szyjka może skracać się bez skurczy ... Dodaj do ulubionych


103 malinki... ja też tak mam. Od początku tej ciąży nie zaliczyłam
jeszcze żadnego skurczu, który bym poczuła. Brzuch też mi nie twardnieje.
Wszystko co odczuwałam przed założeniem szwu i teraz, to bóle ala miesiączkowe w
podbrzuszu i w krzyżu.

I tak jak dziewczyny piszą, skurczu nie da się pomylić z niczym innym. Od razu
będziesz wiedzieć, że to był skurcz. Twardnienia brzucha też nie pomylisz - loca
Ci to dobrze opisała.

Mimo braku wyraźnych skurczy, cały czas biorę magnez 4x2 oraz luteinę dopochwowo
2x2.

aphoper co do paciorkowca to rzeczywiście na całkowite wyleczenie w ciąży
są marne szanse, ale przynajmniej globulki które biorę nie pozwolą mu na obfitą
kolonizację, że się tak wyrażę. Tak jak piszesz dostanę osłonowo antybiotyk
tylko nikt nie przewidzi jak długo będę rodzić i czy antybiotyk zdąży zadziałać.
Najlepsze wyniki osiąga się przy podaniu antybiotyku na 4h przed urodzeniem
dziecka, o ile dobrze pamiętam

myszs1, a jak Ci się później rodziło z tak wcześnie odczuwanymi skurczami
i wczesnym rozwarciem ?

loca pozdr!
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.