Dodaj do ulubionych

ciaza po in vitro- poczatek

18.06.10, 16:09
Po latach pozytywny test ciazowy po in vitro. 5 tydzien - na razie
monitorowanie kwri (beta hcg) - za 10 dni pierwsze usg. (niemalze
mnie napawa panika)
Obawy - bo mam 40 lat.
Jak sobie radzic?
Edytor zaawansowany
  • 18.06.10, 16:13
    Wierzyc, ze wszystko bedzie dobrze i dbac o siebie. Powodzenia.

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
  • 18.06.10, 16:14
    spokojnie ! będzie dobrze smile
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ce23a59cb0.png
  • 18.06.10, 16:59
    spokojnie wszystko będzie ok nie panikuj bo dzidziuś (choć tak małY)
    to wyczuje. a szczęśliwa mama w ciąży to szczęśliwy dzidziuś po
    porodziesmile i gratuluję najmocniej. Tylko zrób sobie badania
    genetyczne, bo w twoim wieku (powinnam pisać Pani bo mam 19 lat)
    jest większe zagrożenie że może się coś pojawić, i koniecznie usg 4d
    ale to późniejsmile
  • 18.06.10, 18:57
    gratulacje!

    mam 37 lat i jestem w 10 tygodniu. przyjaciel "pocieszał" mnie, gdy wyraziłam
    swoje obawy tym, że jego znajoma właśnie urodziła dziecko. a znajoma ma 44 lata.

    znajdź jak najwięcej powodów do cieszenia się tym, co Cię spotkało.

    jeśli chodzi o badania - faktycznie, kobitki 35+ mają pewne "przywileje". np.
    test Pappa za darmo (ja robię w przyszłym tygodniu w Multimedzie, Warszawa)

    trzymaj się dobrze i szczęśliwie.
    trzymam kciuki!
    smile
  • 18.06.10, 19:51
    Ale musisz być szczęśliwa, gratuluję smile Wszystko co możesz zrobić to spokojnie
    czekać na rozwój wypadków, który tylko w minimalnym stopniu zależy od Ciebie, bo
    o tym żeby nie szaleć np. ze sportami to pewnie sama wiesz. Bierz kwas foliowy i
    bądź dobrej myśli
    --

    http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=5475
  • 18.06.10, 20:28
    Mysl pozytywnie smile
    Bedzie dobrze smile
    Szczesliwa mama to szczesliwe dziecko. Czarne mysli wyrzuc z glowy i ciesz sie
    ciaza. O takich banalach jak uwazanie na siebie i lykanie kwasu foliowego na
    pewno nie musimy Ci przypominac smile
    Trzymam kciuki!
  • 18.06.10, 20:40
    Gratulacje! Trzymam kciuki
    --
    http://lmtf.lilypie.com/OpUQp1.png
  • 20.06.10, 15:41
    dziekuje!
    na razie monitorowanie beta hcg (12 dpt: 97; 19 dpt: 1340; 26 dpt?- to bedzie
    jutro. Za 8 dni usg - mam obawy, czy bedzie ok. (33 dpt)
  • 04.07.10, 10:53
    Witam ja też mam ciążę po in vitro od pierwszego dnia od kiedy wiem
    uśmiecham się cały czas. Słuchaj lekarza i dbaj o was. Jestem w 10
    tyg i wszysko narazie jak po maśle idzie. GRatuluję i trzymajcie się
  • 20.06.10, 16:00
    alonka - po pierwsze gratulacje smile
    po drugie - odrobinę wyluzuj, choć wiem, że o to niełatwo w Twoim przypadku, a
    wiem to, bo sama po 6 latach małżeństwa, w wieku 30 lat urodziłam swoją pierwsza
    córkę (również po invitro)
    też od samego początku bałam się bardzo o swoje dziecko, dmuchałam na siebie i
    chuchałam, przed każdym usg czułam lęk - ale taki stan utrzymywał się na
    początku ciąży
    mniej więcej po 12 tc zaczęłam wyluzowywać, mniej się stresować
    dobrnęłam szczęśliwie do końca, urodziłam śliczną, zdrową córę, a po 5
    miesiącach po porodzie zaszłam w drugą ciążę (choć szans nam na to nie dawano wink
    teraz mam dwie córki: starsza ma 2 lata i 8 miesięcy, a młodsza rok i 7 miesięcy smile
    dodam, że w drugiej ciąży w ogóle się nie oszczędzałam, bo jak tu się
    oszczędzać, jak się ma w domu 5-miesięczne dziecko smile
    życzę Ci wszystkiego dobrego: spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania smile
  • 20.06.10, 17:14
    Alonko ja rowniez gratuluje.
    Mam tak jak Ty 40latsmile i tez u mnie po wielu latach udala sie ciaza
    po invitro. Jestem w 7tc. Glowa do gory ! Pozdrawiam i jak chcesz to
    napisz na priva smile)
  • 20.06.10, 19:10
    Batutka: dziekuje - oczywiscie czytalam o Twojej historiismile i gratuluje, a
    przede wszystkim dziekuje za wsparcie.
    Senvengarden: napisze! Nie ma jak to jechac na jednym wozku! Razniej. Ja na
    razie mam obsesje sprawdzania statystyk...
  • 30.06.10, 16:14
    Serduszko bije. Odetchnelam (na chwilke?)
  • 30.06.10, 16:32
    alonka7 napisała:

    > Serduszko bije. Odetchnelam (na chwilke?)

    pewnie na chwilkę - mamy "invitrowe" już takie są, nie ma innej rady wink
    człek drży przez całą ciążę o swoje maleństwo, zbyt dużo nas kosztowało, żeby
    pojawiło się na świecie smile
    życzę spokojnej i zdrowej ciąży smile
  • 30.06.10, 17:44
    batutka napisała:

    człek drży przez całą ciążę o swoje maleństwo, zbyt dużo nas kosztowało, żeby
    > pojawiło się na świecie smile

    a! i pisząc, że zbyt dużo nas to kosztowało bynajmniej nie mam na myśli kosztów
    zabiegu wink
  • 04.07.10, 23:11
    Hej. Ja mam 40 lat w listopadzie urodziłam ślicznego synka. Ciąży nie planowałam ale Pan Bóg miał inne plany wobec nas. Jestem po trudnych przejściach o których teraz nie chcę pisać. Ta ciąża z powodu wieku i innych zdrowotnych spraw powinna być najtrudniejsza i co ? Okazało się że zniosłam ją najlepiej, synek urodził się duży 3950 a co najważniejsze zdrowy jak ryba. Chowa się doskonale i jest naszą pociechą.Ja nie robiłam żadnych badań prenatalnych poza genetycznym usg (dziecka i tak bym nie usunęła). Jestem dowodem na to że wiek o niczym nie przesądza. Życzę Ci spokojnego i radosnego oczekiwania smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanli33i17ln2.png

    maryniachmielewska.pamietajmy.com.pl/index.php
  • 30.06.10, 20:24
    Zapraszamy do nas

    forum.gazeta.pl/forum/1540002,46480,1540809.html?f=37625
  • 05.07.10, 10:54
    dziekuje za wsparcie. Czuje sie OK - wlasciwie tylko sennosc i
    zmeczenie i tyle. Drze.... Szkoda, ze maluszek nie moze sie
    codzinnie meldowac - a tak nie wiem czy on tam jest (usg bylo
    tydzien temu - przeciez nie bede codziennie latac)
  • 05.07.10, 12:16
    Alonka.
    Mam tak samo - czasem tylko tak jakby jajnik mnie pobolewal i
    wlasnie to pobolewanie traktuje troche jak meldowanie maluszka smile
  • 05.07.10, 13:44
    Przede wszystkim myśl pozytywnie, chodz na spacerki i relaksuj sie. Będzie
    doooobrze smile
    ps. ja tez in vitrowa mama bede
    Powodzenia
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ce23a59cb0.png
  • 05.07.10, 14:15
    Jakos wewnetrznie jestem zrelaksowanasmile - moze to hormony!
    ale obawy sa. Glownie w glowie.
  • 06.07.10, 12:28
    doskonale Cie rozumiem.. trzymaj sie ciepło
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ce23a59cb0.png
  • 07.07.10, 10:05
    Ja tez jestem w ciazy po ICSI- obecnie koncze 14 tydzien. Zaszlam w
    ciaze jak mialam 38 lat a teraz mam 39. Nic sie nie boj, wszystko
    wyglada w tej chwili u ciebie bardzo dobrze. Najwazniejsze to sie nie
    denerwowac i znalezc dobrego gineologa/poloznika.
    Ja juz jestem po usg genetycznym- bez zadnych zastrzezen. Mam nadzieje,
    ze u ciebie tez tak bedzie smile. Serdecznie gratuluje!
  • 07.07.10, 18:00
    Hej ewcia super że się gdzieś pojawiłaś, napisz jak się czujesz i
    wogóle
  • 07.07.10, 22:22
    Kilka razy dopisywalam sie na forum kwietniowe in-vitro. U mnie
    wszystko ok, dzidzia ladnie rosnie, a u ciebie?
  • 08.07.10, 10:03
    U mnie też fajnie coraz lepiej bo kończą mi się mdłosci na usg ide
    za tydzień i nie mogę sie doczekać .
  • 19.07.10, 17:01
    W Imvi Medzie?
  • 16.07.10, 11:13
    Wczoraj wizyta u lekarza. Maluszek rosnie! polowa 10-tygodnia.
    Nadal jeszcze drze...
  • 16.07.10, 11:36
    Super, a drzyj sobie ile chcesz smile bo pewnie tak juz bedzie do
    rozwiazania, najwazniejsze, ze wszystko ok.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
  • 07.07.10, 10:29
    Dziekuje za wsparcie! Kolejna wizyta i usg za tydzien. Drze:
    jednak..smile I staram sie wierzyc, ze bedzie dobrze. Dzis poczatek 9-
    ego tygodnia...
  • 07.07.10, 18:08
    Super, dawaj znac regularnie, bo dobre wiesci zawsze ciesza.
    Powodzenia
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
  • 08.07.10, 20:30
    jestem po II ICSI udalo sie !smile Filip ma juz ponad miesiaz-Tobie tez
    sie uda! smile trzymam kciuki.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-
44889.png
  • 19.07.10, 18:09
    Też zaszłam metodą in vitro aktualnie zaczynam 37tc będzie
    dobrze,trzymaj się i dbaj o siebie i maleństwo.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.