Farbowanie włosów w ciąży Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wiem, że było już mnóstwo wątków na ten temat, ale prosze powiedzcie czy
    któraś z Was rozjaśniała włosy w ciąży (11 tdz)Dzięki
    • Tak, ja , w każdej z dwóch ciąż.
      --
      Ania
      kochana Oliwka
      Patryk <a href="b1.lilypie.com/RNAnp2""
      target="_blank">b1.lilypie.com/RNAnp2"</a>
      • I jakie efekty uboczne? Moja siostra współpracuje z Tony&Guy i tam fryzjerzy
        nie chcą rozjaśniać, tylko ziołówką najwyżej przyciemniać. Jeden nawet
        powiedział, zebyl mepiej nakarmiła swoje baby, a nie chemią faszerowała...
        • Nie no, sorry ale fryzjerzy szkoły medycznej nie skończyli więc dla mnie autorytetem nie są.
          Ja już spotkałam wielu "znawców" wśród wryzjerów. Takiech, że czasami ręce opadają. Jedna mi na
          przykład poleciła świetną metodę na przetłuszczające się włosy: nie myć ich 2 tyg. A wiadomo, że nie
          ma to jak zalepić gruczoły łojem... Poza tym ja nie muszę kończyć szkoły medycznej aby wiedzieć, że
          przetłuszczające się wlosy i skóra są wynikiem działania hormonów.
          --
          Pórystom jenzykowym stanofczo dzienkuje.

          lilypie.com/days/060115/2/0/1/+1
    • Ja co prawda nie farbowałam, ale..
      zdania oczywiście są podzielone, ja byłam zdania, że no bez przesady, ale jak
      wspomniałam o rozjaśnianiu mojej gince to powiedziała, że lepiej nie. No więc
      patrzę na swoje paskudne odrosty i nic z nimi nie robięsad
      musisz zapytać swojego gina, będziesz wtedy spokojna.
      --
      nasze złotko
      • Jeżeli chodzi ościsłość to jakbyśmy tak stosowały się do wszystkich zakazów jakie rzekomo obowiązują w ciąży to te 9 miesięcy byłyby tragiczne, żadnych kosmetyków, kawy, cherbaty, tylko odpoczywać, nie stresowac sie, itd. Bez przesady nic się nie stanie jak ufarbujesz włosy a dla dziecka to naet lepiej bo będziesz miała dobre samopoczucie a to jest też bardzo ważne. Pozdrawiam.
        • Ja się stosuję tylko do zakazów od gina!, a on pozwala pić kawę i herbatę. A
          jak ktoś potrzebuje wypić i zapalić by się dobrze poczuć to co ma to robić, bo
          samopoczucie jest ważne? nieprzesadzajmy, ale albo się ufa lekarzowi albo nie!
          --
          nasze złotko
    • Mozna farbowac!!!
      Ja bede robic balejaz juz po raz drugi i jak juz kiedys pisalam, dgyby to
      naparwde bylo szkodliwe, fryzjerki nie mialyby dzieci.Poza tym zle uczesana i z
      odrostami, a fuj!
    • no ja robiłam pasemka,ginekolog pozwoliła,mysle ze mamy chyba skłonnosc do
      popadania w lekka przesadesmile
    • Postawilam mojemu ginowi to pytanie, a ten stwierdzil, ze to kolejny zabobon
      wymyslony z zazdrosci przez stare baby. No wiec pofarbowalam. Odmowiono mi
      natomiast w pewnym punkcie kosmetycznym zrobienia french manicure. Na pytanie
      dlaczego, odpowiedziano mi, ze ciezarnym nie wolno klasc zadnej chemii na
      paznokcie. Wybuchnelam smiechem i wyszlam smile
      --
      Adaś
    • Witam
      Mój gin mówi żeby nie rozjaśniać. Jeśli chodzi o ciemniejsze kolory to pozwolił
      ale miałam wrażenie, ze niechetnie.
    • 1. Mój lekarz pozwala, radzi jednak by upewnić się u fryzjerki. Generalnie
      odradza się w pierwszym trymestrze czy nawet do ok. 20tc, potem już wolno.
      Wiedza lekarzy nie jest jednak poparta żadnymi konkretnymi badaniami, bardziej
      jest to ich przekonanie takie a nie inne, czasem rozsądne czasem
      bagatelizujące, czasem dmuchają na zimne.
      2. Fryzjerki - temat rzeka, dziewczyny po zawodówce, nie kumają za bardzo o co
      konkretnie chodzi i "tak, panie w ciąży farbują sobie włosy i nic się nie
      dzieje" i tu nie bardzo wiem co mają na myśli, po drążeniu okazało się, że nie
      wyskakuje im uczulenie, nie przeszkadza zapach. Ewentualnie radzą, żeby jakaś
      łagodniejsza nowość, ale ja wiem czy taka nowość jest przetestowana. Mnie
      interesuje bardziej zalecenie producenta. Jak proszę żeby omijać skórę to i tak
      ciach-ciach po wszystkim, inaczej nie umie.
      3. Na farbach w sklepie brak ostrzeżeń producenta i to jest dla mnie
      najbardziej wiarygodne.
    • skończmy z kolejnym zabobonem
      kiedyś może to i było szkodliwe,bo farby były do ... wink
      teraz w dobie XXI wieku nawet alergiczki znajdą coś dla siebie,a dla
      przewrażliwionych są farby bez amoniaku

      farbuję wink
      --
      pozdrawiam -Mika smile
      • Czesc dziewczyny jestem fryzjerka.Moge wam pomuc.Sorry za bledy ale nieposiadam
        w klawiaturze polskich znakow.A co do farbowania wlosow w ciazy.Wlos jest zywy
        a jezeli zyje,rosnie itp.musi byc odzywiany,dzieje sie to za pomoca naczyn
        krwionosnych w skorze,skora ma gruczoly.Wiec jezeli farba znajduje sie
        bezposrednio na skorze jakas jej czesc zostaje wchlonieta do organizmu,a z
        krwiobiegiem zostaje rozprowadzona po calym organizmie wiec i dla dziecka moze
        byc szkodliwe..Nastepna sprawa w ciazy sa podwyzszone rozne hormony,jedne
        dziewczyny maja piekne wlosy,innym wypadaja,bo sa obciazone i brakuje im
        witamin,pozywienia.3 pierwsze m-c sa najwazniejsze w krztaltowaniu plodu wiec
        zaleca sie ostroznosc.I czy farba czy rozjasniacz lub szampon niema znaczenia
        kazde zawieraja szkodliwe srodki.Co do koloryzowania wlosow po 3 m-cach
        zalecalabym metode nienakladania farby bezposrednio na skore,fachowa fryzjerka
        jezeli wie o ciazy powinna sama poinformowac o skutkach ubocznych,i o metodach
        jak mozna uniknac zgrozenia.Co do oparow,niejest zalecane duze
        stezenie,np.rozjasniacz,ale jezeli spokojnie siedzimy won idzie do gory,jezeli
        jest taka mozliwosc nalezy umawiac sie na wizyte w salonie kiedy niema duzo
        innych klientow z zabiegami farbowania,bowiem stezenie woni jest mocniejsze.Ja
        kiedy bylam praktykantka w Zakladzie fryzjerskim musielismy przechodzic kursy o
        wszystkich schorzeniach i chorobach,nie tylko wlosow,skory,paznokci,ale o wiele
        wiecej.Ale nieraz przydala mi sie ta wiedza.Mlode fryzjerki sa lepiej
        informowane teraz,lepiej szkolone,wiec nalezy pytac.Zdaza sie tez tak ze nie
        pamietaja lub klient a mianowicie pieniazki sa wazniejsze niz narazanie
        klientki na jakies zagrozenia.Fryzjerka niepowinna pracowac bedac w
        ciazy,poniewaz jest to zbyt szkodliwe.Jak macie jakies pytania
        pytajcie.Pozdrawiam
    • rozjaśniałam i córcia zdrowiutka ( 8 mies. już ma) Tylko farba należycie włosów
      nie rozjaśniła- zmiany hormolanle.
      Pozdrawiam Klaudia
      • Zapomnialam dodac kolor mozy wyjsc inny od zamierzonego,roznica od kilku do
        kikunastu odcieni.Caly zabieg moze isc na marne,jak juz wspominalam o zmianach
        hormonalnych.Wlosy moga trudniej niz normalnie reagowac na koloryzacje.Maga ale
        niemusza.Pozdrawiam
        • Na temat szkodliwosc/badz nie, powinien wypowiadac sie lekarz czy chemik, ale z
          calym szacunkiem, fryzjer nie posiada fachowej wiedzy o wplywie farby na plod.
          Chemia jest w kazdym kosmetyku, ktorego uzywamy, wiec rownie dobrze mozemy
          martwic sie o wplyw mydel, szamponow, itp.
          • Farby posiadaja perhydrol,jest to szkodliwy skladnik,farby maja znacznie
            mniejsze odczynniki wody utlenionej niz np.rozjasniaczea mydlo lub szampon
            nieposiadaja takich skladnikow,co do wplyw farby na plud,nawet ginekolodzy
            posiadajacy wiedze odradzaja tego zabiegu co wcale niemusi miec zlego wplywu na
            plud w mlych ilosciach nie jest niebezpieczne.O szkodliwosci mozemy mowic np.po
            wykonywaniu,czestych koloryzaacji.Fryzjer musi posiadac wiedze,praktyczna i
            teorytyczna co do swojego zawodu jak kazdy.
          • odpowiem jako chemik: w srodkach do koloryzacji wlosow jest duzo agresywnych
            zwiazkow chemicznych, ktore maja "wgryzc" sie we wlosa, "wgryzaja" sie rowniez
            w skore; bez porownania z detergentami ( dzialaja glownie powierzchniowo -
            przyczepia sie do nich brod i sa splukiwane ); ja nie farbowalam wlosow w ciazy
            --
            Basia i Marek
            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;104/st/20050203/n/Marek/dt/7/k/db98/age.png
    • Mozna przed farbowaniem wlosow,badz rozjasnianiem zabespieczyc skore glowy
      smarujac ja kremem o odczynie kwasnym,co powoduje nieprzedostanie sie farby na
      skore.
    • Hmm jak ktoś chce zafarbować to i tak zafarbuje nie zważając na możliwe
      niebezpieczeństwo...
      Jak napisałam, że tak mówi lekarz, to było jakieś ale; jak wypowiedziała się
      fryzjerka to źle bo co ona tam wie... ciekawe czy chemiczka poskutkuje...?
      A propos fryzjerka musi się na tym znać bo to jej praca- jej specjalizacja!
      Więc pisanie, że co ona tam wie jest nie na miejscu!
      Oczywiście jest mnustwo przypadków, że po tym jak dziewczyna farbuje włosny ma
      piękną i zdrową dzidzię, ale jeżeli istnieje jedna na milion szansa, że to
      mogło by zaszkodzić mojemu dzidziusiowi to obejdę się bez tego!
      Odrosty nic przyjemnego ale to nie koniec światasmile
      --
      nasze złotko
      • Hej popieram cie Tankgirl.Sama staram sie od 3 cykli o dzidzie jednak narazie
        bezskutecznie.Jednak gdybym zaszla,to napewno niebede farbowac wlosow,a sa tez
        fajne fryzurki,forma na jasne wlosy mozna od odrostow,nalozyc ciemna farbe
        niedotykajac skory i wtedy juz jest fryzurka,mozna bezpiecznie przechodzic
        ciaze,pomyslow jest troche,na ladne wygladanie bez narazania sie na
        niebezpieczenstwa,fryzura jest na czasie i super to wyglada.A taka malutka
        dawka bez kontaktu z skora jest nieszkodliwa.Pozdrawiam
        • Zapomnialam dopisac tylko na wierzchnia wastwe od czubka glowy,nakladamy
          farbe,jezeli jeszcze ma ktos pocieniowane wlosy wyglada to super.
          • Ja nie wiem, co w tym niewlasciwego, fryzjer moze znac sie na skladzie farby,
            ale na pewno nie na jej wplywie na plod, bo do tej pory nikt chyba nie
            przeprowadzil nawet jakis rzetelnych badan na ten temat.
            • i nikt nigdy nie przeprowadzi takich badan, ktora kobieta w ciazy zgodzilaby
              sie poddac takim badaniom? podobnie jest w przypadku wielu lekarstw; o ile w
              przypadku lekarstw dobro matki i dziecka czasem przewyzsza potencjalne ryzyko,
              tak w przypadku farb, gdzie nie chodzi o zdrowie, tylko o estetyke rozsadni
              ludzie rezygnuja z narazania roznacego malenstwa na chemie, choc ryzyko jest
              bardzo znikome, ale kto chcialby sie znalezc w tym jednym przypadku na milion...
              co do skladu farby, to oczywiscie robi sie laboratoryjne badania kazdego
              zwiazku chemicznego, oprocz parametrow chemicznych bada sie wplyw na
              srodowisko, organizmy zywe ( szczury, myszy ) i okresla sie, jaka ilosc moze
              byc szkodliwa; kazdy zwiazek chemiczny posiada tzw karte charakterystyki, w
              ktorej zawarte sa takie informacje, karty takie sa dostepne dla kupujacych dane
              zwiazki chemiczne, czyli np. fabryka produkujaca farby powinna takie karty
              posiadac; oprocz tego doswiadczony chemik wie, czytajac nazwe zwiazku chem.,
              czego moze sie po nim spodziewac
              --
              Basia i Marek
              tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;104/st/20050203/n/Marek/dt/7/k/db98/age.png
    • Hej to byly moje widomosci co do wplywu farby i przenikania jej do
      organizmu.Kazdy postapi jak bedzie chial.Nikogo do niczego niezmuszam.W google
      tez mozna znalezc wiele ciekawych informacji.To byla tylko moje mala pomoc,do
      zalozycieki tego watku.Pozdrawiam
    • Mam wrazenie ze sie znalazlam w XIX wieku.Przypuszczam ze te biedne fryzjerki,
      co przeprowadzaja koloryzacje wlosow kilka razy na dzien, to sa
    • wyslalam za wczesnie.Fryzjerki powinny byc bezplodne w takim razie a wszystkie
      ciezarne zaniedbane , z odrostami i rozdwojonymi wlosami.Chemia to jets teraz we
      wszystkim, w jedzeniu tez wiec przestanmy wariowac.
      • Ale dlaczego rozdwojone włosy? co to ma wspólnego z farbowaniem i
        rozjaśnianiem???

        nasze złotko
        • Jesli nie chcesz, nie chodz do fryzjera, nikt cie nie zmusza.Ja akurat wlosy
          scinam i robie baleyage w tym samym czasie, samo sciecie, z odrostami niestety
          niewiele zmienia we fryzurce.Moja lekarka nie widzi w tym nic zlego (nie
          mieszkam w Polsce i tu ludzie jednak inaczej do tego podchodza), pani fryzjerka
          tez nic zlego w tym nie widzi.I nie jest to pani po zawodowce, jak sie sadzi o
          fryzjerkach, ale fryzjerka specjalnie szkolona, ktora skonczyla studia i odbywa
          staze w calym swiecie.Wybor nalezy do kazdej z nas.Pozdrawiam
          • > Jesli nie chcesz, nie chodz do fryzjera, nikt cie nie zmusza

            Kto mówił o niechodzeniu do fryzjera???
            Ciebie też nikt nie zmusza do niechodzenia....
            Fryzjerki w Polsce to nie tylko panny po zawodówce,
            a moja ginka też skończyła studia jak sądzę i nie jest po zawodówce...
            Wiadomo, że każdy i tak zrobi jak chce i każdy ma swoje autorytety
            --
            nasze złotko
      • "Chemia to jets teraz w
        > e
        > wszystkim, w jedzeniu tez wiec przestanmy wariowac."
        uwazam jednak, ze tam, gdzie mozna uniknac chemii, lepiej sie nie narazac, a
        tym bardziej nie narazac dzidziusia ( ale moze dlatego, ze za duzo wiem na ten
        temat, skonczylam studia chemiczne i pracuje w laboratorium chemicznym )

        --
        Basia i Marek
        tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10721;104/st/20050203/n/Marek/dt/7/k/db98/age.png
      • Mnie uspokoił jeden artykuł na portalu e-medicine (napisany przez lekarza) oraz
        to, że moja własna lekarka nie zagrzmiała surowo, gdy zobaczyła nagłą zmianę
        koloru włosów. W artykule jednak ostrzegano przed wdychaniem oparów farby (a nie
        np. przenikaniem farby przez skórę głowy), szczególnie w I trymestrze, więc
        jeśli ktoś farbuje w domu to koniecznie musi zadbać o dobrą wentylację a nie
        kisić się wink w podejrzanym smrodku farby.
    • Napiszę krótko: farbuję. Nienawidzę odrostów.
    • Na razie ma odrosty, ale za miesiąc mam ślub i zamierzam rozjaśnić włosy, bo
      chcę być blondynką, a opinie o farbowaniu włosów zawsze będą podzielone. To
      częsty wątek na forum. Możesz poszukać w wyszukiwarce. Pamiętam, że jakaś
      forumowiczka dała nawet link do naukowego artykułu, że szkodliwe są kleje,
      farby i lakiery ale te stosowane do ścian i podłóg, a farby do włosów nie. Jak
      znajdę to wkleję. Pozdrawiam
      --
      Moje Maleństwo
    • Nie jestem fachowcem,ale skoro zdania są podzielone,poczekaj chociaż aż skończy
      się I trymestr.Z farbowaniem poczekam do końca ciąży.Włosy odpoczną,a i będę
      spokojniejsza,że dzidziusiowi nie zaszkodziłam.
      8tc

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.