Dodaj do ulubionych

Nerwica w ciązy

30.05.11, 14:21
Mam nerwicę i parę niezłych stresów życiowych. Jestem w 16 tygodniu ciąży. Im bardziej się denerwuję róznymi okolicznościami tym bardziej się nakręcam, że szkodzę dziecku. Nie czuję go wcale, mam mały brzuch. Wydaje mi się chwilami, że go tam już nie ma. Wizytę mam za 2 tyg.
Byłam juz raz w ciązy ale dawno i wypadłam z tematu, czy mozna sobie zrobić usg na żądanie gdziekolwiek w Warszawie? Kasa nie gra roli.
Jeśli ktoś wie i da znać, będę stokrotnie wdzięczna.

PS. A czy ja się wogóle moge czymś uspokajać, czy tylko medytacja mi pozostaje?
--
Nic mi się nie podoba
verybadmother.blox.pl
Edytor zaawansowany
  • kingusia1974 30.05.11, 14:28
    Koniecznie zglos sie do specjalisty (psychiatra). Samo raczej nie przejdzie, dochodza do tego hormony a im blizej porodu tym wieksze obawy o wszystko. Nie czekaj, szukaj pomocy.
  • julita165 30.05.11, 14:38
    Bez paniki smile ja też raczej z tych wybuchowych jestem, a w ciąży to już w ogóle bomba atomowa...non stop na wszystko wkurzona. Powiedziałam o tym ostatnio lekarzowi i stwierdził, że przyczyna może być tak banalna jak niedobór magnezu. Kazał brać 3 x dziennie. Od soboty biorę magnezin i czekam na efekty smile Brakiem ruchów w 16tc i małym brzuchem też chyba nie ma co się przejmować. Ja coś poczułam dopiero w 19tc, a brzuszek zaczął lekko odstawać w 20tc. Do tej pory nikt by się nie domyślił, że jestem w ciąży a podobno wszystko jest super.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/c55fdqk39ytyykq5.png
  • very_bad_mother 30.05.11, 15:11
    Tak jakby psychiatra był w tym kraju od ręki.
    Nerwicę mam, miałam i będę miała.
    Nauczyłam się szukac rozwiązań, które usuną przyczyny niepokoju u źródła.
    W tej chwili jest to irracjonalny strach, że dziecko umarło. Potrzebne mi usg. zobacze i się uspokoję.

    Pytam, czy ktoś może miał taką potrzebę - natychmiastowego zrobienia usg podglądowego - i gdzie mozna taka potrzebę zaspokoić.

    Z tym magnezem to święta racja, gdybym mogła to bym brała, ale z punktu widzenia trawienia dla mnie jest zabójczy, zapycha.

    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • 1matka-polka 30.05.11, 15:20
    very_bad_mother napisała:

    > Nerwicę mam, miałam i będę miała.

    Typowe podejście przed spotkaniem odpowiedniego specjalisty - choroby uzależniają.
    Póki jesteś chora możesz wszystko tym tłumaczyć a jak wyzdrowiejesz, to już nie będzie prostej wymówki... W dużym skrócie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4rtkvlriie1mg8qn.png
    www.pajacyk.pl/
  • limonka_23 02.06.11, 09:32
    jakie to prawdziwe...
  • mamaryba77 30.05.11, 14:43
    W ciąży to tylko chyba Relanium można, ale od kiedy? nie pytaj, nie mam pojęcia czy w 16tc jest to bezpieczne dla dziecka. Myślę, że jeśli tak się schizujesz to poproś twojego gina o jakiś proch, albo uderz od razu do psychiatry, ten to na pewno będzie wiedział jak ci pomóc. Nie znam przyczyn twoich problemów więc nic więcej nie mogę ci doradzić. Widzę że piszesz bloga, przeczytałam kilka wpisów - niezłesmile
    A jeśli chodzi o USG na życzenie to w Warszawie chyba nie ma z tym najmniejszych problemów. Przecież na pewno jest cała masa prywatnych gabinetów w których wykonuje się USG. Ja nie jestem z Warszawki ale na pewno google pomożesmile Nie stresuj się jak nic nie czujesz to właśnie dobrzesmile

    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;80/st/20111223/k/c3b4/preg.png
  • 1matka-polka 30.05.11, 15:15
    Idź najpierw na terapię do psychologa. Trzeba poszukać dobrego, być może będzie to piąty z kolei, więc się nie zrażaj. Jak już znajdziesz odpowiedniego to chodź do niego regularnie przez co najmniej rok, potem dopiero próbuj psychotropów chyba, że psycholog cię już wcześniej wyśle do psychiatry wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4rtkvlriie1mg8qn.png
    www.pajacyk.pl/
  • very_bad_mother 30.05.11, 15:25
    Z całym szacunkiem dla psychologów, ale trochę ich już w życiu spotkałam i nie mogę powiedzieć, żeby ich skuteczność została lepiej udowodniona niż skuteczność leczenia palenia papierosów hipnozą.

    Znam też paru prywatnie. Bycie psychologiem nie chroni ich przed wychowywaniem dzieci w głupi sposób, meżem odchodzącym do młodszej baby itd.

    Dla osób z problemami kluczowa jest dobra znajomość własnych reakcji. Ja wiem, że mam irracjonalne lęki i wiem, że pomoże mi tylko udowodnienie czarno na białym, że dziecko jest w porządku. Mogę czekac dwa tygodnie i sie gryźć, albo znaleźć usg od razu i miec to z głowy.

    Ja nie chcę do psychologa. Chcę na usg.

    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • tygrysiatko1 30.05.11, 15:30
    USG nie rozwiąże Twojego podsatwowego problemu... powinnaś pójść albo do psychologa, albo do psychiatry i dostać odpowiednie leczenie farmakologiczne, skoro w terapię nie wierzysz...
    USG prywatnie możesz zrobić w dowolnym prywatnym gabinecie ginekologicznym, u ginekologa, który ma sprzęt...
    wystarczy w google wpisać USG ciążowe Warszawa... tylko co Ci to da??
    będziesz je wykonywać codziennie??
    już są potwierdzone doniesienia, że nie można zbyt często wykonywać USG w ciązy, jeżeli nie ma do tego podstaw...
  • 1matka-polka 30.05.11, 15:32
    A u ilu psychologów konkretnie byłaś, i ile wytrzymałaś na terapii?
    Psycholog też człowiek, jedni są lepsi inni gorsi, trzeba trafić na odpowiedniego.
    Psychotropy też pomagaja, jak każde inne leki ale połączone z terapią.
    A co do dziecka, to kup sobie detektor tętna, będziesz mogła sprawdzać w każdej chwili, czy mu serce bije. Możesz sobie nawet kupić domowe USG jak cie stać.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4rtkvlriie1mg8qn.png
    www.pajacyk.pl/
  • very_bad_mother 30.05.11, 15:47
    Detektor tętna - to jest naprawde niezła myśl matko-polko i bardzo Ci za nią dziękuję.

    A tak generalnie, to widzicie hasło nerwica i myślicie - świr - potrzeba mu psychologa. Ja mam za soba wiele lat życia w stanie stresu wywołanego głupotami, wiem co jak i kiedy może mnie zdenerwować i najcześciej nad tym bardzo dobrze panuję. Bez farmakologii. Źródłem opanowania jest silna wola i chęć pokonania słabości. Jedno i drugie mozna w sobie odnaleźć.
    Jednak kiedy okoliczności ulegają drastycznej zmianie, np. ciąża, rozstanie, itp. wtedy trzeba czasu, żeby wyregulowac swoje mechanizmy na nowo.

    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • 1matka-polka 30.05.11, 15:51
    Piszesz jak osoba nie mająca zielonego pojęcia o psychologi człowieka, osoba która nigdy nie miała kontaktu z terapią ani lekami psychotropowymi, tylko powtarza usłyszane stereotypy. Terapia przydałaby się w zasadzie każdemu człowiekowi i każdy psycholog przechodzi terapię zanim pozwolą mu pracować z pacjentami, więc twoje gadanie trąci lekko mitomanią i ma na celu chyba tylko zareklamowanie bloga.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/4rtkvlriie1mg8qn.png
    www.pajacyk.pl/
  • tygrysiatko1 30.05.11, 15:57
    święta racja...
    na całym świecie chodzenie do psychologa jest rzeczą równie normalną, jak wizyty u lekarza I kontaktu...
    tylko w Polce to jest tabu i wstyd...
  • tygrysiatko1 30.05.11, 15:56
    Nie świr... tylko osoba chora... jak ktoś ma katar - to się go leczy... nerwica jest chorobą, jak każda inna.. nie należy się jej wstydzić czy uważać, że jak ktoś Cię wysyła do psychiatry czy psychologa to wstyd i hańba... to tylko Polska wizja...
    w ciąży kobieta powinna być spokojna, żeby młodemu człowiekowi było dobrze...
    z tym detektorem nie wiem czy to taki świetny pomysł... po pierwsze wcześniej, jak w 25hbd raczej nie wyłapie tętna dziecka, po drugie są dzieci, którym trudno złapać tętno położnym z wieloletnim doświadczeniem więc to może być dla Ciebie dodatkowy czynnik stresogenny...
  • very_bad_mother 30.05.11, 16:07
    No dobra, to jest forum ciążowe i nie chciałam wchodzić w szczegóły, ale uspojama wszystkie zainteresowane.
    Chodziłam do psychologa (liczba psychologów, z którymi miałam styczność na płaszczyźnie zawodowej jest większa niż liczba moich pomalowanych paznokci). Przeszłam terapię. Normalnie daję sobie radę. Chwilowo okoliczności przyrody mnie przygniotły.

    Ten detektor naprawdę mnie ucieszył. Nie wiedziałam, że takie coś można kupić.
    Zamówiłam sobie, pewnie przyjdzie do końca tygodnia.

    Cokolwiek sobie myślicie, efekt jest pozytywny. Znalazłam jakieś rozwiązanie. I o to chodziło.

    PS. Blog jak blog. Nie miałam zamiaru bywać na forach jak go zakładałam. A
  • tygrysiatko1 30.05.11, 16:18
    skoro kupujesz to proponuję Ci umów się z jakąś położną, która CIę nauczy wysłuchiwania tętna... w tak młodej jeszcze ciązy, jak Twoja niezbędne jest doświadczenie...
  • very_bad_mother 30.05.11, 16:38
    Chętnie dam znać jak mi się udało odsłuchać.
    Jesli okaże się to dobrym rozwiązaniem, to chyba warto, żeby więcej osób się o tym dowiedziało.
    Ponadto znalazłam taki wątek, gdzie opinie sa dosyć pozytywne.
    forum.gazeta.pl/forum/w,585,87376320,0,Detektor_tetna_plodu_co_sadzicie_.html
    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • tygrysiatko1 30.05.11, 16:40
    Daj znać... i jeżeli na początku nie będzie Ci się udawało usłyszeć tętna maluszka od pierwszego przyłożenia to się nie stresuj...czasami szukanie trochę czasu zajmuje...
  • tygrysiatko1 30.05.11, 16:43
    No i poproś jeszcze, żeby Cię nauczono odróżniać tętno dziecka od swojego, które również wyłapuje głowica... w tym wątku, który wkleiłaś dziewczyna pisze, że w 14tc wysłapała tętno dziecka, co jest niemożliwe... to było niewątpliwie jej tętno z aorty, tętnicy macicznej, albo biodrowych...
  • julita165 30.05.11, 15:40
    Z tym usg też nie wiem co za problem. Większość lekarzy ma usg na wyposażeniu gabinetu i robi je rutynowo przy każdej wizycie. Ja w każdym razie nie przypominam sobie wizyty u ginekologa ( w ciąży i nie w ciąży ), żeby nie wykonywał usg. Jeśli Twój lekarz takiego nie ma radzę na dobre zmienić lekarza bo co to za badanie bez usg. Wróżenie z fusów chyba. A tak na szybko wpisz sobie w googla gabinety ginekologiczne i umów się do pierwszego, który ma usg i wolny termin. Jestem pewna że znajdziesz kogoś kto Cię z dnia na dzień przyjmie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/c55fdqk39ytyykq5.png
  • tygrysiatko1 30.05.11, 15:48
    W ciązy sa zalecene 4 USG i nie ma potrzeby wykonywania więcej... wszystko można cenić na podstawie badania wewnętrznego i zewnętrznego... a wykonwyanie USG w trakcie każdej wisyty jest wyciąganiem kasy od pacjentki...
  • julita165 30.05.11, 16:56
    Jednak moim zdaniem więcej wiadomo z usg niż bez. A poza tym płacę za wizytę ogólnie a nie za wizytę i usg.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/c55fdqk39ytyykq5.png
  • kathrinn82 30.05.11, 17:30
    a ja Ciebie doskonale rozumiem, bo miałam DOKŁADNIE tak samo jak Ty, więc wiem przez co przechodzisz. i było tak jak mówisz, dopóki nie znalazłam rozwiązania swoich irracjonalnych lęków, nie mogłam funkcjonować...spać po nocach...jeść. do wizyty miałam wówczas trzy tygodnie i to mnie dobijało. wytrzymałam "tak" bodajże trzy dni...byłam wtedy jakoś w 17 tc, poleciałam do pierwszego lepszego lekarza (który został już na dłużej moim lekarzem smile). Uspokoiła mnie wtedy położna, długą rozmową i zwykłym KTGsmile następnie kupiłam detektor płodu, który był mi baaardzooo pomocny dopóki nie poczułam pierwszych kopniaków dziecka (gdzieś ok 23 tyg miałam pewność że to dziecko kopie). Teraz wystarczy mi, że czuję Małą, ale czasem jak długo nie daje mi znać, sięgam po detektor i szybko rozwiewam swoje obawy, także ja zdecydowanie Ci polecam taki urządzenie.
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20;19/st/20110806/k/acc9/preg.png
  • pudelek09 30.05.11, 20:13
    Ja na poczatku ciazy to myslalam ze pozabijam wszystkich!Potem na jakis czas mi przeszlo,wrocilo i tak w kolko!ale wczoraj darlam sie co chwila na corke,ona pojechala do moich rodzicow i sie pożaliła,powiedzieli jej ze mama ma teraz zaburzenia hormonalne i to dlatego.A młodej sie pokreciło i napisala mi sms-mamo przepraszam,wiiem,ze masz teraz zaburzenia psychiczne...no i tak dowiedziala sie ze jestem wariatka!
  • very_bad_mother 31.05.11, 13:14
    Bardzo mnie ucieszyłaś. Czy mogłabyś mi napisać coś więcej o użytkowaniu detektora? Miałaś kłopoty z jego opanowaniem? Ktoś Cię przeszkolił?
    Pozdrawiam

    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • zaniepokojona84 31.05.11, 13:29
    Z tym detektorem to bym uwazala...Ja mialam podobnie (co do panikowania), okres do 24-25 tygodnia, kiedy nie czuje sie jeszcze regularnie ruchow, jest rzeczywiscie stresujacy. Kupilam owy Doppler, dobrej jakosci, wydalam mnostwo pieniedzy. Oczywiscie gdy tylko przyszla przesylka od razu go wyprobowalam. To byl 18 tydzien - i nie wychwycil tetna (a powinien od 10 tyg). Efekt odwrotny od zamierzonego...Cala blada i zaplakana pojechalam do prywatnego lekarza, pierwszego z brzegu, byle tylko zrobil USG. Wszystko bylo OKsmile. Podobno czasem dziecko tak sie ustawi ze doppler tetna nie wychwyci. Lekarz odradzal Dopplera, mowil ze czasem daje falszywe poczucie spokoju- dziecko sie nie rusza, ale nie jedziesz do szpitala, bo Doppler pokazuje bicie serca. Tymczasem dziecko moze np. byc podduszone i w ten sposob pogarszasz sytyacje. Teraz zostalo mi tylko kilka tygodni do porodu. Spokoj przyszedl sam z siebie. I dobrze, bo tak naprawde z czasem stresow i powodow do niepokoju jest wiecej (a bo ruchy sa slabsze, a to ze podczas porodu cos pojdzie nie tak), wiec lepiej nie poddawac sie tak tej histerii..W sumie natura to jednak chce bys te dziecko urodzila i trzeba jej troche zaufac...
  • kathrinn82 01.06.11, 10:28
    nie Kochana, do tego nie trzeba żadnego szkolenia, to bardzo proste w użyciusmile ja miałam "problem" jak koleżanka niżej pisze z wychwyceniem tętna, ale przeczytałam na spokojnie ulotkę i się okazało że potrzeba do tego żelu takiego jak do USG. poszłam do apteki, wydałam 5zł i wszystko było oksmile w młodszej ciąży będziesz miała problem z uciekaniem dzieciątkasmile bo się wierci, przewraca, więc "serduszko ucieka", ale później już bez problemu. a, ja detektorem słyszę nawet czkawkęsmile we wcześniejszych tygodniach słyszałam ruchy, mimo że ich jeszcze nie czułam (pluskania, bulgotania takie tamsmile. Mój detektor nie kosztował zbyt wiele, ale cieszę się że go miałam w momentach zwątpienia własniesmile
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20;19/st/20110806/k/acc9/preg.png
  • limonka_23 02.06.11, 09:35
    rozumiem Cię doskonale. Spróbuj pójść do szpitala i powiedz wprost, że boisz się o dziecko, czujesz, że coś jest nie tak. Muszą Cię zbadać, a w szpitalu zawsze robią też przy okazji USG
  • monika_bud 01.06.11, 16:25
    Detektor to bardzo dobre rozwiązanie. Sama korzystałam od 13tc i zaoszczędziło mi to wiele stresu. Musisz się nauczyć rozpoznawać tętno dziecka, ono brzmi inaczej niż niż nasze, jest dwubitne, jak raz usłyszysz to nie pomylisz ze swoim, zresztą jest znacznie szybsze. Jeśli zamówiłaś detektor z wyświetlaczem to będzie Ci łatwiej.
    Natomiast jeśli chodzi o nerwicę i farmakologię w ciąży, to również z mojego doświadczenia. Ja leczyłam się przed ciążą. Ciąża była bardzo powikłana i problemowa, więc już na jednej z pierwszych wizyt zapytałam gina czy w ostateczności mogę brać jakieś leki bezpiecznie dla dziecka. Przepisał mi hydroksyzynę, twierdząc, że można brać w ciąży. Na szczęście poradziłam sobie bez niej, ale moja siostra brała ją prze 4 miesiące ciąży z powodu... niepowściągliwych wymiotów. Zapisał jej ginekolog, była na te dolegliwości bardzo skuteczna a dodatkowo mamusia spokojna jak nigdy wcześniej. Dziecko urodziło się zdrowe. Nie zawsze udaje się bez leków. Mam nadzieję, że trochę Ci pomogłam swoim postem. Życzę dużo spokoju.
  • very_bad_mother 02.06.11, 10:23
    Dziękuje wszystkim za dobre słowa (za te bardziej zgryźliwe też). Detektor zamówiłam. Na usg też byłam. Wszystko gra. Dobrze mi zrobiło.

    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • kathrinn82 02.06.11, 10:50
    supersmile)) cieszę się! powodzenia z detektorem, jakbyś miała problemy czy pytania to pisz śmiałosmile
    pozdrawiam
    --

    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20;19/st/20110806/k/acc9/preg.png
  • tomelanka 02.06.11, 11:53
    nie bede sie wypowiadac na temat tego czy istnieje koniecznosc pojscia do psychiatry czy nie
    napisze tylko, ze tez sie raz nakrecilam, poszlam do ginekologa prywatnie (chodze i tak, ale moj akurat nie przyjmowal w ten dzien) i bez problemu zrobiono mi usg
    ja sie uspokoilam, i od razu sie mniej denerwowalam
    a-i skoro w moim 50 tys. miescie zrobiono mi usg od reki to i Tobie w warszawie zrobia
    placilam tyle co za normalna wizyte-50 zl
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kzfdyn91m.png
  • zaniepokojona84 02.06.11, 12:02
    W Warszawie zrobia, tylko nie za 50 plnsmilesmile
  • olgaaa1 02.06.11, 21:03
    Przeczytałam kilka twoich wpisów na blogu, nie obraź się, ale wydaję mi się, że cierpisz na zaburzenia afektywne dwubiegunowe...dobrze byłoby abyś poszła jednak do psychologa
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zpbndf9hyhyuv76x.png
  • monika_bud 02.06.11, 22:57
    No proszę, psychiatra nam się odezwał na forum.
  • very_bad_mother 03.06.11, 09:03
    Wiesz, to byłyby pierwszy chyba przypadek w historii, kiedy zaburzenie afektywne dwubiegunowe zostało całkowicie wyleczone przez przystawienie do brzucha sondy usg.

    Powtarzam. Byłam na usg. We wtorek. Potomek był. Żywy.

    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl
  • very_bad_mother 15.06.11, 11:36
    Była o nim mowa w tym wątku, miałam się podzielić wrażeniami.
    Za pierwszym razem trochę mnie myliły te wszystkie szumy ale w końcu tętno gdzies mi mignęło. Moje i dziecka smile
    Za drugim razem przypomniało mi się, że wg. lekarza dziecko jest bardzo nisko. Tam znalazłam bez problemu. Przyswoiłam, że trzeba przytrzymac sondę nieruchomo przez ok. 2-3 min, żeby zmierzyć tętno i za 3-cim razem nie miałam najmniejszych kłopotów.
    Mam model Baby Sound B z wyświetlaczem i 2 wejściami na słuchawki.
    pozdrowienia
    --
    Nic mi się nie podoba
    verybadmother.blox.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.