Dodaj do ulubionych

ZUM, żółtaczka, dopajanie glukozą

11.10.13, 19:50
Dzień dobry wszystkim.

Pytanie trochę na wyrost, ale wolę być przygotowana.
Podobno częste zapalenia układu moczowego w ciąży zwiększają prawdopodobieństwo ZUMu u noworodka. A przez to przedłużającą się żółtaczkę. Dzisiaj dowiedziałam się, że w takim przypadku u mnie w szpitalu zaleca się dopajanie glukozą. Jakoś to mi jednak nie leży i tak czytam i czytam i znalazłam:

"Pojenie glukozą może być przyczyną problemów laktacyjnych.
(...)
Często stosuje się pojenie glukozą przy nasilonej żółtaczce fizjologicznej, ale badania naukowe nie potwierdzają zasadności takiego postępowania. (Royal College of Midwifes, Succesful breastfeeding, Churchill Livingstone, Londyn 2002, s 79.)"

www.mamopedia.pl/0-3-mies/jedzenie/czy-dopajac-glukoza-#
No i się teraz zastanawiam... Nie wyrażać zgody na to dopajanie? Czy jednak ma to sens? Macie może na ten temat jakieś informacje?
--
http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjo8w3d87p1.png
Edytor zaawansowany
  • malgosiek2 11.10.13, 20:01
    Jak dla mnie nie ma większego związku z przebytym zakażeniem ukł.moczowego, a zumem u dziecka.
    Po drugie jeśli żółtaczka jest nasilona i przedłużająca się to dziecko jest naświetlane, a niekiedy jeśli jest duży poziom bilirubiny ma tzw.kroplówki płuczące czyli podawanie dożylnie soli fizjologicznej i 5 % glukozy.
    Więc dopajanie odpada.
    Zresztą teraz już nie zaleca się dopajania glukozą, to stare zalecenia.
    Przynajmniej ja nie zalecam swoim pacjentkom smile
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
  • kjut 11.10.13, 20:39
    No tak mi dzisiaj tłumaczyła położna - że moje ZUMy przez całą ciążę mogą spowodować infekcję u malucha, a przez to żółtaczke. I że lepiej dopajać glukozą niż od razu podawać kroplówkę z glukozą - bo kroplówkę podają ale już przy bardzo silnej żółtaczce.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjo8w3d87p1.png
  • malgosiek2 11.10.13, 20:44
    W pierwszej ciąży miałam zakażenie ukł.moczowego leczoną 15 lat temu Ampicilliną i Furaginem.
    Syn nie przechodził wcale żółtaczki i nigdy nie miał zum big_grin
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
  • malgosiek2 11.10.13, 20:52
    Żółtaczka noworodka powstaje w wyniku niedostatecznej adaptacji noworodka do przemiany i wydalania bilirubiny.Główną jej przyczyną jest niedojrzałość enzymatyczna wątroby i krótszy czas przeżycia krwinek czerwonych.
    Więc, gdzie tu związek z zakażeniami ukł.moczowego u matki?
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
  • malgosiek2 11.10.13, 21:21
    Ale owszem zdarza się, że nasilona i przedłużająca się żółtaczka maskuje zum choć niekiedy jeszcze może to być subkliniczna niedoczynność tarczycy.
    Natomiast w mleku matki jest czynnik, który spowalnia rozpad bilirubiny.
    I dlatego u noworodków karmionych piersią żółtaczka bywa często przedłużająca się przy wartościach bilirubiny mieszczącej się w normie.
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.