niska hemoglobina Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny może coś poradzicie... wyniki coraz gorsze teraz 33 tc a hemoglobina 9,9 przy startowej 13,5. Czuję się fatalnie, słabo mi, ciemno przed oczami, praktycznie co dzień krwotoki z nosa. Od 15 tc. najpierw Tardyferonon potem Hemofer, na pietruszkę, buraki, marchew, seler, mięso i wątróbkę patrzeć już nie mogęsad Pewnie nie martwiłabym się tak gdyby nie fakt że w poprzedniej ciąży tak nisko hgb nie spadła a pod koniec była 12,5 a po porodzie 6... już brak mi pomysłów i lekarzowi chyba też.
    • Herbatkę z pokrzywy polecam smile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/7v8r3e3kzaam5f3v.png
      • Na tym etapie ciazy (ok.30 tc) spadek hemoglobiny jest na ogol fizjologiczny (zwieksza sie ilosc krwi krazacej w krwioobiegu matki), obojetnie czy kobieta zazywa zelazo, czy tez nie, hemoglobina spada. Trzeba tylko uwazac, by ten spadek nie byl za duzy.
        Trzeba wyprobowac rozne preparaty zelazowe, nie na wszystkie twpoj organizm zareaguje jednakowo: jedne beda lepiej sie wchlaniac, inne duzo gorzej (o ile w ogole cos sie wchlonie). Przy zazywaniu zelaza dodatkowo zazywaj witamine c (lub zapijaj sokiem pomaranczowym, jablkowym).2-3 godziny przez zazyciem pereparatu unikaj spozywania mleka i nabialu - wapn hamuje lub wrecz uniemozliwia wchlanianie zelaza. Po zazyciu tabletki nie pij przynajmniej przez godzine lub dwie czarnej herbaty, kawy.
        No i z pozywienia zelazo wchlania sie o niebo lepiej niz z suplementow.
        Ja z zalecenia poloznej zazywalam wyciag z ziol wzbogacony w zelazo (Kräuterblut):
        www3.schlecker.com/htdocs/Detail.aspx?artikelnummer=1112527001&rubriknummer=5933&trackingID=&subtrackingID=
        Zelazo w formie tabletek zwiekszalo nudnosci, sennosc i powodowalo ogromne problemy z wyproznianiem. Ten preparat do picia (kieliszeczek dziennie plus "popitka" z soku pomaranczowego) wyregulowal mi ladnie hemoglobine, nigdy nie spadla mi ponizej 11, nawet po porodzie (tez zazywalam).
      • Dzięki za odzew. Ale pokrzywy też przerabiam tyle że w tabletkach...
    • Ja mialam tak samo, hemoglobina z miesiąca na miesiąc spadała, też doszłam do 9 jakoś chyba w 6 miesiącu... Brałam rozmaite żelazo, po których mialam sensacje żołądkowe, okazało się że mój organizm źle przyswaja to żelazo, jedynie Tardyferon jakoś tolerowałam, choć też nie najlepiej. Fajna położna poradziła mi żebym piła codziennie po szklance świeżo wyciśniętego soku z buraków. Choć cierpiałam okrutnie, bo to było dla mnie ohydne, to hemoglobina z tych 9 podskoczyła pod koniec ciązy do 14!!! Więc działa smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.