale......
    no wlansie jest duzo ale - takie dziecko nie umie samodzielnie oddychac, moze
    nie slyszec itd
    wiec oddechnac mozna chyba dopiero po 30 i to takim malutkim oddechem

    --
    ===========================================
    Nie biegnij za szybko przez życie,
    bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy,
    gdy najmniej się ich spodziewamy...
    ===========================================
    --
  • 18.02.04, 13:57
    Moja ciążą jest zagrożona przedwczesnym porodem. Zaczęło się po skończonym 24
    tyg.Mam założony szew.Teraz jestem na początku 29 tyg.Lekarz powiedział ze
    minimum to skończone 30 tyg. ale wiadomo im dłuzej tym lepiej.

    Magda i Adrianek (29 tydzień)
  • 18.02.04, 14:00
    wiele zalezy od tego w jakim kraju jestes, w jakiej odleglosci od szpitala z oddzialem neonatal. w
    stanach ratuje sie dzieci juz od 26 tygodnia, nie wszystkie 50/50 - od wagi urodzeniowa, stadium
    rozwoju pluc ma tu decydujace znaczenie. kazdy dzien wiecej w lonie matki powieksza sznase na
    przezycie i jakosc zycia. to bardzo wazny aspekt, dziecko uratowane tak wczesniej moze miec szereg
    wad rozwojowych-pluca, nerki, serce, jesli mozg byl niedotleniony moze byc uszkodzony. dziecko
    samo nie przezyloby, oddycha za pomoca respiratora, dostaje mase antybiotykow, jest slabe, male i
    jego organizm jest bezbronny wobec infekcji ....
    ostatnio ogladalam program ( poswiecony porodom) na health TV gdzie dziecko urodzone w 28
    tygodniu oddychalo samodzielnie, spedzilo jeszcze 10 tygodni w inkubatorze a jego stan oceniono
    jako bardzo dobry. normalny szpital jest przygotowany na przyjecie noworodka od 32 tygodnia, ten
    termin wydaje mi sie jakims kamieniem milowym, progiem spokoju dla przyszlej mamy. choc
    przyznam, ze lzej odetchnelam juz w 27 tygodniu.
    oby do wiosny ::smile))

    --
    pozdrawiam,
    aniutek
  • 18.02.04, 14:16
    Po 34 tygodniu dziecko ma juz ukształtowane wszystkie narządy, dalej tylko
    ćwiczy umiejętności i rośnie (co też nie jest bez znaczenia). W szpitalu
    wyznaczyli mi właśnie te 34 tyg. (skończone!) jako bezpieczną granicę. Ratuje
    się coraz wcześniej urodzone dzieci, ale poznałam kilka matek wcześniaczków
    (26-27 tydz.) i naprawdę nie chcialabym przeżywać tego, co one, bo u takiej
    kruszynki sytuacja zmienia się z godziny na godzinę.
    Tak więc trzymaj dzieciaczka jak długo się da (ja się staram wink)
    Powodzenia
  • 18.02.04, 14:17
    dziecko ma dojrzałe płuca po 33 tyg., a więc może samodzielnie funkacjonować.
    Niedawno moja znajoma urodziła w 35 tyg. dziecko ważyło 2600g. i nawet nie
    musiało leżeć w inkubatorze. Wiem że jeżeli zagraża poród przed 33 tyg to matce
    podaje się sterydy na rozwój płuc dziecka. Ale nie martw się wszystko będzie
    dobrze i na pewno urodzisz w terminie
    pozdr
    zocha
  • 18.02.04, 14:30
    Tez mialam zalozony szew i urodzilam moja teraz 8-mio miesieczna Nel w
    34tyg,nie lezala w inkubatorze i byla na oddziale ze mna ale po dwoch dniach
    dostala infekcji zoladka i musiala byc przeniesiona do oddzialu specjalnej
    opieki i byla tam przez 10 dni.To byly najbardziej stresujace dni mojego zycia.
    Najlepiej zrobisz jak zaczniesz sie bardzo oszczedzac ,nie chodz za duzo,jak
    najwiecej lez i sie relaksuj zeby twoj dzidzius urodzil sie jak najpozniej.
    Powodzenia Magda
  • 18.02.04, 14:30
    Moja siostra urodziła dziecko w 28 tyg. ciąży. Fakt za granicą, bo w Niemczech.
    Poród był przyspieszony, bo miała bardzo duże problemy z nerkami i trzeba było
    ciążę zakończyć, żeby mogła mieć operację. Dostawała sterydy wczesniej i
    urodziła dziecko o wadze 1,7 kg (bardzo duże jak na swój ciążowy wiek) i bardzo
    silne, bo tylko trzy dni leżało w inkubatorze, ale w szpitalu spędziło potem
    jeszcze dwa miesiące.
    Pozdrawiam
    Ula
    --
    Dopóki dzieci są małe musimy im pomagać w zapuszczaniu "korzeni", później
    powinniśmy podarować im "skrzydła"...

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5792349&v=2&s=0
  • 18.02.04, 14:39
    hej!
    mi od 24 tygodnia grozil porod przedwczesny i leakarz stwierdzil, ze musimy
    doczekac 30t. dzis konczymy 31 tydzien - lezac plackiem i lykajac pol apteki -
    ale bezpiecznie jest zazwyczaj dopiero po 34t, choc jak mi powiedzila lekarz w
    Wielkiej Brytanii poloznicy zartuja, ze ich problem to doprowadzic pacjentke do
    32 tygodnia, a potem to juz naonatolodzy niech sie martwia /medyczne
    dowcipy!!!/.
    wiele zalezy od stanu rozwojowego dziecka, od przebiegu porodu i bardzo duzo od
    sprzetu w szpitalu, a ktorym przyjdzie maluch na swiat /widac jestesmy jakies
    2t za Angliawink/.
    trzymaj dzidziusia jak najdluzej w brzuszku, a poczatek kazdego tygodnia
    swietuj tak jak my - pijac, trele-morele albo picolo.
    pozdrawiam, contra z maluszkiem, wprost z lozka
  • 18.02.04, 14:44
    Mysle, ze duze znaczenie ma rowniez przyczyna wczesniejszego porodu.
    Najwazniesze czy cos zlego dzieje sie z dzieckiem, czy winna lezy po innej
    stronie. Niedobrze jest jezeli powiklania nakladaja sie na niewydolnosc pluc
    itd. Wowczas zwykle jeden problem ciagnie za soba drugi. Jezeli ciaza rozwija
    sie prawidlowo to po 32 tygodniu powinno byc juz w miare bezpiecznie, choc za
    donoszona uwaza sie ciaze dopiero 37 -tygodniową.
    przede wszystkim mysl pozytywnie i nie doszukuj sie klopotow a wszytko dobrze
    sie ulozy i w 40 tygodniu bedziesz juz tylko marzyla by w koncu urodzic.
    pozdrawiam
    a
  • 18.02.04, 19:54
    zupelnie przypadkiem dowiedzialam sie dzisiaj iz moja sasiadka urodzila syna w 25 tygodniu ciazy, ma
    on teraz 11 lat, jest bardzo drobny i troche (bardzo niewiele ale jednak) spozniony jak na swoj wiek.
    Mowila, ze po porodzie dostal infekcji i lekarze z NYU cudem uratowali mu zycie. Nadal ma jakies
    drobne problemy ze zdrowiem.
    Niesamowite, ze 11 lat temu uratowano tak malenkie dziecko.
    --
    pozdrawiam,
    aniutek
  • 18.02.04, 20:39
    Cześć!
    Słyszałam (w IMiDz),że przeżywają już dzieci urodzone w 25-26 tyg. ciąży (ok.
    500 gramowe). Ja urodziłam w 32 tyg. ciąży, ale dziecko było rozwinięte na 27
    tydzień i dlatego lekarze zdecydowali o cc. Ola miała 1120g i dostała 8 pktów.
    Nie miała problemów z oddychaniem i krążeniem, a jedynie z żywieniem.
    Myśl pozytywnie.
    Pozdrawiam
    Ania
  • 19.02.04, 12:15
    Najwcześniej można urodzić po ukończeniu 37 tygodnia. Wtedy maluch jest
    donoszony. Generalnie za bezpieczny uważa się już 35 tydzień , ponieważ wtedy
    dojrzewają płuca. Ale wszystko zależy od tego gdzie mieszkasz. W małym
    powiatowym szpitalu lepiej urodzić w terminie. W specjalistycznej klinice
    ratują juz 28 tygodniowe wcześniaki. Ja odetchnęłam dopiero po 36 tyg.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.