Ospa w ciąży. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny ja piszę po to aby podnieść na duchu te które z Was zmagają sie z ospą w ciąży.

    Rok temu zachorowałam na ospę i tego samego dnia dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Byłam załamana. Lekarze powiedzieli, że trzeba czekać, jest duża szansa, że poronię. szukałam wtedy informacji na forach i szukałam takich postów, jak ten który geraz pisze. Potrzebowałam tego, żeby jakoś to przetrwać. Na sczęście nie poroniłam, zaczęłam robić badania prenatalne, które pokazywały, że dziecko jest zdrowe. Jednak pozostawała ta niepewność, bo żadne badanie nie dają 100% pewności.

    31.08.2011 urodziłam cudownego, zdrowego syna. Teraz kiedy to piszę siedzi na moich kolanach i przebiera nogami zdrowy, 9-cio miesięczny Krzyś .

    Ospa w ciąży jest bardzo niebezpieczna, ale pamiętajcie, że to nie wyrok. Są duże szanse, że urodzicie zdrowe dziecko!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/o14873sb86w61ceu.png
    • mialas ogromne szczescie.Niestety nie wszystkie kobieta w ciazy je maja gdy zlapia ospe wiec nie rozumiem tego optymizmu.
      --
      Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum.
    • Gratulacje, Twoja historia z pewnością doda komuś otuchy.
    • "Rok temu zachorowałam na ospę i tego samego dnia dowiedziałam się, że jestem w
      > ciąży. Byłam załamana. Lekarze powiedzieli, że trzeba czekać, jest duża szansa,
      > że poronię."
      Moja kolezanka "zalapala" ospe bedac w 7 tc. I uslyszala od lekarzy zupelnie cos innego: nikt jej nie straszyl! Na jakiegos dziwnego lekarza chyba wowczas trafilas, bo ryzyko, ze cokolwiek stanie sie z plodem, jezeli matka zachoruje na ospe, w czasie pierwszych 13-stu tygodnii trwania ciazy jest baaaardzo niskie (porownywalne a nawet mniejsze z ryzykiem wykonania amnio), lezy ponizej 0,4% 1%. I to jest najbardziej optymistyczna wiadomosc, jezeli do zachorwania dojdzie na samym poczatku ciazy.
      Jezeli matka zachoruje pozniej, pomiedzy 13-20 tc ryzyko wystapienia "powiklan" u dziecka wzrasta i okolo 2% dzieci przychodzi wowczas na swiat z niedowaga, ma znamiona ospy (blizny) lub zmaga sie z problemami okulistycznymi.Rzadziej wystepuja zmiany w mozgu dziecka lub znieksztalcenia konczyn. Jezeli zachorowanie wystapilo pomiedza 24-36 ty to tez praktycznie nie ma sie czego obawiac, to raczej matka odczuje skutki ospy (moze dojsc u niej do powazego zapalenia pluc).
      Tak naprawde ospa najbardziej niebezpieczna jest w ostatnich tygodniach i dniach przed porodem.
      • To prawda ze statystycznie osppa jest najgrozniejsza przed samym porodem ale to tez nie wyrok. Kolezanka byla juz po terminie jak zalapala. Dostala zastrzyk p.wirusowy i lekaz powiedzial ze to powinno ochronic dziecko jesli ono wytrzyma w srodku co najmiej 48 godzin. Zyczenia sobie a natura sobie mala urodzila sie w ciagu 24 godzin. Po kilku dniach dostala ospe ale nie zostawilo to zadnych trwalych sladow i skutkow udocznych.
        Mysle ze zawsze trzeba byc dobrej mysli bo czarnowidztwo prowadzi tylko do stresu ktory w niczym nie pomaga a dodatkowo szkodzi na zdrowie. Jesli ma cos sie stac to stres temu nie zapobiegnie a ryzyko powiklan jest zawsze miejsze niz szanse na wyleczenie.
        • Powitaćsmile Od rana siedzę na necie i szukam i czytam. Mam w domu dwulatka, który właśnie ma ospę. A ja jestem w 7 tygodniu... I żeby było lepiej, to prawdopodobnie ospy nie przechodziłamsad Coś tam podobno kiedyś było, nawet pamiętam, że smarowali mnie tym białym ale lekarz do końca nic nie stwierdził. Całe życie miałam styczność z ospą bo chciałam się zarazić a teraz mam małego ospiarza w domusmile

          bomatkajesttylkojedna.blox.pl/html
          • Zachorowałam jeszcze nie wiedząc, że jestem w ciąży. Czyli na przełomie 3/4 tygodnia. Gdy test w końcu wyszedł pozytywnie byłam właściwie po chorobie. Ty możesz jeszcze coś zrobić. Idź do lekarza. Ja jedyne co mogłam zrobić to badania prenatalne i mieć nadzieje, że będzie dobrze. Dodam jeszcze, że pani genetyk stwierdziła, że na tak wczesnym etapie ciąży można mówic o zasadzie "wszystko albo nic".
            • Z tego co wiem, ospa na początku ciąży nie jest szczególnie niebezpieczna. Co innego półpasiec, na którego mogą zachorować osoby wcześniej przechodzące ospę.
              --
              Mama dwóch księżniczek ('09 i '12), dwóch aniołków i niespodzianki w brzuszku wink
              • No ja miałam to nieszczęście , półpasiec w 6 miesiącu ciąży ... Syn urodził się zdrowy ale w wieku 3 lat okazało się że ma autyzm sad niby nie ma takiej możliwości żeby miało to tego skutek ale niczego w życiu nie można być pewnym ...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.