Dodaj do ulubionych

sączenie wód płodowych!!!!!

27.02.04, 15:22
Witam wszystkie przyszłe mamy. Moję szczęście nastanie z dniem 5 maja. Jestem
w 31 tyg ciązy.
Ostatnio zauważyłam, że wkładka jest lekko wilgotna, bardziej niż normalnie.
Po badaniu ginekologicznym i USG wyszło, że wszystko jest ok. Niestety
polanie odczynnikiem na wkładk wskazało, że jest odczyn zasadowy co może
świadczyć o sączeniu się wód płodowych. Ale tak naprawdę nikt się tym za
bardzo nie przejął, bo to mogą być wody, a może Pani się spociła itd... Sama
nie wiem co zrobić. Tym bardziej, że nie jest to codzienna sytuacja, tylko
zdarza się to w dniach kiedy jestem na wyższych niż zwykle obrotach. Czy
któraś spotkała się z podobnym problemem. Czekam na wiadomości.
Edytor zaawansowany
  • 27.02.04, 15:55
    Wody plodowe nie moga sie saczyc ,a potem przestac ... jesli sie sacza jest tak
    przez caly czas i trzeba sie odrazu wybrac do szpitala po czym nastepuje porod.
    To na pewno nie sa wody , tylko jakas wydzielina , ale jesli wkladja jest mokra
    caly czas - lec do szpitala !!!
    Beata
  • 27.02.04, 16:31
    Wody mogą się niestety sączyć z przerwamisad przez kilka dni, ja tak miałam.
    Pojedź na jakąkolwiek izbę przyjęć ponownie, jakąkolwiek byle nie tam, gdzie
    byłaś. Wypuściili Cie do domu mimo, że kolor wkładki wskazuje na ryzyko
    sączenia się wód??? Nawet jeśli to tylko ryzyko nie pewność, to i tak brak mi
    słów. Mój wyjątkowo beztroski lekarz tez nie wierzył mi, że ciekną mi wody (to
    na pewno mocz, pot, wydaje się pani itp.), ale jak zobaczył kolor wkładki to
    nawet on zbladł. Jeśli w momencie w którym czujesz sączenie się, nie możesz
    tego zatrzymać, a wydzielina jest rzadka i bez koloru -jak woda właśnie- to
    niestety prawdopodobnie są to wody. Naturalnie życzę Ci żeby to był pot lub
    jakieś upławska, ale upewnij się koniecznie. Nie martw się strasznie, ale i w
    żadnym wypadku nie lekceważ tego. Jeśli okaże się, że to wody, to o ile trafisz
    szybko do dobrego szpitala, to prawdopodobnie doczekasz do terminu. Dobrze
    zastanów się nad zmianą lekarza, ja sobie nie wyobrażam, żeby jakikolwiek
    rozsądny położnik odesłał kobietę do domu po teście, którego wynik nie
    wykluczył wód.
  • 27.02.04, 16:37
    P.S. Cieknące wody nie muszą się skonczyć porodem. Po pierwsze jeśli kobieta
    leży a sączenie było do tej pory niewielkie, to jest spora szansa na to, żeby
    organizm sam zdązył wyprodukować nowe, po drugie wody można uzupełniać solą
    fizjologiczną.
  • 27.02.04, 16:41
    Ja miałam 2 razy podejrzenie sączenia wód płodowych w pierwszej ciąży i dwa
    razy byłam z tego powodu na obserwacji w szpitalu. Trochę więc zdązyłam sie na
    ten temat dowiedzieć. Otóż test na wkładce nie jest miarodajny. Najlepiej
    pobrać wymaz przy szyjce macicy i polac odczynnikiem. Dopiero na podstawie
    takiego testu można coś podejrzewać. Na wkładce bardzo często wychodzi test
    dodatni.

    Jak coś podejrzewasz to najlepiej jechać na izbe przyjeć do szpitala (jak
    jestes z Warszawy to najlepiej na Karową, bo w razie czego są mają OIOM dla
    wczesników) Tam zrobią ci ten wymaz i USG żeby sprawdzic czy masz wystarczającą
    ilosć płynu. Jak będą cos podejrzewać to będziesz musiała zostać na
    obserwacji. Podczas obserwacji sprawdzają czy ubywa płynu owodniowego (USG) i
    pobieraja ten wymaz z przy szyjce. U mnie to trwało tydzień. Potem obiawy nie
    wiedzieć czemu ustąpiły i puścili mnie do domu. Podobno czasem niewielkie
    sączenie ustaje a czasami obiawy wystepuja z innych powodów.

    A najlepiej nie martwić sie na zapas. Ja teraz (druga ciąża, 32 tydzień) też
    mam bardziej wilgotna wkładkę. I oczywiście juz zaliczyłam w tej sprawie izbe
    przyjęć na Karowej. Na szczęście rozwiano moje obawy.

    Pozdrawiam,
    Anika







  • 27.02.04, 18:29
    Chciałam zapytac doswiadczone Mamusie, czy wody płodowe mogą mieć kolor biały,
    jak mleko, jestem troche zaniepokojona, bo z czymś takim się zetknęlam.

    Z góry dziekuje za odpowiedz!!!
  • 27.02.04, 19:14
    o ja ale mnie nastraszyłyście ja i tak nabawię się narwicy do tego sierpnia
    ciągle się czymś martwię a to że dziecko się nie rusza, ze trzy razy mi się
    śniło że poroniłam a teraz jeszcze te wody smile i w dodatku to nie jest moje
    pierwsze dziecko tylko trzecie i kiedyś tak nie miałam smile a teraz ciągle
    panikuję aby do sierpnia pozdrawiam pa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.