Test obciążenia glukozą Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Byłam wczoraj i po wypiciu roztwory 75g glukozy zwymiotowałam po 5 minutach. Miałam cytrynę i z wypiciem nie było większych problemów. Potem czułam się tak źle (zawroty głowy, mroczki przed oczami, nogi jak z waty, trzęsłam się jak galareta i miałam poty), że wolałabym tego badania nie powtarzać, bo jestem pewna, że zwymiotuję znowu więc po co się męczyć.
    Zastanawiam się czy nie zasugerować ginekolog żeby zrobić test 50g, ale przeczytałam, że tego już się prawie nie wykonuje teraz. Ewentualnie można olać w ogóle to badanie, nikt w rodzinie nie miał cukrzycy ciążowej, nie mam glukozy w moczu, wynik na czczo był 86, nie mam żadnych objawów i w 26tc utyłam zaledwie 5kg a waga dziecka jest w środku normy.
    Ktoś miał tak, że nie był w stanie zrobić tego badania? Co powiedział wtedy lekarz?
    • U mnie też nikt w rodzinie nie miał cukrzycy, nie miałam glukozy w moczu, cukier na czczo równy 78, przed ciążą BMI w normie, w ciąży tyłam umiarkowanie.
      W teście obciążenia glukozą po dwóch godzinach wynik 150 - diagnoza cukrzyca ciążowa.
      Lepiej powtórz ten test.
    • U mnie też zero czynników ryzyka. Jestem szczupła, utyłam w ciąży do teraz (32tc) tylko 4kg, nie mam 35 lat, to moja I ciąża, w rodzinie nikt nie ma cukrzycy ani normalnej, ani nie miał ciążowej. Na czczo glukoza 89. A po obciążeniu 153 mg/dl - jestem pod opieką poradni cukrzycoweji muszę stosować dietę i sprawdzać cukier 4x dziennie.
      Tak więc lepiej powtórz badanie. Po co ryzykować zdrowie zarówno twoje jak i dziecka.
    • Kurcze, rozumiem, no dobra dziewczyny, ale co mam zrobić żeby nie zwymiotować sad Miałam cytrynę, z wypiciem nie było większych problemów, wykorzystałam całe 5 minut jakie miałam od zaczęcia do końca picia czyli nie duszkiem. Co ja mam więcej zrobić, przecież jak żołądek tak reaguje to nic tego nie zmieni.
      • Myślę, że najlepiej żeby ktoś był przy Tobie, facet, mama, przyjaciółka.. ktokolwiek. Zawsze jakoś Cię zagada, odwróci uwagę i czas leci. Niestety po wypiciu trzeba siedzieć a nie łazić. Ja miałam 50 (wiem, wiem, jestem wyjątkiem) troche mnie mdliło i marzyłam, żeby wyjść na powietrze. W przychodni było gorąco, dużo ludzi.. no ale trzeba było wytrzymać.
        Test powtórz koniecznie!
        Trzymam kciuki!
        • Ja po godzinie, po drugim pobraniu krwi, poczułam się również bardzo źle - pielęgniarki położyły mnie na leżance i drugą godzinę przeleżałam u nich w pokoju. Powiedziały, że to właśnie ma mnie uchronić przed wymiotami, wtedy, wiadomo - badanie nieważne. Zgłoś to od razu do pielęgniarek i poleż nawet 2 godziny u nich - może przetrwasz.
    • Miewam zespół poposiłkowy, który w ciąży się nasilił, często z hipoglikemią (cukier w okolicach 50). No ale o tym początkowo nie wiedziałam, wiedziałam tylko o tym, że czasami mam zespół poposiłkowy (spowodowany operacją). Powiedziałam mojej lekarce, że mam obawy, że jak zatankują mnie 50-75g glukozy, to będzie mnie tak telepać i cukier mi tak spadnie, że do domu nie dojadę. W związku z tym położyli mnie na pół dnia na oddział i mierzyli mi cukier po posiłkach ichniejszym super-wypasionym oddziałowym glukometrem. Tak więc wydaje mi się, że istnieje możliwość zdiagnozowania ewentualnej cukrzycy ciążowej w inny sposób. Jest jeszcze test (hemoglobina glikowana - HbA1c), który też można sprawdzić. Mnie właśnie tak sprawdzano na okoliczność cukrzycy ciążowej. Ale ja nie mieszkam w PL.
      • Jestem po raz drugi w ciazy, w obydwu mam niepowsciagliwe wymioty ciezarnych. W pierwszej ciazy zwymiotowalam po ok 1godzinie, nie kazali powtarzac badania. W drugiej od razu lekarz powiedzial, ze zrobimy to inaczej. Mozna pozyczyc glukometr i mierzyc cukier po kazdym posilku, ja nie mialam od kogo pozyczyc. Wiec pobranie krwii nadczo i potem godzine po posilku. Ze wzgledu na niepowsciagliwe wymioty u mnie by to nie przeszlo.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/m3sxdqk39hdhxxd2.png
    • Można pożyczyć glukometr i oznaczyć tzw profil glikemiczny. Czyli mierzyć na czczo, i godzinę po każdym posiłku, a także w nocy między 3 a 4. Badanie hemoglobiny nic nie da, pokaże tylko czy miałaś cukrzycę wcześniej.
      A to że nie masz obciążeń to o niczym nie świadczy. Ja tez nie miałam a cukrzyce mam.
      --
      Zosia 15.08.2007; Piotruś 15.11.2009
      http://lbdm.lilypie.com/2ei0p2.png
    • Jestem nowa na forum, więc piszę w pierwszym temacie żeby się przywitać. Czytałam ostatnio właśnie coś o teście obciążenia glukozą, dokładniej to na blogu. Może podam adres jak ktoś by był zainteresowany:nowezycie.blogujaca.pl/
    • i w 26tc utyłam zaledwie 5kg


      zaledwie????to jest DUŻO


      --
      ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego.Problem jednak mam spory, bo dziecko trzeba karmic co chwile.Slyszalam, ze jezeli przestawie go na butelke to bedzie spal nawet cala noc.Moj chlopak jest za-mowi, ze w dzisiejszych czasach taka technika ze mleko bedzie takie samo''
      • norma dla mojej wagi przed ciążą to 9 kg (minimum 7,5 kg, maximum 10,5kg). Pamiętaj, że to wszystko zależy od wagi przed ciążą.
        • lezacybyk napisała:

          > norma dla mojej wagi przed ciążą to 9 kg (minimum 7,5 kg, maximum 10,5kg). Pami
          > ętaj, że to wszystko zależy od wagi przed ciążą.


          tak ale nadal uwazam ze to duzo
          --
          ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego.Problem jednak mam spory, bo dziecko trzeba karmic co chwile.Slyszalam, ze jezeli przestawie go na butelke to bedzie spal nawet cala noc.Moj chlopak jest za-mowi, ze w dzisiejszych czasach taka technika ze mleko bedzie takie samo''
          • Z tego co ja wyczytałam to mogę juz utyć 10 kg w 26 tyg.Utyłam 8 kg i uwazam,że i tak mało w porównaniu do poprzednich ciążsmileW pierwszej utyłam 20kg,w drugiej 25kg.wiem,ze to jest dużo,ale tak mamy w rodzinie,żę tyjemy dużo w ciąży(nie objadam się,nie mam zachcianek,jem tyle samo co normalnie.Ten typ tak ma i już.Do wagi wyjściowej wracam po 3 m-cach)

            Co do tematu.To w pierwszej ciąży lekarz w ogóle mnie nie wysłał na ten test i byłam szczesliwasmileW drugiej bardzo mi smakowało,ale po 40 min myślałam,że zemdleję,a teraz było super(smakowało jak zwykle i po 2 godz super samopoczucie).
            --
            Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
            nie obleka tego faktu w słowa.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.