Dodaj do ulubionych

ból w dole pleców we wczesnej ciąży

07.02.12, 19:21
Witam,
jestem w 7-8tc, dzisiaj zaczęły mnie pobolewać plecy, w dole przy krzyżu, ale nie kręgosłup.
Nie ukrywam, że spanikowałam, gdyż boję się, że to zwiastun nadchodzącego poronienia.
Wizyta u lekarza pojutrze, a tymczasem proszę o opinię i radę- czy to normalne? Brzuch mnie nie boli, plamienia nie mam
Edytor zaawansowany
  • 07.02.12, 19:29
    hej
    tez jestem w 7 tygodniu, i tez bola mnie plecy. W pierwszej ciąży mialam to samo i po ciąży również...spokojnie wszystko bedzie dobrze...tak poprostu reaguje twoj organizm

    trzymaj sie ...ja za to umieram ze strachu bo w I mialam cholestaze i ciagle mi sie wydaje ze wszystko mnie swędzi

    pozdrawiam
  • 07.02.12, 19:33
    ja miałam wywoływany poród w 14 tc i tez mnie wtedy tak pobolewało na początku stąd mój blady strachsad

    Pocieszam się tym że nie plamię (jeszcze) i brzuch nie boli.
  • 08.02.12, 01:55
    Spokojnie, ja też miałam potworne bóle krzyża od ok. 10tc do niedawna. W zasadzie boli mnie nadal od czasu do czasu. Taki ból po prawej stronie na odcinku lędźwiowo-krzyżowym, z promieniowaniem na prawą nogę. Opinie podzielone: rwa kulszowa, rozciąganie stawów spowodowane rozluźnieniem wiązadeł itp. Ciężko to dokładnie zdiagnozować, jako że nie mozna zrobić rtg. Pozostaje rehabilitacja, ruch (długie leżenie czy siedzenie nie służy) i masaż.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ckai3e3k02w16tcm.png
  • 08.02.12, 08:23
    Ja rowniez. Lekarz powiedzial ze macica jest w tylozgieciu i wtedy bole krzyzowe moga byc.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxk0s345frp0bz.png
  • 08.02.12, 08:58
    Ja też mam tyłozgięcie.
    Dzięki dziewczyny, trochę się uspokoiłam.
    Ja niby wiem, że co ma być to będzie i staram się nie nastawiać i nie czytać za wiele. Ale jak mnie czasami najdzie panika...

  • 08.02.12, 19:47
    Problem znam bardzo dobrze, zaczęło się już w 3 tc (a zaczęło się od bardzo silnego bólu, aż mnie zgięło) i dopiero niedawno się uspokoiło tzn ok 15 tc. Ból właśnie pleców raczej niż kręgosłupa. W pierwszej ciąży tego nie miałam więc się przestraszyłam ale jest ok lekarka również zasugerowała że to przez tyłozgięcie macicy.
    Aha cały czas faszerowałam się luteiną dopochwową i bólu nie czułam.
    --
    BARTUŚ LAT 4 &
    http://www.suwaczek.pl/cache/6a6c463e05.png
  • 08.02.12, 21:23
    Ja też tak miałam teraz w drugiej ciąży - właśnie na początku, tak 5-8 tydz. Też się naczytałam że to może być znak poronienia, i się denerwowałam, a bolało mnie tak że często ledwo mogłam usiedzieć, po ok 3 tyg minęło, a lekarka do której poszłam na pierwszą wizytę powiedziała że to normalne, że macica się rozrasta i może uciskać na nerwy i coś tam jeszcze. W każdym razie nie denerwuj się smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.