Dodaj do ulubionych

Rodzina zmusza mnie do ciąży.

23.10.18, 22:44
Mam na imię Ania i mam 33lata. Mam męża i 8letnią córeczkę. Wszyscy są przeciwko mnie i chcą, żebym urodziła drugie dziecko. Mój mąż od kilku miesięcy mi o tym mówi. Córeczka też cały czas "mamusiu, a kiedy będę miała siostrzyczko jak Aurelia". Jeszcze moi i mojego męża rodzice się w to mieszają. Moja matka powiedziała, że będę żałować, a teściowa, że niszcze życie Magdzie, bo nie ma rodzeństwa.. Ja nie chce. Ja bym chciała się rozwijać, pójść na studia podyplomowe, spędzać czas ze znajomymi i rodziną poprostu chcę żyć, a nie przechodzić jeszcze raz jak z Magdą. Czas ciąży to był najgorszy okres w moim życiu. Co mam im wszystkim powiedzieć, żeby zrozumieli, że nie i koniec.
Edytor zaawansowany
  • nena20 24.10.18, 08:15
    Nie wiem bo ja właśnie jestem w drugiej ciąży i miałam dokładnie te same myśli. Czas leciał a ja w końcu zapragnęłam dziecka i zonk, długie starania, operacja diagnostyczna i w zasadzie już brak nadziei. W końcu jestem w ciążysmile
    Chciałam tylko napisać że być może pojawi się jednak myśli o dziecku. Masz jeszcze chwilę czasu, w mojej ocenie możesz zastanawiać się przez kolejne trzy czy cztery lata. Powiedz mężowi że jeszcze teraz nie masz na to ochoty i idź na studia. Użyj życia.
  • magieraanna 24.10.18, 10:50
    Nie chce drugiego dziecka i na 100% nigdy nie będę chciała. O Magdę się nie boję jak to straszy mnie teściowa, że niszcze jej życie z własnego doświadczenia. Chcę użyć życia do końca, a nie się męczyć przez te 9 miesięcy i potem.jeszczce ewentualne problemy jak z Magdą. Za dużo nerwów, strachu i wszystkiego. Poza tym, patrząc z oczu Magdy to ona chce teraz, a potem przstanie się jej podobać zwłaszcza, że jak jej brat/siostra będzie miało tyle lat co ona teraz to nie będzie miała 16 i jej już rodzeństwo (zwłaszcza takie małe) nie będzie interesowało, a będą imprezy, chłopaki itd.
  • nena20 25.10.18, 07:50
    Ależ dziecko nie rodzisz dla swojej córki tylko dlatego że ty tego chcesz. Moje dziecko nie chciało i nie chce rodzeństwa, przyznam że średnio mnie to interesuje. Oczywiście rozmawiam, tłumaczę i widzę pozytywny efekt, wybieramy się na USG aby dziecko zobaczyło co i jak.
    Jak już napisałam też kiedyś wykluczałam drugie dziecko a jednak potem zmieniłam zdanie. Jak nie chcesz to nikt cię nie zmusi bo to kompletnie nie ma sensu.
  • magieraanna 25.10.18, 10:37
    I to właśnie jest błąd, że rodziców to nie interesuje. Co prawda, jakby zdanie mojej siostry brano pod uwagę to by mnie nie było teraz. Co prawda drugiego dziecka nie chce też ze względu na Magdę po moich własnych doświadczeniach.
  • magieraanna 25.10.18, 10:44
    Błędem jest to, że dziecko też ma prawie do wypowiedzieć, bo ono też jest członkiem rodziny
  • panna.anna4 27.10.18, 16:07
    magieraanna napisał(a):

    > Błędem jest to, że dziecko też ma prawie do wypowiedzieć, bo ono też jest człon
    > kiem rodziny

    No a Ty bierzesz zdanie swojego dziecka pod uwagę?
    Nie twierdzę że powinnaś, ale widzę tu sprzeczność, bo zdanie dziecka dla Ciebie liczy się tylko wtedy kiedy nie chce rodzeństwa.
  • lidek0 07.11.18, 06:13
    "na 100% nigdy nie będę chciała" tego nie wiesz, za jakiś czas możesz zachcieć a będzie za późno. Powiedz rodzinie wprost, że ciąża była dla Ciebie koszmarem i nie chcesz powtórki - choć nie wiadomo jak przebiegałaby kolejna - z góry założyłaś najgorsze a tak wcale być nie musi. Ja dałabym wiele za drugie dziecko.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • niut80 25.10.18, 20:44
    W pracy mam dziewczynę, która w podobnej sytuacji (tu akurat mąż ją terroryzował o trzecie) założyła po cichu spiralę i już ze 3 lata się "starają" o dziecko. Nie oceniam, rozumiem powody.
  • katie3001 29.10.18, 08:53
    Powiedz żeby się odpierd...lili. po rpostu krótko i na temat. Nie życzysz sobie zadnych uwag odnośnie swojego zycia od matki, teściowej itp. Ja swojej teściowej powiedziałam prosto w oczy, że tesciowa nie matka, synowa nie córka i w moim domu jej zdanie nie ma najmniejszego znaczenia. Mam spokój.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.