• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Tydzień czternasty

  • 22.09.05, 12:37
    To znowu ja,teraz to juz 14ty tydzien(ufff, pierwszy trymestr za mna!smile
    Niepokoi mnie jedno,a moze raczej powinno mnie to cieszyc? - nie mam zadnych
    dolegliwosci, zadnych zachcianek, mdlosci itp!Czasami zapominam ze jestem w
    ciazy!Nawet jeszcze nie przytylam ani kilograma, przestaly mnie bolec piersi
    a brzuszek jest maly!Czy to normalne?Troche mnie to niepokoi, chociaz lekarz
    twierdzi ze wszystko jest w porzadku.Nie moge sie doczekac 1szych ruchow
    dziecka,wtedy chyba sie uspokoje.Prosze napiszcie mnie czy Wy tez czujecie
    sie super i czy to dobrze???
    Edytor zaawansowany
    • 23.09.05, 19:16
      Cześć
      Ja jestem tu pierwszy raz i też jestem w 14 tygodniu, do tej pory nie miałam
      żadnych mdłości, nie mam też brzucha (no może trochę jak po większym jedzeniu)
      czuję się wręcz rewelacyjnie w odróżnieniu od moich koleżanek które też są w
      tej chwili w ciąży.
      Ale nachodzą mnie dokładnie takie same myśli jak ciebie czy na pewno wszystko
      jest ok, chociaż lekarz i USG mówi że wszystko jest w porządku.

      Myślę że nie masz się czego obawiać i tak jak powiedziała mi moja lekarz ciąża
      wcale nie musi być męczarnią i chyba jesteśmy niezłymi szczęściarami że tak to
      przechodzimysmile

      • 20.11.05, 14:11
        Ja tez mam takie same obiawy jak Ty tzn zadne, i tez czasami zastanawiam sie
        czy jestem w ciazy, nie mialam ani razu mdlosci ani zachcianek, ja jestem w 16
        tyg ciazy brzuszek ciut mi urusl ale tylko ja to widze wiec chyba powinnismy
        sie cieszyc ze tak wspaniale przechodzimy ciaze, a jak bylam w 12/13 tyg na usg
        to brzdac mial 7 cm az lekarz powiedzial ze to duzo jak na tez wiek ciazy.
    • 23.09.05, 19:20
      Niepokoj tez jest objawem wiec wszystko w normie wink I choc wiem, ze trudno Wam
      w to teraz uwierzyc, jeszcze stesknicie sie za tym bezobjawowym drugim
      trymestrem...
      --
      Bedzie Synek
    • 23.09.05, 19:28
      Ja koniec 14 tc.Mdlosci w ogole, zwracania w ogole.Piersi czasem bola, brzuch
      nie rosnie zbytnio ( i dobrze), 1kg na plusie i anwet martwie sie ze to za duzo,
      bo mam tendenje do tycia i cale zycie z tym walcze.Wszystko w porzadku, macie
      szcescie ze tak lekko przechodziecie!Pozdrawiam
    • 26.09.05, 10:40
      ja własnei w sobotę tez zaczełam 14 tydz. 2 kg przytyłam - ale to pewno dlatego
      ze nie cwiczę i jem bardzo regularnie - a wczesniej ciagle piłam figurę i dosć
      duzo cwiczyłam bo mam małę tendencje do tyciasad. mdłosci mam raz na parę dni i
      tak samo czesto zdarza mi sie wymiotować - wiec nie jest źle. Piersi przestały
      mnei boleć - bardziej odczuwam sutki. W ten weekend czułam kłucie w dole
      brzucha - co mnie martwiło. Poza tym czuję sie bardzo dobrze tylko czasami mi
      leci krew z nosa i ostatnio zaczeła mnie boleć głowa. W ten weekend ból był
      najgorszy - leżałam z okładem na głowie ale nic nie pomaga - jeszcze dzisiaj
      mnie boli. Moze znacie jais bezinwazyjny sposób na ból głowy? Ból jest
      skoncentrowany po prawej stronie zastanawiam się co z tym zrobić? Czekam na
      jakies info
      • 26.09.05, 12:18
        Ja co prawda zaczęlam tydzień trzynasty ale też jestem mocno zaniepokojona.
        Piersi przestały mnie boleć calkiem, są tylko trochę większe (jakby napompowane
        wink ), brzuch przestanie boleć, przytyłam jeden kilogram, brzusio troche mi
        wywaliło ale to dlatego że mam spora warstwę tłuszczyku który przedtem moglam
        wciagnać wink
        W natępny wtorek mam USG i juz nie mogę sie doczekać żeby sprawdzić czy dzidzia
        nadal tam jest i jak sie rozwija. Paranoja i tyle. Przecież jak sie okaże ze
        wszystko jest ok to za 5-6 tygodni znowu shiza bo czy dzidziuś sie rusza?
        Próbuje z tymi głupimi uczuciami walczyć ale nie zawsze wychodzi.
        --
        Nasza Dzidziunia
        • 26.09.05, 18:20
          Cześć.Ja mam dokładnie takie same obawy jak Ty, ciągle czekam na jakieś badania
          (usg, ktg),a jak już się okazuje, że wszystko ok, to uspakajam się tylko na
          chwilę, a później znów te męczące myśli. Może to dlatego, że to moja pierwsza
          ciąża, długo zresztą oczekiwana...Tak jak i Ciebie, mnie też przestały boleć
          piersi i brzuch, ale zamiast przytyć, schudłam 3 kg (na szczęście to podobno
          normalne).
          Czy Wy też miewacie koszmary nocne? To straszne, nie wysypiam się, budzę się w
          nocy, wpływa to na mój nastrój w ciągu dnia. Te sny są okropne, a najgorzej
          jest wtedy, gdy dotyczą Maluszka i jakichś głupich komplikacji w ciąży. Chyba
          za dużo o tym myślę...Pozdrawiam wszystkich.
      • 28.09.05, 11:33
        Hej, ja tez do Was dołączam, żadnych objawów, żadnych mdłości, zero bólu
        piersi, tylko czasem ostatnio mnie brzusio boli, też się martwię czy wszystko w
        porządku? Oby taj było, pozdrawiam Was bardoz serdecznie!
        --
        lilypie.com/days/060330/0/0/1/+10/.png
        • 30.09.05, 18:49
          Witam, kończę jutro 14 tydzień, mdłości i wymioty jak miałam, tak mam. Piersi
          mnie już nie bolą, ale za to strasznie swędzą mnie sutki (czy to normalne).
          Możecie mnie włączyć do klubu paranoików, ponieważ ja też żyję od badania do
          badania, myślę, że kiedy zacznę czuć mojego dzieciaczka to będzie ze mną trochę
          lepiej. Poza tym chce mi się ciągle spać. Trzymajcie się. Pozdrawiam smile
          • 30.09.05, 19:43
            Oooo te swędzące sutki to jest tortura straszna!
            Też to mam. Podrapać tak jak bym chciała sie nie da bo zaraz bolą, drapę po
            bokach ale to nic nie daje. Ja byłam przekonana że to od biustonosza, bo
            koronkowy, ale kupiłam fajny bawełniany i też nie przechodzi (swędzą nawet jak
            nie mam biustonosza na sobie).
            Co do koszmarów to wcześniej nic mi się nie śniło. Wczoraj obudziłam się bo
            miałam koszmar. Sniło mi się że wchodze z pracy do domu a tu w foteliku miałam
            malutkiego synka (noworodek) i to bidactwo samo siedziało w domu bo ja niby
            zapomnialam że mam dziecko i spokojnie poszłam do pracy. Jak już byłam w domu
            to maleństwo strasznie płakało, nie chciało jeść a ja nie wiedziałam co zrobić.
            Obudziłam sie z silnym przeswiadczeniem że nie poradzę sobie z malutkim
            dzieckiem. Wiecie śniło mi się że karmiłam piersią i było to super fajne
            uczucie, to ciekawe bo to moja pierwsza ciąza i nie mam w rzeczywistości
            bladego pojęcia jak się odczuwa ssanie noworodka.
            --
            Nasza Dzidziunia
          • 02.10.05, 14:33
            Cześć. Z tymi sutkami to chyba normalne, mnie też piersi już nie bolą, tylko
            swędzą sutki. Może z tym klubem paranoików to niegłupi pomysłwink Mnie osobiście
            pomaga świadomość, że można się z kimś podzielić swoimi obawami. Pozdrawiam
            wszystkie panikarysmile
        • 30.01.06, 13:26
          dołaczam w 100% , zaczynam tydzień 11 i nic, nie mam mdlosci, piersi bolaly na
          poczatku, teraz ani ociupinke.... USG mam co tydzien, bo bralam Duphaston, i
          uspokajam sie jak widze bijace serducho...potem znowu mysle, czy wszystko w
          porzadku.... to nie jest normalne.....wink
          --
          NASZA DZIDZIA
      • 05.02.07, 13:33
        witam ogolnie nie znoszę tych głupot które piszą wczute przyszłe mamy- chyba
        powinny skoncentrować się na czymś naprawdę pożytecznym, jednak rozumiem ból
        głowy ... który Cie dopadł i polecam nacieranie czoła i potylicy AMOLEM !!!! to
        jedyne co mi pomogło, pozdrawiam ... przy okazji może co niekótre przyszłe
        mamy powinny popracować nad swoją ortografią!!!!
    • 02.10.05, 14:52
      Ja w piątek skończyłam 14 tydzień smile oprócz tego że mi niedobrze bardzo często
      i mam zawrotu głowy to też nie uwierzyłabym że jestm w ciąży. Sutki też mnie
      swędza, najgorzej jest nocą bo wtedy nieświadomie je drapie, brzuszek też
      czasem pobolewa, dzisiaj w nocy to nawet mnie obudził ten ból. Pozdrawiam
      wszystkie przyszłe mamusie. Trzymajcie się smile
      --
      Beata i mały nieznajomy smile)

      src="bd.lilypie.com/CEwyp2"
      alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>
      • 02.10.05, 17:24
        Ja we wtorek idę na USG i już nie mogę się doczekać.
        Dziś nękałam mojego męża czy jakby dzidzia sobie poszła (też głupie
        dedykowanie wink ) to bym wiedziala? No zupełnie nic nie czuje. Dziwne bo jak
        wcześniej bolał mnie brzuch to panikowałam, teraz nie boli i też sie boje.
        Czesto myśle ze chyba dzidzi nie ma u mnie w brzuchu bo jej nie czuje.
        --
        Nasza Dzidziunia
    • 06.10.05, 12:45
      Cześć dziewczyny.Za dwa dni rozpocznę 14 tydzień i też nie mam mdłości,
      zachcianek wymiotów -moj lekarz twierdzi że są to filmowe objawy czyli że niema
      się czym martwić. Przytyłam niecały kilogram i też nie mam brzusia.Ostatnio
      tylko czuję jakby mi ktoś przesuwał jelita taka dziwną pełność w dole brzucha.
      w poniedziałek ide na usg to zobaczę znowu maleństwo.w nocy też mam koszmary na
      temat dziecka.Ale w sumie czuję się dobrze tak jakbym nie była w ciąży.
      pozdrawiam.
      • 07.10.05, 23:15
        jestem tu pierwszy raz . dzisiaj pierwszy dzien 14 tygodnia ,zadnych mdlosci
        ani wymiotow nie bylo , czuje sie bardzo dobrze ale potrzebuje duzo snu . i
        teraz najlepsze przytylam 3,5 kg nie wiem jakim cudem hehewinka wlasciwie nie jem
        wiecej niz przed ciaza . moj adas nazywa mnie teraz "british machine" . czy
        ktos jeszcze tak fajnie tyje? tez mam te okropne sny , ale lepiej o nich nie
        pamietac ;> pozdrowionka dla przyszlych mamus
        • 10.04.06, 15:13
          Oj Kochana ja jutro kończę 14tc a już mam 5kg na + więc nie jesteś sama!Zawsze
          byłam bardzo szczupła i strasznie się tym tyciem nie przejmuję, bo moja siostra
          miała podobnie a po porodzie schudła w ciągu 4ch miesięcy.Czuję się dużo lepiej
          niż w pierwszych 2ch miesiącach jedynie kręgosłup mi dokucza i ...nadmierny
          apetyt!Brzuszek mam już pokaźny, biust nadal pobolewa, ale już mniej niż
          początkowo. Pozdrawiam
    • 06.10.05, 15:29
      a ja myslalam, ze tylko ja zyje od badania do badania.... koncze wlasnie 13sty
      tydzien i nareszcie przestalam wymiotowac, waga zatrzymala sie (schudlam 4kilo
      w pierwszym trymestrze) i zamiast tym wszystkim sie cieszyc, zamartwiam sie czy
      dzidzia tam jeszcze jest. a jest na pewno! pozdrawiam wszystkie mamysmile
      • 21.08.06, 04:12
        witam wszystkie mamusie!jestesmy w polowie 14 tygodnia objawy jak najbardziej
        ksiazkowe wymiotowanie codziennie rano piersi lekko obolale ale nawet nie za
        bardzo nabrzmiale choc pojawila sie juz siara w piersiach gdy nacisne wyplywa
        jeszcze za wiele o dzidzi nie wiem jeszcze nie widzialam jutro pierwsze usg
        wiec jestem strasznie podekscytowana schudlam 5 kg w pierwszych 2 msc wrocilam
        niecale 2 wiec chyba nie jest zle obawiam sie tylko zeby wygladac dobrze po
        porodzie nie mam zadnych koszmarow dziewczyny nie mozna sie tak katowac
        przeciez kazda poradzi sobie jak najlepiej bedzie umiala ja czesto juz glaskam
        brzuszek ( bo juz jest co jest dosyc spory ) i mowie do niego nie jestem pewna
        na ile dzidzia juz slyszy bo wszystkie te strony pisza co innego ale glaskam
        brzusio i maz tez staram sie bardzo dzidzi przekazac ze juz ja bardzo kochamy i
        czekamy na nia niecierpliwie draznia mnie tylko w nocy czeste wstawania siusiu
        nie wiem czy wy to macie ale ja okolo 5 razy strasznie meczace trzymajcie za
        mnie kciuki jutro u nowej pani doktor ktora bedzie z nami juz do konca trzymam
        kciuki za wszystkie przyszle mamusie pozdrawiam
    • 12.10.05, 21:08
      Jak tak samo jak ty jestemw 14 tygodniu
      i tez nie mam zadnych dolegliwosci. Przytylam tyklko troche. Czasami mysle
      jakbym w ogole nie byla w ciazy. Pozdrawiam
      • 13.10.05, 08:13
        jak liczycie te tyg. od dnia ostatniej m. czy od zapłodnienia?
        • 15.10.05, 16:26
          tygodnie liczysz od ostatniej m.
        • 21.08.06, 04:13
          no wlasnie podobno od dnia ostatniej miesiaczki
    • 15.10.05, 16:24
      heyo wszystkim mamom!
      nas dwoje czujemy sie calkiem calkiem smile podobno jak wielu was czasem sa
      martwiace sny sad ale chyba przejdzie! nudnosci are back i to w srodku nocy!!!
      ostatnio mnie to obudzilo. w pon do lekarza idziemy sprawdzic ile urosl(a) a
      rowniez ile mama dostala na wadze hi-hi! alez sie ciesze! 12.10. pierwszy raz
      poczulam ruchy choc nie do konca jestem pewna ze to jest to, ale wydaje mi sie
      ze tak. 3m cie sie mamy - martwic sie owszem, ale za bardzo chyba nie dobrze!
      pa-pa
      mama san
      • 15.10.05, 16:58
        13 tc i 6 d - zero wymiotów, mdłości już od jakiś 2, 3 tyg., nie pamiętam
        dobrze. 2 dni temu ubzdurałam sobie, że mojemu dziecku coś się stało (jestem
        przeziębiona) i cały dzień spędziłam w łóżku... cieszę się, że nie tylko ja
        jestem paranoikiem... w pon. mam badanie + usg i już się nie mogę doczekać!!
        żwby tylko wszystko było dobrze...
        --
        src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20;31/st/20060416/dt/6/k/6595/preg
        .png">Okruszek</a>
    • 20.10.05, 20:20
      Czesc Dziewczyny, czytam sobie co piszecie i tak jakbym sama to napisala. Co
      prawda nie mam mdlosci i czuje sie swietnie, ale tak samo jak Wy mam obawy co
      do zdrowia mojego maluszka - to chyba normalne, tak mi si wydaje. Piersi mnie
      bola tylko czasami a bole w dole brzucha lekarz mi wytlumaczyl, ze to jest
      rozciagajaca sie macica i tak juz pozostanie do konca.
      Dzis bylam na USG i moje malenstwo ma juz 78mm hehehe rosnie jak na drozdzach,
      wszystko jest w najlepszym porzadku, ale strach bedzie do samego rozwiazania a
      potem to chyba jeszcze wiekszy, ale takie jest okropne zycie mam.
      Pozdrawiam goraco wszystkie mamy.
      Bozena
      • 22.10.05, 14:37
        WITAM WSZYSTKIE KOBIETKI. Mam pytanie do tych ktore przechodza 14 tydzien ciazy-
        czy wiecie jakiej wielkosci sa wasze maluszki? Bo ja czytam rozne artykuly o
        wielkosciach i wadze dzieciaczków ale w kazdym inaczej podaja. Jezeli ktoras
        miala na dniach 14 tygodnia robione usg to niech napisze jakie wymiary ma teraz
        maleństwo. Ja zaczymnam 15 tydzieni nudnosci mnie dobijaja nadal. A i czuje
        dziwny kwas w przelyku i w gardle, czy to zgaga? Bo nigdy nie mialam i w
        pierwszej ciazy tez nie mialam takich dolegliwoci, co to jest i co Wy na to
        bierzecie? Pozdrawiam Was i uwazajcie na siebie smile
        • 22.10.05, 19:31
          dziewczyny jak checie wiedziec wiecej zapraszam na forum dla kwietniowek
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32870

          --
          Moja Dzidziula
        • 23.10.05, 16:07
          Witam Was dziewczyny!
          Podobnie jak Wy jestem w 14 tygodniu. To moja druga ciąża więc już pewne objawy
          nie są dla mnie nowowścią. Jednak każda ciąża jest inna i również codziennie
          zastanawiam się czy z dzieckiem wszystko ok. Za mną juz usg genetyczne które
          potwierdziło że dzidziuś jest zdrowy, a polecam je wszystkim przyszłym mamom. Co
          do koszmarów sennych to faktycznie one mnie też trapią chociaż wcale nie dotyczą
          dziecka. Mój dzidziuś waży 92 gramy a ja przytyłam 6 kilo (!) to chyba rekord na
          tym forum. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie!
    • 24.10.05, 10:18
      Mam coreczke 2 letnia-z nia czulam sie idealnie wciazy,niemnialam zadnych
      dolegliwosci i nawet pracowalam do 9 miesiaca-przestalam pracowac 3 tygodnie
      przed porodem,nawet w 9 miesiacu jezdzilam na scooterze ha,ha!.Za 2 dni bede
      teraz w 14 tygodniu,tez sie nawet dobrze czuje ale jestem naokraglo zmeczona i
      nic sie nie chce robic.Brzusio troche urosl,niemoge sie doczekac ruchow
      dzidzi,juz zapomnialam od ktorego tygodnia mozna je poczoc-moze ktos mi
      przypomni?Nie zamartwiam sie niczym bo wiem ze wszystko bedzie dobrze i wy tez
      nie powinniscie,pozdrowienia,pa.
    • 25.10.05, 16:41
      cze ja też jestem w 14 tygodniu ciąży (schudłam ok.5kg.), nadal mam mdłości ale znacznie mniejsze niż w wcześniej, nie miałam też apetytu i to było najgorsze, robiło mi się niedobrze jak widziałam jak inni się obrzerają.Teraz jest ok.miewam często bóle głowy - najlepszy na nie jest spacer i sen. usg miałam robione 13.10. bobas miał wtedy 67mm.i "fikał koziolki" super przeżycie.Ale też często myślę o tym czy wszystko z nim ok.Brzuszek też mnie nie pobolewa ale nie tak bardzo jak na początku.Czesto jestem zmęczona, senna ale z tego co przeczytałam nie jestem sama.Trzymajcie się mamusie. Dużo mi dało czytanie wszych wypowiedzi. Trochę rozwiały się moje wątpliwości. pa
      • 26.10.05, 15:45
        Witajcie! jestem na forum pierwszy raz i też w 14 tygodniu ciaży. Dziewczyny,
        czy wy też macie takie straszne nudności??? U mnie standardowe są wymioty rano i
        wieczorem, mdlosci cały dzień. Już mam podejrzenie, że może to się nigdy nie
        skończy i będzie mi towarzyszyć całe 9 miesięcy. Poradźcie proszę! Kiedy kończą
        się nudności? Czy mogą trwać całą ciążę? Sorry, jeśli to jakieś naiwne pytanie,
        ale lekarze odpowiadają mi półgębkiem, że 'raczej powinny już mijać'.
        • 27.10.05, 13:12
          Raczej powinny juz mijac, u mnie minely okolo 11tc, ale na to nie ma reguly.
          Moja siostra miala tak potworne mdlosci i wymioty bardzo dlugo, az w koncu
          lekarz przepisal jej jakies leki na wsztrzymanie bo grozilo to odwodnieniem
          oeganizmu. Radze zwrocic sie z tym do lekarza, jesli nadal bedzie twierdzic ze
          to nic takiego i samo minie to skonsultowac na wszelki wypadek z innym, jak juz
          dwoch powtorzy to samo to nie nalezy sie obawiac.
          Pozdrawiam.
          Bozena
    • 27.10.05, 13:22
      cześć! ja jestem teraz w 30 tygodniu ciąży.
      przez pierwszy trymestr miałam okropne mdłości i wymiotowałam, niemiałam na nic
      ochoty chciało mi sie ciągle spać i do tego miałam zagrozoną ciąze.
      jak weszłam w drugi trymestr wszystko sie zmieniło-mam ochote tańczyć i
      śpiewać. czuje sie wspaniale. niemam zachcianek a brzuch zaczoł mi rosnąć
      dopiero w 5 miesiącu. pierwsze ruchy dziecka miałam w 17 tygodniu.
      ciąża to waspaniały okres i niemartw sie na zapas smile pozdrawiam
    • 12.11.05, 09:18
      Cześć jestem tu dziś pierwszy raz smile To moja druga ciąża , ale przechodze ją
      zupełnie inaczej i dużo gorzej niż pierwszą. Z bólem głowy sie nie rozstaje ,
      brzuch czasami mnie pobolewa , nudności miewałam na początku- teraz już
      przeszły. Zamiast przytyć schudłam 4 kilogramy , ale to może dlatego , że mam
      wstręt do jedzenia <jem tylko owoce , sery i pije soki>Podobnie jak Wy czesto
      zamartwiam sie czy wszystko jest w porządku ...... miejmy nadzieje że tak smile
      Pozdrawiam wszystkie Mamusie
    • 12.11.05, 13:25
      wczoraj zaczal mi sie 14 tc, jest juz duzo lepiej, tzn prawie wszystkie "zle"
      rzeczy minely, no jeszcze sennosc zostala wieksza niz byla przed. Codziennie
      mysle sobie o malenstwie w brzuszku, tak bardzo bym chciala by wszystko dobrze
      bylo. czy wy tez macie takie rozne obawy?? pozdrawiam ciezarkismile))
      • 19.11.05, 19:32
        u mnie też zaczął się 14 tydzień, również wszystkie złe rzeczy minęły, tylko
        przybyło mi 5 kg. dalej jestem senna i często odczuwam zmęczenie. Zupełnie
        inaczej jak przy pierwszej ciąży.
        • 19.11.05, 20:37
          to ciesze sie ze tez masz juz dodatkowe kilogramy, bo gdzie nie czytam to pisza
          jeszcze zero kilogramow a ja mam prawie 4juz nabyte.
      • 19.11.05, 20:35
        dziewczyny, piszecie ze macie 14tc (mamy listopad) zapraszam na forum maj 2006
        tam sa bardziej nasze tematysmile))
    • 20.11.05, 05:21
      Ja jestem w 11 tc i tez nie mam i nie mialam zadnych obkawow i tez sie
      zastanawiam, czy wszystko o.k., czasem musle, ze chcalabym chociaz raz
      zwymiotowac, to smieszne, nie? mysle, ze jestesmy szczesciarami i oby tak dalej
      pa
      • 06.03.07, 19:56
        hej dziewczyny,ja tez jestem juz w 14 tyg ciąży.Czuje się zle,calodzienne
        mdlosci od czasu do czasu wymioty,własna ślina mi nie smakuje,najchętniej
        plułabym na okrągło.to juz dróga moja ciąża,pierwszy raz było jeszcze
        gorzej.Mialam dwa dni temu Usg,moje dziecko ma tylko 59 mm.To jakos mało mi się
        zdaje.Byłam wtedy 12 tyg i 5 dni w ciązy.co wy na to????pozdrawiam
    • 22.11.05, 12:26
      Również jestem w czternastym tygodniu. I również nie mam żadnych dolegliwości,
      zachcianek, mdłości itp. Tylko sutki mam strasznie drażliwe. Brzuszek troszeczkę
      urósł i ciąglę myśle tylko o tym, żeby maleństwo się dobrze rozwijało i zdrowe
      bylo. Już chyba mam jakąś obsesję.
    • 22.11.05, 21:03
      hej! ja skończyłam 13 tydz. i poza niewielkimi zmianami nie czuję że jestem w
      ciązy. nie mam tych paskudnych objawów o których sie czyta. ale za to męczą
      mnie koszmary senne. jakieś robactwo, kalekie dzieci itd. najpierw nie moge
      zasnąc a potem te koszmary. na zgage to przynajmniej jest jakiś sposób.....
    • 24.11.05, 17:18
      witam wszystkie mamusie ja juz zaczełam 14 tydzen i troche sie martwie bo mam
      okropne kolki w okolicach pepka oraz boli mnie czasami brzuch czy to jest
      normalne?
      • 07.12.05, 16:05
        hej bole brzuszka to normalne-poprostu macica sie rozciaga,bo dzidzia rośnie i
        codziennie potrzebuje wiecej miejsca...Takie bóle niestety zostaną już do końca
        ciąży...pozdrawiam.
        • 04.01.06, 22:07
          czesc wszystkim przyszlym mamom! Ja tez nie mam mdlosci (zabobon mowi, ze wtedy
          bedzie chlopak).Czy ktos ma informacje o USG genetycznym.Prosze o szczegoly(-:
    • 07.12.05, 16:18
      witam wszystkie mamusie.Dziewczyny prosze was nie martwcie się o swoje dzidzie
      to ze ich nie czujecie i nie macie bolow itp.to tylko powod do radosci,a
      nękające was sny(koszmary)to poprostu silnie rozwinięty instynkt
      macierzyński!!!!Ok,a teraz o mnie-tez jestem w 14 tygodniu czuje sie świetnie!
      Mdłości nie mam mialam tylko na początku ciąży,co do wymiotow na szczescie nie
      mam i nie mialam jak na raziee.Za tobolala mnie glowka brzuszek ico najgorsze
      strasznie mnie swedza czasami sutki,lubie sobie pospac mam lenia i wciaz bym
      tylko slodkie jadla.Pozatym to rewelacja.Pozdrawiam wszystkie mamusie.
      • 02.01.06, 22:45
        Witam jestem podobnie jak wy w 14 tyg ciąży, róznie sie czuje, miałam mdłosci ,
        czasem , mam dusznosci, wymiotuje jeszcze, ale juz mniej, jednak, zapomina sie
        o tym jak sie czuje w sobie maleństwo.To jest moja kolejna ciaza, rozróżniam
        juz pierwsze ruchy maleństwa, takie delikatne bulgotanie i wierze , ze bedzie
        dobrze.Brzuszek lekko sie zaorągla, ale tylko ja to dostrzegam.Za kilka dni
        zobacze swoje szczęście.........i nie mogę sie doczekac, Pozdrawiam!
        • 04.01.06, 23:06
          Witajcie dziwczyny !!!

          Ja jestem w 13 tygodniu. Czuję się różnie, choć od 3 tygodni raczej dobrze niż
          zle. Oczywiście koszmary nocne i panika towarzyszą mi ciągle, choc wczoraj
          otzrymałam wyniki badań biochemicznych w polaczeniu ze zdjeciami z USG 3D i to
          mnie jakoś uspokoiło. Mam wspaniałe, dokładne zdjęcia swojej dzidzi, na których
          wszystko dokładnie widać oraz wyniki badań, które wykluczają w 99,7% wszelkie
          schorzenia chromosomowe. Polecam wam wszystkim te badania. Nie są tanie bo
          komplet kosztuje aż 600 zł, ale warto.
          Jezeli zaczyna mnie nudzć staram się coś zjeśc - to pomaga! Powiem więcej, nie
          czuję głodu w ogóle, gdyby nie te nudności, które da się zahamować jedzeniem to
          pewnie też bym raczej chudła. Przytyłam tymczasem 5 kg. z czego wszystkie w
          pierwszym miesiącu, potem waga się zatrzymala.

          jeżeli któraś z Was ma ochotę ze mną pogadać o wszystkim zapraszam na gg.
          3838418
          • 09.01.06, 13:40
            Wszystkie przyszłe mamy witam. Zaczął się 14 t. mam 34 lata To moja pierwsza
            dzidzia. Niestety jestem na zwolnieniu z powodu torbieli na jajniku. Pewnie
            bywają tu kobiety doświdczone w tej materii. Proszę podpowiedzcie mi jakie
            powinnam zorobic badania aby byc pewną zdrowego dziecka. Mam dobrego lekarza ale
            ostatnio zrobił mi tylko zwykłe badanie USG i w zasadzie chodziło tylko o
            torbiel. Choc zapewnił mnie o prawidłowym rozwoju płodu. Pozdrawiam.
    • 05.01.06, 13:25
      a czy któraś z Was jest może z Kielc czy okolic?
      • 05.01.06, 22:15
        a czy któraś z Was jest z Kielc lub okolic?
        • 06.01.06, 18:18
          Nie jestem co prawda z Kielc, ale zdaje sie, ze nasze ciaze sa w tym samym
          wieku. Pozostale uczestniczki forum tydz.14 maja dawno za soba.W koncu zaczyna
          mi rosnac moj brzuszek, bo do tej pory ani troche(-:
        • 09.01.06, 14:22
          tak ja jestem z Kielc...Pozdrawiam Angie
    • 05.01.06, 22:19
      Witam! ja obecnie jestem w 16 tyg ciąży i jak do tej pory też nie miałam żadnych
      dolegliwości, ani też żadnych zachcianek, aż głupio, nic też nie przytyłam ani
      kg, no może 1. Już się nie mogę doczekać ruchów dzidzi, może wtedy wreszcie
      poczuję że jestem w ciąży, bo nawet brzuszek mi się zabardzo nie powiększył,
      czasem jak więcej zjadłam to miałam większysmile)
    • 09.01.06, 18:19
      ja juz za dwa dni 15.Ja tez juz nie mam mdlosci piersi mnie nie bola za to
      strasznie boli mnie kregoslup.Ja dzisiaj poczulam pierwsze ruchy mojego
      maluszka tzn.lekko mnie kopnal nie wiem czy to mozliwe bo to chyba za wczesnie
      ale ten kopniak byl wyrazny.Czy wy tez czujecie taki delikatne ruchy?? Ja
      przytyla juz 5kg.
    • 09.01.06, 18:20
      ja juz za dwa dni 15.Ja tez juz nie mam mdlosci piersi mnie nie bola za to
      strasznie boli mnie kregoslup.Ja dzisiaj poczulam pierwsze ruchy mojego
      maluszka tzn.lekko mnie kopnal nie wiem czy to mozliwe bo to chyba za wczesnie
      ale ten kopniak byl wyrazny.Czy wy tez czujecie taki delikatne ruchy?? Ja
      przytyla juz 5kg. tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;117/st/20060705/dt/6/k/42a2/preg.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;117/st/20060705/dt/6/k/42a2/preg.png">
      • 23.01.06, 18:07
        Hej ja obecnie jestem w 22 tygodniu ciąży, lecz ja też około 14 tygodnia
        odczuwałam juz pierwsze delikatniutkie ruchy dzidzi,choc nie kazdy chciał mi w
        to uwierzyc ale ja mysle ze odczuwalność ruchów jest zależna również od tego
        jak bardzo mamusia jest zżyta ze swoją dzidzia,a mocniejsze ruchy będziesz
        odczwać między17 a 22 tygodniem ,co do bólów kręgosłupa to tak juz zostanie do
        konca ale pomagaj na nie kąpiele i spacery pozdrawiam i życze samych miłych
        chwil.
      • 30.01.06, 13:18
        Witaj!

        Ależ mi ulżyło ,że ktos też ma tak jak ja tzn.5kg więcej wink. Wszystkie panie
        piszą że ani brzuszka ani kilograma.A ja 14 tydz.i już bebziorek wprawdzie mały
        ale widoczny -choć wczesniej była flaczka to pewnie przez to. No i te 5 kg!!!.
        Odstawiłam słodycze bo sa zabójcze no ale teraz II trym.to i tak waga nic
        innego tylko bedzie rosła. I musze koniecznie więcej zacząć się ruszac (a tu
        tylko biuro i samochód) .Mam tylko nadzieje ,że pod koniec ciąży nie będę małym
        słoniątkiem. smile

        Pozdrawiam

        'Magda
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.