tycie już w pierwszym miesiącu? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czytałam fora o tyciu w ciąży i wynika z nich, że najwięcej
    kilogramów pojawia się w ostatnim trymestrze.
    Ja jestem dopiero w jakimś 4 tygodniu a już mam ok. 3 kg do przodu a
    mój brzuch wydaje się olbrzymi i nie mogę go wciągąć.
    Apetyt mam wilczy ale staram się jeść normalnie i kiedy burczy w
    brzuchu, sięgam po jogurty albo owoce.
    Jeśli dalej tak będę tyć, pokonam mamę - ona przytyła 30 kg będąc ze
    mną w ciąży.
    Strasznie jestem zdołowana.
    • nie wiem czy cie pociesze ,bo sama jestem w 16 tygodniu i mam 3 kg
      na plusie ,początkowo wydrukowałam sobie taką tabelke z wskazanym
      dla mojego wzrostu i mojej wagi optymalnym pryzrostem wagi i
      codziennie rano sie ważyłam-mój brzuch wygląda na znacznie większy
      niz przy pierwszej ciąży w tym samym okresie czyli ok 4 miesiaca -
      tez jestem zalamana ,zdołowana ,szukam pocieszenia ale przyznam się
      szczerze,że nim ujrzałam wynik testu od jakiegoś czasu codziennie
      ćwiczyłam na crostrainerze po 30 min dziennie a jak tylko zobaczyłam
      2 kreski automatycznie stałam się ciężarówą-pozwalałąm sobie na
      wszystko no bo przeciez w ciązy jestem ,ćwiczenia odstawiłam jakbym
      conajmniej nagle mniej sprawna się zrobiła-otóż sama sobie
      przyzwoliłam na wszytko od 1 sekundy po wykonaniu testu.teraz staram
      się pogodzic z faktem ze przez najbliższe miesiące mniejsza na pewno
      się nie zrobie,do tego zadręczam się ,ze nie jestem juz atrakcyjna
      dla męża , a nie mam gwarancji przeciez ,ze po 2 ciązy nie będę
      jeszcze grubsza ....myślę,ze nie ma się co teraz tą wagą aż tak
      przejmować,najważniejsze to myśleć o tym aby ciąża dobrze się
      skonczyła a dziecko było zdrowe a z kilogramami uparamy się przy
      odrobinie zaparcia i wiary ,ze jeszcze możemy byc super mamuśkami-
      laskami.powodzenia
      • Skoro tak tyjesz i jest Ci z tym źle to nie rozumiem dlaczego pozwalasz sobie na
        wszystko? Bo rozumiem że te kilogramy to wiesz z czego masz.
        --
        http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
        • Widać nigdy nie przeżyłaś epizodu wilczego głodu, kiedy ręce drżą,
          nogi się uginają, przed oczami latają mroczki, a żołądek skręca się
          z głodu. I to wszystko ledwie godzinę po śniadaniu... To się nazywa
          hipoglikemia i jest spowodowana działaniem hormonow- w pierwszej
          połowie ciąży dominuje tendencja do obniżania poziomu cukru, w
          drugiej połowie-przeciwnie, do podwyżaszania i cukrzycy ciążowej. Ja
          miałam glikemię po zjedzeniu śniadania 70mg%- więc taką, jakbym była
          od kilku godzin na czczo...
          --
          "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
          Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
          Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • Witaj

      Nie przejmuj się, pewnie waga zatrzyma się na jakiś czas. Jeżeli
      jesz normalnie, to ok. Bardzo dobrze że owocami łagodzisz wilczy
      apetyt. Ja jestem w 15 tygodniu i w tej chwili mam 3kg na plusie. A
      jem mniej niż przed ciążą. Zero słodyczy, więcej warzyw itd. A co do
      brzuszka, ja do 10 tygodnia miałam balon-ale to ze względu na
      wzdęcia. Później wzdęcia ustąpiły i teraz powolutku brzuszek
      normalnie rośnie.
    • Nie przejmuj sie tym whitneysmile ja mam teraz ciagla ochote na slodkie
      i tez nie moge sie opanowacsad saram sie jak moge i juz prosze
      meza,zeby mi nic slodkiego za wyjatkiem owocow nie kupowal,ale
      czasem sie nie dasmile i tez czuje sie okropnie bo brzuszek jest juz
      spory i czuje sie taaaaka nieatrakcyyyyjnacrying Ale taka jest kolej
      rzeczy. Po porodzie sama sobie juz postanowilam,ze sie wezme za
      siebie i ,ze bede wazyc, nawet o 10 kg mniej niz przed ciazabig_grin haha
      Obym wytrwalabig_grin
      A przy okazji cytrynowa lemoniadko,jestes ponownie w ciazy,a
      zachowujesz sie jakbys nigdy w zadnej nie byla. Nie badz zgryzliwa,
      bo skoro dziewczyne ssanie bierze,to chyba rozsadne jest,ze nie
      bedzie chodzic glodna. uncertain
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
      • Zgadzam sie w 100% ja jestem w 27 tyg i mam sporo kg juz na sobie smile
        a przed ciążą byłam mega szczuplutka i bardzo wysporotwana (bez
        rozstępów i celluitu) zawsze mialam duzy biust - a teraz to juz mega
        wielki biust (smieje sie ze zaczał mi rosnąc juz 5 minut po
        zaplodnieniu) i mam duzy brzuch - a po ciązy kwestian zacięcia i
        samokontroli troche cwiczen dobra dieta i mam nadzieje ze wszystko
        poleci sobie - najbardziej boje sie o stan brzucha jak on bedzie
        wygladal, a co do cytrynowejlemoniady to chyba ma poprostu taki
        sposób bycią i charakterek żeby być złośliwym dla innych - juz po
        kilku postach to zauwazyłam smile
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
        • hihi tak, ja tez to zauwazylamwink
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
          • cytrynowa nie jest złosliwa, ja sie z nia zgadzam smile
            Prawda jest taka, że wiele z nas zapomina, że w ciązy nie je sie za dwoje tylko
            dla dwojga a to jest kolosalna róznica. Ja np staram sie prawie wogóle nie jesc
            słodyczy-jeśli juz to gorzka czekolada ( bo to przeciez magnez) albo kakao. Mój
            gin wyraznie mówi, że kobiety sobie poprostu wmawiają że to ejdyny stan, kiedy
            bez ograniczeń można grzeszyć z jedzeniem, ale to jest strasznie złe i hmm. nie
            mądre...I niestety ale to nie jest tak, że obiecujecie sobie, ze po ciazy
            schudnecie-ja jestem w pierwszej ciazy i doswiadczenia nie mam, ale widze po
            kolezankach, które tak myślały a tu klops-hormonki po ciązy wcale nie wszytskim
            pozwalają szybko schudnąć...
            • Jakbym słyszała moją panią ginekologsmile
              Zgadzam się z tym w zupełności. Pofolgować z jedzeniem jest sobie łatwo w ciąży, czasami gorzej jest z zrzucaniem kg po ciąży. Widzę to po kilku koleżankach, które liczyły, że karmienie piersią załatwi wszystko, a tu niestety pojawiło się wielkie rozczarowanie.
              • Dziewczyny przeciez nikt nie jest idiota zeby wierzyc w to ze kg
                spadną same - jezeli nie przylozy sie sporo pracy do tego to same
                nie znikną, zapewniam Panie ze wiem co mówie - a to ze mamuski po
                ciązy zostaja w takiej postaci jakby jeszcze nie urodziły to w duzej
                mierze na wlasną prosbę smile mam kolezanki i siostry które przytyły po
                20-25 kg i w większosc z nich jest szczupłymi laskami, a te które
                wygladaja jakby mialy dopiero co rodzic to raczej nie ograniczyly
                ciązowych zachcianek big_grin po urodzeniu
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
            • Bla, bla, takie tam mądrości. Ja sobie niczego nie wmawiałam, miałam
              klasyczne objawy hipoglikemii, potwierdzone laboratoryjnie. I jadłam
              po to, żeby nie zasłabnąć i nie wymiotować. I, jak pisałam, schudłam
              po ciąży bez najmniejszego problemu- nie stosując jakiejkolwiek
              dietysmile
              --
              "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
              Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
              Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
      • No prooooszę Cię - od normalnego zaspokajania głodu zdrowym jedzeniem się tak
        nie tyje, a ssania nie trzeba uciszać słodyczami smile
        --
        http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
        • to było do elutki która mówi że ja złośliwa jestem wink
          --
          http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
          • zgadzam sie z Toba w zupelnosci lemoniadkosmile ale kolezanka napisala
            przeciez,ze nie zaspokaja glodu slodyczami,tylko stara sie jesc
            owoce i jogurty...wink a co do gubienia wagi... smile to fakt,ze roznie
            bywasmile musze jednak pochwalic moja siostre,ktora przytyla 30 kg w
            ciazy!! a teraz wazy tyle ile wazyla przedwink (poltora roku temu byla
            w ciazywink) Chyba nie ma regulybig_grin
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
            • No tak tak, ale jako druga wypowiadała sie marchewa, ktora pisze, że w 16 tyg.
              przytyła 3 kg i niczego sobie nie odmawia bo w ciąży niby można i to o to mi
              chodzilo smile
              --
              http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
            • I jogurty i owoce to cala kupa cukru, wcale nie takie zdrowe jakby sie moglo
              wydawac. Lepiej zjesc chude mieso albo warzywa.
              --
              • Dokładnie, przy jogurtach owocowych radziłabym spojrzeć na skład, z tych co ja
                znam to chyba tylko jogobella light jest bez cukru i z niską zawartością
                tłuszczu, większość jogurtów ma b.dużo cukru. Owoce ........ hmmm w małych
                ilościach ok, ale trzeba pamiętać, ze większość ma bardzo dużą zawartość cukru
                więc nie takie to zdrowe jak by się mogło wydawać (w rozsądnych ilościach
                oczywiście nie zaszkodzą) Ja mam cukrzycę ciążową i po każdym posiłku muszę
                mierzyć poziom cukru, z soczków owocowych (bez dodatku cukru!) i owoców słodkich
                w pierwszej kolejności musiałam zrezygnować bo baaaardzo podwyższają cukier
                (oczywiście poza większością innych produktów sad )
                A jak ktoś zgłodnieje i musi coś przekąsić to zależy co przekąsza, jeśli
                produkty , które zawierają białą mąkę (bułeczki, drożdżówki itd.) lub słodkie (w
                tym owoce) to musi się liczyć z tym, że takie coś tylko na chwilę zaspokoi głód
                i bardzo szybko znowu jest potrzeba zjedzenia czegoś. Tak więc polecam
                węglowodany złożone (np. pełnoziarniste pieczywo lub wasa), takie jedzenie na
                dłużej daje uczucie sytości i jest zdrowsze.
    • jestem w 9 tygodniu i nie przytylam ani grama...apetyt mam normalny,
      nie mam mdlosci, cwicze jak od lat 4 razy w tygodniu.
      W pierwszym trymestrze chyba nie ma powodu jakos specjalnie
      przybierac na wadze? Chyba, ze zaczynamy usprawiedliwiac lakomstwo
      ciazawink
      • W pierwszym trymestrze chyba nie ma powodu jakos specjalnie
        > przybierac na wadze? Chyba, ze zaczynamy usprawiedliwiac lakomstwo
        > ciazawink

        no chyba nie do konca tak jest; to ze ty jestes w super formie nie
        znaczy, ze wszystkie kobiety na swiecie tak dobrze znosza ciaze,
        szczegolnie w I trym. Niektore nie moga cwiczyc, inne maja
        zwiekszony apetyt (naprawde to sie zdarza i nie jest zalezne od
        naszej woli) i jezeli maja pusty zoladek to maja niesamowite
        mdlosci, ktore ustepuja tylko po przegryzieniu czegos - zapewniam
        cie, ze wtedy dodatkowe kg szybko sie pojawiaja.
        Ja np. tak mialam i do 19 tyg. przytylam 5kg i wcale nie jestem z
        tego zadowolona. Zapewniam cie, ze uwazam na to co jem, slodyczy nie
        tykam bo nie lubie. W tej ciazy chcialam przytyc mozliwie jak
        najmniej (12kg - moje marzenie), w pierwszej przytylam 17kg i cale
        szczescie wszystko stracilam b. szybko, a teraz chcialabym mniej.
        --
        http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
        • to chyba też zależy od nawyków żywieniowych...
          Ja przed ciąża zawsze byłam szczupła, mało jadłam, dużo piłam kawy
          (rozpuszczalna z mlekiem ale ok 3 dziennie), paliłam papierosy i chodziłam na
          fitness. Obiady jadłam tylko w niedzielę (u rodziców lub teściówsmile, w inne dni
          nawet nie chciało mi się gotować smile
          Jak zaszłam w ciążę w pierwszym trymestrze przytyłam ok 6/8 kg ale to dlatego że
          zaczęłam normalnie jeść - na śniadanie bułeczki, obiadek, mała kolacja i
          okazjonalnie słodycze... I wtedy organizm zaczął wariować... Zatrzymała się woda
          w organizmie i musiałam przejść na dietę bez soli...
          Więc wcale nie musisz dużo jeść żeby dużo przytyć - wystarczy że zmieniłaś
          nawyki żywieniowe i zaraz zobaczysz to na wadze...
    • W obu ciążach tyłam intensywnie w pierwszym trymestrze, potem waga
      się uspokajała. Jedne kobiety mają ciągłe mdłości, wymioty i wręcz
      chudną, inne- jak my- spadki poziomu glukozy i napady wilczego
      głodu. Nic nie poradzisz- hormony. Mój Mały Głód na próby
      spacyfikowania jogurtem czy owocem- zamiast pysznym chlebkiem-
      skazywał mnie za karę na seans z głową w sedesie wink Po pierwszej
      ciąży zgubiłam kilogramy szybko, tak, że w drugą ciążę zaszłam mając
      ok. 3 kg mniej, niż przed pierwszą.
      --
      "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
      Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
      Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
      • Miałam tak w I ciąży. Ciągle byłam głodna. Jak byłam głodna, robiło
        mi się niemiłosiernie słabo i łapały mnie mdłości. Generalnie
        odżywiałam się rosołem, ale kiedy przeginałam i dopadał mnie ten
        wilczy głód, łapałam co popadnie. Kiedy szłam w 8 tygodniu na usg,
        miałam 3 lub 4 kilo do przodu...
        Przytyłam w tej ciąży około 20 kilo, ale trochę z tego, to było
        zatrzymywanie wody.
        Zrzuciłam bardzo szybko, mimo, że karmiłam tylko 8 tygodni. Po
        okresie karmienia chodziłam w ciuchach przedciążowych, tylko tych
        trochę bardziej elastycznych. Codziennie chodziłam na spacery. Nie
        plaszczyłam tyłka na ławce w parku, tylko popylałam 1,5-2h. Nawet
        przy -8 na zewnątrz (rodziłam w październiku). Po jakichś 2-3
        miesiącach chodziłam we wszystkich swoich rzeczach.
        Teraz, w II ciąży, w I trymestrze, mogłam nie jeść nic! Jadłam,
        kiedy już czułam powalający głód. Marzyłam wtedy o jakiejś
        kroplówce, bylebym nie musiała jeść...
        Lada dzień rozpoczynam II trymestr, apetyt wrócił. Z pewnością
        niedługo nadrobię.
        W sumie wszystko dobrze się ułożyło, bo teraz miałam już 10 kilo na
        plus przed ciążą smile

        --
        butelkowy.blox.pl/html

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.