sączenie wód płodowych!!!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam wszystkie przyszłe mamy. Moję szczęście nastanie z dniem 5 maja. Jestem
    w 31 tyg ciązy.
    Ostatnio zauważyłam, że wkładka jest lekko wilgotna, bardziej niż normalnie.
    Po badaniu ginekologicznym i USG wyszło, że wszystko jest ok. Niestety
    polanie odczynnikiem na wkładk wskazało, że jest odczyn zasadowy co może
    świadczyć o sączeniu się wód płodowych. Ale tak naprawdę nikt się tym za
    bardzo nie przejął, bo to mogą być wody, a może Pani się spociła itd... Sama
    nie wiem co zrobić. Tym bardziej, że nie jest to codzienna sytuacja, tylko
    zdarza się to w dniach kiedy jestem na wyższych niż zwykle obrotach. Czy
    któraś spotkała się z podobnym problemem. Czekam na wiadomości.
    • Wody plodowe nie moga sie saczyc ,a potem przestac ... jesli sie sacza jest tak
      przez caly czas i trzeba sie odrazu wybrac do szpitala po czym nastepuje porod.
      To na pewno nie sa wody , tylko jakas wydzielina , ale jesli wkladja jest mokra
      caly czas - lec do szpitala !!!
      Beata
      • Wody mogą się niestety sączyć z przerwamisad przez kilka dni, ja tak miałam.
        Pojedź na jakąkolwiek izbę przyjęć ponownie, jakąkolwiek byle nie tam, gdzie
        byłaś. Wypuściili Cie do domu mimo, że kolor wkładki wskazuje na ryzyko
        sączenia się wód??? Nawet jeśli to tylko ryzyko nie pewność, to i tak brak mi
        słów. Mój wyjątkowo beztroski lekarz tez nie wierzył mi, że ciekną mi wody (to
        na pewno mocz, pot, wydaje się pani itp.), ale jak zobaczył kolor wkładki to
        nawet on zbladł. Jeśli w momencie w którym czujesz sączenie się, nie możesz
        tego zatrzymać, a wydzielina jest rzadka i bez koloru -jak woda właśnie- to
        niestety prawdopodobnie są to wody. Naturalnie życzę Ci żeby to był pot lub
        jakieś upławska, ale upewnij się koniecznie. Nie martw się strasznie, ale i w
        żadnym wypadku nie lekceważ tego. Jeśli okaże się, że to wody, to o ile trafisz
        szybko do dobrego szpitala, to prawdopodobnie doczekasz do terminu. Dobrze
        zastanów się nad zmianą lekarza, ja sobie nie wyobrażam, żeby jakikolwiek
        rozsądny położnik odesłał kobietę do domu po teście, którego wynik nie
        wykluczył wód.
        • 27.02.04, 16:37
          P.S. Cieknące wody nie muszą się skonczyć porodem. Po pierwsze jeśli kobieta
          leży a sączenie było do tej pory niewielkie, to jest spora szansa na to, żeby
          organizm sam zdązył wyprodukować nowe, po drugie wody można uzupełniać solą
          fizjologiczną.
    • Ja miałam 2 razy podejrzenie sączenia wód płodowych w pierwszej ciąży i dwa
      razy byłam z tego powodu na obserwacji w szpitalu. Trochę więc zdązyłam sie na
      ten temat dowiedzieć. Otóż test na wkładce nie jest miarodajny. Najlepiej
      pobrać wymaz przy szyjce macicy i polac odczynnikiem. Dopiero na podstawie
      takiego testu można coś podejrzewać. Na wkładce bardzo często wychodzi test
      dodatni.

      Jak coś podejrzewasz to najlepiej jechać na izbe przyjeć do szpitala (jak
      jestes z Warszawy to najlepiej na Karową, bo w razie czego są mają OIOM dla
      wczesników) Tam zrobią ci ten wymaz i USG żeby sprawdzic czy masz wystarczającą
      ilosć płynu. Jak będą cos podejrzewać to będziesz musiała zostać na
      obserwacji. Podczas obserwacji sprawdzają czy ubywa płynu owodniowego (USG) i
      pobieraja ten wymaz z przy szyjce. U mnie to trwało tydzień. Potem obiawy nie
      wiedzieć czemu ustąpiły i puścili mnie do domu. Podobno czasem niewielkie
      sączenie ustaje a czasami obiawy wystepuja z innych powodów.

      A najlepiej nie martwić sie na zapas. Ja teraz (druga ciąża, 32 tydzień) też
      mam bardziej wilgotna wkładkę. I oczywiście juz zaliczyłam w tej sprawie izbe
      przyjęć na Karowej. Na szczęście rozwiano moje obawy.

      Pozdrawiam,
      Anika







    • Chciałam zapytac doswiadczone Mamusie, czy wody płodowe mogą mieć kolor biały,
      jak mleko, jestem troche zaniepokojona, bo z czymś takim się zetknęlam.

      Z góry dziekuje za odpowiedz!!!
      • o ja ale mnie nastraszyłyście ja i tak nabawię się narwicy do tego sierpnia
        ciągle się czymś martwię a to że dziecko się nie rusza, ze trzy razy mi się
        śniło że poroniłam a teraz jeszcze te wody smile i w dodatku to nie jest moje
        pierwsze dziecko tylko trzecie i kiedyś tak nie miałam smile a teraz ciągle
        panikuję aby do sierpnia pozdrawiam pa

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.