Dodaj do ulubionych

tycie już w pierwszym miesiącu?

06.05.10, 11:48
Czytałam fora o tyciu w ciąży i wynika z nich, że najwięcej
kilogramów pojawia się w ostatnim trymestrze.
Ja jestem dopiero w jakimś 4 tygodniu a już mam ok. 3 kg do przodu a
mój brzuch wydaje się olbrzymi i nie mogę go wciągąć.
Apetyt mam wilczy ale staram się jeść normalnie i kiedy burczy w
brzuchu, sięgam po jogurty albo owoce.
Jeśli dalej tak będę tyć, pokonam mamę - ona przytyła 30 kg będąc ze
mną w ciąży.
Strasznie jestem zdołowana.
Edytor zaawansowany
  • 06.05.10, 12:10
    nie wiem czy cie pociesze ,bo sama jestem w 16 tygodniu i mam 3 kg
    na plusie ,początkowo wydrukowałam sobie taką tabelke z wskazanym
    dla mojego wzrostu i mojej wagi optymalnym pryzrostem wagi i
    codziennie rano sie ważyłam-mój brzuch wygląda na znacznie większy
    niz przy pierwszej ciąży w tym samym okresie czyli ok 4 miesiaca -
    tez jestem zalamana ,zdołowana ,szukam pocieszenia ale przyznam się
    szczerze,że nim ujrzałam wynik testu od jakiegoś czasu codziennie
    ćwiczyłam na crostrainerze po 30 min dziennie a jak tylko zobaczyłam
    2 kreski automatycznie stałam się ciężarówą-pozwalałąm sobie na
    wszystko no bo przeciez w ciązy jestem ,ćwiczenia odstawiłam jakbym
    conajmniej nagle mniej sprawna się zrobiła-otóż sama sobie
    przyzwoliłam na wszytko od 1 sekundy po wykonaniu testu.teraz staram
    się pogodzic z faktem ze przez najbliższe miesiące mniejsza na pewno
    się nie zrobie,do tego zadręczam się ,ze nie jestem juz atrakcyjna
    dla męża , a nie mam gwarancji przeciez ,ze po 2 ciązy nie będę
    jeszcze grubsza ....myślę,ze nie ma się co teraz tą wagą aż tak
    przejmować,najważniejsze to myśleć o tym aby ciąża dobrze się
    skonczyła a dziecko było zdrowe a z kilogramami uparamy się przy
    odrobinie zaparcia i wiary ,ze jeszcze możemy byc super mamuśkami-
    laskami.powodzenia
  • 06.05.10, 13:08
    Skoro tak tyjesz i jest Ci z tym źle to nie rozumiem dlaczego pozwalasz sobie na
    wszystko? Bo rozumiem że te kilogramy to wiesz z czego masz.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
  • 07.05.10, 21:30
    Widać nigdy nie przeżyłaś epizodu wilczego głodu, kiedy ręce drżą,
    nogi się uginają, przed oczami latają mroczki, a żołądek skręca się
    z głodu. I to wszystko ledwie godzinę po śniadaniu... To się nazywa
    hipoglikemia i jest spowodowana działaniem hormonow- w pierwszej
    połowie ciąży dominuje tendencja do obniżania poziomu cukru, w
    drugiej połowie-przeciwnie, do podwyżaszania i cukrzycy ciążowej. Ja
    miałam glikemię po zjedzeniu śniadania 70mg%- więc taką, jakbym była
    od kilku godzin na czczo...
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 06.05.10, 13:16
    Witaj

    Nie przejmuj się, pewnie waga zatrzyma się na jakiś czas. Jeżeli
    jesz normalnie, to ok. Bardzo dobrze że owocami łagodzisz wilczy
    apetyt. Ja jestem w 15 tygodniu i w tej chwili mam 3kg na plusie. A
    jem mniej niż przed ciążą. Zero słodyczy, więcej warzyw itd. A co do
    brzuszka, ja do 10 tygodnia miałam balon-ale to ze względu na
    wzdęcia. Później wzdęcia ustąpiły i teraz powolutku brzuszek
    normalnie rośnie.
  • 06.05.10, 13:21
    Nie przejmuj sie tym whitneysmile ja mam teraz ciagla ochote na slodkie
    i tez nie moge sie opanowacsad saram sie jak moge i juz prosze
    meza,zeby mi nic slodkiego za wyjatkiem owocow nie kupowal,ale
    czasem sie nie dasmile i tez czuje sie okropnie bo brzuszek jest juz
    spory i czuje sie taaaaka nieatrakcyyyyjnacrying Ale taka jest kolej
    rzeczy. Po porodzie sama sobie juz postanowilam,ze sie wezme za
    siebie i ,ze bede wazyc, nawet o 10 kg mniej niz przed ciazabig_grin haha
    Obym wytrwalabig_grin
    A przy okazji cytrynowa lemoniadko,jestes ponownie w ciazy,a
    zachowujesz sie jakbys nigdy w zadnej nie byla. Nie badz zgryzliwa,
    bo skoro dziewczyne ssanie bierze,to chyba rozsadne jest,ze nie
    bedzie chodzic glodna. uncertain
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • 06.05.10, 13:41
    Zgadzam sie w 100% ja jestem w 27 tyg i mam sporo kg juz na sobie smile
    a przed ciążą byłam mega szczuplutka i bardzo wysporotwana (bez
    rozstępów i celluitu) zawsze mialam duzy biust - a teraz to juz mega
    wielki biust (smieje sie ze zaczał mi rosnąc juz 5 minut po
    zaplodnieniu) i mam duzy brzuch - a po ciązy kwestian zacięcia i
    samokontroli troche cwiczen dobra dieta i mam nadzieje ze wszystko
    poleci sobie - najbardziej boje sie o stan brzucha jak on bedzie
    wygladal, a co do cytrynowejlemoniady to chyba ma poprostu taki
    sposób bycią i charakterek żeby być złośliwym dla innych - juz po
    kilku postach to zauwazyłam smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • 06.05.10, 13:50
    hihi tak, ja tez to zauwazylamwink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • 06.05.10, 14:12
    cytrynowa nie jest złosliwa, ja sie z nia zgadzam smile
    Prawda jest taka, że wiele z nas zapomina, że w ciązy nie je sie za dwoje tylko
    dla dwojga a to jest kolosalna róznica. Ja np staram sie prawie wogóle nie jesc
    słodyczy-jeśli juz to gorzka czekolada ( bo to przeciez magnez) albo kakao. Mój
    gin wyraznie mówi, że kobiety sobie poprostu wmawiają że to ejdyny stan, kiedy
    bez ograniczeń można grzeszyć z jedzeniem, ale to jest strasznie złe i hmm. nie
    mądre...I niestety ale to nie jest tak, że obiecujecie sobie, ze po ciazy
    schudnecie-ja jestem w pierwszej ciazy i doswiadczenia nie mam, ale widze po
    kolezankach, które tak myślały a tu klops-hormonki po ciązy wcale nie wszytskim
    pozwalają szybko schudnąć...
  • 06.05.10, 14:34
    Jakbym słyszała moją panią ginekologsmile
    Zgadzam się z tym w zupełności. Pofolgować z jedzeniem jest sobie łatwo w ciąży, czasami gorzej jest z zrzucaniem kg po ciąży. Widzę to po kilku koleżankach, które liczyły, że karmienie piersią załatwi wszystko, a tu niestety pojawiło się wielkie rozczarowanie.
  • 06.05.10, 14:47
    Dziewczyny przeciez nikt nie jest idiota zeby wierzyc w to ze kg
    spadną same - jezeli nie przylozy sie sporo pracy do tego to same
    nie znikną, zapewniam Panie ze wiem co mówie - a to ze mamuski po
    ciązy zostaja w takiej postaci jakby jeszcze nie urodziły to w duzej
    mierze na wlasną prosbę smile mam kolezanki i siostry które przytyły po
    20-25 kg i w większosc z nich jest szczupłymi laskami, a te które
    wygladaja jakby mialy dopiero co rodzic to raczej nie ograniczyly
    ciązowych zachcianek big_grin po urodzeniu
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/34bwk0s3l3yxpwg2.png
  • 07.05.10, 21:33
    Bla, bla, takie tam mądrości. Ja sobie niczego nie wmawiałam, miałam
    klasyczne objawy hipoglikemii, potwierdzone laboratoryjnie. I jadłam
    po to, żeby nie zasłabnąć i nie wymiotować. I, jak pisałam, schudłam
    po ciąży bez najmniejszego problemu- nie stosując jakiejkolwiek
    dietysmile
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 06.05.10, 15:43
    No prooooszę Cię - od normalnego zaspokajania głodu zdrowym jedzeniem się tak
    nie tyje, a ssania nie trzeba uciszać słodyczami smile
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
  • 06.05.10, 15:44
    to było do elutki która mówi że ja złośliwa jestem wink
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
  • 06.05.10, 15:53
    zgadzam sie z Toba w zupelnosci lemoniadkosmile ale kolezanka napisala
    przeciez,ze nie zaspokaja glodu slodyczami,tylko stara sie jesc
    owoce i jogurty...wink a co do gubienia wagi... smile to fakt,ze roznie
    bywasmile musze jednak pochwalic moja siostre,ktora przytyla 30 kg w
    ciazy!! a teraz wazy tyle ile wazyla przedwink (poltora roku temu byla
    w ciazywink) Chyba nie ma regulybig_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3ikgndeur9c33.png
  • 06.05.10, 17:57
    No tak tak, ale jako druga wypowiadała sie marchewa, ktora pisze, że w 16 tyg.
    przytyła 3 kg i niczego sobie nie odmawia bo w ciąży niby można i to o to mi
    chodzilo smile
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Oidwp2.pn
  • 06.05.10, 19:24
    I jogurty i owoce to cala kupa cukru, wcale nie takie zdrowe jakby sie moglo
    wydawac. Lepiej zjesc chude mieso albo warzywa.
    --
  • 07.05.10, 12:03
    Dokładnie, przy jogurtach owocowych radziłabym spojrzeć na skład, z tych co ja
    znam to chyba tylko jogobella light jest bez cukru i z niską zawartością
    tłuszczu, większość jogurtów ma b.dużo cukru. Owoce ........ hmmm w małych
    ilościach ok, ale trzeba pamiętać, ze większość ma bardzo dużą zawartość cukru
    więc nie takie to zdrowe jak by się mogło wydawać (w rozsądnych ilościach
    oczywiście nie zaszkodzą) Ja mam cukrzycę ciążową i po każdym posiłku muszę
    mierzyć poziom cukru, z soczków owocowych (bez dodatku cukru!) i owoców słodkich
    w pierwszej kolejności musiałam zrezygnować bo baaaardzo podwyższają cukier
    (oczywiście poza większością innych produktów sad )
    A jak ktoś zgłodnieje i musi coś przekąsić to zależy co przekąsza, jeśli
    produkty , które zawierają białą mąkę (bułeczki, drożdżówki itd.) lub słodkie (w
    tym owoce) to musi się liczyć z tym, że takie coś tylko na chwilę zaspokoi głód
    i bardzo szybko znowu jest potrzeba zjedzenia czegoś. Tak więc polecam
    węglowodany złożone (np. pełnoziarniste pieczywo lub wasa), takie jedzenie na
    dłużej daje uczucie sytości i jest zdrowsze.
  • 07.05.10, 10:48
    jestem w 9 tygodniu i nie przytylam ani grama...apetyt mam normalny,
    nie mam mdlosci, cwicze jak od lat 4 razy w tygodniu.
    W pierwszym trymestrze chyba nie ma powodu jakos specjalnie
    przybierac na wadze? Chyba, ze zaczynamy usprawiedliwiac lakomstwo
    ciazawink
  • 07.05.10, 11:14
    W pierwszym trymestrze chyba nie ma powodu jakos specjalnie
    > przybierac na wadze? Chyba, ze zaczynamy usprawiedliwiac lakomstwo
    > ciazawink

    no chyba nie do konca tak jest; to ze ty jestes w super formie nie
    znaczy, ze wszystkie kobiety na swiecie tak dobrze znosza ciaze,
    szczegolnie w I trym. Niektore nie moga cwiczyc, inne maja
    zwiekszony apetyt (naprawde to sie zdarza i nie jest zalezne od
    naszej woli) i jezeli maja pusty zoladek to maja niesamowite
    mdlosci, ktore ustepuja tylko po przegryzieniu czegos - zapewniam
    cie, ze wtedy dodatkowe kg szybko sie pojawiaja.
    Ja np. tak mialam i do 19 tyg. przytylam 5kg i wcale nie jestem z
    tego zadowolona. Zapewniam cie, ze uwazam na to co jem, slodyczy nie
    tykam bo nie lubie. W tej ciazy chcialam przytyc mozliwie jak
    najmniej (12kg - moje marzenie), w pierwszej przytylam 17kg i cale
    szczescie wszystko stracilam b. szybko, a teraz chcialabym mniej.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
  • 07.05.10, 14:32
    to chyba też zależy od nawyków żywieniowych...
    Ja przed ciąża zawsze byłam szczupła, mało jadłam, dużo piłam kawy
    (rozpuszczalna z mlekiem ale ok 3 dziennie), paliłam papierosy i chodziłam na
    fitness. Obiady jadłam tylko w niedzielę (u rodziców lub teściówsmile, w inne dni
    nawet nie chciało mi się gotować smile
    Jak zaszłam w ciążę w pierwszym trymestrze przytyłam ok 6/8 kg ale to dlatego że
    zaczęłam normalnie jeść - na śniadanie bułeczki, obiadek, mała kolacja i
    okazjonalnie słodycze... I wtedy organizm zaczął wariować... Zatrzymała się woda
    w organizmie i musiałam przejść na dietę bez soli...
    Więc wcale nie musisz dużo jeść żeby dużo przytyć - wystarczy że zmieniłaś
    nawyki żywieniowe i zaraz zobaczysz to na wadze...
  • 07.05.10, 21:27
    W obu ciążach tyłam intensywnie w pierwszym trymestrze, potem waga
    się uspokajała. Jedne kobiety mają ciągłe mdłości, wymioty i wręcz
    chudną, inne- jak my- spadki poziomu glukozy i napady wilczego
    głodu. Nic nie poradzisz- hormony. Mój Mały Głód na próby
    spacyfikowania jogurtem czy owocem- zamiast pysznym chlebkiem-
    skazywał mnie za karę na seans z głową w sedesie wink Po pierwszej
    ciąży zgubiłam kilogramy szybko, tak, że w drugą ciążę zaszłam mając
    ok. 3 kg mniej, niż przed pierwszą.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 10.05.10, 13:19
    Miałam tak w I ciąży. Ciągle byłam głodna. Jak byłam głodna, robiło
    mi się niemiłosiernie słabo i łapały mnie mdłości. Generalnie
    odżywiałam się rosołem, ale kiedy przeginałam i dopadał mnie ten
    wilczy głód, łapałam co popadnie. Kiedy szłam w 8 tygodniu na usg,
    miałam 3 lub 4 kilo do przodu...
    Przytyłam w tej ciąży około 20 kilo, ale trochę z tego, to było
    zatrzymywanie wody.
    Zrzuciłam bardzo szybko, mimo, że karmiłam tylko 8 tygodni. Po
    okresie karmienia chodziłam w ciuchach przedciążowych, tylko tych
    trochę bardziej elastycznych. Codziennie chodziłam na spacery. Nie
    plaszczyłam tyłka na ławce w parku, tylko popylałam 1,5-2h. Nawet
    przy -8 na zewnątrz (rodziłam w październiku). Po jakichś 2-3
    miesiącach chodziłam we wszystkich swoich rzeczach.
    Teraz, w II ciąży, w I trymestrze, mogłam nie jeść nic! Jadłam,
    kiedy już czułam powalający głód. Marzyłam wtedy o jakiejś
    kroplówce, bylebym nie musiała jeść...
    Lada dzień rozpoczynam II trymestr, apetyt wrócił. Z pewnością
    niedługo nadrobię.
    W sumie wszystko dobrze się ułożyło, bo teraz miałam już 10 kilo na
    plus przed ciążą smile

    --
    butelkowy.blox.pl/html

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.