Re: pappa i wolne hcg - bardzo zle wyniki Dodaj do ulubionych


Trudno jest cokolwiek radzić. Decyzję musisz podjąć sama. Ale najpierw skontaktuj się z dwoma niezależnymi lekarzami, a potem warto zrobić amniopunkcję.

Ja nie miałam USG genetycznego w drugiej ciąży. Lekarz zapewniał, że wszystko jest ok, że nie ma potrzeby, bo ciąża przeboega - jak powiedział - "fenomenalnie", a dzidziuś rozwija się prawidłowo. Tuż przed porodem okazało się, że dziecko ma znacznie krószą kosć udową i po minie lekarza widziałam, że coś podejrzewa, ale nie chce powiedzieć. Na moje prośby o opinię, powiedział tylko: "hmm...widziałem takich ludzi, z tą chorobą, na wózku...".

Ignaś urodził się w terminie. Natychmiast po porodzie zapytałam co z dzieckiem, po czym usłyszałam, że wszystko w porządku. Ale następnego dnia zaczęła się "jazda bez trzymanki".
Okazało się, że syn ma poważną wadę kostną, nie do leczenie, a nawet zdiagnozowania w PL. Nie będę opisywała co wtedy przeszłam. Miałam różne myśli i ogromne pretensje do lekarza.

Dziś mam wspaniałego syna, którego nie zamieniałbym na żadne inne zdrowe dziecko. To wspaniały człowieczek, mądry, inteligentny, lubiany w przedszkolu. Chodzi, biega, tańczy. Ma wadę, fakt, będzie niższy aniżeli rówieśnicy. Przeszedł operację w Stanach. ale jest tak wspaniały, dobry, kochany, pełen uroku, radosny.

Nie wiem co by było gdybym zrobiła badanie genetyczne. Jakie byłyby wyniki tego badania, jak w konsekwencji moja decyzja. Nie wiem tego. Ale codziennie dziękuję Bogu, że mam Ignasia.

Teraz jestem w ciąży i zamierzam jednak pójść na badania genetyczne. Mam wiele obaw.

Nie wiem czy Twoje dziecko ma wadę. Koleżance powiedziano, że dziecko będzie miało zespól Downa (po teście Pappa), namawiano na amniopunkcję. Dziewczynka urodziła się zdrowa. Ale noże być też odwrotnie. Tego nikt nie wie. Dlatego nie jestem do końca przekonana do badań genetycznych. Zamierzam na nie pójść, ale sie ich obawiam i sama nie wiem czy to będzie słuszna decyzja.

Odpocznij, uspokój nerwy. Skontaktuj się z innymi lekarzami, a najlepiej - jak radziła inna mama - z matkami, które znajdują się w podobnej sytuacji. I pamiętaj, nic nie jest przesądzone.

Trzymam kciuki.
--
Ignaś
Michaś
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.