• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

uważajcie na paczki rozdawane po porodzie! Dodaj do ulubionych

  • 10.08.05, 22:30
    Niedawno urodziłam synka, i dostałam w szpitalu paczkę niebieskie pudełko skarb malucha oraz druga dzidziusia.prezent fajny, ale trzeba było potwierdzic jego odebranie wypełniając ankiete. niestety, dałam sie na to nabrać, wypełniłam ankiety.
    A teraz cierpie, dostając materiały marketingowe z róznych firm, otrzymując telefony typu:wiemy, że urodziła pani dzidziusia może ubezpieczy pani go w xxxx? i inne normalnie koszmar.wiem,że firmy które dają nam takie paczki żeruja na naszych emocjach i tym, że zafascynowane małą istotka podpiszemy ankietę. A później co handluja maszymi danymi na lewo i prawo.
    dlatego zanim wypiszecie ankietę zastanówcie sie czy chcecie dostawac telefony i listy od różnych firm.
    Ja drugi raz tego błędu nie popełnie.
    Edytor zaawansowany
    • 10.08.05, 22:36
      my też wypełniliśmy ankiete ze skarbu malucha,telefon był jeden z firmy
      ubezpieczeniowej.Dostawaliśmy ulotki+próbki reklamowe ale raczej były ciekawe i
      przydatne.
      --
      smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
      lilypie.com/days/051112/4/7/1/+1/.png[/img][/
      tickers.baby-gaga.com/p/dev315pr___.png
    • 10.08.05, 22:41
      ja takiej paczki nie zamierzam przyjacsmile
      to co synkowi potrzebne to juz kupilismy, jesli okaze sie, ze czegos brak:
      tatus poleci na skrzydlach do sklepu i kupismile
      --
      mój Kajtek!
      • 11.08.05, 00:48
        Nie badz taka honorowa!..Ja tam paczki przyjelam, ale nie wypelnilam zadnych
        ankiet. Polozne sie pluly, ale ja wspomnialam albo o ochronie danych osobowych,
        albo na odczepnego, ze wypelnie pozniej..a pozniej to szlam do domu, a
        pudeleczko sudokremu bylo jak znalazl...Za to ostatnie dziecko urodzilam za
        granica, gdzie zadnych paczek nie dostalam, a szpital i tak przehandlowal moje
        dane i teraz schodza co rusz jakies smieci (np,kupon ze znizka na sesje
        fotograficzna niemowlaka czy cudowny prezent- zrob mosiezny odlew stopki
        swojego dziecka za jedyne 600zl, w przeliczeniu..),coz, co kraj to obyczaj.
    • 11.08.05, 00:40
      Przy pierwszym dziecku dostałam dwie paczki, ankiety wypełniłam. Nikt do mnie
      nie dzwonił natomiast co jakiś czas przychodziły materiały na temat diety i
      pielęgnacji dziecka, a także próbki produktów z bobovity, nestle i hippa.
      Teraz też dostałam dwie paczki i wypełniłam ankiety więc pewnie niedługo zacznę
      otrzymywać materiały. A sama zawartość paczek też sympatyczna - wprawdzie dużo
      materiałów reklamowych ale można też sporo się dowiedzieć.
      --
      Ania
      Michał(06.05.2002) i Piotr(31.05.2005)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=24805814&a=24805814&wv.x=1
    • 11.08.05, 01:27
      Poczytajcie, jak gemmavera sprytnie wypełniła ankiete smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=23703966&v=2&s=0

      --
      Aaaaaa miało być tak pięknieeee
      • 11.08.05, 09:19
        hehe,ale numer w zyciu bym nie pomyslala ze takie cos moze sie dziac! chociaz
        cos wam napisze moze nie na temat,ale zwiazane z nekajacymi telefonami,Moj maz
        ma firme,biuro zarejestrowane w domu,jednak i tak caly dzien jest w po za
        nim.Od ktoregos felernego poniedzialku,zaczal dzonic telefon,ten sam numer co
        pol godziny,najpierw nie odbieralam i odrazu przelaczalam rozmowe na komurke
        meza,bo po numerze widzialam ze nie do mnie.ale ten sam numer dzwonil i
        dzwonil,caly tydzien,maz wyjechal na weekend do polski,nie wytrzymalam
        odbieram, baba jakas,nie przedstawila sie tylko sie pyta kurcze o pana petera
        m. ja mowie ze wyjechal w interesach za granice,a ona bezczelnie,a kiedy
        wroci?! spokojnie mowie ze w poniedzialek.Dzien chodzilam jak na szpilach,1000
        mysli na minute,mysle "jak wroci,jak mu dam w lep,zeby mi baby do domu
        dzwonily, a to gnojek"Wrocil,dostal opieprz ze az milo! I oczywiscie moim
        mniemanie udawal ze nie wie o co chodzi! A ta glupia bab od poniedzialku
        powtorka z rozrywki co pol godziny.Po paru dniach zostal w domu,na moje zadanie
        ( bo ja przelaczalam rozmowy do niego,aon twierdil ze z zadna bab nie
        rozmawial), wiec dzwoni baba,odbieram ona jak zwykle sie nie przedstawia i pana
        petera, wiec ja ostrzejmowie jej ze jestem zona tego pana i bardzo chcialabym
        wiedziec co ona chce od mojego meza ze jest to tak pilne ze dzwoni kazdego nia
        co 20 minut, i ze bylo by mi milo gdyby dzwoniac do mnie przedstawiala sie!
        babe zamurowalo,cisza... a tu nagle ona mowi ze jest z firmy komputerowj i
        chciala zareklamowac mojemu mezowi nowy biurowy program komputerowy.Moj maz
        malo ze smiechu z kanapy nie spad.ja nadal groznie ale juz czerwona
        poinformowalam ze maz nie jest zainteresowany,zestresowana kobieta przeprosila
        i tyle ,po sprawie.Oj mezus juz wie jak ma dzielna babe,a jak zazdrosna!
        wszystkim sie chwali,a ja wtedy wchodze pod stol!pozdrawiam
        --
        fasolka
    • 11.08.05, 11:44
      eee, wystarczy nie podawać telefonu smile

      ja paczkę dostałam (nawet dwie - z róznych firm) - Sudokrem mam do dzis smile ankiete wypełniłam i teraz dostaje próbki od producentów słoiczków, kaszek itp. dostosowane do wieku dziecka.
      bardzo to przydatne moim zdaniem, bo dzieki nim wiem np. ze Adaś kaszki zadnej nie przełknie i nie wywalam kasy na coraz to nowe paczki w sklepie smile

      pól roku mija nam za 2 dni smile a oprócz w/w przesyłek żadnych smieci nie-dzieciowych nie dostaję.

      --
      Agnieszka i Adaś (13.02.2005)
      LUTY 2005
      • 11.08.05, 11:58
        Ja dzieki takiej paczce poznalam zalety sudocremu A bylo to juz 7 lat temu Fakt
        jeden telefon z firmy ubezpieczeniowej mialam ale przeciez nikt mi nic na sile
        nie wcisnie Moze teraz przy drugim dziecku dostane jakis nowy specyfik ktory
        przez caly okres pieluszek bedzie mi zbawieniem? A probki nowych produktow
        naklejki z nestle to tylko cieszylo moja corke bo mowilam ze to firma mysli o
        najmlodszych swoich klientach a poniewaz i tak kupuje kakao Nesquika to mile
        bylo dostac karte od Zajaca ze sie jest jego przyjacielem I dziecko sie cieszy
        Co w tym zlego?
        --
        Zatrudnie Bociana na umowe-zlecenie w styczniu

        Bocian Stażysta się zgłosił
        Jennie
    • 11.08.05, 12:32
      Wypełniłam już w swoim życiu wiele ankiet, ale nigdy nie podaję nr telefonu i
      sprawa załatwiona. A jak są jakieś śmieci w skrzynce pocztowej to lądują od
      razu do kosza.
      --
      będzie Maja
      • 15.08.05, 13:06
        Nie podawać adresu i telefonu i problem z głowy
        • 15.08.05, 13:15
          urodziłam 4 dni temu i dostałam dwie paczki - niebieską i różową - ankietki
          jakieś tez dostałam ale nikt mi ich nie kazał wypełniać ( rodziłam w W-wie w
          bielańskim) i rzeczy zabrałam bez problemu smile
          --
          mam prześlicznego, cudownego synka smile
    • 15.08.05, 21:16
      Hej, ankietę wypełniłam w lutym i do dziś nie dostałam , żadnej ulotki itp.
      --
      Poznajcie Julinkę
    • 16.08.05, 12:07
      Zgadzam się - to wykorzystywanie naszych danych.
      Trzy lata temu urodziłam synka - dostałam jedno pudełko z próbkami i zaczęło
      się...Oburzyło mnie to jeszcze bardziej, kiedy dowiedziałam się ile kosztują
      moje dane osobowe i w ilu firmach się znajdują. Wygrałam batalię o usunięcie
      moich danych z tych wszystkich baz danych, po wielu mailach i pismach
      (podawałam przepisy i proponowałam ew. zgłoszenie do Rzecznika Ochrony Danych
      Osobowych) - skończyło się nagabywanie i handlowanie moimi i synka danymi.
      Za dwa tygonie (kiedy urodzę drugą Dzidzię) nie zamierzam popełnić tego błędu.
    • 16.08.05, 12:11
      > dlatego zanim wypiszecie ankietę zastanówcie sie czy chcecie dostawac
      telefony
      > i listy od różnych firm.
      > Ja drugi raz tego błędu nie popełnie.


      heheh..
      ja podalam stary adres i telefon z poprzedniego mieszkania bo nowego telefonu
      ni cholery nie moge zapamietec a pod obecnym adresem jestesmy na czas jakis,
      dopoki dom nie stanie wink
    • 16.08.05, 13:07
      Ja nic nie będę brać, bo po pierwsze nigdy nie łaszczyłam się na żadne
      darmówki, próbki, promocje itp., nawet w sklepie nic nie biorę nic, czym
      częstują hostessy mimo, że nie musze podawać swoich danych wink, a po drugie - za
      bardzo cenię sobie moją prywatność, żeby za próbkę kremu czy pieluszkę
      przekazywać moje dane osobowe. Jak będę czegoś potrzebować, to to kupię po
      prostu.
    • 16.08.05, 18:02
      ja wypelnilam falszywymi danymi.smiletermometr do wody mi sie przydaje. podobno skutkuje rowniez zaznacZenie rubryki, ze nie kupuje sie w sprzedarzy wysylkowej.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.