25 tydzień ciąży - jakie szanse ma dziecko? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Myślicie, że dziecko urodzone w 25 tygodniu, które ważyło w 23 ponad 600g ma
    szanse żeby przeżyć? Pytam tak nieskładnie bo właśnie mąż odwiózł koleżankę
    ze skurczami na porodówke i nie wiem co ze sobą zrobić.
    Dzięki!
    • Znajomi mojego meza urodzili ( nie wiem dokladnie w ktorym tygdniu) dziewczynke
      warzaca niewiele ponad 600g, bylo to pare tyg. temu i na razie wszystko ok,
      mala zyje, miala jakas operacje ale juz coraz lepiej z nia.
      pOWODZENIA
    • Generalnie przyjmuje sie, ze szanse na przezycie ma dziecko, ktorego waga przy
      urodzeniu byla ponad 500gr. Musicie byc wiec dobrej mysli. Zycze kolezance,
      zeby nosila dziecko jak najdluzej pod serduszkiem - kazdy dzien jest wazny dla
      takiego malucha.
    • Przez ciekawość zapytam, co to za szpital?
      • Ja tez zapytam, bo to prawdziwy cud. Teoria teoria, ale w prajtyce niestey, nie
        wyglada to najlepiej. Moja kolezanka ponad rok temu urodzila blizniaki w 25
        tygodniu ciazy. Oba wazyly ponad 500 g, jeden chyba nawet ponad 600.
        Dzieciaczki zyly zaledwie pare dni, byly pod troskliwa opieka w najlepszym
        osrodku neonatologicznym we Wroclawiu (najlepszy stopien referencyjnosci). To
        byal straszna tragedia. Ja tez jakis czas temu balam sie, ze urodze za
        wczesnie. Na forum o wczesniakach czytalam, ze zdarza sie uratowac dzdzie w 25
        tygodniu, ale takie dzieci nie rozwijaja sie normalnie. Chodzic zaczynaja okolo
        2 lat... Do tego ciagla rehabilitacja, nadzor neurologiczny, okulistyczny...
        Biedne dzieciaczki.
        --
        L'amour, il n'y a que ca qui compte
      • ten szpital z tak malym dzieckiem to Ustka, w programie lokalnym bylo o
        tym.Lekarz neonatolog czy jak tam sie zwie pokazywał zdjęcie tego dzieciaczka
        na swojej dloni to jeszcze miejsce na niej bylo takie malenkie. Ciekawe tylko
        jak takie dzieci potem sie rozwijaja będąc juz w szkole.
        • Artusiu, pociesz Twoją znajomą. W 23 tygodniu zaczęła się akcja porodowa i udao
          się zatrzymać. Co prawda dwa miesiące spędzilam w szpitalu pod kroplówkami ale
          Młody nie jest wczesniakiem. Uda się!
          Trzymam mocno kciuki.
          • 47 lat temu urodziło się dziecko. Waga ok. 800 g. Matce powiedziano, ze
            poroniła i taki list wysłała do męża za granicą. Moja przyjaciółka własnie
            skończyła 47 lat.
            • Cześć dziewczyny! Wątek akurat na czasie moja koleżanka wczoraj miała cesarkę
              ze względu na zagrożenie życia swoje i dziecka, to był 27 tydzień ciąży. Jak
              dzwoniłam rano to jeszcze nie widziała dziecka ale urodziło się z niską masą
              480 gr więc nie wiem jak to będzie, tym bardziej, że wieczorem nie
              odpowiedziała na telefon, martwię się, że mała mogła nie przeżyć. Jutro będę
              dzwoniłą i nie wiem jak ją pocieszyć, sama jestem na podobnym etapie i ta całą
              sytuacja trochę mnie rozbroiła. Pociesz fakt, że wielu dzieciaczką się udał.
              Poza tym sama urodziłam się w 7 m-cu i świetnie się rozwijałam, zaczęłam
              chodzić już jak miałam skończone 7 m-cy lekarze byli w szoku. Życzę Wszystkim
              tak silnych dziecaczków. Pozdrawiam Aga i 25 tyg. bąbelek

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.