Dodaj do ulubionych

Położna.Chetnie porozmawiam na rózne tematy....

  • izutek 12.04.05, 22:19
    stralismy sie i dzidziusia 6m-cy. udalo sie, ale niestety okazalao sie
    prawdopodobnie ciaza biochemiczna - mialam mikroporonienie (jak to nzazwal moj
    lekarz) w 6tc. mozemy se starac od razu, ale martwi mnie jedna rzecz - mam
    dwurozna macice... nie wiem jak duza jest wada, ale bylam juz na ok 12 usg
    (mialam monitorowane cykle - wszystko jest super pod tym wzgledem - hormony
    tez) i tylko raz jedna pani doktor miala podejrzenia, ze mam macice dwurozna, a
    pozniej jeszcze jeden lekarz mi o tym powiedzial. W sumie usg robilo mi 5
    roznych specjalistow (tak akurat byla mozliwosc u mowienia sie na to usg
    monitoringowe, ale moze to i dobrze - bo bylo szersze spojrzenie...) i tylko 2
    z nich zauwazyla.. w takim razie moze ta wada nie jest u mnie taka duza... jak
    Pani mysli?? martwie sie, bo slyszalam i czytalam, ze mga byc z tym problemy...
  • kachajot 13.04.05, 15:20
    W układzie rodnym kobiety może dojść do częściowego (tzw. macica dwurożna) bądź
    całkowitego zdwojenia (zdwojenie macicy, pochwy). Oprócz dohisteroskopii
    diagnostycznej oraz histerosalpingografii radiologicznej (RTG-HSG), do oceny
    zmian budowy macicy i drożności jajowodów służy kontrastowa
    histerosalpingografia sonograficzna (sono-HSG, sonohisterosalpingografia,
    sonohisterografia). Macica dwurożna jest anatomiczną wadą wrodzoną, która może
    (nie musi) utrudniać donoszenie ciąży. Potrzebna jest opieka doświadczonego
    ginekologa i należy stosować się do jego zaleceń. Proszę tak zrobić.
  • bukiecia 13.04.05, 11:47
    Witam,
    Mam pytanie do Pani...
    Otoz rodzilam po raz pierwszy 15 miesiecy temu, dziecko bylo duze i na dodatek
    ustawilo sie twarzyczka w kierunku spojenia lonowego. Mialam spore naciecie a
    porod sie przedluzal. Na szczescie dziecko wyszlo z tego bez szwanku. Jednak ja
    do tej pory odczuwam skutki tego porodu - najbardziej dokucza mi uczucie braku
    czucia kiedy chce sie wyproznic, zupelnie jakbym stracila tam czucie i przez to
    wyprozniam sie bardzo rzadko i zawsze jest to zaparcie.
    Druga sprawa to bol w kosci ogonowej kiedy siadam utrzymujacy sie juz ponad rok
    (od czasu porodu)
    Mam goraca prosbe - czy moglaby pani zasugerowac mi co moglo byc przyczyna tych
    dolegliwosci (szczegolnie tych problemow z wyproznianiem) i czy jest mozliwosc
    naprawy tego?
    Obecnie jestem po raz drugi w ciazy i bardzo sie boje ze kolejny porod pogorszy
    moj stan, czy powinnam rodzic naturalnie czy moze dla ochrony resztek zdrowia
    zdecydowac sie na cc?
    pozdrawiam
  • kachajot 13.04.05, 13:04
    Prawdopodobnie doszło do porazenia jakiegos splotu nerwowego, prosze zapytac
    sie swojego lekarza prowdzącego czy nie mógłby wysłac Pani do neurologa ,który
    napewno postara sie rozwiązac Pani problem.Ze swoim lekarzem prosze omówic
    ewentualne za i przeciw odnosnie cc.Drugi poród siłami natury moze ale
    niekoniecznie musi pogłebic Pani dolegliwosci.
  • m3mphis 13.04.05, 15:20
    > wysokie cisnienie 160/100 rano a w ciagu dnia 140/90... do tego bole glowy
    nie
    > zdazalo sie to wczesniej , 18tc, dzis ide do szpitala, gino mnie skierowal,
    > jakie leczenie mnie czeka, boje sie...
  • kachajot 13.04.05, 15:26
    na to pytanie udzieliłam odpowiedzi mailem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka