Dodaj do ulubionych

ciągłe problemy w ciąży

10.12.04, 13:24
Jestem w 13tc. Od dnia w którym ujrzałam dwie kreseczki ciągle coś mi dolega.
Zaczęłam od infekcji - ból głowy, 37,5 śluz spływający po gardle (spływał
przez 4 tygodnie). Potem doszedł ból pleców i problemy z oddychaniem - co
trzyma mnie do dzisiaj. Nie dostałam antybiotyków bo żaden z lekarzy (byłam u
kilku różnej specjalności) nie uważał za zasadne, abym brałą antybiotyk (choć
ja chciałam). To już 13 tc, a ja nie miałam jednego dnia, kiedy bym
powiedziała - dzisiaj jest już dobrze. Trochę to stresujące. Chyba, że taka
moja uroda w tej ciąży (to będzie moje 3 dziecko). Ciekawa jestem czy któraś
z was dziewczyny przechodziła pierwszy trymestr (a zapowiada się i kolejny) z
wrażeniem ciągłego nadziębienia. Nadmienię tylko, że wczoraj miałam usg i
dzidzia rozwija się prawidłowo. Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • chocolate2 10.12.04, 13:35
    Ból głowy i podwyższona temperatura nawet do 37 i parę kresek to objawy ciąży,
    ale problemami z oddychaniem powinien zainteresować się lekarz. U mnie infekcja
    na "pięć minut" przed ciążą spowodowała astmę oskrzelową i muszę brać teraz
    leki wziewne, pewnie przez całą ciążę inaczej mam problemy z oddychaniem i
    dziecko może nie być dotlenione a to gorsze dla niego niż leki które biorę.
  • magdalena_27 10.12.04, 13:36
    Kochana!
    ja jestem w 26. tygodniu i wiem, co znaczy zatkany nos i wieczny katar - co za
    uciążliwość!!!
    też nie wiem, co to dzień z dobrym samopoczuciem, bo od samego poczatku, do
    dzisiaj, mam mdłości i wymiotuję sad
    a antybiotyku niedostałaś, bo to chyba jeszcze za wcześnie, nie chcą dawać w
    pierwszym trymestrze.
  • kicia031 10.12.04, 13:48
    To zupelnie tak samo jak u mnie - pierwsze 3 miesiace byly koszmarem katarow,
    mdlosci, bolow gardla, potem doszly jeszzcze bole plecow i kolan. Potem przez
    3 tygodnie bylo swietnie, a teraz znowu katar i bole gardla. Nie wiem, kiedy
    sie to skonczy, a najbardziej przeraza mnie to, ze nie moge brac zadnych lekow,
    ktore by radykalnie zrobily z tym porzadek.
    Lacze sie z toba w bolu wink)
    Kicia
  • madzias1968 10.12.04, 14:06
    Dzięki dziewczyny za szybki odzew.
    Jest mi bardzo przykro, że wy też się źle czujecie (a miało bhyć tak cudnie). Z
    drugiej strony, kiedy widzę, że nie jestem odosobniona w ciężkim przechodzeniu
    ciąży - jest mi troche łatwiej. Oby tylko te dolegliwości dotykały nas, a nie
    dzieci - wierzę, że tak jest. Pozdrawiam serdecznie.
    Jednocześnie mam pytanie do chocolate2 - jakie masz objawy przy astmie? Ja
    robiłam spirometrię, bo też podejrzewałam astmę - ale wyszła ok - więc to chyba
    nie to.
  • chocolate2 12.12.04, 10:51
    Przepraszam, ze tak późno odpowiadam.U mnie objawy astmy to właśnie dusznośći i
    czasami świszczenie które słychać głośno i wyraźne, ale jeśli spirometria
    wyszła u Ciebie dobrze dobrze to chyba rzeczywiście nie jest astma.
    Pozdrawiam.
  • madzias1968 13.12.04, 11:12
    Kicia mam do Ciebie pytanie. Czy plecy bolały Cię prawie od samego początku? Bo
    mnie właśnie też bolą i to mocno (tak jakby gdzies w środku). Jest to okropne
    uczucie, czasami nawet budzę się w nocy. Lekarz nic nie wysłuchał w płucach
    więc ten ból jest chyba związany z ciążą. Pozdrawiam
  • finezja4 11.12.04, 18:43
    Czesc. No popatrz, pisalam do Ciebie na Forum Ginekologicznym. Panmietasz ???
    Mam na imie Monika, tez trzeci raz w ciazy, tez sie boje , tez 36 lat. Akurat
    dzis na Forum Ginekologicznym pytalam na USG i wlasnie akurat tutaj znalazlam
    Cie i zobaczylam ze wszystko w porzadku. Nawet nie wiesz jak sie ciesze smile)).
    U mnie chyba tez wszystko w porzadku, mam nadzieje, w piatek znow wizyta
    lekarska i USG. Powiedz na kiedy masz termin smile Pozdrawiam Cie cieplo . Monika
  • madzias1968 11.12.04, 21:22
    No cześć Monika. Pewnie, że pamiętam. W czwartek byłam na usg u dr T.
    Roszkowskiego. Maluszek ma już 6,5 cm, przezierność 1,3 mm i wygląda, że jest
    ok (i ma strasznie długie nogi). Pan doktor powiedział, że już widać płeć (więc
    pewnie to chłopiec - w moim przypadku trzeci). A najważniejsze, że
    powiedział "śliczna dzidzia". Termin mam wyznaczony na 22 czerwca (wg. usg na
    18 czerwca). Jednak wciąż czuję się nie najlepiej fizycznie (jak pisałam
    wcześniej - bóle pleców, ciążki oddech a jeszcze doszło pokasływanie).
    Oczywiście stale pocieszam się, że to tylko dotyczy mnie, a nie dzidzi. Staram
    się też myśleć pozytywnie. Bardzo się cieszę, że znalazłaś mnie właśnie na tym
    forum. Pozdrawiam Cię serdecznie.
    Pozdrawiam też wszystkie dziewczynki, które nie najlepiej przechodzą ten, bądź
    co bądź, cudowny czas. Musimy się trzymać ciepło.



  • magdek2 11.12.04, 20:45
    a ja mam wciąż nowe bakterie w posiewach.... do starych dołączyły nowe.... w
    nocy raz śpię a raz nie, bo ból w stawch biodrowych czasami na to nie
    pozwala..., ale staram się mysleć pozytywnie i nie liczyłam nigdy, że będzie to
    różowy okres w 100 % w moim życiu jeśli chodzi o samopoczucie, ale z drugiej
    strony bywało dużo gorzej... nie miałam na przykład wymiotów i uciążliwych
    nudnosci, a to już wiele smile
  • finezja4 11.12.04, 23:26
    No Madzia to juz szok prawdziwy, bo ja tez mam dwoch synow wlasnie i trzeciego
    chialabym oczywiscie chlopca. Pozdrowka smile
  • madzias1968 12.12.04, 15:11
    Cześć Monia. Jestem ciekawa w jakim wieku są twoi chłopcy. Moi, Marcin i
    Michał, mają odpowiednio 13 i 9 lat. Czy faktycznie nie myślałaś ani przez
    chwilę o dziewczynce? Ale ja też będę się cieszyła z trzeciego chłopca, tym
    bardziej, że moi są po prostu cudowni i kochani. Zresztą cała moja rodzinka
    stwierdziła, że nikogo innego jak chłopczyka nie spodziewają się. Podrawiam,
    Madzia.
  • finezja4 12.12.04, 16:05
    Madziu, moi chlopcy maja 14 ( Mariusz) i 8 (Dominik) lat. No niby myslalam o
    dziewczynce, ale ja tak sie juz do chlopcow przyzwyczailam smile Nie wiem czemu
    ale wszystkie dziewczynki jakie znam takie jakies placzliwe sa, no mile ale
    beksy, a chlopak to chlopak. Najgorsze ze jeszcze imienia dla chlopca nie mam,
    a Ty?
  • madzias1968 12.12.04, 20:37
    Ja dla chłopca też nie mam, ale powoli muszę zacząć myśleć. Choć to wcale nie
    jest takie łatwe. Podobno imię wiąże się z późniejszym charakterem dziecka -
    więc trzeba się dobrze zastanowić. Natomiast wstępne imiona dla dziewczynki
    jakie miałam to Anna, Michalina - ale tak jak wcześniej pisałam chyba będzie
    chłopczyk. Chociaż my to i tak mamy mały problem - moja przyjaciółka, która ma
    już 2 chłopców, w grudniu będzie rodziła bliźniaki - też chłopców (Piotrusia i
    Jasia). Jak będę coś miała na myśli to oczywiście napiszę. Madzia.
  • constancja 13.12.04, 09:19
    A podobno ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobietysmile JA miałam od początku
    wciąż problemy, pobyty w szpitali itd...dopieto od miesiąca(tfu, tfu, odpukać)
    nic się nie dzieje i niedługo już koniec... Życzę wytrwałości, niektóre z nas
    poprostu znoszą to gorzej inne jakby stworzone były do bycia w ciążysmile

    Consta 32tc
  • madzias1968 13.12.04, 11:54
    Okazuje się, że każda ciąża jest inna. Ja pierwsz dwie przeszłam "śpiewająco" -
    nawet bez jednego przeziębienia. Natomiast w tej nadrabiam. Za chwilę wchodzę w
    II trymestr - i oby sprawdziło się to co większość dziweczyn mówi - że to
    najlepszy okres w ciąży.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.