Dodaj do ulubionych

przezierność karkowa ponad 4mm.....

24.03.10, 10:54
Witam wszystkie mamy. Wczoraj byłam na usg w 12 tygodniu. Pierwszy
raz widziałam mojego dzidziusia. Niestety okazało się że
przezierność karkowa jest bardzo duża i wynosi ponad 4 mm przy CRL
około 5 cm. Wyszłam z płaczem od lekarza i do teraz nie mogę
przestać płakać. Jutro będę miała wyniki badań z krwi w razie czego
mam zrobić aminopunkcję. Bardzo sie boję i nie wiem czy z takim
wynikiem mogę mieć jeszcze nadzieję na urodzenie zdrowego dziecka.
Tak bardzo sie cieszyłam że go mam a wczorj załamał sie cały. mój
świat. Mam 25 lat jestem zdrowa, mąż też w rodzinie nie ma chorób.
Nie wiem co zrobię jeśli okarze sie że jest źle. Nie odważe sie
zabić tego małego człowieczka sad normalnie tragedia. Miałyście może
podobne problemy? Życzę wszystkim aby z waszymi dzidziusiami było
dobrze i żeby były zdrowe bo straszne jest to co ja teraza przeżywam.

--
http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 11:11
      Nie placz na zapas, bo bylo bardzo duzo historii, ze albo byl to blad pomiaru,
      albo dziecko i tak rodzilo sie zdrowe. Przejdz sie do innego lekarza, bieglego w
      usg. Naprawde przy tych milimetrach sa pomylki, wiele zalezy od sprzetu, dobrego
      oka itd. A jesli mimo wszystko wyjdzie duza przeziernosc, to tez jeszcze niczego
      nie przesadza, tylko jest wieksze ryzyko. Trzymam kciuki!
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3yckh6cd1.png
    • pola.cocci Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 11:15
      Glowa do gory. Jak najbardziej masz szanse urodzic zdrowe dziecko.
      Poczytaj chocby na necie...
      Ja tez bylam wczoraj na pierwszym usg i maly ma przeziernosc 2.15mm
      i tez sie troche przejelam, ale juz jestem spokojna czego i tobie
      zycze. Lekarz powiedzial, ze jest ok i ze przeziernosc rosnie do
      14tc. Tez zrobilam od razu testy z krwi, ale wyniki dopiero za
      jakies 10 dni.
      A w pierwszej ciazy syn mial przeziernosc 1mm!! po testach z krwi
      wyszlo mi ryzyko ZD 1/80 zrobilam amnio i wszystko okazalo sie ok.
      Nie ma reguly i te wyniki o niczym pewnym nie swiadcza.
      Bedzie dobrze, trzeba myslec pozytywnie. Pozdrawiam.
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
    • ona1983.10 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 11:56
      Witaj, może udaj się na konsultację do innego specjalisty - tak dla
      porównania. Często bywaja pomyłki - taki wynik to jeszcze nie wyrok
      tylko zwiększone ryzyko. Wiem że z boku łatwo się mówie, ale
      zachowaj spokój - napewno z maluchem wszystko OK
    • wanioliowa Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 12:13
      U jakiego lekarza byłaś?
      Bo jeśli nie u specjalisty zajmującego się USG genetycznym to w ogóle się nie
      przejmuj. W 12 tc na normalnym sprzęcie USG - to nie potrafiłam ręki od nogi
      odróżnić. Obraz był tak fatalny - ze jakiekolwiek pomiary to byłby śmiech na sali.

      Z kolei na genetycznym - i w tym okresie tylko dopochwowym - paluszki u rąk dało
      się liczyć, sprawdzić komory serca, przepływy, nawet określić płeć - obraz jak
      żyleta. I lekarz pamiętam mierzył przezierność. Zjechał w to miejsce i
      powiedział, czy widzę jakie to szerokie - odparłam że tak i powiedział że jak
      maluch się opiera się o owodnię - łatwo o błąd w pomiarze. Sprawdzał to 3 razy i
      jak dziecko się właśnie tak kuliło - wychodził większy wynik. Dopiero po jakimś
      czasie, pukaniu i stukaniu zmienił pozycję na swobodną gdzie wyodrębniła się
      linia i dało się to dobrze pomierzyć.

      Dlatego udaj się po pierwsze do innego lekarza, a po drugie to specjalisty od
      USG genetycznego! Twój wynik jest na tyle wysoki, że raczej świadczy o błędzie
      w pomiarze moim zdaniem.

      Wkleję ci jeszcze info z wiki:

      Według Nicolaidesa pomiar należy wykonywać z uwzględnieniem poniższych zaleceń:

      * CRL powinien wynosić 45-84 mm
      * optymalny wiek ciążowy do wykonania badania to 11-13+6 tygodni.
      * niekiedy wynik łatwiej otrzymać w USG przezpochwowym
      * istotne jest uzyskanie dobrego obrazu strzałkowego płodu
      * płód powinien zajmować 3/4 pola, odległość między znacznikami powinna być
      jak najmniejsza i nie przekraczać 0,1 mm
      * należy rozróżnić skórę płodu i owodnię
      * największy wymiar NT (między skórą a miękkimi tkankami nad kręgosłupem
      szyjnym) powinien być zmierzony kilkakrotnie, a obraz z USG powinno się
      zarchiwizować
      * płód powinien znajdować się w swobodnym ułożeniu, przygięciowe lub
      odgięciowe ułożenie główki może fałszować wynik badania
      * w 5-10% przypadków pępowina może owijać się wokół szyi płodu i przyczyniać
      się do nieprawidłowo wykonanego pomiaru NT.


    • sofi84 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 12:29
      co CI dokladnie powiedział lekarz? mówił co to jest badanie przezierności?

      Moja Pani doktor mi to dokładnie wytłumaczyła:
      to się robi, dla statystyki. Statystycznie badali przezierność i to, czy dziecko
      urodziło się chore czy zdrowe i więcej dzieci urodziło się chorych, które w 12tc
      miały większą przezierność karkową. Ale to niczego nie przesądza mówi tylko o
      statystyce którą ktoś kiedyś wykonał. Nie martw się na zapas. Podobno dużo
      dzieci które miały większą przezierność w 12tc rodzi się zdrowych. To tylko
      zwiększone statystycznie ryzyko.
      • mniemanologia Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 16:57
        Kiedyś już pisałam:
        "Dla celów praktycznych wartość NT równa lub większa od 3,0-3,5 mm
        między 10 3/7 a 13 6/7 tygodniem ciąży uważana jest za zwiększoną.
        (...) Ogólnie należy oczekiwać urodzenia zdrowego noworodka bez
        większych nieprawidłowości rozwojowych w 93% przypadków, jeśli NT
        wynosi 3,0-3,4 mm, w 70% przy NT 3,5-4,4 mm, w 50% przy NT 4,5-5,4
        mm, w 30% przy NT 5,5-6,4 mm i w 15%, jeśli przekracza 6,5 mm. "

        Tyle z pisma "Ginekologia po Dyplomie".

        Moja rada - nie martw sie na zapas (wiem, łatwo mi mówić...), zrób
        dodatkowe badania. Trzymaj się, Kochana.

        --
        Cześć, dzieciaki! Zapraszam do mojego "klubiku"...
        Pokażę wam swój "mysi sprzęt"...
        • aniatko Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 24.03.10, 19:25
          Wiesz,kiedyś pewien lekarz... powiedział mi - jeżeli usłyszysz diagnozę, która
          Cię niepokoi, wywołuje lęk albo panikę - idź do jeszcze jednego lekarza. NIGDY
          nie wierz jednej, jedynej diagnozie, którą usłyszysz, bo lekarze to też ludzie -
          mylą się, a sprzęt czasami też mógłby byc lepszy...
          Po prostu, znajdź jeszcze jednego, albo zrób dobre badania genetyczne, w
          porządnym ośrodku i z dobrym lekarzem ...
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 25.03.10, 06:16
      Dzięki dziewczyny. Na prawdę mnie uspokoiłyście. Usg nie było
      genetyczne wiec liczę na błąd pomiaru. Lekarz który dzisiaj będzie
      konsultował moje testy z krwi to specjalista od usg genetycznego.
      Jeśli nie będzie miał pewności co do wynikiu z tamtego usg, to mają
      do mnie dzwonić żebym przyjechała na dokładne usg. Chaciałabym żeby
      tak było bo była bym pewniejsza i znowu zobaczyłabym dzidziusia.
      Boje sie, ale też nie mogę już doczekać wieczora. trzymajcie sie,
      pozdrawiam!
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • wanioliowa Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 25.03.10, 08:39
        Od razu napisz jaki wynik.

        Jeśli USG nie było genetyczne, to uważam, że nie ma się czym przejmować! Pewnie
        jak trafisz do lekarza ze sprzętem do usg gen - to już na samym początku ogarnie
        cię spokój - wystarczy że zobaczysz różnicę w sprzęcie... To tak jakby
        porównywać pomiar laserem do pomiaru linijką.
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 26.03.10, 18:22
      Zadzwonili do mnie z przychodni ze wynik jest zły. Juro mam
      konsultację ze specjalistą, który skieruje mnie na aminopunkcję do
      kliniki we Wrocławiu.Załamałam się i chyba tracę już nadzieję.Wiecie
      może jak wygloąda aminopunkcja, czy trzeba leżeć w szpitalu i ile,
      czy to boli i ile kosztuje? Strasznie się boje ale najbardziej o
      maluszka.

      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • green-koala111 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 26.03.10, 18:43
        Amnipunkcja wygląda tak,że pod kontrolą USG wbijaja igłę nad
        spojeniem łonowym mniej więcej, zalezy jak mMaluszek lezy i
        pobieraja płyn owodniowy. Czy boli? Nie będe CIe oszukiwała,ze nie
        boli , bo jest to nieprzyjemne i troche boli,ale jest to do
        wytrzymania. Najważniejsze zeby zrobił to specjalista i zebys sie
        nie poruszyła. po zabiegu przez 2-3 dni najlepiej zebys polezala i
        nie przemęczała sie ( tego mi nie powiedzieli , dowiedzialam sie
        przypadkiem na szczesie w dniu zabiegu). W niektorych przypadkach
        kładą do szpitala, ja wrócilam do domu.
        Jezeli chodzi o koszt ja mialam na kase choych, bo skierowanie
        mialam ze szpitala. W razie pytan pisz ,albo na maila albo na forum
        Nie zalamuj sie wynik niekoniecznie musi byc zły. To jest tylko
        przypuszczenie, a nie wyrok...
        --
        Co nas nie zabije to nas wzmocni
        • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 27.03.10, 07:43
          green-koala111 czy u ciebie wynik amino był dobry? Czy masz zdrowe
          dziecko? Dlaczego cię kierowali na amino? Pytam bo nie wiem czy moge
          miec jeszcze nadzieje. Nie wiem czy kiedykolwiek bede mieć zdrowe
          dziecko. Najgorsze jest to, że nie mam pojęcia dlaczego u mnie
          istnieje to zagrożenie. Zobacze co dzisiaj powie mi lekarz, ale
          chyba jest marnie bo on przyjmuje mnie mimo tego ze jest sobota i ma
          dyżur w szpitalu. Dziękuję Wam dziewczyny za pocieszenie.
          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
    • pola.cocci Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 27.03.10, 10:23
      Powtarzam, zebys byla dobrej mysli (choc wiem, ze to nie latwe).
      Naprawde wszystko moze byc dobrze. Lekarz cie przyjmuje, bo jak jest
      decyzja o amnio, to nie ma na co czekac i im wczesniej tym lepiej.
      Jak bylo u mnie pisalam ci wczesniej.
      Amnio to nic przyjemnego, jak mi wbili igle to ze stresu malo nie
      zemdlalam, ale nie bylo to szczegolnie bolesne, raczej nieprzyjemne.
      Potem zostalam chyba ze 2h w szpitalu na obserwacji, a potem do
      domu, polezalam do wieczora, a na drugi dzien juz normalnie.
      Wszystko bedzie dobrze, pozytywuj i daj znac co u ciebie.

      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
      • green-koala111 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 27.03.10, 16:58
        u mnie nie bylo widać kości nosowej , przezierność byla dobra. I
        wszystko wskazywało na Zespół Downa. wyniki nie były dobre ,ale nie
        był to Zespół Downa. Okazało sie ,ż emoja córeczka ma Zespół
        Turnera. Włoasnie czekam na jej przyjście . Jestem w 38 tc. Już sie
        nie moge doczekać kiedy ją zobaczę .
        To ze masz duza przeziernosc jeszcze o niczym nie przesądza. Tro
        jest tylko wskazanie do amniopunkcjia. Trzymam kciuki i nie bój sie,
        najlepiej nie patrz na to co robią i bedzie dobrze. Pozdrawiam
        --
        Co nas nie zabije to nas wzmocni
    • easyblue Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 27.03.10, 17:40
      Ja Cię podziwiam, bo gdybym ja pisała taki post, to wykrzyknik byłby
      w każdym zdaniu, a rozpacz krzyczała z każdej litery - ale panikara
      jestem i tyleuncertain
      Ty trzymasz się nieźle i życzę Ci dalej tej siły. Jasne, ze każdy z
      nas zamartwia się jak głupi, ale tak już jest. Mozna co najwyzej
      próbować nie myśleć.
      Trzymam kciuki nawet nie tyle za dobry wynik, ale za to, by to
      maleństwo w Tobie mialo się dobrzesmile I by wszystko dobrze się
      skończyłosmile To tak głupio trochę pocieszać takimi tekstami, ale
      czasami bywa tak, że ciąża przebiega wręcz ksiązkowo - wszytkie
      wyniki idealne, a dziecko rodzi się choresad Na pewne rzeczy wpływu
      nie mamy i tylesad Trzymaj sie i staraj nie myśleć za dużo. Będę
      mocno trzymała za Was kciuki!
      • helenatrojanska Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 27.03.10, 19:41
        Słuchaj, u mnie było jeszcze gorzej, nt 4,5, złe przeplywy, brak kosci
        nosowej a test z krwi masakryczny. W rodzinie żadnych obciążeń... Lekarz
        powiedzial że ZD na pewno a i pewnie cos jeszcze, wada serca np.

        Robilam amniopunkcje na skierowanie z poradni, nie leżalam w szpitalu,
        tylko w zabiegowym pare minut poźniej sie oszczedzalam ze trzy dni bo
        balam sie poronienia. Ryczalam 2 tygodnie bo tyle czekalam na wynik. Moje
        mysli zmienialy sie o 180 stopni -od desperacji ze urodze chocby nie wiem
        co po decyzje o przerwaniu ciąży, zreszta za namowa lekarzy- i to dwóch!!
        Kiedy zadzwonilam po wynik to o malo nie zemdlalam ze strachu a genetyk
        mówi ze wynik prawidlowy!!! wykluczający ZDowna i inne trisomie.

        Wiem ze to jeszcze nie oznacza ze dzidzia na pewno zdrowa, bo może byc cos
        w genach ale po jakims tygodniu od tej informacji zaczelam znowu cieszyc
        sie ciążą, chociaż to już nie to samo co wczesniej, obawa jest i bedzie
        juz do konca...

        Oczywiscie nadal robie badania, usg porzadne u dobrego lekarza, echo
        serca... I wyniki sa dobre!!
        Trzymam za Ciebie kciuki, wiem doskonale co czujesz, ale bądź dobrej
        mysli i jeśli wierzysz to stukaj zdrowaśki do Judy Tadeusza, on sie zna na
        sprawach beznadziejnych i nam pomaga...
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 28.03.10, 09:40
      Cześć dziewuszki. Byłam wczoraj na konsultacji u bardzo fajnego
      lekarza, który był zdziwiony że jestem młoda, zdrowa i stało się to
      co się stało. I tak wyniki z testu papp-a są tylko troszkę poniżej
      normy. Ale ta przezierność to aż 60% wynikiu. Najbardziej zagrożona
      jestem zespołem downa 1:34. Kazał mi zrobić USG genetyczne i
      aminopunkcję. Jutro będę dzwonić i sie umawiać i prawdopodobnie
      gdzieś we wtorek/środę usg sie odbędzie. A aminpo dopiero w 15
      tygodniu wiec przedemna jeszcze 1,5 miesiąca niepewności (badanie +
      wynik. Podobno klinika w ktorej bede ja miec jest bardzo dobra i
      współczynnik powikłan po amino jest niski. Powiem wam, że też
      przechodzę różne stany. Od tego że kocham mojego dzidziusia i zrobie
      wszystko co sie da, aż po to ze żałuję że jest i staram sie o nim
      zapomnieć. Staram sie już nie płakać. Doktor powiedzial mi ze mial
      przypadek kobiety z wynikiem 1:2 i urodzila zdrowe dziecko. Że teraz
      już muszę walczyc do konca i sie nie załamywać.

      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • helenatrojanska Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 28.03.10, 12:16
        Lexi, teraz to Ty mi dodalas wiary! Ja mialam wlasnie ryzyko ZD 1-2
        i jak wiesz amnio tego nie potwierdzilo. Jestem teraz w 23 tc.
        Robilam usg genetyczne, lekarz wziąl pod uwage tylko nt i wynik
        samej krwi-ryzyko spadlo do 1-700! Okazalo sie bowiem ze serce
        zdrowe, tzn bez tych wad które rzekomo bylo widac wczesniej,
        wchlonely sie tez wodniaki na karku. Nosek sie pokazal.

        Tak wiec dobrze ze konsultujesz to z innymi lekarzami, bo to jednak
        tylko ludzie i tez moga sie mylic, zreszta juz staram sie nie myslec
        co tak naprawde sie stalo w moim przypadku.
        Wierze ze u Ciebie bedzie wszystko dobrze! Tez czekam na Twojego
        zdrowego dzidziusiasmileTrzymam kciuki!

        I jeszcze jedno: amniopunkcja daje 100 % pewności co do trisomii,
        tak wiec dopiero po porodzie i to nie tak od razu bedzie wiadomo czy
        dziecko jest zdrowe... A na pocieszenie - po badaniu wiadomo tez na
        100% jakiej płci jest dziecko smile ja czekam na synka.Pozdrawiam!
          • green-koala111 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 28.03.10, 19:06
            Kochana nigdy najedzony nie zrozumie głodnego, ani bogaty biednego.
            Zawsze najlepiej rozumeija osoby, ktore maja taki sam problem. Ja
            mam nadzieje ,ze juz niedługo zobacze moja coreczske, a powiem CI ze
            moje prawdopodobienstwo Z Downa tez bylo 1:34. Ale to TYLKO
            STATYSTYKI. Nic pewnego. MOzesz urodzić zdrowe dziecko. W razie
            czego służe pomocą . Mi siły dodala moja coreczka , ktora własnie ma
            czkawke i brzuchol mi skacze smile. Kocham ja nad zycie i czekam na
            nia ...
            --
            Co nas nie zabije to nas wzmocni
            • roxana8881 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 29.03.10, 13:41
              green-koala111 napisała:

              > Kochana nigdy najedzony nie zrozumie głodnego, ani bogaty biednego.
              > Zawsze najlepiej rozumeija osoby, ktore maja taki sam problem. Ja
              > mam nadzieje ,ze juz niedługo zobacze moja coreczske, a powiem CI ze
              > moje prawdopodobienstwo Z Downa tez bylo 1:34. Ale to TYLKO
              > STATYSTYKI. Nic pewnego. MOzesz urodzić zdrowe dziecko. W razie
              > czego służe pomocą . Mi siły dodala moja coreczka , ktora własnie ma
              > czkawke i brzuchol mi skacze smile. Kocham ja nad zycie i czekam na
              > nia ...

              To świeta prawda. U mnei na szczescie nie ma takiego problemu, i nie potrafie sobie wyobrazic co czujecie, ale trzymam kciuki kisskisskiss
              --
              http://www.suwaczek.pl/cache/9138589581.png
              • wanioliowa Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 29.03.10, 14:03
                Ja też trzymam kciuki baaaaaaaaaaaaaardzo mocno.

                Wierzę, że dołączysz do grona tych forumowiczek, które nie raz lały tu i gdzie
                indziej łzy, wyniki miały fatalne, a w większości przypadków wszystko kończyło
                się dobrze.

                To tylko statystyka.

                Zobacz, statystycznie również 97% ciąż kończy się pomyślnie.

                Dla jednych to aż 97% szansy na sukces, no i brzmi całkiem nieźle...
                ale z drugiej strony ... to również oznacza, ze 3 na 100 a więc 1:30 kobiet nie
                będzie mieć tego szczęścia.

                Tak samo wygląda statystyka w twoim wypadku. Masz szansę jak 29:30 że urodzisz
                zdrowego maluszka, czyli na trochę ponad 90%. W innych wypadkach to jest 98%, w
                jeszcze innych 99,99999%, tylko tyle cię różni. Sama widzisz, niektóre miały
                jedynie 50% a się udało.

                Będzie dobrze, wierzę w to. Wiem że ciężko patrzeć na statystykę z
                pozytywniejszego punktu widzenia, ale ten punkt również powinien być brany pod
                uwagę.

                Pozdrawiam smile
        • lovemaciek Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 28.04.10, 17:09
          WITAM
          JESTEM MAMĄ 6 MIESIĄCZNEGO MACIUSIA. JAKIŚ CZAS TEMU OBIECAŁAM
          SOBIE ,ŻE ZROBIE TO CO WŁAŚNIE ROBIE. PRZESZŁAM PRZEZ TO SAMO PIEKŁO
          PRZEZ KTÓRE WIELE Z WAS PRZECHODZI-NT 4,7 MM I POCZATEK KOSZMARU,
          TEST KRWI, AMIO I SETKI GODZIN WYCIA!PO 4 TYG OKAZAŁO SIE ŻE JEST
          WSZYSTKO OK,POPROSTU MALUCH ŻLE SIE UŁOZYŁ.NIEUMIEM ZAMIEŚCIĆ FOTY
          MAŁEGO ŻEBY DODAĆ WAM USMIECHU,JEST CUDOWNY KAŻDY JEGO UŚMIECH
          WYNAGRADZA MI KAŻDĄ ŁZE.WASZE MALUCHY TEŻ WAM WYNAGRODZĄ WIERZE W TO
          CAŁYM MOIM SERCEM I CHOĆ MOŻE TO GŁUPIO ZABRZMIEĆ-JESTEM Z WAMI
          MYŚLAMI.Z KAŻDA Z WAS , KTÓRA MUSI PRZEJŚĆ TAK TRUDNĄ DROGE DO
          SZCZĘŚĆIA ALE ZAUFAJCIE MI-WARTO!!!!
    • mama-008 lexi 29.03.10, 15:03
      nie denerwuj się na zapas. dziecko wszystko czuje.
      znam osobiście bardzo dobrze dwa przypadki ze złym testem pappa (a
      wczesniej ze złym usg genetycznym).
      w jednym przypadku koleżanka nie zdecydowała sie (po złym tescie z
      krwi) robić amnio. i postawiła wszystko na jedna karte - jakie
      dziecko urodzi takie urodzi. będzie kochac tak samo.
      druga zdecydowała sie na amnio, która wyszła dobrze - i dziecko ur
      sie zdrowewink (a test mówił że bedzie na 99% zD).

      obie panie miały wczesniej fatalne usg genetyczne i fatalne wyniki
      testu pappa.
      obie w wieku 30 lat. młode, zdrowe, bez obciązeń.

      zycze powodzeniawink
      mama swojego synka z zD
      PS
      młoda,zdrowa, bez obciązeń genet., cała ciąza super, wyniki
      rewelacjawink a tu taki "psikus"wink
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 29.03.10, 17:56
      Nawet nie spodziewałam się, że mój problem będzie miał taki odzew.
      Dziękuję Wam bardzo. Jutro mam usg genetyczne napiszę jak wyszło.
      Cieszę sie ze jutro znowu zobaczę kojego dzidziusia jak sobie skacze
      w brzuszku. Amino w połowie kwietnia. Pozdrawiam Aas dziewczyny i
      życzę pociechy z naszych dzieci i brzuszków.
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
    • lothos Do green-koala111 i do Lexi 30.03.10, 15:41
      Lexi, nie załamuj się, bo naprawdę większa jest szansa, że wszystko jest dobrze
      niż ta, że coś nie tak. Tego się trzymaj.
      Najważniejszy spokój. Jesteś młodą kobietą, masz tak dużo szansy na udanego
      dzieciaka!

      Wiem, łatwo radzić, ale co ja mam powiedzieć? Mam 41 lat, udało mi się zajść w
      ciążę, poddałam się testom krwi i usg i wyszło mi ryzyko 1:6. Policzyli w nim i
      wiek.

      Mogę zrobić amniopunkcję, ale sama nie wiem, czy tego chcę, czy nie postawić
      wszystkiego na jedną kartę jak ktoś opisał powyżej. Nawet lekarz mi powiedział
      bez ogródek, że ciężki mam orzech do zgryzienia.

      green-koala -
      Jesteś dla mnie naprawdę kimś.
      Osobiście też trudno mi przyjąć, że miałabym przerwać ciążę z powodu wad dziecka.
      Moja historia jest b. zawikłana. Nigdy nie miałam zdrowotnych kłopotów, ale
      ciąża przyszła późno z kilku powodów, zapewne to moja pierwsza i ostatnia ciąża.

      green-koala, jesteś wielka, trzymaj się i życzę Ci radości z córeczki!

      P.S. Miałam CRL 67 mm i NT 2,5 mm
      • green-koala111 Re: Do green-koala111 i do Lexi 30.03.10, 21:46
        Do lothos
        powiem Ci ze lepiej sie czuje z tynm,ze mialam amnio. Wlasciwie ja
        mialam biopsje trofoblasktu,ale mniej wiecej o to samo chodzi.
        Mialam czas na to zeby sie oswoic z mysla,ze moja coreczka bredzie
        miala jakies tam wady. Wady moje coreczki sa o tle podstepne,ze
        moglyby byc nie wykryte po porodzie od razu. Teraz wiem na co mam
        zwrocic uwage , no i czekam az przytuje mojego Skarbeńka.
        A 1:6 to TYLKO statystyka.
        Powiem Ci jednak ze jakbym miala podjac jeszcze raz decyzje to
        zdecydowalabym sie na badanie.
        --
        Co nas nie zabije to nas wzmocni
        • lothos Re: Do green-koala111 i do Lexi 31.03.10, 16:07
          ona1983.10 napisała:

          > Moja mama zaszła w ciążę w wieku 41 lat - obecnie ma zdrowego 7
          > letniego syna, który dokucza jak tylko może smile

          ona1983.10 - gratuluję brata, najważniejsze że jest zdrowy. smile
          • ona1983.10 Re: Do green-koala111 i do Lexi 31.03.10, 16:31
            Młody to oczko w głowie rodziców smile był troche "nieplanowany", ale
            teraz to widze że moi rodzice przeżywają drugą młodość smile dzięki
            niemu. Obecnie ja jestem w ciąży i mały nie może się już doczekać
            kiedy bedzię miał brata - bo wujkiem to on nie chce za bardzo byc smile
            bo jak powiedzial w zerówce że będzie wujkiem to inne dzieci mu nie
            uwierzyły. Brat oczywiście wydzwania do mnie z zapytaniem czy juz
            urodziłam jak się czuje itp - zażyczył sobie, że ma to być chłopczyk
            i oczywiście podał liste preferowanych imiom - mało się nie
            posiusiał ze szczęscia jak zadzwoniłam do niego i jako jemu
            pierwszemu powiedziałam że będzie chłopczyk. smile
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 31.03.10, 17:34
      lothos, gratuluje odwagi i wielkiej nadzieji. Ja jednak zdecyduję
      sie na amino. Wolę wiedzieć co mnie czeka. Jak na razie pojechałam
      do specjalisty od usg genetycznego ale mi odradzili (stwierdzili ze
      nie ma senu za to placić bo i tak nic nowego nie wyniknie) za
      tydzień mam wizytę u genetyka który skieruje mnie na amino. Wogole
      to zaraz zaczynam drugi trymetr i chcialabym juz zobaczyc mojego
      dzidziusia. Widze ze jest na prawde sporo zdrowych dzieci i ja nie
      dopuszczm mysli ze moje nie bedzie. Kurde czekam na mojego małego
      króliczka smile Pozdrawiam Was
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • karolina8181 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 31.03.10, 22:56
        Witaj Lexi.
        Trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze. u mnie miesiąc temu przezierność
        wynosiła ponad 9mm.Dwa tygodnie temu było już tylko niecałe 5mm. jestem już po
        USG genetycznym, które miałam robione w 13 tyg.wtedy wszystko było ok(
        serduszko, nosek itp).dwa tygodnie temu miałam robioną amniopunkcję i lada dzień
        będzie wynik.nie jesteśmy z mężem obciążeni genetycznie więc tak samo jak
        lekarze z instytutu matki polki jesteśmy dobrej myśli, tym bardziej że nt wciąż
        się zmniejsza.
        amniopunkcja to na prawdę nic strasznego, mnie naprawdę nic nie bolało i prawie
        nic nie czułam. dużo zależy od tego, w które miejsce lekarz się wkłuwa.
        najgorsze tak na prawdę jest czekanie na wynik.
        życzę powodzenia
        • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 01.04.10, 21:31
          karolina napisz jaki wynik jak tylko bedziesz wiedziała. Jestem z
          Toba i wierzę że będzie dobrze. Musi być. Mi odradzili usg
          genetyczne ale chyba zrobie sobie jezcze jedno zwykłe zeby zobaczyc
          jak ta przezierność wyglada w 14 tygodniu. Akcja głaskamy nasze
          króliczki trwa smile ja pogłaskałam big_grin
          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
          • mama-008 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 02.04.10, 10:28
            Mi odradzili usg
            > genetyczne ale chyba zrobie sobie jezcze jedno zwykłe zeby
            zobaczyc
            > jak ta przezierność wyglada w 14 tygodniu.

            nie rozumiem za bardzo: dlaczego Ci odradzono usg genetyczne???

            aha - takie usg robi się między 11 a 13 tc i 6 dni. nie wcześniej
            nie później! więc w 14 tc daruj je sobie już bo wyniki nie
            miarodajne wtedy na bank.
              • karolina8181 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 02.04.10, 18:54
                ja miałam to USG genetyczne+ECHO robione w 13 tyg. Drugi raz będę miała robione
                w 20 tyg. Wtedy można lepiej zobaczyć wiele narządów lepiej i wykluczyć wiele
                rzeczy. jak robili mi pierwszy raz to wykluczyli w pewnym stopniu ZD. Jak
                możesz zrobić to się nawet nie zastanawiaj. Pozdrawiam.
                A co do wyników to dzisiaj powiedzieli, że dopiero po świętach...i wierzę że nie
                będą najgorsze bo starsza córka juz nie może doczekać się braciszka.
                pozdrawiamy i trzymamy dalej mocno kciuki za wszystkich, którzy potrzebują
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 07.04.10, 17:49
      Byam dzisiaj u genetyka. Babka jak jej powiedziałam że mam złe
      wyniki to myślała że coś sobie wymyśłiłam, jak jej je pokazałam, to
      była w szoku, ale dała mi taką opinię która pozwala zrobic
      aminopunkcję na fundusz. Wogóle ona jest szefem tej całej genetyki i
      powiedziała ze sie mna zajmie. Poszłam od razu do kliniki ustalić
      termin amino, a tam na izbie przyjec babeczka pyta sie mnie czy
      przypadkiem nie pomyliłam się jakie chce badanie i ile mam lat.
      Chyba jestem jakimś ewenementem z ta aminopunkcją. 15.04 ide do
      szpitala na 3 dni. Po 3 tygodniach będe wiedziała co i jak. Dzisiaj
      dowiedziałam sie ze moja kuzynka jest w 7 tygodniu ciąży. Fajnie by
      było gdybysmy obie miały dzieciaczki. Ale jeśli u mnie bedzie zle to
      bedzie mi bardzo przykro. Klinika do której ide nie przypomina
      szpitalu w Leśnej Górze smile, ale zniose wszystko dla mojego
      króliczka. Nie tracę nadzieji kobiety mają gorsze wyniki i po amino
      okazuje się, że bedzie ok big_grin

      Karolina czekamy na Twoje wyniki i na wszystkie Wasze małe
      dzieciątka też czekamy smile
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • izzzzy Lexi 08.04.10, 14:22
        Trzymam za Ciebie i Twoje dzieciątko mocno kciuki i wierzę, że i w
        Twoim przypadku wszystko zakończy się szczęśliwie.

        Jak byłam w ciąży z córcią, to w 12 tc przy CRL 67 mm NT wyniosło
        5,0 mm! Miałam robioną amniopunkcję (bardziej mnie boli pobieranie
        krwi niż tamto badanie) i po 3 dłuuugich tygodniach oczekiwania na
        wyniki okazało się, że kariotyp mojej córki jest prawidłowy, a
        trisomie i wady cewy nerowej wykluczone! A satystyka przewidywała
        1:26 ZD i 1:76 Zespół Edwardsa (śmiertelny).
        Córcia urodziła się zdrowa i do dziś jest prawdziwym okazem zdrowia!
        Rzadko choruje i jest jak żywe srebro smile

        Ale to co przeżyłam, zrozumieć może tylko inna kobieta w takiej
        sytuacji... sad Bardzo Ci współczuję, że też musisz przez to przejść,
        ale proszę, nie trać wiary i módl się do św. Judy Tadeusza o pomoc!

        Ja się spodziewam drugiego maluszka i myśl o czekającym mnie za
        kilka tygodni USG genetycznym przyprawia mnie o dreszcze. Od tego
        badania zaczął się największy koszmar w moim życiu. Pozostaje mi
        wierzyć, że tym razem wszystko będzie dobrze!

        Trzymam mocno kciuki za Ciebie i będę o Tobie pamiętać w modlitwie.
        Pozdrawiam cieplutko!


        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/ojxevcqg6erjw685.png

        http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3skjoxrlbv4lu.png
        • lexi2004 Re: Lexi 08.04.10, 17:47
          No to mnie pocieszyłaś big_grin Dziękuję Ci za to bardzo. Też marzę o
          takim wyniku i zazdroszczę smile Ja teraz to już nawet nie mówię nikomu
          że jestem w ciąży bo nie wiem co będzie dalej. Klienci w pracy
          zauważyli już brzuszek i zaczynają pytać a ja odpowiadam, że bedzie
          dziecko i wszystko jest ok. Nie ma co się dziwić ja też nie myślałam
          kiedyś o tym, że młode kobiety spotykają takie rzeczy. Kiedy masz
          usg genetyczne? Życzę małej przezierności i żeby było tylko pięknie
          jak zobaczysz swojego dzidziusia. Pozdrawiam
          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
          • izzzzy Re: Lexi 14.04.10, 11:23
            Kochana, musisz wierzyć, że będzie dobrze!!!
            Ja też sobie wmawiałam, że to mnie nie dotyczy, starałam się
            zapomnieć, że jestem w ciąży, nie przyzwyczajać się do dziecka.
            Deską ratunku była dla mnie myśl o możliwej terminacji ciąży. A
            potem coś się zmieniło, pogodziłam się z tym, że mogę urodzić
            nieuleczalnie chore dziecko, wyspowiadałam się i okazało się, że Bóg
            okazał mi swoją litość i córeczka będzie (i jest) całkowicie zdrowa.

            Mam ogromną nadzieję, że Bóg nie wystawi mojej pokory drugi raz na
            próbę...
            Badanie USG w kierunku przeziernosci karkowej będę miała 5 maja.
            Panicznie boję się powtórki z koszmaru... sad

            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/ojxevcqg6erjw685.png

            http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3skjoxrlbv4lu.png
        • karolina8181 izzzzy 09.04.10, 20:20
          Izzzzy jak ty wytrzymałaś te trzy tyg.???????????Bo ja już ledwo dysze za każdym
          razem jak dzwonie a trzy tyg już minęły. U nas przezierność wynosi ponad 5mm i
          mam nadzieję usłyszeć to co ty usłyszałaś.
          --

          http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10009;6/st/20100904/k/4115/preg.png
          • izzzzy Karolina 14.04.10, 10:55
            Było mi bardzo ciężko... Codziennie przeżywałam skrajne stany
            emocjonalne od nadziei po totalne zwątpienie i czarną rozpacz...
            I nie zwariowałam chyba tylko dzięki pewnemu forum poświęconemu w
            całości przezierności karkowej, na którym znalazłam dużo wsparcia i
            zrozumienia i właśnie nadzieję, bo tam się dowiedziałam, że 80%
            takich przypadków kończy się szczęśliwie.
            Jakbyś potrzebowała skorzystać z tego forum, to podaję link:
            www.forumneurologiczne.pl/forum/vt,48,237,912,0,Przezierność%20karkowa

            A jeśli chodzi o NT powyżej 5 mm - jeżeli wszystko inne jest w
            porządku to szanse są bardzo duże. Samo podwyższone NT nie przesądza
            o chorobie genetycznej. Trzymam za Was kciuki!!! Daj znać o wyniku.

            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/ojxevcqg6erjw685.png

            http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3skjoxrlbv4lu.png
    • anna_g4 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 17.04.10, 14:26
      Hej Mamy!
      Ja niestety też jestem w gronie tych, których Dzieciaczek w 12 tc
      miał NT ponad 4 mm. Obecnie jestem w 27 tc (lub 29, bo dochodzi
      jeszcze niezgodność wieku płodu na USG z wiekiem wynikającym z
      ostatniej miesiączki). Od początku byłam zdecydowana, że bez względu
      na wszystko urodzę nasze Dziecko. Nie zdecydowałam się na
      amniopunkcję, zresztą po teście PAPPA lekarz z poradni prenatalnej
      nawet mi jej nie proponował. Średnio co kilka dni, a szczególne w
      nocy, jak nie mogę spać, myślę jak to będzie i wtedy bardzo się
      boję.
      Mieszkam w małym mieście, do lekarza jeżdżę ponad 100 km, bo lepszy
      sprzęt i wyższy tytuł naukowy...
      Wiecie może o innych wadach rozwojowych niż ZD czy ZT u Dzieci z
      poszerzoną przeziernością karkową? Nie chodzi mi o teorię z
      encyklopedii, ale o takie z życia przypadki.
      Pozdrawiam Was serdecznie i życzę, aby nasze troski wkrótce
      zamieniły w prawdziwe radości.
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 17.04.10, 18:23
      Cześć wszyskim wróciłam smile Wyszłam dzisiaj ze szpitala i ucieszyłam
      się bardzo, ze nadal zaglądacie na nasze forum i wspieracie mnie i
      wszystkie inne przyszłe mamy w trudnych sytuacjach. Po pierwsze to
      bardzo bardzo gartuluję Karolinie wyniku kiss. Cieszę sie razem z
      Tobą. Mam nadzieję że zostaniesz z nami jeszcze troszkę i napiszesz
      czasem o maluchu. A propo co bedziesz miała?
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • karolina8181 Nareszcie 17.04.10, 20:22
        Wierzę Ci, że ten czas oczekiwania na wyniki jest najgorszy z tego wszystkiego
        ale dasz rade bo musisz...za każdym razem jak dzwoniłam miałam duszę na ramieniu
        ale nigdy nie zwątpiłam, że będzie dobrze( i tak będę do końca ciąży- bo jednak
        obrzęk nadal jest)Ty też musisz wierzyć,ze będzie dobrze i nie możesz wysyłać
        złych myśli. Trzymam kciuki i mocno ufam,że będzie ok.

        P.S
        Będzie synek tym razem
        --

        http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10009;6/st/20100904/k/4115/preg.png
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 17.04.10, 18:34
      A teraz troszke o mnie. Miałam amnio nie boli ale jest nieprzyjemne.
      W klinice w której miałam zabieg jest pełno studentów, którzy stali
      i patrzyli na mnie półnagą i zestresowaną ale dałam radę smile. Ogólnie
      inne wyniki mam dobre. Amnio przebiegła bez problemów co wykazało
      kontrolne usg. Pod koniec maja mam się zgłosic znowu do usg. A
      wczesniej wyniki. Jak poszłam na usg po 3 godzinach to prawie
      zemdlałam. Byłam tak osłabiona że prawie cały dziń przeleżałam.
      Dziwne, że jedno małe nakłucie może tak zmeczyć... Amnio miały
      jeszcze 2 dziewczyny i czuły się podobnie. Chyba padnę na zawał jak
      będe miała odbierać wyniki. Widziałam moje dzieciątko, zapytałam
      lekarza czy ma kości nosowe. Ma dwie ale krótkie (zaniepokoiło mnie
      to) ale tłumaczę sobie, ze mój nosek jest mały i płaski i jego
      też smile Na sali byłam najmłodsza i wszyscy byli zdziweni że mam takie
      wyniki nawet lekarze. Coraz bardziej się martwię i mam złe
      przeczucia. Dobrze że jesteścdie i dodajecie mi nadzieji. Pozdrawiam
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
    • elutka24 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 17.04.10, 19:34
      lexi to co przechodzisz jest straszne... i jeszcze masz sile,zeby
      sie usmiechacsmile dzewczyno trzymaj sie cieplo!! cholera musi Ci sie
      udac!!jestes niesamowita!! ze zniecierpliwieniem czekam na dalszy
      twoj odzew!! opowiadaj na bierzaco jak wyniki! czuje,ze bedzie
      dobrze!! Twoje dzidzi jest napewno tak silne jak mamusiabig_grinsmile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
    • lexi2004 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 20.04.10, 10:20
      Cześć. Muszę sie Wam przyznać że w cale nie jestem taka twarda.
      Zaczynam sie bać o wynik coraz więcej we mnie niepewnośći. Nie wiem
      co zrobię jeśli wynik bedzie zły. Boję się, że to ja będę tą, u
      której wynik będzie wyrokiem. Znowu zaczęłam mysleć i płakać może
      dlatego, że jestem na zwolnieniu i nie chodzę do pracy. Nie wiem jak
      zniosę te 3 tygodnie. Też chciałabym się cieszyć ciążą. Musiałam to
      z siebie wyrzucić. Dobrze że Was mam. Dziękuję kiss
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/5175ac59ed.png
      • karolina8181 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 20.04.10, 10:57
        Żadna z nas w takiej sytuacji nie była by twarda także się nie martw.Wiem, że im
        bliżej wyniku tym bardziej będziesz mieć złe myśli ale musisz wytrzymać.Wyniki
        będą na pewno w porządku. Jak jest Ci bardzo źle to pomyśl sobie zawsze wtedy,
        że u mnie było jeszcze gorzej a finał wart był czekania. Nie może być inaczej i
        koniec, kropka. Zrozumiała?????????????????
        --

        http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10009;6/st/20100904/k/4115/preg.png
      • pola.cocci Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 20.04.10, 11:03
        Glowa do gory Lexi, musi byc dobrze. Zycze ci jak najlepiej, ja
        przeszlam przez to 4 lata temu, ale wszystko dobrze sie skonczylo,
        wiem, ze nie jest ci latwo, ale dasz rade. Ciesz sie ciaza i
        maluszkiem. I koniecznie pisz cu u ciebie, bo my wam tu
        kibicujemy smile
        Ja tym razem nie bede wiedziala na 100% az do rozwiazania (jak
        miliony innych kobiet) bo nie ma wskazan do amnio, ale i tak nie
        jestem do konca spokojna, to normalne w ciazy i kazda z nas to
        przezywa. Musimy wierzyc, ze bedzie dobrze.

        A jak tam rusza sie juz twoj maluszek, bo ja chyba zaczynam cos
        czuc, ale jeszcze nie jestem pewna (moze bardziej sobie wmawiam)???
        Pozdrawiam.
        --
        http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
      • mama-008 Re: przezierność karkowa ponad 4mm..... 20.04.10, 11:30
        witaj
        napisz jak amniopunkcja - czy jest naparwde taka straszna i nie
        przyjemna?

        Boję się, że to ja będę tą, u
        > której wynik będzie wyrokiem.
        dlaczego do tego tak podchodzisz? masz jakies przeczucia czy
        bardziej sobie to wmawiasz????
        nie wolno Ci tak myslec!
        powinnaś myślec pozytywnie i pomodlić sie...uwierz mi, to NAPRAWDĘ
        pomoga!

        Nie wiem
        > co zrobię jeśli wynik bedzie zły
        skoro myslisz tylko o tym złym wyniku to juz powinnas myslec tez o
        tym co zrobisz jak bedzie zły. acz kolwiek takie decyzje podejmuje
        sie majac 100%pewnosci...

        Znowu zaczęłam mysleć i płakać może
        > dlatego, że jestem na zwolnieniu i nie chodzę do pracy. Nie wiem
        jak
        > zniosę te 3 tygodnie.
        wspóczuję! bo brak zajec niestety działa na Twoją niekorzyść - Twoje
        mysli itp


        a ja wierze, że wyniki bedziesz miala b.dobre!!!wink mam przeczucie...




Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka