Od kiedy zaczyna się tyć? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Różnie jest, czy reguła jest jakaś?
    • Witam
      Raczej reguły nie ma ja np do konca 5 m-ca chudlam (wymioty) a od 6 jak
      zaczelam jesc to swoje przybralam tongue_out ok 13 kg w 3 m-ce
      --
      http://s4.suwaczek.com/200702245565.png
    • Tyje to się od obżeranie- w ciąży przybiera się na wadze-choć utyć też można....
      --
      Trzymajmy się ramy to się nie posramy wink
      • Ok, to od kiedy się przybiera? wink
      • na przyrost wagi w ciąży ma wpływ wiele czynników i nie prawda jest ze tyjesz od
        obżerania!!
        moja koleżanak przytyła 30 kg przez cała ciaże a pinowała sie starsznie bo nei
        chciała utyć, jej synek ważył 3100 więc nie był olbrzymem, a ona biedna rok
        czasu gubiła nabyte kilogramy podczas ciazy.to wszystko zlaezy od skłonności do
        tycia i od tego jak zachowuje sie organizm kobiety w ciazy, kiedys czytałam ze
        wpływ maja hormony a z tym związana gospodarka hormonalna organizmu.
    • Nie ma reguly i moze byc b. roznie. No i nie ma zaleznosci pomiedzy
      kg, ktore przybyly matce, a waga urodzeniowa dziecka.
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-
37010.png
    • Ja w pierwszych m-ach najwięcej przybieram,nie obżerając sięsadPrzy pierwszym dziecku do 6 mca przytyłam 8 kg,a teraz 10.Liczę na to,że tak jak przy pierwszej ciązy ostatnie 2 m-ce niewiele przybędzie.W pierwszej ciązy miałam 20 kg na plusie,a teraz mam nadzieję,że na 20 się skończy,bo coś czuję,ze będzie więcej.Jem jak przed ciążą,ten typ tak ma.
      --
      Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
      nie obleka tego faktu w słowa.
    • regułą jest brak reguły
    • jak było przy pierwszej ciąży nie pamiętam.
      Teraz od 10 tc co tydzień mam nowe 600gsmile
    • Tak naprawdę nie ma żadnych reguł. Jedne kobiety zaczynają tyć już na samym
      początku ciąży a jedne dopiero przy końcówce. Nie ma co się stresować
      dodatkowymi kilogramami ale warto zwracać szczególną uwagę na to co się je- dwa
      kilogramy " w tą lub w tamtą" stronę są dla kręgosłupa odczuwalne
    • ja zaczęłam tyć od początku, bo nudnści mijały tyko jak coś zjadłam.
      Przytyłam 26 kg i większość tych kilogramów poszła we mnie, a nie w
      dziecko - urodził się z wagą 3600. A ja zostałam z resztąsmile
      • Jak się niw wymiotuje to sie przybiera od samego poczatku -
        przynajmniej ja tak miałam. A ile to zależy od tego ile sie żre =
        indywidualne uwarunkowania. W I ciaży tyłam w bardzo regularnym
        tempie - w sumie 13 kg. Teraz - początek 7 m-ca i 6,5 kg na plusie
        więc chyba w sumie będzie mniej ale nie dziwi mnie to, skoro się nie
        obżeram na potęgę jak poprzednio.
        --
        http://www.brioko.pl/components/com_widgets/view.php?sid=3899
        • indywidualna sprawa. koncze 4 miesiac a waga stoi w miejscu. Ale nie jem
          slodyczy i pilnuje sie, zeby jesc regularnie, zdrowo i zbilansowane posilki.
          Co do stwierdzenia, ze "pasozyt i tak wyssie" to owszem jest to prawda, ALE
          jesli bedziesz jesc za malo, to odbije sie to na TWOIM zdrowiu. Dziecko dostanie
          co potrzebuje, ale nie warto, zeby to odbylo sie TWOIM kosztem.
          --
          Niemożliwość jest opinią. Możliwość jest stanem ducha.
          • Ja do 20 tygodnia nic nie tyłam i martwiłam się tym ale później jak zaczęłam tyć to dzisiaj mam 22kg na plusie big_grin

            http://www.suwaczki.com/tickers/eiktpc0z5ledtta0.png
          • Pewnie, że indywidualna. Ja do 5 miesiąca nic nie przytyłam, a w ogóle nie wymiotowałam. Później do końca 7 m-ca przytyłam ok. 4,5 kg. Zresztą mam cały czas bardzo mały brzuch, bardziej wzdęcie niż brzuch ciążowy, a za 3 dni zaczynam 8 m-c. Jem zdrowo i z umiarem, a wyniki mam dobre i nie mam anemii.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/c55fflw10eon1z8n.png
    • owszem są reguły.

      przed zajściem w ciążę byłam na diecie, prowadzonej przez dietetyczkę
      (mam nadzieję, że to nie reklama, tylko uwiarygodnienie mojej
      wypowiedzi jeśli podam firmę - foodline). zaszłam w ciążę-
      niespodziankę na etapie wychodzenia z diety i od razu od dietetyczki
      dostałam zalecenia co do właściwego odżywiania się i informacje o
      tym, na jakim etapie jak powinnam zwiększać kaloryczność posiłków.

      według mojej dietyczki przyrost wagi w ciąży dla dziewczyny z
      prawidłową masą ciała na początku ciąży to 12,8kg.

      tabelek, które dostałam, teraz nie przepiszę, ale skopiuję
      informacje, które dostępne są w sieci.

      dealny przyrost w poszczególnych tygodniach*:
      13 – 15 tydzień 750g
      16 – 18 tydzień 900g
      19 – 22 tydzień 1400g
      23 – 24 tydzień 800g
      25 – 26 tydzień 900g
      27 – 38 tydzień 6000g
      39 tydzień 250g
      Razem 11000g

      źródło:
      www.planujemydziecko.pl/index.php/Etapy-ciazy/Przyrost-wagi-w-
      ciazy
      *wg. Barbara Nees-Delaval, „Będziemy rodzicami”


      i jeszcze jedno - co składa się na przyrost wagi:

      Skąd te kilogramy?

      "W ciąży nie można nie przytyć. Przez 9 miesięcy przybywa bowiem
      kilogramów związanych bezpośrednio z rozwojem dziecka i potrzebną mu
      „infrastrukturą”, łącznie jest to 10–12 kg:

      sam maluszek: 3–4 kg
      macica: 1 kg
      łożysko: 0,5–1 kg
      płyn owodniowy: 1–2 kg
      piersi: do 2 kg
      krew i inne płyny ustrojowe: 3 kg."

      źródło:
      www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/dobra-waga-w-ciazy_36379.html

      inaczej rozkłada się prawidłowe przybierania na wadze dla kobiet,
      które na początku ciąży miały niedowagę i dla tych, które startowały
      z nadwagą.
    • Nie mam pojęcia, ja jeszcze nie przytyłam (25tc). I nie zamierzam,
      jeśli się da.
      --
      "Będzie chłopak? Noooo, to pewnie mąż szczęśliwy" (taak, jakby
      się urodziła dziewczynka, to byśmy ją utopili i próbowali dalej)

      /by A.Nancy, forum CiP/
    • Nie mam pojęcia.
      Ja narazie w 15 tygodniu mam 2 kilo mniej niż przed ciążą, chociaż piersi powiększyły mi się o dobry rozmiar i widać już brzuszek smile
      Podejrzewam, że to śliśle związane z moimi zachciankami: warzywa i owoce , które wcześniej spożywałam od wielkiego święta, oraz wstręt do smażeniny i mięsa pieczonego.
    • Tyje się od początku ciaży tylko, że zaczyna być widać po 5 miesiącu .
    • Do 4 mca chudlam, potem przybieralam na wadze ksiazkowo. W 9 mcu wazylam 12 kg wiecej niz przed ciaza, z czego 9 zostawilam w szpitalu smile
    • Chyba jest różnie, wszystko zależy od hormonów i predyspozycji.
      Ja osobiście przytyłam 13 kg, zaczęłam "rosnąć" od 4 miesiąca. Jakoś specjalnie sobie niczego nie odmawiałam, nawet fast foody jadałam jak miałam ochotę. Ruszałam się też dużo, codziennie pieszo 30 minut do pracy i potem kolejne z pracy, do 7 miesiąca chodziłam na basen. W dniu porodu ważyłam 69 kg, 2 tygodnie po porodzie już 58 kg, najtrudniej było mi zrzucić 2 ostatnie kilogramy - 2 miesiące z nimi walczyłam. Od marca jestem w swojej wadze sprzed ciąży 56 kg.
      Nie przesadzaj z dietą w ciąży, należy tylko jeść z głową. Od czasu do czasu dla czystej przyjemności można pojeść słodkości.
      • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Też tak uważam, dziecko wszak waży maksymalnie 4 kg. Flaki i inne - maksymalnie do następnych 4 kg, dodatkowo bez ciąży nawet można przytyć ot tak - 2 kg.
          To wszystko razem jest raptem 10 kg (odjąć dziecko które wychodzi po porodzie czyli 4 kg).
          Po odjęciu dziecka wychodzi po porodzie raptem 6 kg więcej niż przed ciążą.
          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/c94e58de98.png
          • W czasie porodu traci się więcej niż tylko te 4 kg dzidziusia. Przecież jeszcze wody płodowe, łożysko. Chwilę potem jeszcze organizm przestaje zatrzymywać wodę. W ten sposób po porodzie ma się 10 kg mniej około.

            Dodatkowe 2-4 kg idą na zwiększoną objętość krwi, cycki i zatrzymaną w organiźmie wodę, to się traci dość szybko po porodzie. Reszta jest rzeczywiście do zrzucenia.

            Przypomnę tylko pro forma, że wcale nie "dziecko maksymalnie 4 kg", bo ja jak się urodziłam miałam 4400, a moja siostra 4600. Obie ciąże były zdrowe, bez odchyleń od normy wink

            A jak już jesteśmy przy wadze - zgadzam się z dziewczynami, wszystko kwestia osobnicza i konkretnej ciąży. Ja akurat miałam raczej skłonności do tycia, a w ciąży jem wszystko, nawet się niespecjalnie pilnuję, a na początku 5 mc mam +1.5 kg. I to bez jakiś szczególnych mdłości na początku. Poszło mi też tylko w brzuch i cycki, bo w udach i biodrach to chyba nawet szczuplejsza jestem. Mam tylko nadzieję, że młody po porodzie będzie mniej żarłoczny, bo jak ja go wyżywię? big_grin
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjo8w3d87p1.png]
          • gazeta_mi_placi napisała:

            > Też tak uważam, dziecko wszak waży maksymalnie 4 kg. Flaki i inne - maksymalnie
            > do następnych 4 kg, dodatkowo bez ciąży nawet można przytyć ot tak - 2 kg.
            > To wszystko razem jest raptem 10 kg (odjąć dziecko które wychodzi po porodzie c
            > zyli 4 kg).
            > Po odjęciu dziecka wychodzi po porodzie raptem 6 kg więcej niż przed ciążą.


            no własnie to nie do końca tak jest, bo w ciąży przybywa nam krwi, nabieramy wody i tłuszczyku, który potem powinnysmy zamienić w pokarm dla dziecka. samo łożysko może wazyć do 1,5 kg! a tyć zaczynamy już w 1 trymestrze, zwykle do 1,5 kg. jak ktoś utył więcej to po prostu za dużo je. prawidłowo kobieta tyje w ciąży od 10 do 17 kg, zależy od wagi sprzed ciąży.


            --
            zawodowamatka.blogspot.com/
    • Różnie. Jestem w połowie 5 miesiąca i na wadze mam na razie plus 3 kilogramy od najniższej wagi w pierwszym trymestrze. Ostatnio na wizycie wyszło, że w ciągu 4 tygodni przybrałam 200 g smile Teraz już chyba przybieram więcej i trudno się dziwić, bo brzuch mi zaczął rosnąć. Z przodu wyglądam niemal tak jak przed ciążą, z boku już nie. Wszyscy mi mówią, że dopóki nie stanę bokiem, to wyglądam jakbym raczej schudła. Wszystko zależy od tego, jak przeszłaś pierwsze tygodnie ciąży, czy nie puchniesz, no i oczywiście, jak się odżywiasz. Ja pilnuję, żeby moje posiłki nie były zbyt duże (żołądek i jelit są coraz mocniej ściśnięte i protestują) i żeby nie jeść za dużo słodyczy. Poza tym jem normalnie. Co będzie dalej, to się okaże.
    • nie sadze, zeby autorka watku po trzech latach czytala wasze odpowiedzi. a dla tych, ktore aktualnie drza o swoja sylwetke w ciazy: ja do skonczonego piatego miesiaca ciazy chudlam (waga wyjsciowa 51 kg). dopiero w osmym miesiacu moja waga przekroczyla wage przedciazowa, ale tylko i wylacznie ze wzgledu na rozlegla opuchlizne. tydzien po porodzie dzieki codziennym zastrzykom przeciwko trombozie woda zeszla (62 kg tuz przed porodem) i ja nagle wazylam tyle, co przed ciaza. mam dobre geny. wink
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlmg7ye0wof4y2.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.