06.06.05, 16:23
Dziewczyny,
wlasnie wrocilam ze szpitala z pessarem. Czy ktoras z Was go nosila? jak
dlugo? Jaki tryb zycia prowadzilyscie? Czy udalo sie donosic ciaze? Na co
zwracac uwage?
pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi,
ania
Edytor zaawansowany
  • paris4 06.06.05, 16:30
    Ja mam załozony pessar od 28tc. Uratowało mnie to przed urodzeniem dziecka w
    28tc. Prowadze bardzo oszczędny tryb życia - większośc czasu leżę bo cały czas
    mam skurcze, ale pessar na razie trzyma szyjkę. Do gina chodze co 2 tygodnie.
    Jutro mam kolejną wizytę i byc moze dowiem się kiedy pessar będzie ściągnięty.
    Poza tym nie jest to uciązliwe - w ogóle tego nie czuję i raz w tygodniu
    zapobigawczo stosuję globulki Gyno Daktarin bo trzeba uważc na infekcje pochwy,
    ale na razie nic sie nie przyplątało.
    --
    pozdrawiamy Agata i Olek (34tc)
  • unia78 06.06.05, 16:31
    Ja, ja, ja. Od 17/18 tygodnia. Przykazane leżakowanie - całe szczęście, że w
    domu. Do tego baaardzo oszczędny tryb - zero sprzątania, dźwigania, u mnie
    nawet spacery odpadły sad Znaczy, jakieś 1,5 miesiąca mogłam wychodzić na ok 20
    minut, ale niestety od zeszłego piątku znowu jestem uziemiona. Pessar zdejmują
    w 37 tygodniu.
    Pozdrawiam - Paulina
    --
    lilypie.com/days/050802/0/0/1/+0
  • magda_plo 06.06.05, 16:46
    co to jest?????
  • aga.79 06.06.05, 19:44
    pessar to taki krążek zakładany na szyjkę macicy zamiast szwu okrężnego, ma
    zapobiegać skracaniu i rozwieraniu szyjki jak któraś ma z tym problemy
  • plomyk 07.06.05, 10:33
    podciagam watek....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.