Re: Kino w ciąży - nie za glo...

Re: Kino w ciąży - nie za glośno? Chodzicie do ki

A ja uwazam ze pytanie wcale nie jest takie dziwne. Jestem juz w 37
tygodniu, nie mialam większych problemów w ciąży, jeszcze pracuje a
do kina chodze regularnie (1-2 razy w tygodniu) i zaobserwowalam
ponad wszelka watpliwosc, że na glosnym filmie moj synek
zdecydowanie wiecej sie rusza. Raz czy dwa razy bylam nawet o krok
przed wyjsciem z kina bo choc ja sie nie denerwowalam ani balam to
mialam wrazenie ze ten halas nie sluzyl malemu, w moim odczuciu jego
ruchy byly bardzo gwaltowne i myslalam, ze on się boi. Opatulilam
brzuch swoim plaszczem i kurtka meza i sie uspokoil. Zwrocilam tez
uwagę na to, że nie mogę chodzić na ostrzejsze kocerty w klubie bo
reakcja jest podobna a opatulic się jest trdniej, jednak jesli
koncert odbywa sie w plenerze to problemu takiego nie mialam jesli
nie stalam blisko glosnika. Zasadniczo, ja sobie nie odmawiam ale
nauczylam sie miec zawsze cos grubszego do przykrycia brzucha.
Pozdrawiam serdecznie.
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.