Dodaj do ulubionych

swedzenie stop i rak... jak sobie ulzyc?

30.11.10, 08:09
Jestem w 30 tc i z dnia na dzien pojawilo sie to uporczywe swedzenie. Najgorzej jest w nocy, koooszmaaarnie swedza mnie wtedy podeszwy stop! sad Rece w okolicy nadgarstkow.
Wyniki watrobowe w normie.To swedzenie podeszw potrafi mnie obudzic i chodze koszmarnie niewyspana. jak tak moze byc do konca ciazy to chyba zbzikuje sad

Slyszalam o zimnej wodzie jako sposobie na swedzenie ale u mnie to dziala tylko wtedy kiedy polewam. Spanie w sniegu albo wannie z zimna woda odpada wink Macie jakies lepsze sposoby?
Ps
Kiedy sie to u Was pojawilo o ile w ogole? Zawsze myslalam ze jesli sie to swedznie pojawia to "zwiastun", niedlugo przed porodem , tydzien,dwa, ale nie wiem czy to nie jakis kolejny mit ciazowy???
Edytor zaawansowany
  • 30.11.10, 10:12
    Powinans isc do lekarza,bo takie swedzenie moze byc zwiazane z cholestaza.
    --
    Aniołek (*) Synek(*)
    Jovana-24 wrzesien 2008
  • 30.11.10, 21:34
    ale autorka napisała, że próby wątrobowe w normie.
    Ja bym się skonsultowała z lekarzem, choćby rodzinnym. Rozumiem, że skóry nie masz wysuszonej. Mi na różne swędzenia skóry pomaga generalnie nawilżanie i natłuszczanie. Wiem, że moja mama miała takie swędzenie przez połowę ciąży ze mną (wykluczona cholestaza) i stosowała maści z cynkiem, ale niewiele pomagały.
    A co na to Twój ginekolog?
    --
    Gadający pięciolatek...
  • 30.11.10, 21:42
    Też to przerabiałam.
    Przy córce był spokój a teraz z synkiem ostatnie 8 tyg ciąży i tydz po to był horror.
    Na początku szlag mnie trafiał na tyle że drapałam szczotką do włosów z metalowymi "zębami".
    A potem za radą ginekologa smarowałam swędzące rejony Fenistilem i zajefajnie pomagało chociaż tubka na 2-3 dni to był standard.
    Podobno w następnej ciąży może się zacząć jeszcze wcześniej....
    --
    Maja Aleksandra
    www.suwaczki.com/tickers/961lgu1rluxvdyi5.png
    Tymoteusz Przemysław
    www.suwaczki.com/tickers/74dii09kf4s0sh43.png
  • 01.12.10, 08:31
    Mam to samo i dodatkowo cierpię na bezsenność. Lekarz polecił mi łykać przed snem jedną tabletkę magnezu z B6 i trochę pomaga.
  • 01.12.10, 08:58
    Mnie pod koniec ciąży (kilka ostatnich tygodni) strasznie swędziały dłonie. Smarowałam się wtedy Pudrodermem (pudrem w płynie). Pomagało trochę, chociaż minusem było to, że wszystko było uwalone na biało... Pzdr
  • 01.12.10, 12:06
    Fenistilu nie probowalam ani Pudrodermu, dzieki za sugestie smile Moj ginekolog na to nic ,tzn powiedzial ze hormony i tyle, ze niektorzy tak maja tongue_out Badania na watrobe z krwi zrobilam prywatnie jak po swedzeniu kilka nocy pod rzad bo balam sie cholestazy, do gina poszlam od razu z wynikami, bo wiedzialam ze i tak mnie na nie wysle wink
    Sprobuje tez nawilzania, myslicie ze moze byc mleczko do ciala z aloesem? Czy uzywacie czegos bardziej specjalistycznego?
  • 01.12.10, 12:46
    U mnie tak zaczeła sie cholestaza, swedziały mnie stopy, ręce a potem nogi itd własnie od 30 tc. próby watrobowe tez miałam niby w normie ale swedzenie nie przechodzilo, lezałam nawet w szpitalu na obserwacji. W domu smarowałam sie pudrodermem - nawet pomagało.
    W okolicy 38 tc próby watrobowe zaczeły rosnąc bardzo szybko, ciaza rozwiazana przez cc.
    Nie lekcewaz tego swedzenia, kontroluj proby watrobowe co jakis czas.
  • 01.12.10, 12:59
    Też mam problem ze świądem. U mnie trochę inaczej - zaczęło się od brzucha, ale teraz dotyczy już całego ciała. Dermatolog przepisała mi 2 maści robione - jedna nawilżająca z wit. A i E i z parafina, druga na świąd - z kwasem bornym, hydrokortyzolem i mentolem. Była niewielka poprawa, w dzień mogłam funkcjonować, ale w nocy... koszmar. Poszłam więc drugi raz i teraz biorę Diphergan (syrop lub tabletki) i smaruję się Crotamitonem. To jest preparat na świerzb, ale działa też przeciwświądowo. Jest dużo lepiej. Chociaż smaruje się okropnie - wszystko tłuste i klejące. Ale najważniejsze że wreszcie mogę spać w nocy. Do tego mam nakaz chodzenia w jasnych rzeczach, bez barwników, prania z podwójnym płukaniem, najlepiej bez zmiękczaczy i w proszku dla dzieci. Chociaż nigdy alergiczką nie byłam i nie jest to raczej przyczyna, ale może warto się zastosować do rad.
  • 01.12.10, 15:47
    Czekolada85, co ile powtarzalas proby watrobowe?
    dele_mele, strasznie Ci wspolczuje uncertain Moja kolezanke tez swedzial korpus (finiszowala w lecie)i bardzo ja to meczylo. I tez nie miala stwierdzonej cholestazy.
  • 02.12.10, 09:57
    Od 30 tc do 36 tc co dwa tygonie a potem co tydzień. W 38tc okazało się że to jednak cholestaza.
  • 01.12.10, 18:58
    Jak to właściwie jest z tym swędzeniem?
    Czy to znaczy, że niekoniecznie musi świadczyć o cholestazie?
    Dopytuję sie ponieważ w poprzedniej ciąży miałam takie swędzenie o którym nie powiedziałam lekarzowi,
    nie świadoma, że może to być choroba, myślałam, że swędzi mnie poprostu ze zmęczenia.
    Miałam cukrzycę ciążową, czy przy cukrzycy zwiększa się prawdopodobieństwo występ. cholestazy?
  • 01.12.10, 21:55
    mi zaczęło się to w 28tc. próby wątrobowe w normie, powtarzane kilka razy...lekarz stwierdził że to przekrwienie częste w ciąży i dlatego takie uczucie pieczenia... mi pomagało przykładanie rąk do zimnych kafelek, w nocy łaziłam też po łazience na boso.... mnie trzymało do końca, ale urodziłam w 33tc. w drugiej ciązy tego nie miałam i urodziłam w 38tc
    mi to zbagatelizowano, drąż bardziej u lekarza
    ps. moja mama tez to miała i też urodziła w terminie
  • 02.12.10, 21:03
    Hmm...wierzyć mi się nie chce, że niektóre z Was opisują 100%-centowe objawy cholestazy, a jednocześnie twierdzą, że to nie cholestaza. Tj. wierzyć mi się nie chce, że przy takich objawach możliwy jest brak cholestazy.
    Dziwię się naprawdę. W pierwszej ciąży przeszłam niestety przez to paskudztwo (rozpoczęte w 29/30 tc trwające do końca tj. 37 tc) i było dokładnie tak jak opisujecie: łażenie po kafelkach, okłady z mokrych ręczników itp.itd. Próby watrobowe miałam jednak lekko podwyższone.
    Najwazniejsze to nie panikować, ale ja nie dałabym się chyba tak łatwo zwieść dobrym wynikom ASPAT i ALAT. Jednak kontrolowałabym je systematycznie, na pewno nie zaszkodzi.

    --
    ania
    +
    Rafałek 14.02.08
  • 02.12.10, 21:26
    Cholestaza jak nic.
    Pierwszy raz świąd stóp obudził mnie jak byłam w 30tc, potem było tylko gorzej. W 33 tc zrobiłam próby wątrobowe. ALaty i Aspaty były kilkakrotnie powiekszone. W ciągu dnia się drapałam a już wieczorem to nawet usiedzieć spokojnie nie mogłam nie mówiąc o tym co dział osię w nocy. Wylądowałam w szpitalu.
    Badania robiłam co tydzień do końca ciązy w 39tc
    Potem już w domu łykałam Ursocam, Esseliv i Magnez.
    --
    http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/0/016yozpmj.png
  • 03.12.10, 19:03
    Miałam 2 razy cholestazę. Zaczynało się od swędzenia. Początkowo próby wątrobowe były w górej granicy normy, ale co tydzień rosły dwukrotnie.
    Ja bym powtarzała jednak wyniki.
    Liczy się nie tylko Aspat, Alat, ale też fosfotaza alkaiczna, ją robiłam osobno, nie ma jej w próbach wątrobowych.

    Jedna z dziewczyn napisała, że urodziła w 33 tyg. cholestaza często powoduje wczesny poród.
  • 04.01.11, 23:47
    alat, aspat, fasfataza i bilirulbina,
    w pierwszej ciąży miałam cholestazę, urodziłam w 37 tc, wyniki straszne jak trafiłam do szpitala, ale leczenie przyniosło skutek i urodziłam naturalnie.
    Teraz już się kontroluję i pilnuję.
    Nie lekceważ tego!!!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/rg50vfxmeh1xywam.png
  • 05.01.11, 08:24
    Miałam to samo. Próby wątrobowe idealne, a swędziało jak cholera. Pomaga mi magnez trzy razy dziennie. Ale.... kupując magnez bardzo uważaj na skład. Często magnez jest łączony z vit. B6 w dziwnych proporcjach (np. tabletka pokrywa 10% zapotrzebowania na magnez i 100% na vit. B6). Mój lekarz polecił mi łykać 3 razy dziennie czysty magnez w dość dużej dawce i faktycznie od 3 tygodni problem zniknął. Rodzę jutro smile
  • 08.01.11, 14:24
    Nie wystarczą zwykłe próby wątrobowe, we wczesnych etapach podwyższone jest tylko stężenie kwasów żółciowych we krwi. Niestety to badanie wykonują nieliczne laboratoria. Np podobno centrum matki polki w Łodzi. Powtarzaj dostępne próby wątrobowe, czyli GOT, GPT, GGTPi fosfataza zasadowa. Nieleczona cholestaza może prowadzić do śmierci wewnątrzmacicznej płodu w zaawansowanej ciąży. Dla matki rzadziej jest groźna.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.