Dodaj do ulubionych

bede miec cesarke czy nie??

15.04.10, 09:48
Pomocysad nie wiem czy bede miec cesarke! Mam duza wade wzroku(-7).
Bylam na badaniu u okulisty i P.Doktor powiedziala,zebym nastawila
sie na ciecie... a moj lekarz prowadzacy stwierdzil,ze wada wzroku
nie stanowi przeszkody. Tylko jezeli dzieje sie cos wewnatrz oka. I
teraz nie wiem,czy nie bede ponosic jakiegos ryzyka utraty wzrokucrying
Jak to jest? Czy ktoras z Was drogie kolezanki, wie na czym to
wszystko polega??Pozdrawiam!!
Edytor zaawansowany
  • 15.04.10, 09:51
    Ja tylko wiem, że chodzi o stan siatkówki oka, a jej gorszy stan często
    wiąże się właśnie z dużą wadą wzroku. Moja przyjaciółka już wie, że
    jeżeli kiedykolwiek będzie w ciąży, to będzie miała cesarkę.
  • 15.04.10, 09:56
    Faktycznie to nie wielkość wady wzroku decyduje o wskazaniach do cc
    a zwyrodnienie siatkówki predysponującece do jej odklejenia. Ale
    jesli okulista widzi wskazania to powinien wystawić ci zaświadczenia
    (na piśmie) i wtedy nie ma problemu. Ja ma -4 i ale mam zwyrodnienie
    siatkówki i rodziłam przez cc, okulistka wystawiła odpowiednie
    skierowanie.
    mam nadzieę, że pomogłam
  • 15.04.10, 10:03
    no wlasnie tak mi powiedziala okulistka...
  • 15.04.10, 10:23
    Okulistka powinna byla Ci wystawic zaswiadczenie czy mozesz rodzic naturalnie
    czy nie. Jezeli uwaza ,ze nie to musi to jasno napisac i to jest podstawa do
    ciecia. Lekarz ginekolog nie moze na tej podstawie odmowic ciecia, przeciez nie
    jest okulista i nie wie w jakim stanie jest twoja siatkowka. Ja rowniez przed
    porodem bylam u okulisty ze wzgledu na dosc duza wade wzroku, lekarz po badaniu
    zapytal mnie w jaki sposob chce rodzic ,powiedzialam, ze planuje naturalnie, on
    powiedzial, ze moja siatkowka jest w dobrym stanie i ,ze moge miec porod naturalny.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ug379vvj2lv639s5.png
  • 15.04.10, 11:04
    Elutka, to niech Pani Okulistka to napisze i podbije pieczatką z
    tytułem specjalisty. Ginekolog na słowo nie uwierzy - musi byc
    dokument medyczny i po sprawie. A ja rozumiem twój lęk bo każda
    dodatkowa dioptria w tej wadzie to dramat. Więc zasówaj do okulistki
    po zaswiadczenie.
    pozdrawiam
  • 15.04.10, 18:56
    Dziekuje Wam drogie babeczkiwink w maju mam kolejna wizyte u okulisty
    i powinnam sie wszystkiego dowiedziecsmile czy mam wskazania do ciecia
    czy nie... W kazdym razie dam Wam napewno znac,co tam sie
    okazalosmilesmile Dziekuje za rady!!!big_grin
  • 15.04.10, 12:50
    Ja mam -8,5 i początki zwyrodnienia. Poszłam do okulisty w 4 miesiącu
    ciąży, do takiej młodej babki. Zbadała moje oczy i wydała opinię, że
    stan siatkówki jest na tyle dobry, że mogę rodzić "siłami natury",
    brak przeciwskazań do porodu naturalnego. Nie byłam do końca
    przekonana więc poszłam do innego lekarza, dobrego, poleconego
    specjalisty i powiedział, że on na moim miejscu nie zaryzykowałby
    porodu naturalnego i wydał zaświadczenie, że mam mieć cesarskie
    cięcie.
    Nie wiem, kto jest bliżej prawdy, ale ja nie jestem w stanie nawet
    zrobić sobie porządnego makijażu bez okularów nie mówiąc już o tym,
    że własnego dziecka bym nie poznała z odległości metra. Wolałam nie
    ryzykować ponieważ moim 2 ciotkom po porodzie sn pogorszył się wzrok,
    a miały mniejsze wady niż ja. Nie myślę nawet o utracie wzroku......
    Ja też się nasłuchałam trochę od różnych osób jak wyglądają oczy po
    ciężkim porodzie.
    Acha jeszcze jedno. Ten drugi okulista mówił że jeżeli bym się
    zdecydowała na poród sn to ze skróceniem którejś tam fazy porodu
    czyli lekarz może zastosować kleszcze lub próżnociąg. To może się
    skończyć bardzo źle dla dziecka więc nie wiem czy warto.. Pozdrawiam,
    napisz jak podejmiesz decyzję bo jestem ciekawa wink
  • 15.04.10, 13:13
    Hej!
    Ja mam podobną wadę i przed każdym porodem uzyskiwałam zaświadczenie od
    okulisty. Siatkówka w porządku, więc pierwsze dziecko rodziłam sn (z
    zaznaczeniem, że w przypadku przedłużajacej się fazy II zaleca się jej
    skrócenie, czyli właśnie kleszcze lub próżnociąg). Urodziłam bez problemu, a
    wada się nie pogorszyła. Teraz czekam na swoje drugie maleństwo (jestem już po
    terminie) i również nie ma żadnych przeciwwskazań do sn. Wszystko zależy od
    opinii twojego okulisty, ale musi być to na piśmie.
    Pozdrawiam,
  • 15.04.10, 14:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 15.04.10, 14:34
    ja pierwsze dziecko rodziłam z większa wadą niż masz Ty, wybrałam się w 8
    miesiącu ciąży do dobrego okulisty, który "prześwietlił" mi oczy wzdłuż i wszerz
    i stwierdził, że nie ma przeciwwskazań do porodu sn. Wada mi się nie pogorszyła,
    byłam ok. pół roku po porodzie na kontroli. Za ok. 2 miesiące idę znów do tego
    samego okulisty zbadać czy i tym razem mogę rodzić naturalnie. Sama wada nie
    jest wskazaniem do cc, no chyba, że jest bardzo duża, mnie gin tłumaczył, że u
    nich w szpitalu dopiero od ok. -10 dioptrii robią cc bez innych wskazań, bo to
    już zbyt duże ryzyko.
    --
    Kubuś - nasze słońce
    ?smile
  • 15.04.10, 14:40
    Mam wadę - 6,75 na lewym i -8 na prawym oku. W 26 chyba tygodniu byłam u okulisty który badał dno oka, obejrzał w jakim stanie jest siatkówka i zmierzył cisnienie w gałce ocznej. To sa parametry po których mozna orzec czy naturalnie można rodzić czy nie. Przyznam ze ja sie troche obawiałam bo w ciaży wzrok pogorszył mi sie o pół dioptri. Okulista stwierdził ze mogę rodzić naturalnie, co też sie stało.
    Wzrok jakieś 3 mc po porodzie wrócił do przedciażowej normy. No i okulista po porodzie też stwierdził ze oczy sa w najlepszym porządku.

    Proponuję żebys wybrała sie do dobrego okulisty i powiedziała mu w jakim celu przychodzisz, ze obawiasz sie o oczy przy porodzie - przebada cie i stwierdzi co i jak.

    Powodzenia
  • 15.04.10, 19:16
    moja znajoma przy -9 miała cesarkę. obowiązkowo! Myślę, że i u
    Ciebie powinna być cesarka.

  • 15.04.10, 20:23
    Dziewczyny, to wszystkoo zalezy od oka...Ja np mam tylko -4 i niewielkie zmiany
    barwnikowe na siatkówce i nie będe ryzykować. Z drugiej strony moja kolezanka
    majac -7 rodzila sn i nic sie nie stało. Najwazniejsze jak wyglada siatkówka- a
    to potrafi stwierdzci TYLKO dobry lekarz poprzez badanie przez specjalną
    soczewkę ktora zaklada na oko ( nie pamietam nazwy)-czesto zwykle badanie dna
    oka nie wykrywa niewielkich zmian, ktore moga sie zwiekszyc po porodzie. Tak
    więc dokladne badanie i decyzja okulisty...
  • 16.04.10, 00:05
    W ogóle się nie zastanawiaj. Bierz zaświadczenie od okulistki o
    wskazaniach do cc i nie mysl nawet o sn. Moja bliska znajoma
    startowała z -2 (maleńka wada, nikt nawet nie pomyslał o cc ze
    względu na wzrok)i zakończyła poród syna "bogatsza" o dodatkowe
    sześć dioptrii na minusie. Ja sama mam -7, ale siatkówki w
    tragicznym stanie więc nie było dyskusji. jestem po dwóch cesarkach -
    naprawdę nic strasznego.
  • 16.04.10, 09:17
    Dzieki dziewczynkiwink tez tak chyba zrobie. Rodzina tez mowi,zebym
    nie ryzykowala i zalatwila zaswiadczenie. A cesarka mowicie,ze to
    nic strasznego??smile brr slyszalam,ze cewnikowanie cholernie boliiiibig_grin
  • 16.04.10, 00:28
    bedzie odbrze
  • 16.04.10, 21:14
    ja beda w ciazy bylam 3 raz u okulisty ( w 4, 6 i 8 m-c) na
    ostatniej wizycie wyszlo ze odkleja mi sie siatkowa i dostalam
    wskazanie do cc.
    Gdybym byla na Twoim miejscu bedac pod koniec ciazy wzielabym od
    okulisty zaswiadczenie ze nie widzi ona przeciwskazan do cc aby miec
    wrazie W dokument gdyby cos sie salo.
    --
    http://s9.suwaczek.com/200906185180.png
  • 19.04.10, 09:31
    To specjaln badanie soczewką o którym mówiła jedna z dziewczyn to
    tzw. Badanie trójlustrem - wykrywa nawet zmiany obwodowe siatkówki,
    tkie których nie widać w badaniu dna oka.
    A cc to faktycznie nic strasznego - wg mnie - ja zniosłam je lepiej
    niż nie jedna dziewczyna poród sn - ale każda jest inna. pamiętaj
    jednak, że planowe cc tez jest mniej traumatyczne niż cc np. po
    kilkunastu godzinach porodu.
  • 19.04.10, 09:37
    Tak, masz rację to badanie obwodów siatkówki-u mnie jets tak, ze w czesci
    centralnej wsyztsko jest ok, w badaniu dna oka wychodiz ze obwody tez sa ok,
    dopiero jak lekarz zaklada tą soczewkę to zauwaza niweielkie zmiany na obwodzie,
    ktore nie swiadcza o odklejaniu siatkówek ale o zageszczeniach barwnikowych,
    ktore kiedys w przyszlosic moga sie kwalifikowac do laserowania aby zapobiec
    odklejaniu siatkówki. Pamiętam jak kiedys okulista powiedzial mi ze poiwmo tak
    niewielkich zmian nie powinnam ryzyowac wielkich wysiłków-nawet z cwiczeniami
    mięsni brzucha mam byc rozsądna, tak więc wydaje mi się, że poród sn, który
    chyba jest jednym z największych wysiłków dla oka może byc dla mnie szkodliwy.
    Ja na 99 % będę rodzić cc...
  • 19.04.10, 09:44
    forum.gazeta.pl/forum/w,585,105870709,105878251,Re_Krotkowzrocznosc_a_porod_naturalny.html
  • 19.04.10, 10:46
    Słuchajcie dziewczyny!

    Ja mam podobny problem i malo czasu na to by go rozwiązać.
    Mam wade -5. Byłam u okulistki i praktycznie na wejsciu dostałam
    zaświadczenie ze wskazaniem do cc, oczywiście później zostałam
    przebadana ale Pani dr tylko potwierdziła diagnoze. Myślę,że robi
    tak zawsze jak ktoś jest krótkowidzem. Mój ginekolog jak to zobaczył
    wpiał mi do karty ciąży, że cc. Nie chciał słyszeć żadnych
    argumentów, że ja wolałabym sn. Dodam, że oczy oglądała też moja
    kol. okulistka niestaty jeszcze przed specjalizacji i stwierdziła,
    że wg niej nie ma wskazań do cc. Teraz mam problem bo czy znajde
    okuliste który, napisze mi zaświadczenie, że mogę rodzić naturalnie?
    Moge się nie przyznawać że mam juz inne zaświadczenie. Niemniej nie
    wiem co wtedy będzie respektowane...Jestem podłamana bo do porodu
    zostalo 3 tygodnie. Bardzo chce rodzić sn ale nie wiem jakie jest
    faktyczne ryzyko. Slyszalam, że teraz każdy okulista woli napisać,
    że cc żeby w razie pogorszenia wady nie mieć pretensji. Tylko, że ja
    nie wiem jakie jest ryzyko jeśli ma mi się pogorszyć wada o 1- 2
    dioptrii to chce ryzykować ale jeśli mam stracić wzrok to ryzyko
    jest nie współmierne. Tyle sie naczytałam o cc, że naprawde sie boje
    dego rozwiązania...
  • 19.04.10, 11:51
    Jak już tu zostało wspomniane najważniejsze jest szczegółowe badanie
    dna oka przez dobrego okulistę- sprawdzi on czy nie masz zmian na
    siatkówce. Jeśli miałaś takie badanie i okulista stwierdził,że masz
    takie zmiany- nie ryzykuj porodu sn.
    Ale ja mam podobną wadę do twojej- -4,75 i -5,75- badanie dna oka
    nie wykazało żadnych zmian i rodziłam naturalnie- 15 godzin w
    szpitalu a samej fazy partej 140min- a to właśnie ta faza jest
    najgorsza dla oczu- ja miałam ją baaardzo długą i kompletnie nic mi
    się z oczami nie stało, nie miałam popękanych naczyniek ani nic
    takiego,jestem 4 mies po porodzie i wada mi się nie pogorszyła. Mnie
    z kolej tłumaczono,że najnowsze badania okulistyczne wykazały, że
    poród nie ma wpływu na wadę wzroku- ważna jest tylko siatkówka.
  • 28.04.10, 09:28
    Moja koleżanka z wadą minus 10 była od początku ciąży nastawiona na
    cc. Poszła na badania do pani ordynator okulistyki naszego szpitala
    (bo takiego zaświadczenia przecież nikt nie podważy) i co się
    okazało... może rodzić sn, lekarz nie widzi podstaw do cc. Nieważna
    jest bowiem wada, ale stan siatkówki, a ten u koleżanki - mimo
    takiej wady - jest znakomity i nie grozi odklejeniem przy porodzie.

    Moja rada - szukaj na szybko drugiej konsultacji okulistycznej, bo
    podejmowanie takiej decyzji samodzielnie to chyba zbyt duże ryzyko...
  • 20.04.10, 08:29
    A co do samej cesarki to najgorszy jest chyba strach przed nią. Bo
    jak już słyszysz "zapraszamy na stół, prosze wygiąć kręgosłup" to
    emocje są tak silne że nie myslisz o bólu etc. adrenalina przejmuje
    kontrolę, a potem masz już tego malucha i też nie myslisz, ze coś
    tam pobolewa bo jesteś szczęsliwa i w euforii. Po po ostatniej
    cesarce leżałam na poporodowej sali z czterema dziewczynami.
    wszystkie zasuwały przy dzieciach jak małe parowoziki. żadna nawet
    nie wspominała o bólu. a co do cewnikowania to w ogóle tego nie
    pamiętam więc na pewno nie bolało

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.